Dodaj do ulubionych

noszenia pod kurtka smutny final

21.02.08, 09:46
moj dziec z konca listopada. jakos tak koncem grudnia wlaylam pod
puchowke obszena (meza) i spacerowalismy. fajnie bylo. 2 tygonie
temu zauwazylam ze cos zlego dzieje sia ze skora na buzi. starszak
alergik, wiec dieta... a buzia kiepska i to jedna strona. i drapie
sie...
dzis rano mnie oswiecila jak polozylam go na mojej poduszce - biedak
czerwony sie zrobil, oczy opuchnie.
wyglada mi na reakcje na to nieszczesne pierze/puch. wlasnie
wyrzycam poduszki, zmienaiam posciele... i czekam na wiosne.
Obserwuj wątek
    • mamalina Re: noszenia pod kurtka smutny final 21.02.08, 09:52
      oj, niemiło
      ale pogoda sprzyja nienoszeniu pod puchówką, więc nie zniechęcacie się, mam
      nadzieję, tak na zaś?
    • budzik11 Re: noszenia pod kurtka smutny final 21.02.08, 13:31
      Może masz jakiś większy polar zapinany? Ja właśnie nie mam wystarczająco dużej
      kurtki, żeby się dopiąć, więc chodzę w polarze na suwak i na to niezapięta
      "wiatrówka". Szkoda czekać do wiosny :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka