Dodaj do ulubionych

Czy jest sens uszyć

10.05.08, 11:18
długą wiązankę z poszwy na kółdrę dla małego 8 kilowca -3.5 miesiąca?
Chodzi o to, żeby było dzidzi przewiewnie, no i żeby nie było ciężko
nosić.
Materiał jest cienki, ale czy da rade w tym nosić???
Poradzcie, proszę
Obserwuj wątek
    • roneczka Re: Czy jest sens uszyć 10.05.08, 15:56
      podbijam
    • agnen Re: Czy jest sens uszyć 10.05.08, 18:56
      To zależy. Lepsza jest orginalna skośnokrzyżowa. Ja nosiłam do 4 mies w
      płóciennej samoróbce (cienka bawełna). Nosić się da. W sumie za bardzo nie polecam.
      • roneczka Re: Czy jest sens uszyć 10.05.08, 21:05
        oryginalną mam
        ale pomyślałam sobie, że skoro ultracienki hopp jest jak
        prześcieradło, to czemu nie w poszwie?
        Kupiłam sliczną poszwę w lumpku. piękna brązowa i myślałam, że na
        latop bedzie dobra, ale skoro nie bedzie..., jeszcze nie sprułam.
        • andziulindzia Re: Czy jest sens uszyć 10.05.08, 21:23
          Ja nosiłam w cienkiej bawełnie pościelowej nawet trzylatkę. I chwalę
          sobie. A na lato rzeczywiście chłodniej w pościelówce niż w
          orginalnej. Fakt, że ciężar lepiej rozkłada się w chuście z tkaniny
          o splocie skośnokrzyżowym ale przecież i taką poszwową chustę
          później bedziesz mogła przerobić jak ci się nie spodoba.
        • ithilhin Re: Czy jest sens uszyć 10.05.08, 22:46
          no jest jak przescieradlo - CIENKI jak przescieradlo :-P

          splot ma skosnokrzyzowy
          • roneczka Re: Czy jest sens uszyć 11.05.08, 00:17
            :-(
            • agnen Re: Czy jest sens uszyć 11.05.08, 10:35
              a może chcesz sobie z tego kółkową zrobić? :)
    • roneczka Re: Czy jest sens uszyć 11.05.08, 21:33
      Na kółkową też fajne, ale jakoś chyba nie:-(((
      Mamy teraz testową Nati i normalnie za ciężko juz :-(((
      • martina.15 Re: Czy jest sens uszyć 12.05.08, 13:49
        ja bym tam nie radzila. zrobisz chuste, material bedzie cienki ale jak sie
        bedzie wrzynal :/ a nastepna sprawa- jesli to poszwa to gdzies bedziesz musiala
        zszyc. i tu tez nie radze- to przede wszystkim ma byc bezpieczne dla dziecka a
        taki szew nie daje gwarancji takiej jak tkane plotno.
        osobiscie majac kilkunastokilowa corke po prostu bym sie nie odwazyla.
        • roneczka Re: Czy jest sens uszyć 12.05.08, 15:44
          bedzie bezszwowa, 4 metry, bo na długość 2 m, nie zszywana, bym
          ciachnęła po długości.Ale chyba z tego nici, bo jest ładna, brązowa
          w takie biale cosik, i moja mama wymyśliła, że lepiej uszyć poszewki
          na poduszki. Tylko, że ona nie traktuje poważnie mojego chustowania:-
          (((
          • agnen Re: Czy jest sens uszyć 12.05.08, 16:27
            wiesz co: zrób sobie tą chustę! Co tam. Zamotasz, ponosisz, jak się będzie
            wrzynać i ogólnie będzie niewygodna, to uszyjesz poszewki. Jak będzie ok, to
            fajnie, będziesz miała chustę na lato;>
            • monika-onuf Re: Czy jest sens uszyć 14.05.08, 11:31
              ja jestem tego samego zdania co agnen. Też bym zrobiła i zobaczyła jak się nosi.
              A jeśli nic z tego nie będzie to majątku nie stracisz a przerobisz na poszewki.
              • sigmagirl Re: Czy jest sens uszyć 14.05.08, 23:24
                JEST SENS

                Ja mojego dzieciaczka od pierwszego miesiąca TYLKO w Samoróbkach noszę.
                Testowałam kilka razy Oryginalne Didymos i NATI i są fajne nie powiem ale dla
                nas zdecydowanie za grube i za duże węzełki. Troche trudniej się dociąga
                samoróbki ale jeśli te skośnokżyżowe ocenia się na 100% to moje bawełniane
                samoróbki oceniłabym na 80-90% w zupełności wystarcza na moje potrzeby( ok 2
                godziny dziennie) ostatnio najcześciej plecaczki bo mały 10 kg waży.
                Acha i też z poszewek na kołdrę szyłam 160x 200 cm.

                Jak przekroisz to brzeg podwiń zygzakiem (znaczy złóż i przejedź zygzakiem )a
                potem odetnij tuż przy zygzaku) tzn zygzak obejmuje jekby 2 warstwy materiału,
                jak będziesz zainteresowana to wkleję zdjęcia.

                A poszewki to mama może sobie poszyć z tego co zostanie a 80x 400 cm to 3 albo 4
                będzie miała:)
                Warto pokusić się o kapelusik z tego samego materiału- I dla dziecka i dla siebie.

                Acha a samoróbki zaczęły się bo nie cierpię pasków a wtedy wszystko pasiaste
                albo gładkie sprzedawali:)
                • roneczka Re: Czy jest sens uszyć 15.05.08, 12:38
                  Dziwny ten sposób podszycia brzegów????
                  A dlaczego tak? Jakąś sprężystość to ma zapewnić, i czy ten odcięty
                  brzeg przy podłożeniu nie bedzie sie siapał?
                  j bym poodłożyła odciety zwijajac na trzy i przeszywając, ale moze
                  twoj sposob jest lepszy, napisz dlaczego?
                  • andziulindzia Re: Czy jest sens uszyć 15.05.08, 21:27
                    Ja mam brzeg zawinięty na trzy i obszyty zygzakiem, bez żadnego
                    obcinania brzegów. Zygzak żeby nie pękła nitka przy naciąganiu chusty
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka