kuku1978
07.08.08, 08:04
Kurcze dziewczyny, już się tak cieszyłam, że nam bez oporów chustowanie idzie.
2 dni bez przerwy na spacery w chuście, młody śpi, je i się rozgląda -
zachwycony jak mamusia. Wózek poszedł w odstawkę jupi!
No i dzisiaj wstałam taka połamana, że koniec!!! Bolą mnie... BIODRA! No i
teraz pytanie: źle noszę (wiążę na razie tylko kieszonkę z przodu), czy za
dużo jak na początek?
Heh... dzisiaj przeproszę mój wózek i grzecznie pojedziemy na spacer... :(