monicus
13.08.08, 22:41
czy nie wydaje wam sie, ze chustowy dziec jest silniejszy niz niechustowy? bo
tak patrze na te moje i sie zastanawiam, czy to tylko predyspozycje, czy mi
sie zdaje ze ten bardziej chustowy jakis takis kozak wiekszy. starszy bujal
sie w kolkowej, a w pionie to dopiero jak siedzial bardzo pewnie. a mlodszy od
poczatku prawie w wiazanej, zawsze lepek podnosil jak go co zainteresowalo.