Dodaj do ulubionych

Chusta a dysplazja

28.08.08, 13:34
Wątków na temat chusta a bioderka było już sporo. Chcę się podzielić własnym
doświadczeniem. Marysia była chustowana od 1 miesiąca. W 3 m-cu okazało się ,
że ma dysplazję i od tej pory nosi poduszkę Frejki, ale za 10 dni ją ściągamy,
bo biodro jest już prawidłowe. Chodziliśmy do najlepszego chyba krakowskiego
ortopedy - dr Sułko. Na moje pytanie czy mogę dalej nosić Manię w chuście
odpowiedział - OCZYWIŚCIE!! Pozycja w dziecka w chuście "brzuszkiem do mamy"
wymaga odwiedzenia nóżek, a to dla małych bioderek jest jak najbardziej
wskazane. My dostaliśmy przyzwolenie na noszenie w chuście jako alternatywę
dla całodziennego przebywania we "frejce". Oczywiście każdy problem bioderkowy
wymaga konsultacji specjalisty, bo na pewno nikt nie pozwoli na chustowanie
dziecka przy zwichnięciu biodra. Ja jednak na podstawie własnych doświadczeń
przypisuję jeszcze jeden plus na konto chust:)
A poniże link do najnoweszego zakupu - Girasol "płatki dzikiej róży". Jest cudny:)

fotoforum.gazeta.pl/3,0,1416942,2,1.html
Obserwuj wątek
    • ithilhin Re: Chusta a dysplazja 28.08.08, 17:46
      niezmiennie raduja mnie takie posty :-)
      super!
      • egac Re: Chusta a dysplazja 28.08.08, 19:57
        u nas tez była mała dysplazja. na własną odpowiedzialność dałam sobie spokój z
        szerokum pieluchowaniem. mały ma 6mies. jesteśmy po kontroli IA :)
        • maja285 Re: Chusta a dysplazja 28.08.08, 22:14
          u nas też było IIa, nie peiluchowałam szeroko, tylko nosiłam w
          chuście, po 6 tyg. mamy Ia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka