titoo80
28.08.08, 13:34
Wątków na temat chusta a bioderka było już sporo. Chcę się podzielić własnym
doświadczeniem. Marysia była chustowana od 1 miesiąca. W 3 m-cu okazało się ,
że ma dysplazję i od tej pory nosi poduszkę Frejki, ale za 10 dni ją ściągamy,
bo biodro jest już prawidłowe. Chodziliśmy do najlepszego chyba krakowskiego
ortopedy - dr Sułko. Na moje pytanie czy mogę dalej nosić Manię w chuście
odpowiedział - OCZYWIŚCIE!! Pozycja w dziecka w chuście "brzuszkiem do mamy"
wymaga odwiedzenia nóżek, a to dla małych bioderek jest jak najbardziej
wskazane. My dostaliśmy przyzwolenie na noszenie w chuście jako alternatywę
dla całodziennego przebywania we "frejce". Oczywiście każdy problem bioderkowy
wymaga konsultacji specjalisty, bo na pewno nikt nie pozwoli na chustowanie
dziecka przy zwichnięciu biodra. Ja jednak na podstawie własnych doświadczeń
przypisuję jeszcze jeden plus na konto chust:)
A poniże link do najnoweszego zakupu - Girasol "płatki dzikiej róży". Jest cudny:)
fotoforum.gazeta.pl/3,0,1416942,2,1.html