Dodaj do ulubionych

Chustowy mercedes

25.10.08, 21:45
Trochę poczytałam, pogadałam z mężem i mam sobie wybrać bez
ograniczeń finansowych chuste która wynagrodzi mi wszelkie trudy
macierzyństwa :) a jest ich kilka :(
A więc. Didymos? Indio? Co brać? Mam Nati, jestem z niej zadowolona
ale trochę przeszkadzaja mi w niej kolory. Mam chyba saharę czy cos,
żółte, pomarańczowe, zielone, brązowe paski które są spoko latem ale
teraz gryzą mi się z garderobą. Chcę prostą długą wiązaną
jednokolorową chustę, która nie będzie za gruba, (nati mi
odpowiada), z której bedę zadowolona.
Nie wiem która? Fajne są te żakardowe z Didymosa ale może
podpowiecie? Żadnej innej oprócz Nati nie miałam w ręce.
Obserwuj wątek
    • michalkowa1 Re: Chustowy mercedes 25.10.08, 21:54
      Grubościowo do Twojej Nati zbliżone są żakardy Didymosa. Paski Didka są trochę
      grubsze, potem Indio. Każda Ci się spodoba.
    • kejzi-mejzi Re: Chustowy mercedes 25.10.08, 23:37
      Ja ostatnio nabyłam Strochenwiege paski, jestem zachwycona, tak więc tę chustę
      polecam.
      • aleks2539 Re: Chustowy mercedes 26.10.08, 19:03
        ta chusta mi się podoba ale ja nie chcę pasków! Mam dosyć. Jak już
        to żakard lub jednokolorowa. A jeśli nie didymos to co?
        Z didymosa to mi się ta czarna w kółka podoba. Może to nie jeden
        kolor ale cos w sobie ma :)
    • ppoziomkaa Re: Chustowy mercedes 26.10.08, 20:11
      To może Vatanai (pamir lub koira lub teesta ale ona to bardziej na ciepłe pory
      roku) lub Didymosy - indio z limitowanej serii jakies lub elipsy
      jedwabno-kaszmirowe - bajeczna chusta, cena już mniej bajeczna.

      Storchenwiege też ma nie-pasiaki - Leo.

      Z jednolitych to jeszcze Lany są świetne, choć nie kazdy je lubi, a mało pasków
      maja też niektóre Dolcino. Intrygujące bardzo sa niepaskowe Zary.

      Szczerze mówiac liczy się tylko to co Ci się kolorystycznie podoba, bo wybór
      jest ogromny (już na szczęście).
      • aleks2539 Re: Chustowy mercedes 26.10.08, 20:36
        dziękuję bardzo :) A co z ciężkością dziecka? Bo moje rośnie z
        prędkością światła. Młody waży 6kg i niestety to może być moja
        ostatnia chusta. Czy żakard z didymosa nie będzie za chwilę za
        cienki i nie będzie się wrzynać w ciało młodego? Co z tą kwestią? Bo
        trochę bym chciała sobie ponosić,
        I czy możesz mi napisać gdzie najlepiej kupić chustę? Nati mam z
        allegro.
        • ppoziomkaa Re: Chustowy mercedes 26.10.08, 20:46
          Przy 6 kilo każda chusta jest dobra z wymienionych - pisze to mama ponad 11
          kilowca ;)

          Może tylko Vatanai nie starczy na cały czas (nie wiem jak Pamir). A dlaczego ma
          to być Twoja ostatnia chusta? Tez tak myślałam - oczywiście nie skończyło się na
          jednej ani dwóch.

          • aleks2539 Re: Chustowy mercedes 26.10.08, 20:53
            Dlaczego ostatnia? Tak myślę. Albo inaczej, tak mi się wydaje. Jak
            coś kupuję to raczej jest to rzecz porządna, np buty za które mogę
            dać trochę więcej kasy a wiem że nie dość iż przetrwają mi kilka
            sezonów to nie wyjdą z mody, bo mają np klasyczny krój. Tak samo
            podchodzę do chusty. I jakoś aż tak mnie jeszcze chusty nie
            wciągnęły (zasługa dobrego wózka) aby inwestować w co chwilę nową
            szmatkę :)
            I jak teraz mój młody ma 6kg to chciałabym go ponosić w tej nowej
            chuście na zmianę z Nati tak do drugiego roku życia. Później mam
            nadzieję że uda mi się zajść w ciążę więc chusta chwilowo nie byłaby
            potrzebna.
            • wegielek Re: Chustowy mercedes 26.10.08, 22:16
              no to polecam Ci storchenwiege leosie - np. nator albo rouge.
              klasycczny kolr, "bezpieczny" zarowno na lato jak i na zime, dobrze
              nosza mniejsze jak i iweksze dzieci (nosilam i 15 kilowa corke, jak
              i 10 kilowego synka). polecam :)
              • blanka0 Re: Chustowy mercedes 27.10.08, 10:50
                jezeli przeszkadzaja Ci kolory to zdecydowanie powinnas kupic leosia
                wybor jest, chuste chyba mozna zakwalifikowac do mercedesa a nawet
                BMW
                na koali mozna poogladac
                • aleks2539 Re: Chustowy mercedes 27.10.08, 11:52
                  ok zdecydowałam sie, biore Leosia Marinę :) Dziękuję za wszelkie
                  odpowiedzi i poproszę o jeszcze jedną? Wziać chustę 4,6 czy 5,2? Ja
                  się motam w Nati (4,7) na spokojnie, bez problemu, mąż też. Ale czy
                  jak dziecię urosnie to potrzebna jest dłuższa czy nie?
                  Mój rozmiar odzieży 40/42 mąż - 184 cm wzrostu, 96 kg.
                  • wegielek Re: Chustowy mercedes 27.10.08, 12:36
                    ja bym brala 4,6/7, standard. jak dizeci urosnie, wtedy mozesz go
                    motac na plecach, a na plecakowe wiazania potrzeba mniej chusty :)

                    albo w MT lub poda bedziesz mogla motac. oba sposoby polecam.
                    • aleks2539 Re: Chustowy mercedes 27.10.08, 14:53
                      zamówiłam Leosia Marinę. Wszystkim dziewczynom dziękuję za
                      odpowiedzi i czekam z niecierpliwością na przesylkę :)
                      • aleks2539 Re: Chustowy mercedes 29.10.08, 20:28
                        przyszedł, wyprałam, zakochałam się :) Chyba będę ze suszarką do
                        włosów stać nad nim aby na jutrzejszy spacer wysechł ;)
                        • doominikaa Re: Chustowy mercedes 31.10.08, 23:13
                          jak to zrobiłaś, ze mąż nie oprotestował zakupu DOWOLNEJ chusty????????
                          nie chciałbyś mi go pożyczyć na parę dni???
                          • aleks2539 Re: Chustowy mercedes 01.11.08, 17:05
                            A co mam pożyczyć? Męża czy chustę ;)
                            A jak to zrobiłam? Bez żadnego problemu :) Fajny egzemplarz męża mi
                            się trafił ;)
    • kobraluca Re: Chustowy mercedes 01.11.08, 22:43
      aleks jak masz nieograniczone fundusze to sie nie baw w kupowanie
      leosia, kup sobie jakas cudownie miekka welenke albo indio z
      domieszka. Mialam leosia, juz sprzedalam, do indio sie nie umywa
    • kathy.25 Re: Chustowy mercedes 05.11.08, 17:57
      Mam Leo Rouge - chusta naprawde swietna - dopoki nie sprobowalam Indio z lnem!
      Teraz to praktycznie tylko w tym nosze syneczka, a Leo hmm...najczesciej sluzy
      za hamak dla corki :-)
      Od czasu do czasu mi sie zateskni za Leosiem i pakuje syna w niego, ale zawsze z
      luboscia wielka powracam do lnu. A jak nie nosze to...sobie go glaszcze ilekroc
      obok niego przechodze :-D , bo taki milusi i miesisy jest i przez to nigdzie sie
      nie wrzyna i nie gniecie. Wspaniale otula dziecko.
      Moj syneczek juz prawie 7200 wazy a ma 4 miesiace.
      Suuuper chusta - szczerze polecam!
      Zwlaszcza, ze mozesz wybierac bez ograniczen finansowych.

      Z extra chust to jeszcze np. Indio z welna - zakochalam sie od pierwszego dotyku
      i poluje :-D

      No i Indio z kaszmirem - jak ja widze to mam gesia skorke tak mi sie podoba!
      (ale ta narazie w sferze marzen pozostaje niestety :-( )
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka