aleks2539
25.10.08, 21:45
Trochę poczytałam, pogadałam z mężem i mam sobie wybrać bez
ograniczeń finansowych chuste która wynagrodzi mi wszelkie trudy
macierzyństwa :) a jest ich kilka :(
A więc. Didymos? Indio? Co brać? Mam Nati, jestem z niej zadowolona
ale trochę przeszkadzaja mi w niej kolory. Mam chyba saharę czy cos,
żółte, pomarańczowe, zielone, brązowe paski które są spoko latem ale
teraz gryzą mi się z garderobą. Chcę prostą długą wiązaną
jednokolorową chustę, która nie będzie za gruba, (nati mi
odpowiada), z której bedę zadowolona.
Nie wiem która? Fajne są te żakardowe z Didymosa ale może
podpowiecie? Żadnej innej oprócz Nati nie miałam w ręce.