Dodaj do ulubionych

Do znawczyń didymosów

24.03.09, 10:28
jestem na etapie wybierania sobie chusty tej firmy, ale czuję się nieco
zagubiona, jest ich kilka rodzajów i nie mam pojęcia czym one się
różnią...może Te z Was, które posiadają, używają, rozjaśnią mi nieco w głowie?
1. czym(poza kolorem i splotem) różnią się indio, pasiak i żakardy? które z
nich są najcieńsze i najlżejsze, a które najgrubsze?
2. o co chodzi z tą domieszką lnu lub wełny w indio? czy takie chusty są
lepsze w wiązaniu? a może takie indio z wełną jest idealne na zimę bo cieplejsze?
3. czy didymosy są chustami, które trzeba "łamać" gdy są nowe?
4. czy lepiej kupić nowego didymosa w Polsce czy taniej będzie kupić nowego w
Niemczech i samemu płacić za koszty wysyłki (wiem, że najlepiej kupić używany
na chustostraganie, ale mi się marzy nówka :) )
doświadczone chustomamy - proszę o pomoc dla nowicjuszki :)
Obserwuj wątek
    • mbober2 Re: Do znawczyń didymosów 24.03.09, 11:42
      powiem tak:)
      napisz, ile dziecko waży, ile czasu dziennie chcesz nosić i czy ma
      to być jedyna Twoja chusta,a najszybciej dostaniesz odpowiedź:))).

      w skrócie indio,pasiak i żakardy prócz wymienionych cech przez
      Ciebie, różnią się nośnością, grubością,sztywnością jako nówki.rzecz
      w tym,że nawet w samym indio sa różnice w chustach.
      ważne też czy są limitowane czy nie (limitowane z reguły są cieńsze).
      domieszki (len, różne rodzaje wełny,jedwab) poprawiaja nośność,
      wpływają też na sztywność/miękkość materiału i nie są tylko w indio,
      ale i w pasiakach i żakardach.
      część didków trzeba łamać, części nie.
      najtaniej wychodzi kupić nówkę na www.gugu-gaga.pl (przedstawiciel
      na Polskę-sa jeszcze chusty po starych kursach euro).

      jak widać na powyższym,koniecznie musisz napisać, czego oczekujesz
      od chusty,bo stawiając tak pytania, niestety wymagasz napisania
      baaaardzo dłuuugiego wypracowania:DD
      • truscaffka Re: Do znawczyń didymosów 24.03.09, 11:57
        haha, ale ja właśnie chciałam wypracowanie :) a przynajmniej...streszczenie :)
        lubię wiedzieć wszystko od razu,jestem typem kujona chyba, a przynajmniej
        nadgorliwej uczennicy :) o tych didymosach szukałam informacji na naszych
        polskich stronach sklepowych,ale niewiele się dowiedziałam...w gagu mają teraz
        inwenturę...a nie będzie to moja pierwsza chusta, bo mam już girasola
        jednostronnego (mój pierwszy zakup 2 lata temu) i 3 tygodnie temu kupiłam sobie
        vatanaia :)
        a generalnie obecnie szukam chusty cienkiej, w taką wygodniej mi się wiąże :)

        tak wiec dziękuje za informacje, rzuciły mi nieco więcej światła na te didymosy
        piękne :)
        • roneczka Re: Do znawczyń didymosów 24.03.09, 14:00
          Truscaffka, widzę, że wpadłaś po uszy:-))))
          3 chusty ???? ??????? ?????????
          :-)))))))))))))

          Podobno Nati bambusowa jest rewelacyjna:-))))Cienka i miękka:-)
          • truscaffka Re: Do znawczyń didymosów 24.03.09, 14:20
            fakt :) piękne są te chusty :) nati bambus biorę pod uwagę, zwłaszcza, że
            wybieram się na warsztaty 4go kwietnia do cafe bocian, a tam mają te bambusy w
            sprzedaży...no i są one "nieco" tańsze od tych didymosów, i choć pisałam już, że
            cena nie gra roli, to jednak natura poznaniaka gdzieś tak we mnie tkwi i czasem
            się spuszcza z łańcucha i każe mi jednak korzystać z tańszych alternatyw :) a
            didymosy podobały mi się już 2 lata temu, a te brązowe elipsy to są po prostu
            boskie :)
            • stasihelenka Re: Do znawczyń didymosów 24.03.09, 15:09
              elipsy sa grube... jak Ty masz vatka to ciezko Ci bedzie znalezc cuś cienszego ;)
              • truscaffka Re: Do znawczyń didymosów 24.03.09, 15:43
                może być nieco grubsze, przeżyję :) a które didymosy są najcieńsze w takim razie?
                • morepig Re: Do znawczyń didymosów 24.03.09, 15:57
                  żakarda miałam w rekach tego w fale- cienki ale ostry jak cholera
                  • truscaffka Re: Do znawczyń didymosów 24.03.09, 16:09
                    morepig - co to znaczy - ostry? w sensie,że w dotyku? wpija się w ciało? czyli
                    latem może być niefajny dla dziecka?
                    • stasihelenka Re: Do znawczyń didymosów 24.03.09, 18:23
                      elipsy kaszmirowo-jedwabne :D
                      pawie żakardowe
                      indio z jedwabiem
                      • truscaffka Re: Do znawczyń didymosów 24.03.09, 19:25
                        a te pawie to które to są? bo ja kojarzę te pasiaste, żakardy i indio tylko :/
                    • morepig Re: Do znawczyń didymosów 24.03.09, 21:38
                      yes. twardy jak cholera i wpija sięw ciało (nie probowałam ale
                      wierze na słowo po dotknieciu)
                      • ithilhin Re: Do znawczyń didymosów 24.03.09, 21:58
                        a byl po praniu czy przed? bo spora roznica jest
                        • sowa_m Re: Do znawczyń didymosów 25.03.09, 09:21
                          myślę, z ez didków to ty szukasz elips z kaszmirem albo silka.
                          jestem niemal przekonana. ew. elips lavender, ktore sa z jedwabiem,
                          ale tych nei macalam:) ale tak myśle, ze tych też.
                          wspołczuję - twojemu portfelowi:) tobie absolutnie nie bo to cudowne
                          chusty są. inwentaryzacja u petisu jeszcze chwilke tylko potrwa. wię
                          cmożesz poczekać. didek będzie tez dostępny na stronie
                          naszedziecko.org od 1 kwietnia.

                          ps. rożnice - ano mialam konopie 6 i konopie 5 z innej partii -
                          jakbym miala dwie zupełnie rożne chusty z innych tkanin, ot co
                          • truscaffka Re: Do znawczyń didymosów 25.03.09, 12:36
                            wiesz,ja próbowałam wyczytać na stronie gagu co wchodzi w skład tych elips, ale
                            nie doczytałam czy sama bawełna czy coś jeszcze...weszłam też na stronę
                            niemiecką didymosa, ale ja i mój niemiecki to się rozmijamy od lat :) więc nic
                            nie wiem...chyba poczekam z tymi didymosami do warsztatów, może ktoś będzie miał
                            kilak egzemplarzy różnego rodzaju to sobie pomacam...a takiego z jedwabiem to
                            raczej nie kupię,aż tak nie oszalałam jeszcze :)
                            a skończy się tym, że kupię kolejnego vatka (ktoś pisał tutaj, że one są
                            najcieńsze)...dla męża...bo mu się maruyama nie podoba i nie chce nosić :)
                        • morepig Re: Do znawczyń didymosów 25.03.09, 10:15
                          to ten z KK wiec raczej po praniu ;-)
                          piekny sliczny ale twardy. w sumei chetnie go kiedys wyprobuje ale
                          na wiekszym dziecku moze
                          • petisu Re: Do znawczyń didymosów 25.03.09, 22:24
                            Petisu ma nadzieję skończyc dziś w nocy. :)
                            A do kupowania jedwabiu (Indio tu na myśli mam) nie trzeba wariowac,
                            wystarczy spróbowac w nim ponosic. ;)
                            • truscaffka Re: Do znawczyń didymosów 26.03.09, 08:22
                              petisu, ja myślałam o cenie :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka