Dodaj do ulubionych

kupiłam manducę i klops..

11.06.09, 11:59
Dziewczyny proszę o pomoc bo mnie mąż zabije:) Czy na 2 m-czne
niemowlę,6 kg panel ma być rozpięty? Wydaje mi się krótki i nie mogę
jej tam zmieścić, nie mówiąc już o tej wkładce dla niemowlaków.
Dzidka jest pulchnaaa i się tam nie mieści:( Poradzcie proszę,żeby
się nie okazało,że pieniądze wyrzucone w błoto.
Obserwuj wątek
    • morepig Re: kupiłam manducę i klops.. 11.06.09, 12:35
      hehe ;-) juz bylo tu na forum pisane ze w pewnym momencie manduca
      jest za mala i za duza na raz. za duza zeby maluch bez wkladki byl a
      do wkladki sie juz nie miesci.
      mozesz sprobowac z rozpietym panelem i bez majtek, ale moj wtedy
      okropnie wył, uspokoil sie dopiero w chuscie oraz bondolino.
      ostatnio 3miesiecznego musialam przewiezc w manduce i dalo rade, ale
      komfortowe to to nie bylo niestety. 30minut przezyl, nawet zasnal
      ale sie najpierw nameczyl...
      musisz poprobowac wszystkie mozliwe kombinacje i tylko mapiemat zeby
      kregoslup byl podparty i nozki szeroko ale NIE SZPAGAT ;-)
    • kinga_owca Re: kupiłam manducę i klops.. 12.06.09, 16:18
      my zaczęliśmy nosić synka gdy mial 3,5 miesiąca, ważył wtedy cos
      koło 7 kg
      w te majtki nigdy się nie mieścił, ale suwak był zapięty - chodzi mi
      o ten do wydłużania
      tu ma 4 miesiące
      [img]
      http://images50.fotosik.pl/129/baf52cf7bf12d31em.jpg

      [/img]
      • kinga_owca Re: kupiłam manducę i klops.. 12.06.09, 16:33
        coś nie wyszło mi wklejenie foty, może teraz będzie lepiej...

        images50.fotosik.pl/129/baf52cf7bf12d31em.jpg" border="0" alt="images50.fotosik.pl/129/baf52cf7bf12d31em.jpg">
        • kinga_owca Re: kupiłam manducę i klops.. 12.06.09, 16:35
          jeszcze gorzej
          daję link
          www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/baf52cf7bf12d31e.html
          • czana37 Re: kupiłam manducę i klops.. 12.06.09, 19:09
            Mój synek też na początku płakał i nie lubił.Ale nosiłam go często
            po kilka minut i w końcu się przyzwyczaił.Też się bałam,że mnie w
            domu zlinczują za to nosidło:-)Teraz nie ma żadnego problemu.Manduca
            jest niezastąpiona na wypady do sklepu i wszędzie tam,gdzie motanie
            się w chuście może być trudne.Panela nie rozpinam,gdy dzieć nie
            śpi,bo lubi widzieć,co się dziej,ale gdy zaśnie rozpinamy,żeby
            lepiej główkę podeprzeć.Nie załamuj się!A jeśli nic nie pomoże, bez
            żalu sprzedaj na forum i kup coś innego.Nikt się mądry nie
            rodzi.Całe życie czegoś się uczymy.Mąż niech nie marudzi,bo nie on
            przypuszczalnie ma cały dzień dziekco pod opieką;-)A Tobie będzie
            znacznie łatwiej funkcjonawać z nosidełkiem czy chustą.Trzymam
            kciuki!
    • dragon.11 Re: kupiłam manducę i klops.. 14.06.09, 12:15
      Dzięki dziewczyny, będę próbować. Kinga mam taki sam kolor.
      Pozdrawiam:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka