czarny.onyks 18.07.15, 15:37 ...jak gorąco:D ..żyjecie...zwłaszcza Ci na południu ?;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
carol-jordan Re: Ufff 18.07.15, 16:05 Znaczy się nie wiem, czy to można życiem nazwać..... :> Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: Ufff 18.07.15, 16:22 Żyjemy, ale ledwo, ledwo... Jeszcze głupia, w samo południe do sklepu poszłam okrężną drogą. Prawie 2 km w słońcu... Zdaje się, że nie poprawiło to mojego samopoczucia :/ W domu siedzę, bo na zewnątrz nie da się wytrzymać :> Odpowiedz Link Zgłoś
green.amber Re: Ufff 18.07.15, 16:46 lody, kawa prawiemrożona, jeśli film okaże się zbyt ciepły to książka, w której widziałam coś o śniegu ;) byle do zmroku albo jakiego zachmurzenia i oby jutro było już ciut chłodniej... Odpowiedz Link Zgłoś
green.amber Re: Ufff 18.07.15, 18:09 a aktualnie mam gruchającą ulewę w pełnym słońcu... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
carol-jordan Re: Ufff 18.07.15, 19:21 "Deszczyk leje, słońce świeci, Baba Jaga bajkę kleci"..... babcia mówiła, że jak taka pogoda, to pewnikiem ludziska modlące się o deszcz i modlące się o słońce są w równowadze, a Bożyczkowi się nie chce co do jednego zliczać... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
green.amber Re: Ufff 18.07.15, 19:33 hehe to musiała być jeszcze trzecia połowa, największa, co to chciała wiatru, bo ostatecznie wszystko wywiało bardzo intensywnie i skutecznie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jovian Re: Ufff 18.07.15, 19:44 Pomyliłaś tekst, to szło tak: Słońce pada, deszczyk świeci, Baba Jaga smaży dzieci. :) Odpowiedz Link Zgłoś
green.amber Re: Ufff 18.07.15, 19:46 ;) w takich warunkach to raczej gotuje, ale gotuje się nie rymuje to fakt ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jovian Re: Ufff 18.07.15, 23:01 Smaży, wystarczy wystawić dzieci (i nie tylko) na dowolną plażę i słuchać jak skwierczą. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jovian Re: Ufff 18.07.15, 23:45 No co? ;) Taka prawda, w zasadzie nie ma różnicy pomiędzy plażą a pobliską smażalnią ryb - szczególnie w sezonie letnim. :D Odpowiedz Link Zgłoś
facet699 Re: Ufff 18.07.15, 19:16 nie było tak źle ;).... i żeby nie było to robotę miałem na polu a teraz tajfun jakiś i z daleka słychać grzmoty ... o coraz bliżej.... zmykam Odpowiedz Link Zgłoś
facet699 Re: Ufff 18.07.15, 20:07 tak Mistrzyni :D Pole to jedyna słuszna wersja "na zewnątrz" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
facet699 Re: Ufff 19.07.15, 09:20 jak można wyjść na dwór czyli na budynek ? nielogiczne :D aaa wiem o co Ci chodzi ;) po mistrzowsku znowu znalazłaś inne znaczenie mojej wypowiedzi, tytuł należy się tylko Tobie :D Odpowiedz Link Zgłoś
carol-jordan Re: Ufff 19.07.15, 10:16 Dziękuję..... ufff, a już myślałam, że mnie obrażasz a ja nawet nie wiem w jaki sposób.... :D Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Ufff 18.07.15, 19:20 a do mnie dopiero nadciąga..............|:> Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Ufff 18.07.15, 20:25 żebym spłonęła żywcem?:> ....idę se popłakać ......list w butelce leci............ Odpowiedz Link Zgłoś
a-g-l-a-j-a Re: Ufff 18.07.15, 19:31 Przyjemny wiatr od morza... naprawdę przyjemny, taki weekend mi się po prostu należał po toksycznym tygodniu. I mam tylko nadzieję, że burzy nie będzie... chociaż w nocy przecudnie ona wyglada obserwowana z plaży (pod warunkiem, że jest daleko, jest bezpiecznie.. i obok jest jakiś inny ludź) Odpowiedz Link Zgłoś
facet699 Re: Ufff 19.07.15, 09:37 i tego ludzia Tobie, sobie oraz wszystkim, którzy tego chcą życzę :) Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: Ufff 18.07.15, 22:12 ojjj.. to ja widzę, że zamulacie... marnujecie takie fajne ciepełko Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: Ufff 19.07.15, 10:19 wczoraj w waw było 35' opowiem wam, jak się spędza taki upalny dzionek, bo wieczorem po zjedzeniu pizzy na noc już mi się nie chciao pisać, tak więc: o 10 podjechałem po swoją i zabrałem ją do optyka w charakterze doradcy z mocą sprawczą - kupowałem sobie pierwsze w lajfie okulary korekcyjne (wada całe 0,25 :P - do samochodu na noc raczej tylko będą), potem zakupki - lubi ze mną chodzić po auchan, wręcz sama się prosi, żebym ją zabrał a nie robił wcześniej sam po drodze :D no i w południe byliśmy już u mnie i znów potwierdzam - seksik gdy jest tak gorąco to jest to! :D potem, by uzupełnić kalorie, dałem jej swojej fasolowej - to było moje śniadanko, wypiliśmy do tego 200g wóeczki - ja 3 kieliszki ona 1. potem coś tam coś tam ;) i o 15 ruszyliśmy na rowery :D fajnie było po wyjściu z domu takie uderzenie fali gorąca. na rowerek miałem do tego 2 jointy z mayhuaniną, któe popalałem sobie sam - ona się nie umie zaciągać, dusi ją, więc tylko marnuje buchy. zrobiliśmy 70km (to tak wokół mojego komina), w międzyczasie jeden podjazd na piwko w takim rowerowym pubie... ;) ooooch.. luuubię się tak ujebać, gdy jest gorąco a ja jeszcze się zamulam różnymi substancjami - wtedy jest ciężej i czuję to, jak lubię - właśnie taką jazdę do zajebania :) tak że tę... :P Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: Ufff 19.07.15, 11:29 ale że carol nie wierzysz, znaczy się jest dobrze! jest tak dobrze, że ludzie nie wierzą, że tak fajnie może być :D Odpowiedz Link Zgłoś
carol-jordan Re: Ufff 19.07.15, 11:33 Aha, właśnie z tego powodu...... :P Z tym seksem w upale przegiąłeś..... resztę bym jeszcze łyknęła.... :> Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: Ufff 19.07.15, 11:36 no widzisz.. nie nadajesz się do tego sportu :P a są takie co sobie chwalą taki rozkład dnia... ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: Ufff 20.07.15, 09:05 mi tam najbardziej ta wódka nie pasuje, w taki upał... Odpowiedz Link Zgłoś
robert.83 Re: Ufff 20.07.15, 09:22 Mam tak samo. Wódka w upał to w od bidy w lekkim drinku przejdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: Ufff 20.07.15, 09:46 no, jakieś mojito czy Caipirinha .... - no ale tam wódki w nich nie ma ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: Ufff 20.07.15, 09:49 bo ja jestem prawdziwy smakosz, a wy - pozerzy... pijecie 'od biedy', bo tak wypada... a dla mnie wódka z zupką jest pyszna! :) Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: Ufff 20.07.15, 10:23 pijecie 'od biedy' :D :D :D you've made my day :D nie wiem jak tam u Ciebie w Wawie, ale u mnie na prowincji nikt nie mówi, że wypada pić ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: Ufff 19.07.15, 11:26 :D a którego aspektu wczorajszego wspaniałego dzionka najbardziej? :> kapuśniaczek teraz pichcę, idealny na upał :) w międzyczasie popijam browczyki a jak się nagotuje, to zjem z 200g białej :P Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: Ufff 19.07.15, 11:47 powiedziałaś, że żadnego... to nawet seksiku... ale że pora nieodpowiednia? że za cieplo? jak ktoś lubi, to nie marudzi, że nie jest jeszcze ciemno i nie można rozpalić świec ;) Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Ufff 19.07.15, 11:54 nie odwracaj kota ogonem od ważniejszych treści... chyba mało jest ludzi, którzy nie lubią seksu:> Odpowiedz Link Zgłoś
flirting.shadow Re: Ufff 19.07.15, 23:01 Tadek po kilku latach wylegiwania sie na kanapie przed tv i gotowania rosolu chce wam pokazac jak nalezy spedzac dzien. Dajcie mu sie nacieszyc :) Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Ufff 20.07.15, 20:34 hmmm.. w sumie my jak rodzina....więc się nam zwierza.... no niech się cieszy.......... ale jazdy po pijaku nie pochwalam...i zawsze będę przeciwko, nic nie poradzę:> Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: Ufff 19.07.15, 11:28 eeee... po pijaku samochodem nie jeżdżę... ale po palonku luuubie, oj luuubie :P:P z resztą wczoraj to większość po lasach była, ale piękne krajoznawczo kółko wytyczyłem. Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Ufff 19.07.15, 11:35 jak słyszę takie teksty.....to mnie szlag trafia.... a potem są wypadki, giną ludzie....zazwyczaj niewinni, bo mieli to ,,szczęście'' spotkać się z takim ujaranym.... i potem płacimy my wszyscy za leczenie pijanych, naćpanych, upalonych... Odpowiedz Link Zgłoś
carol-jordan Re: Ufff 19.07.15, 11:40 Dziecko mojej znajomej ma zniekształconą nóżkę i już nigdy nie będzie normalnie chodzić.... Jak można być takim IDIOTĄ???? Możesz mnie wyciąć Onyks, ale nie zdzierżyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: Ufff 19.07.15, 11:40 nie znasz się. gdy się upalę to opuszcza mnie chęć brawury. to nie alkohol... spokojniutko, powolutku i uważnie, żeby nie narażać się na kontrolę smutnych panów. acz jak zdarzało mi się dmuchać, tak innych testów nigdy mi nie robili. Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Ufff 19.07.15, 11:45 taaa...wszyscy tak mówią...tłumaczenie uzależnionych... .... a potem leży pełno takich na intensywnej terapii po wypadkach.... lub przedawkowaniu....lub ich ofiary.... Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: Ufff 19.07.15, 11:52 Ale wolę chodzić nastukany niż zadawać rany Ten stan umysłu jest przeze mnie uwielbiany A ten kawałek blantomanom kierowany Czy zostałem rozpoznany Przyszedł mi tu ku pomocy Kacza Tede reprezentant mocy Ktoś powie że teksty są monotematyczne Ja powiem gandzia ma znaczenie kosmiczne Dlatego składam jej uwielbienie liryczne Będzie to miało skutki katastroficzne Legalizacja ma znaczenie ideologiczne A uzależnienie czuję tylko psychiczne Więc wolę się nastukać znaleŹć się na wyżynie Teraz wiesz o czym mówię blant za blantem płynie Molesta - Wole sie nastukac feat. Warszafski Deszcz (SKANDAL) HQ Odpowiedz Link Zgłoś
jovian Re: Ufff 19.07.15, 14:39 No rzeczywiście jest się czym chwalić. Ja jebie. :| Odpowiedz Link Zgłoś
facet699 Re: Ufff 19.07.15, 15:33 na takie postępowanie to tu nie znajdziesz Tadziu ani zrozumienia ani akceptacji. Pijesz, nie jedź niczym (choć normę mogliby podnieść ;) ) Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: Ufff 19.07.15, 12:04 Pozazdrościć kondycji! W pięć godzin - optyk, auchan, seks, obiad, libacja alkoholowa i coś tam jeszcze... Ja w pięć godzin zaliczyłam zaliczyłam sklep i libację wodą mineralną za sklepem, a gdzież tam cała reszta? I jak żyć z moim tempem, jak żyć? Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: Ufff 19.07.15, 12:10 no jak czytasz?? o 10 podjechałem po nią samochodem, zapakowaliśmy jej rower, pojechaliśmy do optyka, miałem już na oku pewien model, tylko chciałem, żeby potwierdziła, że mi ładnie i bym brał, potem ekspresowe zakupki, pojechaliśmy do mnie, coś tam porobiliśmy i dopiero o 15 to my na rower wyszliśmy i jeździliśmy do 21... (burze chodziły bokiem a na nas tylko ożywczy deszczyk, acz ona deczko panikowała olaboga co to będzie jak nas złapie burza) clear? :) teraz może być? :P Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: Ufff 19.07.15, 12:44 W sensie, że między 10:00 a 15:00 tyle się ciekawych rzeczy wydarzyło - to jest pięć godzin przecież :P Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: Ufff 19.07.15, 13:00 no ja wieeemmm.. wieeemmm. że można byłoby więcej wcisnąć.. ale znajmy umiar ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: Ufff 20.07.15, 08:30 Tadek... serio, nie musisz się z nami dzielić każda minutą swojego życia, druga Hashi no. Troszkę dyskrecji nie zawadzi, koleżanka z pewnością doceni Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: Ufff 20.07.15, 09:54 ale przecież ja nie jak haszka, ja nie opisuję każdego dnia, tylko wybrane. kiedyś mniej się działo, a więcej opisywałem, a teraz... to był taki weekendowy incydent. nie to nie. nie będziecie wiedzieć, co robić, żeby było fajnie ze swoją drogą połóką, jak ją w końcu sobie ogarniecie. Odpowiedz Link Zgłoś
carol-jordan Re: Ufff 20.07.15, 09:58 Ale przecież tak ładnie zacząłeś z tym foto z opuszczonymi spodniami..... co Ci szkodzi? Słowo ulotne jest, a obraz zostaje w pamięci..... Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: Ufff 20.07.15, 10:09 niektórzy chyba tak... a onyks to nawet na brudne fugi między kafelkami zwróciła uwagę, że o zajszczanych dresach nie wspomnę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Ufff 20.07.15, 20:32 nie bój żaby, nie podejrzewałam, że to Ty:> ale że jestem dość wrażliwa na ,,piękno'' wokół to dostrzegam to i owo:>;) Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: Ufff 20.07.15, 10:27 przeciez ze sie nie obrazam tylko tlumacze mechanizmy, zebyscie wiedzieli, jak jest i nie oceniali błędnie sytuacji ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: Ufff 20.07.15, 10:31 czyli - nie oceniając błędnie sytuacji - aby było fajnie z drugą połówką - dzień należy zacząć trzema setkami i dla urozmaicenia popijać piwkiem? ;) btw gratki, że w ogóle ogarniasz seks przy takim przerobie alko i palenia. Zresztą, to Twoja relacja, że ogarniasz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: Ufff 20.07.15, 10:39 no nie, no jak wy nic nie rozumiecie... i potem muszę tłumaczyć po stokroć jak haszka... przecież pisałem, że najpierw było brykanko a potem uzupełnienie kalorii i że było 200g. czyli 4 pięćdziesiątki z czego 3 przypadły mnie ;) no piwko było przed i w trakcie :P Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Ufff 19.07.15, 16:42 stwierdzam, że wole taki upał niz to, co teraz.... od południa deszczyk kapie okresowo, burza gdzieś w oddali..i duszno, porno........:>:> słońca brak:> Odpowiedz Link Zgłoś
flirting.shadow Re: Ufff 19.07.15, 23:02 tobie to nie dogodzi, co? :P goraco zle, deszczyk zle, wszystko zle :P Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Ufff 20.07.15, 20:30 nie, wbrew pozorom łatwo :P ..dawno kolegi nie widziałam...;) Odpowiedz Link Zgłoś