Dodaj do ulubionych

Czy wiecie, że...

14.10.05, 15:26
wczoraj minęło nam równo pół roku? Czy ktoś z nas zdawał sobie wtedy sprawę z
tego, że to forum tak pięknie rozkwitnie? Bo ja, przyznam szczerze, nie
spodziewałam się tego. Pamiętam jak Broch wróżył nam szybką śmierć (jak to
Broch), a ja bardzo chciałam, żeby nie miał racji. Pamiętam jak na początku
produkowaliśmy się z ojcem-założycielem jak najęci, jak w momentach kiedy
zapadała cisza trochę było mi smutno, jaka byłam niecierpliwa.
W przywitajniku odezwało się dużo fajnych osób z FK, ale część poprzestała
tylko na przywitaniu, nie wiedzieć czemu. Pamiętam też, jak pojawiały się
kolejne,świetne osoby. To już naprawdę pół roku!
Fajnie, że jesteśmy!!!
Obserwuj wątek
    • braineater Prawem 14.10.05, 15:42
      Ojca Założyciela, jak sie to niektórym przyjęło mnie złośliwie i bezpodstawnie
      nazywać:)
      ogłaszam tedy, co następuje:
      o godzinie 21 - lub jej ekwiwalencie w innych strefach czasowych, gremialnie
      wznosimy szklenice wypełnione czymkolwiek bądź i trzymając się prawą ręką za
      lewą kostę lewej nogi, siarczyście spluwamy przez prawe ramię, jednocześnie
      wypowiadamy magiczna formułe 'Mazel Tow, TWA!'
      Po czem wracamy do uprzednio czynionych czynności.

      Dan AD 2005 pandźiernika 14
      braineater
      <podpis zamaszysty und pieczęć z dzika>
      • dr.krisk Zrobi sie! 14.10.05, 15:47
        Mam w polowie pelna (dzis jestem optymista) buteleczke Taniej Whisky.
        Z przyjemnoscia pociagne troche (ale nie za duzo, bo nie zdaze do jutra
        wytrzezwiec) w naszej Twaczej intencji!
        Pozdrowienia serdeczne i juli.. lubile... jubli... , no z okazji!!!
        KrisK
      • noida Re: Prawem 14.10.05, 15:51
        "prawą ręką za
        > lewą kostę lewej nogi, siarczyście spluwamy przez prawe ramię, jednocześnie
        > wypowiadamy magiczna formułe 'Mazel Tow, TWA!'"
        A w której ręce mam trzymać szklankę? Czy odstawić? Czy mam jednocześnie pić i
        mówić? To dla mnie zbyt skomplikowane. Nie można by wymyśleć jakiegoś
        łatwiejszego odpowiednika dla osób ograniczonych umysłowo przez przepisywanie
        wywiadów?
        • braineater Re: Prawem 14.10.05, 15:59
          Lewa ręka obejmuje szklenicę, bo prawa trzyma kostkę lewą u nogi lewej
          oczywiście:) Pić i mówić jednocześnie nie polecamy (zauważ ten wżarty w mowę
          potoczną pluralis maiesticus), bo mamy z tym niemiłe wspomnienie związane:)

          P:)
          • noida Re: Prawem 14.10.05, 16:10
            Czyli nie dasz mi taryfy ulgowej? :(
            Normarnie ściągawkę będę sobie musiała zrobić.
      • beatanu Re: Prawem 14.10.05, 18:16
        Nie wiem czy zapamiętam procedurę picia z prawa w lewo z pluciem i bez
        mówienia, ale obiecuję szklanicę czegoś wychylić. Jedziemy za jakąś godzinkę do
        lasu, zobaczymy, co tam w spiżarence po wakacjach zostało...

        Gratuluję nam wszystkim wytrwałości i dobrego samopoczucia!

        B Przygotowująca Się Do Obchodów Półrocza TWA Z Gębą Wykrzywioną Dżemopodobnym
        Przetworem Z Pigw (i jabłek)
        • stella25b Re: Prawem 14.10.05, 18:24
          Alez porozrzucany ten "szwedzki dom". Sauna na jeziorze, spizarnia w lesie.
          Caly czas mnie czyms zaskakujesz Beato;)

          Co do toastu to twardo trenuje te chwyty.
          • beatanu Re: Prawem 14.10.05, 18:39
            stella25b napisała:

            > Alez porozrzucany ten "szwedzki dom". Sauna na jeziorze, spizarnia w lesie.
            > Caly czas mnie czyms zaskakujesz Beato;)
            >
            Sorry, ale strasznie trudno znaleźć mi odpowiednik - krótki, zgrabny i oddający
            sens zdania: Vi åker till landet, czyli po naszemu Jedziemy na wieś... Bo z tą
            wsią to bujda, tam nie ma żadnej wsi!!! Nasz dom drewniany wolnostojący letni
            ale też na tyle ocieplony, że można w nim spędzić najsroższe zimy wyrósł na
            polanie w lesie. Do najbliższego sąsiada mamy ok 500 metrów, do kolejnego -
            ok.1 km. Czyli jadę bardziej do lasu niż do jakiegoś zbiorowiska gospodarstw
            pt. wieś jakaśtam. A spiżarenka to ziemianka, aczkolwiek obudowana betonowo-
            kamiennie. W niej przechowujemy ziemniaki, marchew itd, ale też miód i
            alkohole - jeżeli jakieś są....

            A sauna na tratwie nie należy do nas, tylko do kuzynostwa męża :) I gdy już do
            nich te 1000 km przejedziemy, to pozwalają nam z niej korzystać, hurra!

            To było w ramach wyjaśnień poważnych, chociaż podejrzewam, że Twoje wątpliwości
            Stello, nie do końca takie poważne były :)
            Pozdrawiam cieplutko i z już z prawie kolistym księżycem za oknem!
            B



            • noida Re: Prawem 14.10.05, 18:41
              Jaki to cudowny kraj- trzymają alkohole w ziemiance, zamykanej podejrzewam w
              najlepszym wypadku na kłodkę, a one tam sobie stoją i nikt ich nie kradnie...
      • yoma Re: Prawem 14.10.05, 19:36
        A można już zacząć?
        • braineater Re: Prawem 14.10.05, 20:08
          zaprawa przed clou programu, jak najbardziej wskazana:)
          • aaneta Re: Prawem 14.10.05, 20:44
            Melduję, że właśnie zaczęłam się zaprawiać, chociaż ja tu się wymądrzam gdzieś
            od połowy czerwca dopiero, ale podczytywałam bez ujawniania się prawie od początku.

            Książęce, niepasteryzowane, z Lwówka Śląskiego, jak zwykle ostatnio, pyyyycha!

            A Beata to niech uważa, żeby jej niedźwiedzie tego miodu i innych skarbów z
            piwniczki w lesie nie wyjadły, bo skoro sarny mogą cebulki tulipanów potraktować
            jako jedzonko, to cóż dopiero taki miodek ;)

            Wasze zdrowie!

            Nie muszę chyba dodawać, że bardzo dobrze mi tu z Wami :)))
      • marquis Re: Prawem 19.11.05, 20:29
        A jeśli szaleńcze tempo wymiany zdań sie utrzyma to dziś lub jutro będziemy
        mieli 7.000 postów.
        • beatanu Re: Prawem 19.11.05, 20:42
          No to do roboty twacze, do roboty! Normę wyrobić albo jakoś tak...
          B
          • beatanu no i mam nadzieję, 19.11.05, 20:48
            że będzie się można znów napić. Trzeba czekać do 21?
            Chociaż dzisiaj piję na smutno zdecydowanie .((

            B
    • brunosch Październik to dobra 14.10.05, 20:39
      dla Polaków fora ;)
      Gratuluję półrocza, życząc kolejnych pół- cało- i dziesięcioletnic.
      Nie ma to jak takie oto miejsce, Wyspa Przyjaciół w Oceanie sieci.
      I może krótki wiersz (nie, nie mój, nie bójcie się!), który tłumaczy jak takie
      miejsca powstają:

      Na naszej wyspie żyjemy wszyscy
      śliczni i czyści.
      A wtem do wyspy płynie nieczysty
      Chrapie i sapie.
      On nas napewno łajnem ochlapie,
      wszystko nam wyje,
      whisky wypije.
      Zła sytuacja.
      A więc zarządzam:
      EWAKUACJA!!!

      Inne, nie mniej miłe niż to forum, powstało właśnie jako wielkie
      regarde-vu-do-tyłu, gdy nas wyklęli z publicznego. I jesteśmy sobie od roku,
      przyjaźnie kwitną i wogóle. Czego i TWA najgoręcej życzę.
    • kwiecienka1 Re: Czy wiecie, że... 14.10.05, 20:43
      21 już się zbliża, tak więc udałam się już do miejsca, w którym przechowuję
      alkohole przeróżne i wybrałam trunek na tę okazję: wytrawne białe wino o
      chorwackim rodowodzie
      ptasiego mleczka już nie ma
      znalazłam zato ciasteczka owsiane :-))))
      pozdrawiam
      Kwiecienka Przygotowana do Świętowania
      • brunosch 21 ! 14.10.05, 21:04
        z minutami...
        Bawcie się, pijcie dzieci
        jak się bawić i pić potraficie

        :)
        Wszelkiego naj-

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka