Dodaj do ulubionych

Lokomotywa

03.02.06, 13:31
Dziewczyny sprawa i miia oraz chłopaki: Curtisek i Grzesiu- Wiesiu, wraz z
innymi, tworzą nowy pokoik na tlenie o nazwie jak w temacie. Też tam mam
zamiar chodzić i innych zapraszam. Pokój znajduje się w kategorii „Seks &
Erotyka”.
Pokoik istnieje jakieś dwa- trzy dni. Dziwię się, że nikt go tu nie
zareklamował. Powiedzcież mi, czy nie chcecie, by ludzie z Forum tam
przychodzili? Pokoik jest otwarty, nie jest zahasłowany, tak? Ja w każdym
razie zapraszam do pokoju „Lokomotywa”, skoro Wy tego nie uczyniliście.
Widzę, że wszyscy macie w dupie, skoro ja musze reklamować. Nie kryję, że mnie
zawiedliście.
Obserwuj wątek
    • woow2306 Re: Lokomotywa 03.02.06, 14:06
      no widzisz.. i frekwencję już zapewniłeś;)ja tylko cały czas czekam na tantiemy
      z użytkowania nazwy płynące:>
    • wanda_rybka Re: Lokomotywa 03.02.06, 16:14
      Procesku, a nie uważasz,że to tak mało grzecznie pchać się bez zaproszenia? I
      na dodatek ciągnąć za sobą masę znajomych? Może reklamowali,ale nie w godzinach
      naszej obecności na czacie, nie można mieć o to pretensji.
      • proces7 Re: Lokomotywa 03.02.06, 16:17
        Niech sobie bździągwy zahasłują pokoik, skoro nie chcą mieć tam gości.
        • wanda_rybka Re: Lokomotywa 03.02.06, 16:29
          Proc nie rób szumu, bo będzie Ci głupio, jak przyjdzie specjalna delegacja z
          zaproszeniem dla Ciebie! I co wtedy?
    • wanda_rybka Re: Lokomotywa 03.02.06, 16:37
      A jak jesteś bardzo ciekawy, jak się Panie urządziły, to weź bukiet kwiatów dla
      Pań, flaszkę dla Panów i idź w odwiedziny.
      • grzes_wies Re: Lokomotywa 03.02.06, 16:42
        wanda_rybka napisała:

        > A jak jesteś bardzo ciekawy, jak się Panie urządziły, to weź bukiet kwiatów
        dla
        >
        > Pań, flaszkę dla Panów i idź w odwiedziny.



        Wando Może i Ty nas odwiedzisz?? Możesz przygotować jakaś zakąskę?
        • wanda_rybka Re: Lokomotywa 03.02.06, 16:46
          Grzesiu, z największą przyjemnością, przygotuję się i zabiorę coś z sobą, może
          podpowiesz co lubicie?
          • proces7 Re: Lokomotywa 03.02.06, 16:50
            Ja to wiesz, co lubię. Lody.
          • grzes_wies Re: Lokomotywa 03.02.06, 16:50
            "Trochę mięty, ciut pieprzu"
            a tak serio zabierz dobry humor i wpadaj
            • wanda_rybka Re: Lokomotywa 03.02.06, 16:58
              Grzesiu, skoro jest mięta,zabiorę i rumianek, jak jest pieprz to i trochę
              lubczyka przemycę-przyda się.;)
        • proces7 Re: Lokomotywa 03.02.06, 16:49
          A o której tak w ogóle otwieracie tę spelunę, grześ?
          • grzes_wies Re: Lokomotywa 03.02.06, 16:53
            proces7 napisał:

            > A o której tak w ogóle otwieracie tę spelunę, grześ?

            Trzeba Się zapytać Tej z czerwonym nosem ,ona dzierży klucze od przybytku.
            Ja tam jestem tylko drobnym pijaczkiem.
    • proces7 Re: Lokomotywa 03.02.06, 16:53
      Dodatkowo chciałem zareklamować jeszcze jedną rzecz. Chłopaki Grześ i Curtisek
      mają w sumie z 500 GB różnej fajnej muzyki. Tak, że jak Panie ich odpowiednio
      zbajerują, to mogą się nieźle obłowić w tym pokoju.
      Tak wspomniałem przy okazji, bo wiem, że kobiety czatowe są bardzo wyrachowane.
      • miia1 Re: Lokomotywa 03.02.06, 22:18
        Ta z czerwonym nosem informuje, że pokój otwarty jest 24 godziny na dobę,
        czerwononosa dyżurować będzie w godzinach późnowieczornych, reszta niech
        przyłazi i robi cokolwiek chce, kiedykolwiek chce. Ciumki - srumki.
        • proces7 Re: Lokomotywa 04.02.06, 17:38
          Słucha, wredna adminko czerwona, woow wygrała konkurs, prawda? Tu zobacz:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33883&w=35579561&a=35980048
          Uważam, że za to należy jej się zielone.
          Poza tym mam jeszcze jedno pytanie: czy magdajedyna będzie tam opem? Z jednej
          strony ma spore doświadczenie jako operatorka i moderatorka, z drugiej zaś tam,
          z tego co wiem, ma w ogóle nie byc banów ani kopów. Czy ona dałaby sobie radę?
          • miia1 Re: Lokomotywa 04.02.06, 19:09
            Oczywiście woowce zieluny należy się jak psu zupa - choć pisałam, że nagrodą w
            konkursie może być jedynie duma z wygranej.
            Co do madzi - niech zajrzy, zobaczymy jak moderuje...w sprawie banów z tego co
            piszesz miałabym do niej raczej ograniczone zaufanie.
            Magdo, oczywiście zajrzyj tam do nas, zapraszam serdecznie z obłudnym wyrazem
            oblicza.
    • grzes_wies Re: Lokomotywa 03.02.06, 22:19
      Stanisław Tym o zapowiadanej ekranizacji "Lokomotywy" Tuwima
      w książce "MAMUTATUMAM"

      Andrzej Wajda widzi "Lokomotywę" jako wielka poetycką metaforę świata:

      -Zacznę od kotła, z którego nie bedzie wyjścia, ale bedzie ogromny tłok przy
      wejściu, bo właśnie wyjście będzie zablokowane przez tych , którzy nie będę
      mieli wyjścia.Krysia Janda zagra Lokomotywę.Zagra Wspaniale! Będzie się pocić
      tłustą oliwą, a Janusz Gajos jako palacz w scenie ekhibicjonistyczno-
      sadystycznej...Tak, widze to... Janda "już ledwo sapie, luż ledwo zipie" ,a
      Janusz Gajos "węgiel w nią sypie".To bedzie wszystko w poetyce obrazów
      Ferdinanda Legera.Wegiel zagrają dwaj Wielcy O&O Olbrychski & Olisadebe.Daniel
      zagra biały węgiel, a Emmanuel - węgiel tradycyjny.Drzwiczki do kotła zagra
      Pszoniak.Nie będzie sie domykał, on to potrafiiii

      :)
    • curtisek Re: Lokomotywa 04.02.06, 03:11

      Lokomotywa


      Stoi na stacji lokomotywa,
      Ciężka, ogromna i pot z niej spływa:
      Tłusta oliwa.

      Stoi i sapie, dyszy i dmucha,
      Żar z rozgrzanego jej brzucha bucha:
      Uch - jak gorąco!
      Puff - jak gorąco!
      Uff - jak gorąco!
      Wagony do niej podoczepiali
      Wielkie i ciężkie, z żelaza, stali,
      I pełno ludzi w każdym wagonie,
      A w jednym krowy, a w drugim konie,
      A w trzecim siedzą same grubasy,
      Siedzą i jedzą tłuste kiełbasy,
      A czwarty wagon pełen bananów,
      A w piątym stoi sześć fortepianów,
      W szóstym armata - o! jaka wielka!
      Pod każdym kołem żelazna belka!
      W siódmym dębowe stoły i szafy,
      W ósmym słoń, niedźwiedź i dwie żyrafy,
      W dziewiątym - same tuczone świnie,
      W dziesiątym - kufry, paki i skrzynie,
      A tych wagonów jest ze czterdzieści,
      Sam nie wiem, co się w nich jeszcze mieści.
      Lecz choćby przyszło tysiąc atletów
      I każdy zjadłby tysiąc kotletów,
      I każdy nie wiem jak się wytężał,
      To nie udźwigną, taki to ciężar.
      Nagle - gwizd!
      Nagle - świst!
      Para - buch!
      Koła - w ruch!

      Najpierw
      • grzes_wies Re: Lokomotywa 04.02.06, 16:47
        ATOMIC KITTEN
        The Locomotion

        Everybodys doin the brand new dance now,
        Come on baby, do the locomotion...
        I know you'll get to like it if you give it a chance now,
        Come on baby, do the locomotion...

        My little baby sister can do it with ease,
        It's easier than learnin your abc,
        So come on, come on, do the locomotion with me...

        You've gotta swing your hips now,
        Come on baby, jump up, jump back...
        Well I think youve got the nack,
        Woah woah...

        Now that you can do it, lets make a chain now,
        Come on baby, do the locomotion...
        A chugga, chugga, motion like a railway train now,
        Come on baby, do the locomotion...

        Do it nice and easy now dont loose control,
        A little bit of rhythm and a lotta soul,
        So come on, come on, do the locomotion with me...

        Oh yeah...
        Do the locomotion...
        Do the locomotion...
        Yay, yay, yay, yeah...

        Move around the floor in a locomotion,
        Come on baby, do the locomotion...
        Do it holdin hands like you got the notion,
        Come on baby, do the locomotion...

        There's never been a dance thats so easy to do,
        It even makes you happy when youre feelin blue,
        So come on, come on, do the locomotion with me...

        You've gotta swing your hips now
        Come on baby, jump up, jump back
        Well I think youve got the nack
        Woah, woah

        Everybodys doin the brand new dance now,
        Come on baby, do the locomotion...
        I know you'll get to like it if you give it a chance now,
        Come on baby, do the locomotion...

        Do it nice and easy now dont loose control,
        A little bit of rhythm and a lotta soul,
        So come on, come on, do the locomotion...
        Come on, come on, do the locomotion...
        Come on, come on, do the locomotion with me...

        The locomotion... come on, come on,
        The locomotion... come on, come on,
        The locomotion... come on, come on,
        The locomotion... come on, come on,
        The locomotion... come on, come on,
        The locomotion... come on, come on,
        The locomotion... come on, come on,
        Do the the locomotion with me...
      • proces7 Re: Lokomotywa 04.02.06, 17:25
        Podoba mi się pomysł. Dróżnik napisze melodię, maszynista zagra na kotłach, a
        ciufcie zaśpiewają. A ta Czerwona Armata z pociągu pancernego, to umie śpiewać?
        • grzes_wies Re: Lokomotywa 04.02.06, 18:10
          Będzie tylko ruszała ustami i wystawi biodro! Puścimy ją z Playbacku
          • sprawa7 Re: Lokomotywa 04.02.06, 18:13
            Ja biorę solówkę, o ile to będzie numer komediowy;)).
            • grzes_wies Re: Lokomotywa 04.02.06, 18:30
              Solo na trójkącie (na dzwonku) :> może być?
              • sprawa7 Re: Lokomotywa 04.02.06, 18:35
                Grzesiu, a na trzech dzwonkach?
                • grzes_wies Re: Lokomotywa 04.02.06, 18:38
                  Sprawciu to jest Twoje solo , sama improwizujesz i wybierasz instumentarium.
    • jagus007 Re: Lokomotywa 04.02.06, 18:23
      Edward Stachura - "Biała lokomotywa"

      Sunęła poprzez czarne łąki
      Sunęła przez spalony las
      Mijała bram zwęglone szczątki
      Płynęła przez wspomnienia miast
      Biała Lokomotywa

      Skąd wzięła się w krainie śmierci
      Ta żywa zjawa istny cud
      Tu pośród pustych marnych wierszy
      Tu gdzie już tylko czarny kurz
      Biała Lokomotywa

      Ach czyj ach czyj to jest
      Tak piękny hojny gest
      Kto mi tu przysłał ją
      Bym sie wydostał stąd
      Białą Lokomotywę

      Ach któż no któż to może być
      Beze mnie kto nie umie żyć
      I bym zmartwychwstał błaga mnie
      By mnie obudził jasny zew
      Białej Lokomotywy

      Suniemy poprzez czarne łąki
      Suniemy przez spalony las
      Mijamy bram zwęglone szczątki
      Płyniemy przez wspomnienia miast
      z Białą Lokomotywą

      Gdzie brzęczą pszczoły pluszcze rzeka
      Gdzie słońca blask i cienie drzew
      Do tej co na mnie w życiu czeka
      Do życia znowu nieś mnie nieś
      Biała Lokomotywo
      • miia1 Re: Lokomotywa 04.02.06, 19:05
        Dziękuję Jaguś za Stachurę... przypomniały mi się młodzieńcze lata durne i
        chmurne....
        • proces7 Re: Lokomotywa 04.02.06, 19:44
          miia1 napisała:

          > przypomniały mi się młodzieńcze lata durne i
          > chmurne....

          Tak, a to "durne" to Ci do dziś zostało.
    • proces7 Szpagatowe prowokacje 08.02.06, 20:16
      Zauważyłem, że Jaguś próbuje prowokować w „Lokomotywie”, gdzie ściąga swoich
      kumpli, by robili zadymy. Potem wiecie; ban, zrzucik i można nas obsmarować.
      Proszę zatem uprzejmie lokalnych operatorów o zachowanie zimnej krwi i
      nieużywanie funkcji „ban”. W żadnym wypadku! Jeżeli ktokolwiek zostanie tam
      zbanowany, moja noga tam więcej nie postanie. Ufam miia i grzesiowi i wiem, że
      mnie nie zawiodą.
      Wczoraj owym najemnikiem Jagusi był niejaki kissug vel muffinek, tu występujący
      pod nickiem _konduktor Myszek_. Fragmenty:

      07.02.06 23:50:25 ~konduktor Myszek: ty kurwa barani głąbie...cipe to Ty masz w
      majtach pedrylu jeden
      07.02.06 23:51:49 ~konduktor Myszek: pamiętaj jedno proces...Nie próbuj nikogo
      prześcignać jeśli masz na nogach sandały...nieuczony mutancie popromienny
      07.02.06 23:52:42 ~konduktor Myszek: jestem zbyt opanowany i za madry by wdawać
      się z Toba w dyspute
      07.02.06 23:52:46 ~konduktor Myszek: za mały i tyci jesteś
      07.02.06 23:54:15 ~:)Jaguś: kissaczku, wyluzuj
      07.02.06 23:57:38 ~konduktor Myszek: proces...ja mogę powiedzieć tylko
      jedno.......Ty jesteś dla mnie za płytki by pogadać...
      07.02.06 23:58:21 ~konduktor Myszek: zapamiętaj proces...ja biję dwa razy....raz
      w pysk a drugi raz w wieko trumny
      07.02.06 23:58:24 proces7: dlaczego koncentrujesz się na mnie, ha?
      07.02.06 23:58:31 ~konduktor Myszek: kocham Cie geju
      07.02.06 23:58:36 ~konduktor Myszek: dlatego
      07.02.06 23:59:28 ~-Aneta-bydgoszcz: Myszek ty tesz nie wyrarzasz sie ładnie
      07.02.06 23:59:32 ~konduktor Myszek: wiem
      07.02.06 23:59:37 ~konduktor Myszek: ale jak tu rozmawiać z gejem?
      07.02.06 23:59:42 ~konduktor Myszek: nie lubię ich
      07.02.06 23:59:43 ~konduktor Myszek: poprostu
      07.02.06 23:59:44 ~-Aneta-bydgoszcz: gej tesz człowiek
      07.02.06 23:59:48 proces7: oczywiście, że nie kissug, jestem cipą czatową, ale
      Ty jesteś mniej inteligentną cipa czatową ode mnie
      07.02.06 23:59:49 ~konduktor Myszek: brak tolerancji ...ot co
      07.02.06 23:59:53 ~-Aneta-bydgoszcz: jesteś przeciwny gejom?
      00:00:01 ~konduktor Myszek: tak..jestem
      00:00:05 ~:)Jaguœ: kissu, primum non nocere<z jezorem>]
      00:00:42 ~sol_2: spierniczyłam z narady
      00:00:44 ~konduktor Myszek: Aneta nie...ale poprostu nie lubię ich i juz..
      00:00:49 ~konduktor Myszek: uważam ze ich ruch jest chory
      00:00:59 ~Mel@nia: solka, co uradziliście?
      00:01:06 ~konduktor Myszek: sol_2
      00:01:14 ~sol_2: nic, w dupie mam takie narady
      00:01:28 ~-Aneta-bydgoszcz: kokntuktor trzeba być tolerancyjnym
      00:01:32 ~sol_2: kissu jutro
      00:01:36 ~konduktor Myszek: nie dla pedałów


      Tu znowu proszę miia o wybaczenie za te teksty kissu, pełne nienawiści i
      homofobii. Wiem, że jest bardzo przewrażliwiona na tym punkcie. Na manifę idę.
      Ósmego marca, tak miia?
      • grzes_wies Re: Szpagatowe prowokacje 08.02.06, 21:56
        Dorgi procesie jak dobrze wiesz , nie jestem operatorem, w pokoju lokomotywa,
        wiec nie ma możliwości żeby kogokolwiek zabanował także możesz ufać mi w sposób
        bezgraniczny:)
        • grzes_wies Re: Szpagatowe prowokacje 09.02.06, 21:12
          Z żalem opuszczam ten pokój , jak a czatową pindzię przystało. Pozdrawiam tych
          którzy maja do mnie choć ziarnko sympatii, bede żadkim gościem tego pokoju.
          Haniu dziekuję Ci za siłę i zrozumienie za wytrwałość i dobre chęci.
          Jesteś bardzo wyjatkową kobietą dajesz mi siłę i dzięki Tobie czuje się
          dobrze. Dziękuję>
          • proces7 Re: Szpagatowe prowokacje 10.02.06, 00:31
            grzes_wies napisał:

            > Z żalem opuszczam ten pokój , jak a czatową pindzię przystało.

            I słusznie, wypadaj stamtąd. Nadmiar tam bab.

            >Pozdrawiam tych
            > którzy maja do mnie choć ziarnko sympatii

            Ziarnko do ziarnka i zbierze się miarka, smętna cipo czatowa.

            > , bede żadkim gościem tego pokoju.

            I całe szczęście, zajrzyj czasem do słownika, w czasie który zaoszczędzisz
            dzięki czatowej absencji.
            • grzes_wies Re: Szpagatowe prowokacje 10.02.06, 13:41
              Rzadkim - no dobra, przez łzy w oczach i rozedrgane dłonie.
    • proces7 Cuchcia sie rozkraczyła na torach 16.02.06, 00:59
      Cofam rekomendację dla tego pokoju. Czuję się oszukany. Gdy tam zaglądam, jest
      pusto. Dziś właścicielka olała totalnie gości, wychodząc ostentacyjnie. Co
      uważam za totalne świństwo wobec klientów. Gdyby nie Valmont, który mnie tam
      zawołał, to nie wiedziałbym, że tam coś w ogóle się dzieje. Skandal!
      Piszę do Was: miia i grześ_wieś. Zawiedliście mnie.
      • grzes_wies Re: Cuchcia sie rozkraczyła na torach 16.02.06, 01:55
        dlaczego piszesz do mnie?
        Miia jest gospodarzem tego pokoju???
        ona jest redem , ja zwykłym gosciem...
        nie jestem wyrózniony zadnym kolorem i nie ma kompetecji do robienia
        jakichkolwiek ruchów wzgledem tego pokoju.
        jestem takim samym użytkownikiem jak ty
        Łatwo ponac to po kolorze nicku
        Nie czuje sie odpowiedzialny za ten pokój jak i za zaden inny:)
        • proces7 Re: Cuchcia sie rozkraczyła na torach 16.02.06, 01:58
          Najprościej umyć ręce. Nie czujesz się odpowiedzialny? Nie leży Ci na sercu
          dobro "Lokomotywy"? Dobrze, przepraszam, cofam zarzuty wobec Ciebie. Nie
          wiedziałem, że masz w dupie ten pokoik. Z boku wygladało to nieco inaczej.
          • grzes_wies Re: Cuchcia sie rozkraczyła na torach 16.02.06, 09:39
            Proces Upierdliwcze Szanowny !
            Piszesz ,ze z boku to inaczej wygladało , wiec nie siedz z boku i nie obserwuj,
            ale stań się za niego współodpowiedzialny skoro Ci na nim zależy.
            Mnie tam spotkasz w zasadzie codziennie po 21 do ostatniego gościa.
            Pokój zyje i ma się dobrze.

            • grzes_wies Re: Cuchcia sie rozkraczyła na torach 16.02.06, 11:00
              Cuchcia sie rozkraczyła na torach.

              A jak cos się rozkracza, to nie zawsze to zapowiedz klęski , czasem też bywa
              przyjemnie:)
            • proces7 Re: Cuchcia sie rozkraczyła na torach 16.02.06, 17:53
              Dobrze grzesiu. Ale to co wyprawia miia, to jest zwyczajny skandal.
              • nadziejkaa Re: Cuchcia sie rozkraczyła na torach 16.02.06, 19:43
                Szkoda tylko, że jak Wy zaczynacie tam urzędować, to ja już muszę iść spać.
              • grzes_wies Re: Cuchcia sie rozkraczyła na torach 16.02.06, 21:01
                Zagadzam się z Tobą proes , to poprostu skandal , albo jej nie ma albo wisi.
                Proc, nie wiem moze ona poprostu banuje, a my o tym nie wiemy, dlatego jest tak
                mała frekwencja. Nie mamy dostępu do panelu administarcyjnego....
                Choć z drugiej strony meduza jest na tyle leniwa ,ze pewnie nawet gdyby chciała
                to niebanowałaby....
                Kurczę, miała być LUX - TORPEDA a mamy WKD.... (Warszawska Kolej Dojazdowa).
                zbliża się 21..... idę na stację i czekam na lokomotywę.
                • nadziejkaa Re: Cuchcia sie rozkraczyła na torach 16.02.06, 21:44
                  grzes_wies napisał:

                  > Nie mamy dostępu do panelu administarcyjnego....

                  Grześ ;) a chcesz zrzuta z panelu? :> Bo wiesz... ja tam jestem opem :P
                  • proces7 Re: Cuchcia sie rozkraczyła na torach 17.02.06, 17:59
                    Zdjęłaś wszystkie bany? Czy może Ty też banujesz, jak tamci idioci z "Dla
                    dojrzałych 30-tek"?
                • sprawa7 Re: Cuchcia sie rozkraczyła na torach 17.02.06, 18:52
                  Grzesiu, myślę, że ciuchcia poznała jakiegoś poduszkowca i na dzień dzisiejszy,
                  olewa oliwą pokoje, czaty, furum(y) i blogi. Jak jej przejdzie, albo
                  spowszednieje, to wróci, trzeba czekać.
    • proces7 Re: Lokomotywa 07.03.06, 07:17
      Parowozownia
      Macie coraz to więcej gości, ja tylko zasugerowałem taką ogólną doktrynę
      pokojową, czyli zero banów i kopów, niech się głąby patrzą, choć oni niczego się
      nie nauczą, bo głąb się nie chce i nie umie nauczyć. Może jedynie będą się dziwić.
      Ingerować nie mam zamiaru, ale sadzę, że moderatorów moglibyście nieco
      zorganizować, co oznacza mniej więcej tyle, że ktoś tam w jakichś godzinach
      powinien gadać. Oczywiście, że wiem, że wolność itd., ale czasem ta wolność
      wygląda tak, że wchodzę tam, wisi dziesięc loginów, a przez godzinę nikt się nie
      odzywa. No a skoro się zaprasza, to nie można olewać gości. Chyba, że
      interpretujecie w ten sposób wolność.
      Oczywiście gość, kiedy już wejdzie i mu się spodoba, zostaje gospodarzem
      niebawem. Tak to ja pojmuję. Mnie nie wystarcza to, że nie ma tam banów,
      chciałbym, by był to najciekawszy dla sporej grupy ludzi pokoik.
      • miia1 Re: Lokomotywa 08.03.06, 15:11
        Procu, trudno ustalić godziny urzędowania, jest to praktycznie w obecnej chwili
        niemożliwe. Lokomotywa rusza pełną parą w godzinach wieczornych, tak się utarło,
        może dlatego większość z nas zagląda tam po godzinie 20 tej. Oczywiście, wezmę
        Twoje sugestie pod uwagę i podejmę próbę uruchomienia jej w ciągu dnia, zdając
        sobie sprawę, że nie każdy może spędzać tam pół nocy.
        Co do wiszących nicków - masz rację, tak być nie może!
      • tercybiades Re: Lokomotywa 14.03.06, 11:26
        Nie chcę tu protestu czy pretensji jakiś zgłaszać, bo ani zaproszony do tego
        pokoju nie byłem, ani kwiatów z piwkiem nie przyniosłem, ale jednak ban mi się
        przytrafił. Cóż permanentnie przez rzycie kopany winienem do takiego stanu już
        się przyzwyczaić… Jak widać inaczej jest jednak i przykro mi tylko z tego
        powodu, że to pokój prywatny i wystarczyło krótkie „spadaj” bym waszej
        cierpliwości nie nadwyrężał (wrażliwiec ze mnie, ale tyłek mam spuchnięty
        ostatnio, a superwizora straciłem). Przypomina mi to, z jakich powodów „słowo”
        wybrałem z licznych upodobań, czemu ostoją moją się stało miast drugiego
        człowieka.
        Czat to niby tylko, niby drwina, niby uśmiech, niby przymrużenie oka. Może
        mrużyć zapomniałem, a może za bardzo chciałem… Cóż jak powiedziałem Wandzi nie
        jest to najszczęśliwsze miejsce na to by… No właśnie na co? Kto mi wyjaśni ideę
        czata, fenomen poruszania się w nim, zaistnienia w tej społeczności??? Spadam,
        bo bardziej zdołowany już być dzisiaj nie mogę a w takim nastroju pić też nie
        mogę. Spacer nad morze może mnie ocuci z tej upierdliwości… Miia nie wiem czy
        tobie mam dziękować za tę lekcję pokory, czy wszystkim obecnym wczoraj
        wieczorem? Bez ironii i złośliwości jeno ze smutkiem…
        Tercybiades.
    • czatowykaleka Re: Lokomotywa 09.03.06, 13:31
      ja reklamowałem ,reklamowałem na privach.
      • yetq Re: Lokomotywa 09.03.06, 14:26
        do mnie z tą reklamą nie dotarłeś;)
        • czatowykaleka Re: Lokomotywa 09.03.06, 16:37
          dlatego bo nigdy nikomu nie wchodzę pierwszy na priv,chyba że ktos mnie zaprosi.
          • yetq Re: Lokomotywa 09.03.06, 17:27
            wystarczy email, czy musi być oficjalne z urzędu;)
            • czatowykaleka Re: Lokomotywa 10.03.06, 14:56
              oczywiście,że tylko urzędowe pisma toleruję.
              • miia1 Re: Lokomotywa 10.03.06, 15:10
                Zatem który z szanownych operatorów Lokomotywy wyraża chęć dyżurowania w ciągu
                dnia? Mam na myśli prowadzenie pokoju, nie wiszenie, bien sure.
                • sprawa7 Re: Lokomotywa 11.03.06, 11:44
                  To jest tak wolny pokój, że nawet wyznaczaniem dyżurów nie powinno się go
                  ograniczać.
                  • jagus007 Re: Lokomotywa 11.03.06, 12:03
                    Ludzi, którzy są sobie bliscy można poznać także po tym, że potrafią ze sobą
                    milczeć bez skrępowania;)
                    Pozdrawiam Lokomotywę: wszystkie Ciuchcie, Parowozy i Tendery:)
                    • czatowykaleka Re: Lokomotywa 11.03.06, 18:17
                      jagusiu co to jest ?kim jest "Tender"?
                      • jagus007 Re: Lokomotywa 11.03.06, 19:35
                        Czatowy,
                        O to już musisz w parowozowni zapytać;)
                        Pozdrawiam
                        • tercybiades Re: Lokomotywa 14.03.06, 11:26
                          Nie chcę tu protestu czy pretensji jakiś zgłaszać, bo ani zaproszony do tego
                          pokoju nie byłem, ani kwiatów z piwkiem nie przyniosłem, ale jednak ban mi się
                          przytrafił. Cóż permanentnie przez rzycie kopany winienem do takiego stanu już
                          się przyzwyczaić… Jak widać inaczej jest jednak i przykro mi tylko z tego
                          powodu, że to pokój prywatny i wystarczyło krótkie „spadaj” bym waszej
                          cierpliwości nie nadwyrężał (wrażliwiec ze mnie, ale tyłek mam spuchnięty
                          ostatnio, a superwizora też straciłem). Przypomina mi to, z jakich
                          powodów „słowo” wybrałem z licznych upodobań, czemu ostoją moją się stało miast
                          drugiego człowieka.
                          Czat to niby tylko, niby drwina, niby uśmiech, niby przymrużenie oka. Może
                          mrużyć zapomniałem, a może zbyt bardzo chciałem… Cóż jak powiedziałem Wandzi
                          nie jest to najszczęśliwsze miejsce na to by… No właśnie na co? Kto mi wyjaśni
                          ideę czata, fenomen poruszania się w nim, zaistnienia w tej społeczności???
                          Spadam, bo bardziej zdołowany już być dzisiaj nie mogę a w takim nastroju pić
                          też nie mogę. Spacer nad morze może mnie ocuci z tej upierdliwości… Miia nie
                          wiem czy tobie mam dziękować za tę lekcję pokory, czy wszystkim obecnym wczoraj
                          wieczorem? Bez ironii i złośliwości jeno ze smutkiem…
                          Tercybiades.
                          • miia1 Re: Lokomotywa 14.03.06, 13:45
                            Tercybiadesie Szanowny, jeśli przytrafił Ci się ban, wyjaśnię to. To wbrew
                            zasadom tego pokoju i jeśli takowy się przytrafił, to ja w tym miejscu za tego
                            bana osobiście Cię przepraszam. Jesteś w pokoju mile widziany oczywiście, w
                            przeciwieństwie do banów.
                            • cylonowy Re: Lokomotywa 14.03.06, 16:37
                              A czy i my dowiemy się który królik zbanował tercybiadesa? I czy zostanie
                              uśpiony dla przykładu? Hehe
                          • jagus007 Re: Lokomotywa 14.03.06, 16:38
                            Tercybiadesie,
                            Byłam w Lokomotywie wczoraj wieczorem i z tego, co widziałam nie zbanowano
                            nawet tych, którzy bardzo się o wykopanie prosili (na przykład takie jedno
                            diablę tasmańskie). Natomiast w którymś momencie nastąpiło chyba jakieś
                            zawirowanie czasoprzestrzeni czatowej, które dotknęło wszystkich obecnych - z
                            tego co wiem wszyscy zawiśli i musieli trzasnąć drzwiami, żeby dojść do stanu
                            względnej normalności;). Oczywiście - nie mam wglądu do panelu (panela? - nigdy
                            nie wiem, jak to się odmienia).
                            A tak nawiasem mówiąc - nie pamiętam Twojego nicka z Lokomotywy. O której Cię
                            ta opisywana przykrość spotkała?
                            • nadziejkaa Re: Lokomotywa 14.03.06, 16:51
                              W momencie wizyty Tercybiadesa byłam w pokoju. I powiem szczerze, jestem
                              zaskoczona tym, co tutaj napisał.
                              Nie wierzę, że ktokolwiek dał Ci tam bana. A jeśli utraciłeś kontakt z pokojem,
                              to wiń za to swoje łącze internetowe.
                              Aha, i jeszcze jedno. Pisze się Życie, a nie RZycie, wybacz, ale to takie moje
                              małe zboczenie - czasami nie umiem się powstrzymać.
                              • tercybiades Re: Lokomotywa 14.03.06, 18:19
                                No w żadnym wypadku Nadziejko „zboczenie”, raczej zdrowy odruch i słuszny!
                                Ilekroć taki kwiatek zobaczysz trzep mnie po łapach:) Tak na marginesie dwie
                                odsłony w Lokomotywce miałem tego dnia i nocy tak się rozpędziłem i o nocne
                                klikanie tu chodzi.
                                Nie mam zamiaru jakiegoś fermentu siać, Miia powiedziała „przepraszam w
                                imieniu” i nazwała „szanownym” (co jej pamiętać będę jak smoking wdzieję:),
                                ktoś o „zawirowaniach czasoprzestrzeni” coś napomknął. Tak być mogło i ja to
                                przyjmuję i cieszę się strasznie z tego powodu. A przykro mi się zrobiło, bo
                                głośno o Was i Parowozowni, że na zwrotnicach nikogo na ślepy tor nie
                                puszczacie (a mi się przytrafiło przypadkiem), że czysta to radość w Waszym
                                towarzystwie się znaleźć. Tak też myślę czytając Wasze wypowiedzi przelatując
                                nad Bocianim Gniazdem.
                                Wesoły ze mnie człek, nawet rubaszny czasami i jeżeli to ma rozpocząć jakieś
                                niesnaski między nami to ja mówię POMYLIŁEM SIĘ. TO WINA MOJEGO ŁĄCZA. I kres
                                na tym połóżmy dyspucie przyjemniejszym sprawom się oddając.
                                • miia1 Re: Lokomotywa 14.03.06, 20:20
                                  Tercybiades, ostatnim wpisem pokazałeś klasę, zatem nie pozostaje mi nic innego
                                  jak tylko wskazywać w przyszłości na ten krótki nasz dialog, jako modelowy w
                                  załatwianiu spraw drażliwych. Bo kulturalni ludzie tak właśnie powinni
                                  rozwiązywać problemy, nawet te błache. Pozdrawiam.
                                  • wanda_rybka Re: Lokomotywa 14.03.06, 22:29
                                    miia, ja już dawno dostrzegłam to "coś" w Tercybiadesie, Ciekawa jeszcze jestem
                                    jak w tym smokingu wygląda?;)
                                    • tercybiades Re: Lokomotywa 15.03.06, 00:01
                                      Wandziu powiedziałbym, że ty pierwsza a nie, że „dawno”. Ci co znają mnie z
                                      reala liczyć się nie mogą. Ja za to ciekawy jestem jak ty w sukience, bo do
                                      tego smokingu ani rusz w jeansach, nawet kostiumik odpada:) Sukienka… echhh…
                                      lato…
                                      Jeszcze tylko żeby Nadziejka przestała się boczyć to bym może na okarynie
                                      radośnie zagwizdał i dla dobra sprawy dał sobie łapy poobijać:)
                                      • wanda_rybka Re: Lokomotywa 15.03.06, 00:19
                                        Tercy spoko, jak już ten smoking założysz to i ja stosowną suknię założę.;) I
                                        bez obawy,całkiem ładnie w niej będę wyglądała.
                                      • nadziejkaa Re: Lokomotywa 15.03.06, 17:17
                                        tercybiades napisał:

                                        > Jeszcze tylko żeby Nadziejka przestała się boczyć to bym może na okarynie
                                        radośnie zagwizdał i dla dobra sprawy dał sobie łapy poobijać:)

                                        Tercybiades, no przecież się nie boczę :)
                                      • wanda_rybka Re: Lokomotywa 15.03.06, 17:26
                                        tercybiades napisał:

                                        > i dla dobra sprawy dał sobie łapy poobijać:)


                                        Tercy, nie wiem czy sprawie, właśnie na tym zależy, abyś dał sobie te"łapy"
                                        poobijać.;)
                                        • tercybiades Re: Lokomotywa 16.03.06, 09:33
                                          Zdaje się,że już mam je posiniaczone, od wtykania łapek między drzwi :)
                                          Człowiek uczy się całe życie mając miękką rzycie;)

                              • jagus007 Re: Lokomotywa 14.03.06, 23:34
                                Chyba, że rzyć miał Tercybiades na myśli;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka