Kazik - Wódka

11.03.07, 18:41
Zbudowali fabryki
Opracowali maszyny
Produkują wódkę
Tak, dużo, dużo, dużo, dużo, dużo, dużo, dużo wódki
Bo im tylko, tylko o to chodzi
Abyś sam sobie szkodził
Abyś sam nie mógł myśleć
Abyś sam nie mógł chodzić
Ustawili kominy
Zbudowali drabiny
To już wszystko pracuje
Pracuje i truje
Bo im tylko o to chodzi
Abyś sam sobie szkodził
Abyś sam nie mógł myśleć
Abyś sam nie mógł chodzić
Jeszcze dymią kominy
Produkują spaliny
Produkują wódkę
Tak, dużo, dużo, dużo, dużo, dużo, dużo, dużo wódki
Bo im tylko, tylko o to chodzi
Abyś sam sobie szkodził
Abyś sam nie mógł myśleć
Abyś sam nie mógł chodzić

Zbudowali fabryki
Opracowali maszyny
Produkują wódkę
Tak, dużo, dużo, dużo, dużo, dużo, dużo, dużo wódki
Bo im tylko, tylko o to chodzi
Abyś sam sobie szkodził
Abyś sam nie mógł myśleć
Abyś sam nie mógł chodzić
Ustawili kominy
Zbudowali drabiny
To już wszystko pracuje
Pracuje i truje
Bo im tylko o to chodzi
Abyś sam sobie szkodził
Abyś sam nie mógł myśleć
Abyś sam nie mógł chodzić
Jeszcze dymią kominy
Produkują spaliny
Produkują wódkę
Tak, dużo, dużo, dużo, dużo, dużo, dużo, dużo wódki
Bo im tylko, tylko o to chodzi
Abyś sam sobie szkodził
Abyś sam nie mógł myśleć
Abyś sam nie mógł chodzić
    • nekroskop88 Re: Kazik - Wódka 11.03.07, 18:42
      ściagne sobie te piosenke ;)
    • igua Re: Kazik - Wódka 11.03.07, 19:07
      dzis szukajac (bezskutecznie zreszta) "samotnych ludzi" z taty2, znalazlam m.in.
      to
    • koczisss Re: Kazik - Wódka 11.03.07, 21:44
      Pidżama Porno też to śpiewa!:)
      • nekroskop88 Re: Kazik - Wódka 11.03.07, 21:45
        ja tam wolę to pić :)
      • igua Re: Kazik - Wódka 11.03.07, 22:06
        ale to baaaaaaaaaardzo stary kawalek kultu (kazikowy zreszta)
        • koczisss Re: Kazik - Wódka 11.03.07, 22:43
          Wiem, ja tylko zaznaczam, iż Kazik nie jest jedynym wykonawcą:)
          Wykonanie Pidżamy Porno z płyty
          "Bułgarskie centrum chujozy, ad. 2004
    • stefan.bialystok Mars napada 12.03.07, 20:28

      Ref.: Hej, hej - Mars napada
      Dookoła ludzi gromada
      Hej, hej - Mars atakuje
      Żadnej litości nie czuje
      Hej, hej - Mars napada
      O owoce pracy naszej zjada
      Hej, hej- ludkowie biedni
      K kolejny zlew powszedni

      Nad Bałtykiem rozpostarli swoje skrzydła ludzie z Marsa
      Atakować w taki sposób to jest jedna wielka farsa
      Motłoch gapi się rozdziawion, nowej szuka podniety
      Cywilizacya wroga z innej planety
      W Gdyni zbiera się pospiesznie sztab kryzysowy
      Albo anty, ryba psuje się od głowy
      A każdy z prawem tutaj jest na bakier
      John Malkovich jak grał Ruska to mówił "madier fakier"
      Inwazja planetarna do plaży się zbliża
      Tymczasem w sztabie w Gdyni jeden innym ubliżał
      Co to był za film, co na nim wciąż się ruchali?
      Tu za heroinę, panie, ludzie wszystko by oddali
      Wszystkie deski obsikane, wszystkie kible obsrane
      Jaki piękny jest nasz port, gdy się go widzi nad ranem
      Wszystko tak poukładane, dużo dobrej roboty
      Do portu się zbliżają z Marsa istoty

      Ref.:
      Hej, hej - Mars napada
      Dookoła ludzi gromada
      Hej, hej - Mars atakuje
      Żadnej litości nie czuje
      Hej, hej - alarm dla Wybrzeża
      Zagrożenie się rozszerza
      Hej, hej - alarm dla Trójmiasta
      Ina different stylee, rubadub rasta

      W tym całym bałaganie jedno wiem na pewno
      Ty jesteś moją królewną

      Do Bydgoszczy zbliża flota się totalnie uzbrojona
      Popularny pięściarz, jego twarz jakaś znajoma
      Dwóch rywali pokonał na potańcówce w "Mózgu"
      Teraz boi się mafii, chyba trafił na rusków
      Dzięki słusznym decyzjom nie ma śladów paniki
      Stan wyjątkowy - zawsze smaczny i zdrowy
      Podobno jeszcze broni się Gdańsk - Orunia
      Agresorzy mają rzut beretem już do Torunia
      Czy to że, grasz na gitarze uszczęśliwia innych ludzi?
      Czy ma sens, że się trudzisz? Weź nie pierdol, to mnie nudzi
      Wciąż nadaje radio Marii, chociaż pod bombardowaniem
      Toruń ma już status twierdzy na obrony zawołanie
      Z Marsa generałowie pokazują ważne cele
      Przerażony lud szuka nadziei w kościele
      Nie wiedzą biedacy, że nie pójdą już do pracy
      Wszyscy Polacy na jednej leżą tacy

      Ref.: Hej, hej - Mars napada
      Przerażonej tłuszczy gromada
      Hej, hej - Mars atakuje
      Jak kochanie się czujesz?
      Hej, hej - Mars napada
      Lada traktor - traktor Lada
      Hej, hej - Mars atakuje
      Na prostych ludzi poluje

      A w tym całym burdelu jedno wiem na pewno
      Jesteś moją królewną zwiewną

      To Warszawa winna przyjąć cały ciężar ataku
      Bo jednostki doborowe i kompanie honorowe
      Prezydent nie uciekł do Rumunii jak kiedyś
      Postawmy tamę coraz nowym to obszarom biedy
      Ninja, Rocksteady, mówią, że jestem Żydem
      Ale wiary mało we mnie, nie jestem chasydem
      Stadion "Legii" wycelował jupitery w obce statki
      Tezkej Pokondr, Wypuśćcie Krakena z klatki
      Uciekając z Sejmu posłowie pogubili notatki
      Teraz wszyscy się dowiedzą jakie miały być podatki
      A ile nakradliśta, lecz co począć z taką wiedzą
      Kiedy okupanci z Marsa już nam na plecach siedzą?
      Jeden koleś, co w Londynie od kilku lat już żyje
      Twierdzi, że w akademykach najlepiej się pije
      Zachodnia flota - Śląsk, wschodnia - na Kraków
      Kraków - dawna stolica Polaków

      Ref.:
      Hej, hej - Mars napada
      Dookoła ludzi gromada
      Hej, hej - Mars atakuje
      Żadnej litości nie czuje
      Hej, hej- napada Mars
      Płonie ziemia skąd Sawa i Wars
      Hej, hej - u wrót stoi głód
      Nie rzucim ziemi skąd nasz ród!

      W tym kompletnym rozgardiaszu jedno wiem na pewno
      Jesteś moją królewną

      Moje włosy dęba stają, oczy nie dowierzają
      Oni mają pusto we łbach, za babami latają
      Powiedz proszę, jak poeta ukochał swą ojczyznę?
      We Francji popracuję i języka trochę liznę
      Najpierw dobrobyt i dopiero demokracja
      Akcja na wakacjach, kolejna męki stacja
      W Katowicach ruch oporu z najeźdźcą walczy
      Wojewoda Ziętek z nieba na wszystko patrzy
      Nad Krakowem, dla odmiany, małe grupki powstańców
      Proszę nie wypuszczać swoich psów bez kagańców
      Lokalnymi potyczkami związały siły wroga
      Wszędzie ruchawka, zniszczenia i pożoga
      Militarystyczne siły Marsa z pewnej oddali
      Przesuwają się na zachód, Wisła się pali!!!
      Gruszkę walić do się takoż pod obraz i z pamięci
      Choć już płonął, to krzyczał: "A jednak się kręci"
      A jednak się kręci Słońce dookoła Ziemi
      Zaświadczą o tym wszyscy księża palcami swemi
      A Hitler też powtarzał, że nie chce wojny wcale
      Czemu ciągle do mnie mówisz per - Ty, pedale!
      Wojenna armada na Wrocław się kieruje
      Może Pan Bóg się nad nami ulituje?
      Może nas uratuje? To już jest zamknięcie matni
      Wrocław od zawsze poddaje się ostatni!

      Temu, czy temu
      Zrób to samemu

      I ja też tu byłam
      Sama sobie zrobiłam

      Ref.: Hej, hej - Mars nadada
      P przerażona ludzi gromada
      Hej, hej - Mars atakuje
      A teraz mi powiedz, jak się czujesz?
      Bo na tych gruzach powiem Tobie jedno
      Jesteś moją królewną
      • morfeusz_1 Re: Mars napada 12.03.07, 20:29
        cholera właśnie to czytałem jak stefan podbił swój wątek i muszę zacząć od
        początku - wnerwiasz mnie stefan
        • stefan.bialystok Re: Mars napada 12.03.07, 20:31
          Nie ma to jak pisanie postów wieczorem :) .
      • zewsi Komandor Tarkin (może to on napadał?) 13.03.07, 15:06
        Komandor Tarkin

        słowa: Kazik Staszewski
        muzyka: Kazik Staszewski, Olaf Deriglasoff
        album: Melassa (CD)



        Podobno pochodził z niedalekiej gminy
        Pokrewnej klimatem Krainie Wiecznej Zimy
        Na tyle na ile można by określić
        Jakieś jego konkretne pochodzenie

        Podobno kiedyś działał razem z Boba Fett
        Potem ich drogi rozdzieliły się
        Jeden zrobił karierę na niwie państwowej
        Drugi stał się łowcą nagród jedynie

        Można było się spodziewać, że to pan, Komandorze
        Tarkin to zrobił, hare hare
        Można było się spodziewać, że to pana, Komandorze
        Tarkin to dzieło

        Od kogo dostał to wysokie stanowisko
        I czy w ogóle uczciwe jest to wszystko
        Polityka to tarzanie się w błocie
        I każdy się musi ubrudzić

        Tak się toczą losy nie zbadanie
        Nie wiesz nim się stanie, co się komu stanie
        Tylko tyle i aż tyle nam wiedzieć jest dane
        Niekiedy tylko coś więcej powiedziane

        Można się było spodziewać, że to pan, Komandorze
        Tarkin, hare hare
        Można było się spodziewać, że to pana, Komandorze
        Tarkin to dzieło

        Na wysokim stanowisku czyny są nie te
        Możesz zniszczyć nawet całą planetę
        I nikt złego słowa nie piśnie
        Nawet przed obliczem senatu

        Gdzie tedy idą podatników pieniądze
        Urzędowa grabież najbardziej jest nęcąca
        I kto się dowie, że Jabbowie, ci bandyci
        Pod stołem finansują by zostawić ich w spokoju

        Można było się spodziewać, że to pan, Komandorze
        Tarkin to zrobił, hare hare
        Można było się spodziewać, że to pana, Komandorze
        Tarkin to dzieło
Pełna wersja