shameeka 21.03.07, 09:04 czy ktoras ma?? czy sie laczy w bolu?? ze mna.. zaczelam je odczuwacjuz wniedziele. od wczoraj sie jakso lecze. musze jesc ciagle pomimo ze glodna nie jestem :/ Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
katikot Re: wrzody... 21.03.07, 10:37 A to na pewno wrzody? Ostatnio miałam podejrzenie wrzodów i w końcu okazało się, że to jednak nerwica. Odpowiedz Link Zgłoś
maryshaa Re: wrzody... 21.03.07, 15:39 Może lepiej zamiast jedzenia leki, które neutralizują poziom kwasów w żołądku i je zobojętniają ( tylko nie Reni z kiosku bo mała dawka ale coś z ranigastem w dużej dawce) i jakieś zioła do picia. Chyba też produktu mleczne pomagają, ale nie chcę w błąd wprowadzać. Poza tym lekarz coś powinien poradzić na złagodzenie objawów ... lączę się w bólu, ale na szczęscie tylko wirtualnie! Odpowiedz Link Zgłoś
shameeka Re: wrzody... 21.03.07, 15:59 biore leki. i juz faktycznie lepiej. ja przypuszczam ze to wrzody.. mozliwe ze dopiero sie tworza.. juz keidys mialam podobny stan i bylo podejrzenie wtedy wrzodow.. ssie cos neidobrego teraz.. bll.. ale faktycznie juz lepiej.. choc nadal boli.. Odpowiedz Link Zgłoś
katikot Re: wrzody... 21.03.07, 17:01 U mnie lekarze byli prawie pewni, że to wrzody, miałam objawy wręcz książkowe leki mi tak sobie pomagały i skończyło się gastroskopią (brrr). No i wrzodów nie ma, wszystko ok. Dostałam syropek uspokajający;-) Odpowiedz Link Zgłoś
olianka Re: wrzody... 21.03.07, 18:28 Cztery lata byłam leczona na wrzody i okazało się, że byłam chora na krwotoczny nieżyt żołądka. Odpowiedz Link Zgłoś
wahb Re: wrzody... 25.03.07, 22:46 albo miałaś krwotoczny nieżyt bł. śluzowej żoładka w przebiegu choroby wrzodowej. Odpowiedz Link Zgłoś
crrazy ehh starzejemy się ;-/ 21.03.07, 18:32 Wy wrzody, ja chyba z sercem coś mam.. ;-/ bo uczulenie które atakuje mi całą już chyba głowę pominę ;-/ starość dwudziestki nie radość ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
esiaesia Re: ehh starzejemy się ;-/ 25.03.07, 23:05 nie badałam się ale pewnie mam, jestem od zawsze bardzo nerowowa(nerwica??), a teraz dodatkowo mam sporo innych stresujących spraw na głowie. Odpowiedz Link Zgłoś
melisa82 Re: wrzody... 26.03.07, 23:05 szameeka po pierwsze DO LEKARZA!!!!! i to już!!! po 2 kup sobie ranigast i wyproś, wyblagaj o ranigast 150- to taka większa dawka którą sprzedają na recepte, powinna pomóc. po 3 kup sobie jakieś mleczko osłonowe przy wrzodach. po 4 przy atakach bólu rób ciepłe okłady na okolice żołądka (najlepiej termofor z gorącą wodą, a przy braku termoforu-butelka). z tym jedzeniem to jest tak, że niestety pomaga ale na chwile :/. Idz do lekarza. Zrób badania....mało to przyjemne, ale lepiej tak niż męczyć się z tym chol...stwem. p.s. łączę się w bólu...:( Odpowiedz Link Zgłoś
katikot Re: wrzody... 26.03.07, 23:29 Warto się zbadać, żeby wiedzieć, czy to na pewno wrzody, a jeśli tak, trzeba je koniecznie leczyć, bo powikłania są bardzo niebezpieczne - krwotok lub zapalenie otrzewnej. Mojemu ojcu to dziadostwo dwa razy uszkodziło jakieś naczynia krwionośne i cudem go uratowali-o mało się nie wykrwawił. Odpowiedz Link Zgłoś
shameeka Re: wrzody... 27.03.07, 09:22 kochane dziekuje bardzo :) ale bolprzeszedl. chyba zaleczylam ranigastem i maaloxem. sama nie wiem, moze to nie wrzody .moze wyolbrzymilam. ale typowe objawy i ten bol dla wrzodow. tzn czasami jeszcze jak nie jem bardzo dlugo czy mocniej sie zestresuje odczuwam ten bol :) ale on lagodny :) jeszcez raz wam dziekuje.. Odpowiedz Link Zgłoś