20.06.07, 10:12
Szkoda by było, żeby i to forum stało się takie jak większość.
A dla przypomnienia.
Netykieta to zbiór zasad savoir-vivre obowiązujących w dyskusjach w
Internecie a więc i na Forum Gazeta.pl.

Jak pisać:

Pisz zwięźle i na temat.
Jeśli dyskusja przerodzi się w prywatną pogawędkę, kontynuuj ją poza forum.
Nie przeklinaj.
Obserwuj wątek
    • vidlak77 Re: Netykieta 20.06.07, 10:32
      Amen!
    • goha66 Re: Netykieta 20.06.07, 10:40
      yacey napisał:

      Szkoda by było, żeby i to forum stało się takie jak większość.

      ... nie dopuścimy do takiej sytuacji :)

      dziękuję za wypowiedź Yac - rzeczywiście czas był przypomnieć o zasadach
      panujących na forum (ehkm ... przepraszam, że to nie ja zrobiłam), ponieważ w
      przeciągu prawie 3 lat współadminowania forum tylko 3 razy zwróciłam się do
      forumowiczek z upomnieniem lub prośbą o zwięzłe i tamatyczne wypowiedzi ...
      wszystkie 3 razy w pzeciagu ostatniego tygodnia.
      mam nadzieję, że po Twoim poscie wszystko pójdzie "ku lepszemu" ;D. pozdrawiam
    • cruk Re: Netykieta 20.06.07, 11:05
      Bardzo dziekuje za poruszenie tej kwestii, bo zaczelam miec niemile wrazenie ze
      nam poziom na Forum spadl, styl siegnal bruku momentami i klasy zaczelo
      brakowac...
      • arsinoe73 Re: Netykieta 20.06.07, 11:18
        Dołączam do chóru. Ostatnimi czasy z rzadka mam na tyle czasu i cierpliwości, by
        przebić się przez cały ten spam, w który zaczęło forum obfitować... Litosci!!
    • asiek25 Re: Netykieta 20.06.07, 12:38
      Odbieram ten wątek dość osobiście :-)))
      Napisałam to w wątku obok, powtórzę jeszcze raz. Udzielam się na kilku innych
      forach i nikt mi nigdy nie zwrócił uwagi, że piszę za dużo lub nie na temat.
      Uważam, że im bardziej ludzie są otwarci i komunikatywni, tym lepiej się
      poznają i tym bliższe relacje ich potem łączą. Osobiście czytam tylko to, co
      mnie interesuje i nie przeszkadza mi nawet jeśli ktoś obok pytluje językiem
      trzy po trzy. Ale to oczywiście tylko moje zdanie, nie każdy musi się z nim
      zgadzać.
      Za przeklinanie mogę tylko przeprosić, jeśli kogoś uraziło. Nie mniej niech Ci
      święci pierwsi rzucą kamieniem... ;-)))
      Przyszłam do Was 2 miesiące temu, gdy zastanawiałam się czy w ogóle zacząć
      bawić się moto. Przez ten czas dostałam tutaj wiele wspracia, ciepłych słów
      oraz niezwykle cennych uwag i rad, które zamierzam stosować. Jestem niezmiernie
      za to wdzięczna, to naprawdę wiele dla mnie znaczy. Dziękuję ogromnie z całego
      serca :-)))
      Będę na pewno do Was zaglądać, ale już chyba nie tyle pisać, bo odnoszę
      wrażenie, że moja osoba zaczyna Was drażnić.
      Pozdrawiam serdecznie :-)))
      • cruk Re: Netykieta 20.06.07, 13:31
        asiek25 napisała:

        > Odbieram ten wątek dość osobiście :-)))

        uderz w stol :-))))


        > Napisałam to w wątku obok, powtórzę jeszcze raz. Udzielam się na kilku innych
        > forach i nikt mi nigdy nie zwrócił uwagi, że piszę za dużo lub nie na temat.

        widzisz, sa fora i fora, spolecznosci i spolecznosci

        > Uważam, że im bardziej ludzie są otwarci i komunikatywni, tym lepiej się
        > poznają i tym bliższe relacje ich potem łączą.

        tak, ale to nie znaczy ze wszyscy powszechnie akceptuja - i ma sie to zarowno
        do real'u jak i netu - "tykanie", witanie sie "na misia", walenie w lopatke i
        poruszanie wszelkich tematow jakie przyjdzie komus ochota poruszyc

        zauwaz ze na wielu "unormowanych" forach sa z gory ustalone "tematy glowne" po
        to zeby w miare uporzadkowac ich zawartosc i by uniknac "smiecenia nie na
        temat", w wolnych tematach, watkach zostawia sie miejsce na tzw. "varia",
        poniewaz komunikujesz sie na wielu forach, to pewnie swietnie o tym wiesz :-)
        to forum jest forum, ktore nie ma takiego schematu, co nie znaczy ze w naszym
        wspolnym interesie jest dbalosc o porzadek na nim..

        >Osobiście czytam tylko to, co
        > mnie interesuje i nie przeszkadza mi nawet jeśli ktoś obok pytluje językiem
        > trzy po trzy. Ale to oczywiście tylko moje zdanie, nie każdy musi się z nim
        > zgadzać.

        a moze powinno zaczac :-)? to dziala na zasadzie wzajemnosci w tym i szacunku,

        > Za przeklinanie mogę tylko przeprosić, jeśli kogoś uraziło. Nie mniej niech
        Ci
        > święci pierwsi rzucą kamieniem... ;-)))

        moge rzucic, a co :-)

        > Przyszłam do Was 2 miesiące temu, gdy zastanawiałam się czy w ogóle zacząć
        > bawić się moto. Przez ten czas dostałam tutaj wiele wspracia, ciepłych słów
        > oraz niezwykle cennych uwag i rad, które zamierzam stosować. Jestem
        niezmiernie
        >
        > za to wdzięczna, to naprawdę wiele dla mnie znaczy. Dziękuję ogromnie z
        całego
        > serca :-)))

        w tym zakresie nic sie nie zmienilo i mysle ze nie pisze tylko za siebie

        > Będę na pewno do Was zaglądać, ale już chyba nie tyle pisać, bo odnoszę
        > wrażenie, że moja osoba zaczyna Was drażnić.

        liczy sie jakosc a nie ilosc - mam nadzieje ze nie zabrzmialo to jak frazes :-)


        > Pozdrawiam serdecznie :-)))
        >



        ze wzajemnoscia :-)))
      • monique76 Re: Netykieta 20.06.07, 14:07
        Myślę, że nie masz się co unosić tak bardzo Asiek i uciekac do innej
        piaskownicy ;-) Faktycznie niektore dyskusje wylaza poza temat (co jest chyba
        nieuniknione) i z tym zarzutem to sie chyba nie mozna nie zgodzic :) Mi
        osobiscie to nie przeszkadza, bo forum czytam na biezaco i niektore posty po
        prostu omijam. Ale moze to komus przeszkadzac i ja osobiscie postaram sie o d**
        Maryni nie gadac w watkach ktore do tego nie sluza. Znacznie bardziej irytuje
        mnie niechlujstwo w pisaniu (brak kropek, przecinkow, wolnych wierszy pomiedzy
        akapitami, bledy ortograficzne) ale tak wyglada teraz niestety polski internet.

        Kwestia przeklinania mi akurat tez przeszkadza, sama nieraz klne, ale w slowie
        pisanym, szczegolnie na publicznym forum, ograniczam sie i nie przeklinam, bo
        to po prostu nie elegancko.

        To forum ostatnio zaczelo zyc bardzo intensywnie, pojawilo sie duzo nowych osob
        i nastapila naturalna ewolucja;) oby tylko szla ona w dobrym kierunku!!
        Ja sama dowiedzialam sie tu bardzo duzo, sama swoja marniutka na razie wiedza
        sluze i staram sie podpowiadac bardziej poczatkujacym ode mnie:-) I mam
        nadzieje, ze fajna atmosfera jaka na tym forum byla, bedzie nadal:-)
      • goha66 Re: Netykieta 21.06.07, 06:54
        asiek25 napisała:
        Odbieram ten wątek dość osobiście :-)))

        słusznie odbierasz, natomiast jesli mogę się tak wyrazić "przesadzasz" z
        reakcją. nie zależy tu nikomu na tym, żebyś sie obraziła i przestała pisać
        (wątek kursantowy był bardzo ciekawy dopóki go nie przespamowałyście ... ale to
        jest do wyprostowania). kłopot w tym, że zamiast przyjąć zasady panujące na
        forum, Ty postanowiłaś je zmieniać (bo jak piszesz "na innych forach...ect").
        przypomina to zachowanie niezbyt dobrze wychowanego gościa, który przychodzi do
        kogoś do domu i zaczyna od przestawiania mu mebli według własnego gustu i
        krytykowania fryzury pani domu.
        nikt nie powiedział - idź sobie i nie wracaj ... natomiast ładnie prosimy -
        dostosuj się do zasad forumowych :)

        Pozdrawiam serdecznie :-)))

        ja również pozdrawiam :)
        • pszczola35 Re: Netykieta 21.06.07, 08:20
          Hm....przeczytałam posty, zrobiło mi się przykro.
          Fakt,aby forum zachowało jakiś wizerunek, powinien istnieć pewien takt i
          szacunek wobec siebie i innych forumowych ludków. Za mocno powiedziane? Nie
          sądzę. Jesteście młodymi, fajnymi, spontanicznymi dziewczynami żywo reagującymi
          na wypowiedzi innych...Jednakże umiar wskazany...;-))

          Pozdróweczka, Aga
    • asiek25 Re: Netykieta 21.06.07, 10:32
      A kto powiedział, że się obraziłam??? Nie jestem dziecinna, nie zamierzam
      rzucić legitymacją i wypisać się z partii ;-))) Zamierzam się po prostu
      ograniczyć trochę w pisaniu, bo mój styl bycia Wam nie odpowiada. Natomiast nie
      zamierzam go zmieniać, bo z kolei odpowiada mnie. Uważam za zupełnie normalne,
      że wątki zbaczają z głównego tematu, że NA FORUM zawiązują się przyjaźnie (a
      nie poza nim, np. na gg), że czasem ludzie przestają być tylko poważni. Ale to
      jest Wasze podwórko, ja jestem tutaj tylko gościem i nie pozostaje mi nic
      innego, jak się dostosować.
      • pszczola35 Re: Netykieta 21.06.07, 11:03
        Asiek., wrzuć na luz przed czerwonymi światłami i nie tylko;-D;-D
        Obrona zdana na conajmniej 4,5;-D;-D

        Łapeczka, Aga
        • asiek25 Re: Netykieta 21.06.07, 11:53
          Łapeczka, Aga, łapeczka :-)))
    • asiek25 Re: Netykieta 21.06.07, 12:49
      yacey napisał:

      > Wlasnie udowodnilas, ze jestes bardzo dziecinna i zyjesz w wirtualnym
      swiecie.



      Napisałam, że na forum ZAWIĄZUJĄ się przyjaźnie. Te znajomości, które sobie
      cenię przenoszę do realu i tam kontynuuję. Za piwem nie przepadam, ale z
      niejedną osobą poznaną na innych forach Gazety Wyborczej wypiłam już wiele
      flaszek wódki, a soli zjadłam z kontener. I zapewniam Cię, że wirtualnym bytem
      nie jestem, nawet tu jest kilka osób, które poznały mnie osobiście w realu, a
      ja mam nadzieję, że te znajomości będziemy kontynuować.
      Zanim się wysunie jakieś wnioski, najpierew należałoby się upewnić czy się
      dobrze zrozumiało czyjeś słowa.


      > Powiem wprost: uwazam, ze piszesz pod kilkoma nickami
      >
      > i prowadzisz sama ze soba wirtualne rozmowy. Przykre, ale uleczalne.
      Wystarczy
      > wylaczyc komputer.


      Widzę, że lubisz oceniać innych, w ogóle ich nie znając. To jest właśnie
      przykre. Aby rzucać takimi oskarżeniami, należałoby je udowodnić. Potrafisz to
      zrobić? Najłatwiej jest rzucić na kogoś takie pomówienia...
      To co napisałeś jest dla mnie zwyczajnie przykre.
      • gosik661 Re: Netykieta 21.06.07, 14:14
        Nie rozumiem po co ta dyskusja?Sprawa zostala chyba wyjasniona do konca.Osoby
        winne obiecaly poprawe,przeprosily urazonych i na tym powinno byc koniec.Po
        diabla wywlekac jeszcze ,ze ktos cos komus powiedzial,ktos inny bluzgnal z
        radosci czy zlosci?Kazdy z nas ma inny temperament,inny sposob bycia,inaczej
        okazuje swoje emocje.Nikt i nic tego nie zmieni.Mozemy jedynie raz jeszcze
        przeczytac napisany przez nas post,skorygowac go i dopiero wyslac.Co sie tyczy
        mojej osoby,jestem bezposrednia,co na mysli to i na jezyku.Jesli wiec wyrwie mi
        sie jakies niecenzuralne slowo,z gory przepraszam.Yacey,czy Ty jestes
        zakompleksiony czlowiek??
        • carrymoon Re: Netykieta 21.06.07, 14:20
          rany dziewczyny nei róbcie tu jatki jak to własnie bywa na innych forach

          Forum Motocyklistek było jednym z niewielu miejsc na gazecie gdzie nie było
          afer, wykłócania się i dyskusji tego typu. Dlatego między innymi bardzo lubie
          tu zaglądać

          Goha i Yacey napisali jakich zachowań oczekują na forum. Nie wskazywali nikogo
          palcami, nie potepiali. To było delikatne napomnienie.

          Mają racje, że zaśmiecanie wątków prywatą jest niepotrzeben. To, że jest to
          tolerowane na innych forach nie znaczy, że tutaj ma być. Gdzie indziej są też
          kłótnie, trolle, wynoszenie informacji itp. Nie róbmy z tego forum kolejnego
          podwórka.

          Chcecie pogadać o sprawach prywatnych to załóżcie osobny wątek, myśle, że nikt
          wam wtedy nie zarzuci zaśmiecania.
          • asiek25 Re: Netykieta 21.06.07, 14:50
            carrymoon napisała:

            > Goha i Yacey napisali jakich zachowań oczekują na forum. Nie wskazywali
            nikogo
            > palcami, nie potepiali. To było delikatne napomnienie.


            Na początku może tak. Potem Goha wskazała bardzo wyraźnie, ale to potrafię to
            zrozumieć. A na koniec Yacey w tym wątku po prostu mnie obraził. Jego post
            został usunięty, nie wiem dlaczego, chociaż zdążyłam mu na niego odpowiedzieć.
            Jest mi po prostu przykro.
            I smutne jest to, że niektórzy mogą napisać coś obraźliwego, a potem nagle to
            znika i wszyscy myślą, że nic się nie stało. Zawsze mi się wydawało, że za
            własne słowa należy ponosić odpowiedzialność i konsekwencje. Ale widocznie
            tylko mnie to dotyczy.

            I ja się nie wykłócam. Ja po prostu wyrażam swoją opinię.
            • gosik661 Re: Netykieta 21.06.07, 15:07
              No wlasnie ,gdzie sie podzial post yacey?Jakos nie moglam sie go
              doszukac.Podejrzewam,ze uzyl(a) obrazliwych lub niecenzuralnych slow.Widac ktos
              za tym stoi,ktos stronniczy.Hmmm.Asiek ,nie przejmuj sie,nic zlego nie
              napisalysmy.Po prostu zbyt luzacko podchodzimy do zycia ,zbyt spontanicznie,co
              innym sie nie podoba.Nie zamierzam sie zmieniac dla kogos ,kogo znam a tym
              bardziej dla kogos kto jest mi obcy.
              • goha66 Re: Netykieta 22.06.07, 06:38
                gosik661 napisała:
                gdzie sie podzial post yacey? Podejrzewam,ze uzyl(a) obrazliwych lub
                niecenzuralnych slow

                usunięty na prósbę autora (to niepisane prawo tego forum), a nie ze względu na
                treść obraźliwą czy niecenzuralną.



          • gosik661 Re: Netykieta 21.06.07, 15:11
            carrymoon napisała:

            > rany dziewczyny nei róbcie tu jatki jak to własnie bywa na innych forach
            >
            > Forum Motocyklistek było jednym z niewielu miejsc na gazecie gdzie nie było
            > afer, wykłócania się i dyskusji tego typu. Dlatego między innymi bardzo lubie
            > tu zaglądać
            >
            > Goha i Yacey napisali jakich zachowań oczekują na forum. Nie wskazywali nikogo
            > palcami, nie potepiali. To było delikatne napomnienie.
            >
            > Mają racje, że zaśmiecanie wątków prywatą jest niepotrzeben. To, że jest to
            > tolerowane na innych forach nie znaczy, że tutaj ma być. Gdzie indziej są też
            > kłótnie, trolle, wynoszenie informacji itp. Nie róbmy z tego forum kolejnego
            > podwórka.
            >
            > Chcecie pogadać o sprawach prywatnych to załóżcie osobny wątek, myśle, że nikt
            > wam wtedy nie zarzuci zaśmiecania.
            >
            >
            To bylo wlasnie w osobnym watku.
            • vidlak77 Kochane! IGNORUJMY 21.06.07, 16:38
              Kochane,

              Podobnie jak i wiele innych osobo poczulam ze cos jest „nie tak”. Jak tylko sie
              zaczelo zaczelam od prywatnej korespondencji. Nie pomoglo na dlugo.
              Potem odechcialo mi sie zagladac na nasze forum. Ale przeciez to forum jest
              NASZE. Wiec mysle sobie, ze po prostu ignorujmy te posty lub „posty”, których
              nie chcialybysmy zobaczyc. Wedlug mnie, jesli ktos nie rozumie wprost, nie ma
              sensu tlumaczyc dalej. Moze to jest sposob aby bylo tutaj tak jak jeszcze kilka
              tygodni temu? Ja w kazdym razie obiecuje, ze sie nie wycofuje i jak tylko bede
              miala cos sensownego do powiedzenia, to zrobie to:-)

              Pozdrawiam Was wszystkie bardzo serdecznie i czekam na nasze spotkanie w realu
              na babozlocie!
              ps A my jutro jedziemy w Polske - obiecuje relacje.
            • dorotii3 Re: Netykieta 21.06.07, 16:47
              Czytam to forum prawie codziennie, od czasu do czasu coś napiszę, bo nie
              przepadam za pisaniem jeśli nie mam nic sensownego do przekazania, chociaż
              jestem raczej typem gaduły, ale dziś zostałam niemile zaskoczona...
              To forum jak wielu z Was uważam, że ma wysoki poziom, nie ma chamstwa i tego
              typu zachowań, a może mogę napisać nie było chamstwa?
              Nie zdążyłam przeczytać posta napisanego przez Yaceya, skierowanego do Asiek,
              ale powiem Wam, że poznałam Asiek osobiście, jest naprawdę sympatyczną osobą i
              ręczę swoim zdaniem (jeśli ma dla Was wartość), że ma ciekawsze zajęcia niż
              wchodzenie na kilku nickach i pisanie postów samej sobie. Jak można pomówić
              kogoś o tego typu rzeczy nie mając dowodów? Czy kolega zanim to napisał to
              sprawdził po adresie IP np. czy taka opcja istnieje? Czy ktoś loguje się z
              jednego komputera i pisze pod kilkoma nickami? Sądzę, że raczej nie, a tego typu
              szkalowanie osoby, nawet wirtualne moim zdaniem jest niedopuszczalne. Jeśli
              autor zakłada wątek poświęcony netykiecie, to moim zdaniem powinien sam jej
              przestrzegać, bo według mnie pisanie o czymś takim to również forma netykiety
              (jeśli się mylę, to proszę poprawić).
              Jestem za tym, aby sprawdzić czy rzekoma sytuacja (chodzi o rzekome pisanie
              przez Asiek pod różnymi nickami) miała miejsce, czy jest wyssana z palca (to
              sprawa dla Admina). Jeśli były to pomówienia to stosowne byłoby aby Yacey
              przeprosił Asiek na forum za tego typu zachowanie.
              To tyle ode mnie, mam nadzieję, że jest to sprawa incydentalna i takie rzeczy
              nie będą tu miały miejsca.
              Jeśli chodzi o spamowanie lub pisanie nie na temat, proponuję założyć HYDE PARK,
              gdzie posty odbiegające od tematu byłyby usuwane.

              Pozdrawiam serdecznie

              Dorota:)))
              • asiek25 Re: Netykieta 21.06.07, 20:49
                Dzięki Dorotko :-)))
                Pamiętaj, że następną kawę ja stawiam :-)))
              • goha66 Re: Netykieta 22.06.07, 08:03
                dorotii3 napisała:

                ręczę swoim zdaniem (jeśli ma dla Was wartość)

                oczywiście, że ma :) Asiek moze być w bezpośrednim kontakcie
                najsympatyczniejszą osobą pod słońcem, ale to nie zmienia faktu, że powstało
                (przy jej udziale) zamieszanie i niemiła atmosfera spowodowana tym, że zamiast
                dostosować sie do (juz obecnie chóru) próśb o bezdyskusyjne przeniesienie
                prywatnego paplania poza forum, ciągnie temat w którym powiedziano już wszystko
                (i tak czy siak posty forumowe, które uprzednio zdominowała i zaśmieciła
                paplaniem o niczym - np. o tym o której godzinie ma jazdy - nadal krażą wokół
                jej osoby co wybacz ... nie jest dla ogółu użytkowniczek najciekawszym tematem
                pod słońcem).

                Jeśli chodzi o spamowanie lub pisanie nie na temat, proponuję założyć HYDE PARK

                nie zgadzam się - na forum nie będzie spamowego postu


                Jestem za tym, aby sprawdzić czy rzekoma sytuacja (chodzi o rzekome pisanie
                > przez Asiek pod różnymi nickami) miała miejsce, czy jest wyssana z palca (to
                > sprawa dla Admina).

                niechby i pisała pod dwudziestoma - byle z sensem i ciekawie. rolą admina nie
                jest prowadzenie śledztwa, tylko pilnowanie by nikt nie przeginał drąga na
                forum (każda nowa osoba wchodząca do nas była proszona o zachowanie zasad
                netykiety i dbałość o atmosferę i poziom forum). kto tego nie przestrzega musi
                liczyć się najpierw z upomnieniem, a potem prosbą o poszukanie sobie "innego
                miejsca na ziemi". i tyle

                pozdrawiam
    • niuniulaa Skonczcie prosze :) 21.06.07, 21:17
      Zawsze lubilam szybko rzucic okiem co nowego na forum, cenilam forumowiczki i
      pozostalych ;) za ciekawe i krotkie albo smieszne posty. Niestety ostatnio
      zaczelo mnie meczyc czytanie forum! przylanczam sie wiec do prosby o nie
      smiecenie na forum. Proponuje poprostu przyjac uwagi i nie rozpisywac sie dalej
      w nieskonczonosc.
      • goha66 Re: WYJAŚNIAM 22.06.07, 08:09
        wyjaśniam, że usunęłam posta Yaceya o temacie "Wyjasniam" (bez konsultacji z
        nim). Temat okołoasikowo-spamowy uważam za zamknięty. proszę o nie
        podejmowanie dalszych dyskusji w tej kwestii - wróćmy (WSZYSCY) do normalnego
        użytkowania forum.
        • 1_leo Re: WYJAŚNIAM 22.06.07, 09:24
          AMEN

          Leo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka