leziox 01.07.07, 15:03 Milosc to wytwór chorych psychicznie,nadpobudliwych seksualnie poetów epoki romantyzmu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
crimen Re: Milosc 01.07.07, 15:15 Lezio, jeszcze wcześniej Jan Andrzej Morsztyn napisał sonet "Do trupa":))) Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Milosc 01.07.07, 16:15 A jeszcze wcześniej, kiedy pierwszy małpolud został wybrany na przywódcę stada, nazwano go Miłościwie Panującym, i stąd wzięła się miłość do władców udzielnych ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: Milosc 01.07.07, 16:41 debi_bebi napisała: > A jeszcze wcześniej, kiedy pierwszy małpolud został wybrany na przywódcę stada, > nazwano go Miłościwie Panującym, i stąd wzięła się miłość do władców udzielnych > ;) Mnie romantyzm powrócił, a wy jacyś tacy bez serca ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Milosc 01.07.07, 17:52 Bo, Kochaniczko, zawsze dobrze jest przyjrzeć się sprawom z lekkim przymróżeniem oka :) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: Milosc 01.07.07, 17:54 debi_bebi napisała: > Bo, Kochaniczko, zawsze dobrze jest przyjrzeć się sprawom z lekkim przymróżenie > m > oka :) Ależ ja się przyglądam zawsze z przymrużeniem oka :))) Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Milosc 01.07.07, 18:02 To jeszcze za mało - trzeba przymrużyć wbrew wszelkim regułom, żeby wyszło przymróżenie, a jeszcze lepiej pszymrórzenie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: Milosc 01.07.07, 18:04 debi_bebi napisała: > To jeszcze za mało - trzeba przymrużyć wbrew wszelkim regułom, żeby wyszło > przymróżenie, a jeszcze lepiej pszymrórzenie ;) Ja to mogę nawet pszymrószyć :D Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Milosc 01.07.07, 18:18 W takim razie już Cię nie powinno Cię złamać, nawet dziwaczne teorie Lezia :) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: Milosc 01.07.07, 18:23 debi_bebi napisała: > W takim razie już Cię nie powinno Cię złamać, nawet dziwaczne teorie Lezia :) Ani Lezio, ani jego teorie nie wydają się już dziwne :D Odpowiedz Link Zgłoś
czarus1960 Re: Milosc 01.07.07, 20:48 Oj Kochaneczko, jak Ci zazdroszczę tych różowych okularów!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: Milosc 01.07.07, 20:52 czarus1960 napisała: > Oj Kochaneczko, jak Ci zazdroszczę tych różowych okularów!!!! Pożyczyć? :) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: Milosc 01.07.07, 20:53 debi_bebi napisała: > Jak to zrobiłaś? :) Popatrzyłam z pszymruszeniem :) Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Milosc 01.07.07, 20:55 O rany - prawda! Przecież sama Ci to doradzałam :) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: Milosc 01.07.07, 20:59 debi_bebi napisała: > O rany - prawda! Przecież sama Ci to doradzałam :) Możesz czuć się 'winna' :) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: Milosc 01.07.07, 22:03 debi_bebi napisała: > Nie mogę, jeszcze nie mam adwokata :) A to szybko załatw :P Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: Milosc 01.07.07, 17:38 czort napisała: > Leziak, menelu jeden! > chuchnij!!! > piles, o!!! A on kiedykolwiek jest trzeźwy? :P Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Milosc 01.07.07, 18:03 Jak jest trzeźwy, wtedy głosi miłość uniwersalną do dymania, piwa i kasy :) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: Milosc 01.07.07, 18:05 debi_bebi napisała: > Jak jest trzeźwy, wtedy głosi miłość uniwersalną do dymania, piwa i kasy :) Czyli wszystko z nim ok :D Odpowiedz Link Zgłoś
leziox Re: Milosc 01.07.07, 18:16 Dobrze ze jakas litosciwa dusza przypomniala mi ze musze sie napic browaru.Bo bylem juz tak pijany ze o tym zapomnialem. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: Milosc 01.07.07, 18:17 leziox napisał: > Dobrze ze jakas litosciwa dusza przypomniala mi ze musze sie napic browaru.Bo > bylem juz tak pijany ze o tym zapomnialem. A może podać? :) Odpowiedz Link Zgłoś
leziox Re: Milosc 01.07.07, 18:21 Mozna podac.Prosto do dzioba.Moze byc piers´ na zagryche. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: Milosc 01.07.07, 18:23 leziox napisał: > Mozna podac.Prosto do dzioba.Moze byc piers´ na zagryche. auć, nie gryź tak mocno :P Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Milosc 01.07.07, 20:58 Miłość to taka choroba, która dwoje zdrowych ludzi kładzie do łóżka :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: Milosc 01.07.07, 21:01 debi_bebi napisała: > Miłość to taka choroba, która dwoje zdrowych ludzi kładzie do łóżka :)) Niekoniecznie kładzie i niekoniecznie do łóżka :P Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: Milosc 01.07.07, 21:25 debi_bebi napisała: > To co z nimi właściwie robi? :) Miłość? Nie wiem, bo nie kochałam :) Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Milosc 01.07.07, 21:53 To jak już pokochasz - pilnie obserwuj, a potem zaraz notuj, co ona z Tobą wyprawia :) Odpowiedz Link Zgłoś
leziox Re: Milosc 01.07.07, 21:56 Juz sie nie chce powtarzac ale wnioski same sie cisna na usta.Zaczyna sie od milosci a konczy i tak na dymaniu,albo nawet odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: Milosc 01.07.07, 22:03 leziox napisał: > Juz sie nie chce powtarzac ale wnioski same sie cisna na usta.Zaczyna sie od > milosci a konczy i tak na dymaniu,albo nawet odwrotnie. O tym to ja wiem :))) Choć dymanie niekoniecznie ma jakikolwiek związek z miłością Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: Milosc 01.07.07, 22:04 debi_bebi napisała: > To jak już pokochasz - pilnie obserwuj, a potem zaraz notuj, co ona z Tobą > wyprawia :) Dobrze, będę dziennik prowadzić :D Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Milosc 01.07.07, 22:31 No, to mamy szansę ją uchwycić od kołyski aż po ..sztuczną szczękę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Milosc 01.07.07, 22:43 Wiem :) Ona albo jest, a jak już jej nie ma, to święty Boże nie pomoże :) Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Milosc 01.07.07, 22:47 Czy ja wiem, czy od razu demony? Chyba, że np. bezsilność też jest demonem? Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Milosc 01.07.07, 22:50 Ja wiem że to demony. One odbierają rozum. Dostałaś odpowiedź, bo nie mam potwierdzenia? Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Milosc 01.07.07, 22:54 Tak, dostałam i już przeczytałam :) I nie demonizuj aż tak bardzo ;) Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Milosc 01.07.07, 22:57 Już nie demonizuję, tylko przez chwilę bałem się, że muszę napisać jeszcze raz:) Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Milosc 01.07.07, 23:06 To cieszę się, bo już myślałam, że będę musiała się okazać certyfikatem, a kompletnie nie pamiętam, gdzie go włożyłam :) Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Milosc 01.07.07, 23:09 Nie ma problemu. Zawsze mogę ci wystawić certyfikat na co tylko zechcesz:) Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Milosc 01.07.07, 23:26 Ale ja tego Ci nie odrzucę, wiesz? Złapałam i teraz jest tylko moje :) Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Milosc 01.07.07, 23:29 Dobra, zaraz schowam to w bezpieczne miejsce, żeby ktoś się nie połaszczył :) Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Milosc 01.07.07, 23:33 Nikomu się nie przyda. Przecież ma imienną dedykację:) Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Milosc 01.07.07, 23:50 Pożyczyć Ci chusteczkę do ocierania łez? :) Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Milosc 01.07.07, 23:55 Ale jesteś! A miałam Ci właśnie powiedzieć, żebyś ją wyżął przed użyciem :)) Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Milosc 02.07.07, 00:05 Nie o nie mi chodziło, choć i one mogą być poddadne recyclingowi:) Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Milosc 02.07.07, 00:11 To powiedz, co Ci tym razem do głowy przyszło :) Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Milosc 02.07.07, 00:15 Skoro tak, to nadstawiam z niecierpliwością :) Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Milosc 02.07.07, 00:17 Lepiej nie teraz, bo wydłuży Ci się w ośle ze szkodą dla urody:) Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Milosc 02.07.07, 00:21 Dobrze, powiesz mi kiedy indziej :) A teraz - czary mary, diabeł stary ukradł babie okulary - i już mnie nie ma :) Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Milosc 02.07.07, 00:23 Zmieniasz sie w oczach. Rzadko północ zastawała Cię przy kompie. Dobranoc:) Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Milosc 02.07.07, 20:12 Właśnie widzę i oczom nie wierzę. Ciekawe, dlaczego tak się dzieje? :) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: Milosc 01.07.07, 22:46 debi_bebi napisała: > No, to mamy szansę ją uchwycić od kołyski aż po ..sztuczną szczękę ;) To ja sobie bloga wtedy założę i będziecie kontrolować moje posunięcia :D Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: Milosc 01.07.07, 22:54 debi_bebi napisała: > Nie kontrolować, tylko śledzić z uwagą :) i się nabijać, że głowę straciłam :P Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Milosc 01.07.07, 23:01 A kto nie traci, jak się zakochuje? No pokaż mi takiego :) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: Milosc 01.07.07, 23:03 debi_bebi napisała: > A kto nie traci, jak się zakochuje? No pokaż mi takiego :) Mamusia mówiła, żeby palcem nie pokazywać :PPP Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: Milosc 01.07.07, 23:12 debi_bebi napisała: > W tym wypadku miała absolutną rację :) Wiem, zawsze ma rację, a ja głupia jej nie słucham :) Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Milosc 01.07.07, 23:14 Ale skoro już o tym wiesz, to niewiele brakuje, żeby zacząć brać pod uwagę, co radzi :) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: Milosc 01.07.07, 23:17 debi_bebi napisała: > Ale skoro już o tym wiesz, to niewiele brakuje, żeby zacząć brać pod uwagę, co > radzi :) Chyba za proste by to było :) Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Milosc 01.07.07, 23:27 No wiem, że się wymądrzyłam co nieco, ale nie miej mi tego za złe, ok? :) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: Milosc 01.07.07, 23:42 debi_bebi napisała: > No wiem, że się wymądrzyłam co nieco, ale nie miej mi tego za złe, ok? :) Ależ nie mam niczego za złe :) Ja wiem, że mama ma rację, wiem, że powinnam słuchać, ale jakoś nie mogę. Wolę po swojemu, choć potem doopa boli od upadków :) Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Milosc 01.07.07, 23:57 Nie przejmuj się - to każdy tak ma. Ja też, chociaż sama już od dawna jestem matką :) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: Milosc 02.07.07, 00:07 debi_bebi napisała: > Nie przejmuj się - to każdy tak ma. Ja też, chociaż sama już od dawna jestem > matką :) Wolę się uczyć na swoich błędach niż uciekać przed nimi :) Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Milosc 01.07.07, 22:12 Na wysokiej górze Kochały się tchórze A jeden był mały Więc go za...kochały. Samba...sikoreczka:))) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: Milosc 01.07.07, 22:14 crimen napisał: > Na wysokiej górze > Kochały się tchórze > A jeden był mały > Więc go za...kochały. > > Samba...sikoreczka:))) Ciebie natchnęło :D Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: Milosc 01.07.07, 22:17 crimen napisał: > Takie luźne reminiscencje miłosne:) Zarażam swoim romantyzmem czy jak? :D Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Milosc 01.07.07, 22:20 Noce krótkie i upalne, to kazdemu, nawet Leziowi, w dekiel bije:) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: Milosc 01.07.07, 22:21 crimen napisał: > Noce krótkie i upalne, to kazdemu, nawet Leziowi, w dekiel bije:) Lezio, przy moich ostatnich odbicia to nic :DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: Milosc 01.07.07, 22:24 crimen napisał: > Nie strasz. Znowu giganty na FT wracają?:) No mówię :)))) Zdrowo pieprznięta jestem :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: Milosc 01.07.07, 22:27 crimen napisał: > To wiem, choć nie znam szczegółów:) Bardzo śmieszne, ale nic nie wyszło z prób sprowadzania mnie na drogę cnoty :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Milosc 01.07.07, 22:30 Powiedz tylko gdzie znalazłaś takiego, któremu to było pilnie potrzebne?:) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: Milosc 01.07.07, 22:44 crimen napisał: > Powiedz tylko gdzie znalazłaś takiego, któremu to było pilnie potrzebne?:) Nie powiem, bo też się będziesz chciał załapać :PPP Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Milosc 01.07.07, 22:48 Bez wątpienia, ale intersuje mnie też facet, który chce Cię widzieć w habicie:) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: Milosc 01.07.07, 22:50 crimen napisał: > Bez wątpienia, ale intersuje mnie też facet, który chce Cię widzieć w habicie:) Dziwny jakiś, no nie? :D Reszta by wolała bez habitu :PPP Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Milosc 01.07.07, 22:53 Sam habit to może nawet ekscytować, bylebyś nie zaczęła się modlić w trakcie:) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: Milosc 01.07.07, 22:55 crimen napisał: > Sam habit to może nawet ekscytować, bylebyś nie zaczęła się modlić w trakcie:) Ja nawet ani przed, ani po, ani w żadnym innym momencie się nie modlę :) Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Milosc 01.07.07, 22:58 Jeśli tracisz przy tym głowę, to gratuluję partnerów:) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: Milosc 01.07.07, 23:00 crimen napisał: > Jeśli tracisz przy tym głowę, to gratuluję partnerów:) Też sobie gratuluję szczęścia do nich :) Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Milosc 01.07.07, 23:03 To zawsze kwestia selekcji. Musisz im wysoko ustawiać poprzeczkę:) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: Milosc 01.07.07, 23:05 crimen napisał: > To zawsze kwestia selekcji. Musisz im wysoko ustawiać poprzeczkę:) Jest wysoko, a jednak niektórym udaje się przeskoczyć. Cóż... zdarzają się prawie ideały :) Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Milosc 01.07.07, 23:06 Ale chyba im tego nie mówisz? Czasem nam się we łabach przewraca:) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: Milosc 01.07.07, 23:11 crimen napisał: > Ale chyba im tego nie mówisz? Czasem nam się we łabach przewraca:) Przypadkiem jednemu wygadałam, ale myślę, że zapomni o tym co usłyszał :) Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Milosc 01.07.07, 23:14 Kobiety dysponują całym wachlarzem środków nacisku. Sadzę, że się nie odważy:) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: Milosc 01.07.07, 23:16 crimen napisał: > Kobiety dysponują całym wachlarzem środków nacisku. Sadzę, że się nie odważy:) Też tak myślę :) A jeśli jeszcze kupię formalinę, to już na pewno :) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: Milosc 01.07.07, 23:23 crimen napisał: > To juz był chwyt ponizej pasa:) ale ja mam rączki przy sobie, nawet go nie tknęłam :P Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: Milosc 01.07.07, 23:39 crimen napisał: > To wszystko te damskie sztuczki:P Dotknąć nie dotykając... Nie potrafisz? :P Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: Milosc 01.07.07, 23:51 crimen napisał: > Percepcji nie wystarcza:) Może Cię doszkolić? :) Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Milosc 01.07.07, 23:54 Fakt, jesteś już z dyplomem. Ciągle nie mogę się przyzwyczaić:) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: Milosc 02.07.07, 00:01 crimen napisał: > Fakt, jesteś już z dyplomem. Ciągle nie mogę się przyzwyczaić:) Kochany, błąd! :) Dyplomu bronię w środę :) A Ty będziesz trzymał kciuki? Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Milosc 02.07.07, 00:04 Oczywiście że będę trzymał kciuki. Nie może być inaczej:) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: Milosc 02.07.07, 00:07 crimen napisał: > Oczywiście że będę trzymał kciuki. Nie może być inaczej:) Pamietaj, że pisałeś prace razem ze mną, więc jeśli czegoś nie będę wiedziała, to będę się telepatycznie łączyć z Tobą :) Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Milosc 02.07.07, 00:12 Ale wiesz, że marny ze mnie polityk, bo czytam w myślach każdemu debilowi z naszego parlamentu:) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: Milosc 02.07.07, 00:14 crimen napisał: > Ale wiesz, że marny ze mnie polityk, bo czytam w myślach każdemu debilowi z > naszego parlamentu:) Tym razem masz czytać komuś mądrzejszemu, więc trudniej będzie :) Ale musisz się przyuczać do roli asystenta Pani Prezydent :PPP Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: Milosc 02.07.07, 00:26 crimen napisał: > A oddasz mi tajne służby i pogonisz Antka?:) Dla Ciebie wszystko, Crimuś :) Odpowiedz Link Zgłoś
zegor Re: Milosc 01.07.07, 22:36 Miłość jest gorsza od sraczki i nawet kolejarz z gwizdkiem i semaforem tego nie zatrzyma..... ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Milosc 01.07.07, 22:37 ta sraczka to nie miał być czasem rozpędzony pociąg? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Milosc 01.07.07, 22:40 Nie da się :) Przecież już powiedziałeś, a mnie się tylko ta sraczka nie spodobała :) Odpowiedz Link Zgłoś
zegor Re: Milosc 01.07.07, 22:42 Mają cechy wspólne, choć nie są do siebie podobne Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Milosc 01.07.07, 22:44 Cechą wspólna na pewno nie jest czas trwania, ani zapach :P Odpowiedz Link Zgłoś
zegor Re: Milosc 01.07.07, 22:47 A nieprzewidywalność i nasilenie reakcji o skutkach ubocznych nie wspomnę ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Milosc 01.07.07, 22:49 Fakt, czasami z niczego niemal nagle wybucha i ogarnia niczym pożar jakiś :) Odpowiedz Link Zgłoś
zegor Re: Milosc 01.07.07, 22:57 Leczenie jednak nie jest jednakowe dla obu przypadłości...;-) Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Milosc 01.07.07, 23:00 środki lecznicze też jakby nieco odmienne :) Odpowiedz Link Zgłoś
zegor Re: Milosc 01.07.07, 23:03 Miłości węglem w tabletkach nie wyleczysz..... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Milosc 01.07.07, 23:15 A co z Ciebie taki wesoły czarnowidz nagle się zrobił? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Milosc 01.07.07, 23:25 Czyli demokratycznie każdemu po równo należy się miłość i sraczka? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: Milosc 01.07.07, 22:46 zegor napisał: > Miłość jest gorsza od sraczki > i nawet kolejarz z gwizdkiem i semaforem > tego nie zatrzyma..... > ;-)) To jest dopiero okaz romantyzmu :D Odpowiedz Link Zgłoś
bettina75 Hmmmmmmmmm...........milosc i Leziox 02.07.07, 09:37 .....to cos nowego:) Odpowiedz Link Zgłoś
debi_bebi Re: Hmmmmmmmmm...........milosc i Leziox 02.07.07, 20:14 Lezio po prostu kocha w sposób nieskomplikowany. Jak spotyka babkę, która mu się bardzo spodoba, mówi do niej prosto z mostu: chodź się pokochamy, i sprawę ma załatwioną bez zbędnych ceregieli :) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: Hmmmmmmmmm...........milosc i Leziox 02.07.07, 22:55 debi_bebi napisała: > Lezio po prostu kocha w sposób nieskomplikowany. Jak spotyka babkę, która mu si > ę > bardzo spodoba, mówi do niej prosto z mostu: chodź się pokochamy, i sprawę ma > załatwioną bez zbędnych ceregieli :) A co będzie ściemniał? Przynajmniej wiadomo o co chodzi, a nie jakieś dziwne czary-mary :P Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Hmmmmmmmmm...........milosc i Leziox 02.07.07, 22:59 Tylko nie róbcie z Lezia kochającego inaczej:))) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: Hmmmmmmmmm...........milosc i Leziox 02.07.07, 22:59 crimen napisał: > Tylko nie róbcie z Lezia kochającego inaczej:))) A dobierał się do Ciebie? :P Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Hmmmmmmmmm...........milosc i Leziox 02.07.07, 23:06 Nie, ale zdjecia mi robił:) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: Hmmmmmmmmm...........milosc i Leziox 02.07.07, 23:07 crimen napisał: > Nie, ale zdjecia mi robił:) Ciekawe co teraz robi patrząc na nie :PPP Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Hmmmmmmmmm...........milosc i Leziox 02.07.07, 23:10 Nie wiem czy jeszcze patrzy. To było tak dawno, a on co roku ma nowe plenery:) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica2 Re: Hmmmmmmmmm...........milosc i Leziox 02.07.07, 23:14 crimen napisał: > Nie wiem czy jeszcze patrzy. To było tak dawno, a on co roku ma nowe plenery:) Na 100% patrzy i wspomina jak mu z Tobą było dobrze :PPP Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Hmmmmmmmmm...........milosc i Leziox 02.07.07, 23:26 Gdy balowaliśmy z Leziem, zawsze było z nami jeszcze spore stadko dam, więc skupialismy sie na meritum:) Odpowiedz Link Zgłoś
leziox Re: Hmmmmmmmmm...........milosc i Leziox 02.07.07, 23:52 Zdjecia znajduja sie w leziowym dossier.Jak mnie bedzie trzeba to zawsze moge jakiegos trupa z szafy wyciagnac.Kwestia ile kto za to zaplaci. Crimen ma wprawdzie atrakcyjny tyleczek ale jakos niekoniecznie to moja domena,za to panie go poglaskiwaly tu i tam,naturalnie zupelnie przypadkowo.Wiec co ja mialem robic,zamykalem sie smutnie z innymi paniami w miejscach roznych aby rozmawiac. Odpowiedz Link Zgłoś
samanta1 Re: Hmmmmmmmmm...........milosc i Leziox 04.07.07, 16:33 ...Panie Sulku ...lol Odpowiedz Link Zgłoś