Witam
Mam tego kwiatka dwie sztuki (nawet nie wiem co to za cudo). Stan
taki jak na zdjęciu trwał do niedawna, ale wszystko się zmieniło, bo
pączków już niewiele, liście wątłe, a gałązki pełne uschniętych
kwiatuszków.
Czy to-to zapadło w sen zimowy, czy może ja tak skutecznie
ukatrupiłam?
Czy kto wie jak ożywić skubańca?
Jak nie zadziała wklejenie zdjęcia, to znajduje się ono w mojej
galerii.
Pozdrawiam