Dodaj do ulubionych

zagrozona ciaza

IP: *.pool.mediaWays.net 25.07.03, 00:04
kilka dni spedzilam w szpitalu na patologii. Przed przyjeciem silne bole
kurczowe. Moj lekarz prowadzacy wlasnie ma urlop. Diagnoza dla mnie laika
bardzo metna - cos o twardej i krotkiej szyjce etc. Jakies kroplowki,teraz
prochy i zalecenie lezenia. To moja pierwsza ciaza i bardzo sie o nia
boje.Jestem zalamana. Tak naprawde to nie mam ani zaufanego lekarza, ani
pogladu na dobry szpital i wlasciwie jestem bardzo niezorientowana i nowa w
Warszawie. Nie jestesmy krezusami ale czujemy sie bardzo,bardzo niepewnie w
tej nowej roli i moze ktoras z doswiadczonych mam nam doda otuchy i cos
madrego podpowie - jak sie w tej sytuacji zdrowo-rozsadnie odnalezc aby
czegos nie przegapic, aby nie bylo za pozno.
Obserwuj wątek
    • Gość: Renia Re: zagrozona ciaza IP: *.spray.net.pl 25.07.03, 09:15
      Hej!Moja sytuacja była prawia identyczna.Leżełam całąąąąąąą ciąże w domu, no i
      w szpitalu.Było mi smutno,nie mogłam wyjś nawet do sklepu czy na krótki
      spacer.Czytałam,uczyłam się i marzyłam o swoim diecku.
      Na szczęście dzisiaj jestem mamaą ślicznego,zdrowego Antosia.Musisz uzbroić się
      w cierpliwość i tłumaczyć sobie że robisz to dla dziecka.
      Ja leczyłam się w CM.LIM w W-wie u Dr,Skórskiej w Mariocie-rewelacja.Dzięki
      Niej mam zdrowe,urodzone o czasie dziecko.Głowa do góry!!!!Wypoczywaj,bo jak
      się małe urodzi nie będzie czasu!Pozdrawiam!!!
    • Gość: mamusia Re: zagrozona ciaza IP: *.proxy.aol.com 25.07.03, 09:41
      glowa do gory - moja szwagierka przelezala obie ciaze od 5 miesiaca. To krotka
      i twarda szyjka to wynik owych skurczow, taka jest ich rola w czasie
      normalnego porodu, w drodze do otwarcia szyjki.
      ale to mozna skutecznie powstrzymac, nawet w panstwowym szpitalu (moja
      szwagierka wprawdzie w niem.)bo to nie jest bardzo skomplikowane, podaje sie
      po prostu srodki rozkurczowe.
    • Gość: lola Re: zagrozona ciaza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.03, 10:04
      Przeszłam 2 zagrozone ciaze, kazda z innym skutkiem. Jednakze moja 1 ciaza
      miała dramatyczny przebieg,po prostu na leczenie było za późno, wiec lezałam 2
      miesiace z nogami w górze czekajac na przedwczesny poród ze swiadomoscia ze
      jej na pewno nie donosze, ty masz postawiona diagnoze i w pore podane leki,
      wiec to juz sukces. 2 ciaze w połowie przelezałam od 5 mies., zakonczona
      szczesliwie.
      Musisz na siebie bardzo uwazac, zero stresów, zero wysiłku,jazda "maluchem"
      zabroniona, nie dotykac brzucha, bo to pobudza macice do skurczów (ja sie o
      tym dowiedziałam po ilus dniach lezenia w szpitalu i nieswiadomie pogarszałam
      sprawe smarujac brzuch kremem). Daleka jednak jestem od hurra optymizmu i rad
      dla ciebie- nie martw sie, na pewno bedzie dobrze etc., po prostu nie panikuj,
      ale unikaj wszelkiego ryzyka i badz czujna na sygnały organizmu, nie bój sie
      posadzenia o przewrazliwienie. Ja wiedząc jak zle moze sie to skonczyc
      zameczałam swojego lekarza ze mnie zakłuło, ze cos mi sie zdaje, ale on to
      cierpliwie znosił, lekarz szpitalny, chodziłam do niego prywatnie, gdy nie
      lezałam w szpitalu.Wg mnie poszukaj tez takiego lekarza bo wtedy nie ma
      problemu z połozeniem w kazdej chwili do szpitala, opiekuje sie toba ten który
      cie zna, a nie za kazdym razem inny, to wazne, ja nie szczedziłam pieniedzy,
      byleby miec kogos kto naprawde o mnie zadba.
      Reasumujac szanse na donoszenie sa duze pod warunkiem szczególnej
      troski.Czasem lepiej połozyc sie w szpitalu (to zalezy czy jest taka
      koniecznosc oczywiscie) niz za wszelką cenę tego unikac "bo ja szpitali nie
      lubie". Ja tam czułam sie bezpiecznie, zawsze mozna zasiegnac porady, a w domu
      wszystko "skurczało" sie jakby dwa razy silniej- psychika.
    • mamalgosia Re: zagrozona ciaza 25.07.03, 12:22
      Bardzo częsty problemi chyba rzadko która kobieta nie leżała na Patologii
      Ciąży. Nie przejmuj się, na pewno wszystko będzie dobrze
      • Gość: Asia Re: zagrozona ciaza IP: 80.51.236.* 25.07.03, 13:42
        Lekarstwem na zbyt krótką szyjkę może być zaszycie macicy- w znieczuleniu
        ogólnym. Ja dzięki takiemu zaszyciu i środkom rozkurczowym mogłam do końca
        ciąży chodzić.
        Nie wiem jak się ma do tego twarda szyjka.
        • Gość: zrozpaczona Re: zagrozona ciaza IP: *.pool.mediaWays.net 25.07.03, 15:16
          dziekuje za uspakajajace slowa. Jestem od dwoch dni w domu, jest lepiej, musze
          ochlonac i dac sobie duzo nadziei i spokoju. Pozdrawiam wszystkie Mamy,ktore
          sie odezwaly. Jak mozna ocenic szpital bielanski? Moze jakies kompetentne
          nazwisko - kontakt - (lekarz-polozna). To moje pierwsze doswiadczenie szpitalne
          i nie bylam zachwycona, ale moze z sytuacji wynika moj sceptycyzm.
    • jasmintea Re: zagrozona ciaza 25.07.03, 15:46
      Witamsmile
      Twarda i krotka szyjka macicy - to faktycznie wynik skorczow. Zwykle lekarze
      podaja sr rozkurczowe - mnie podawali no-spa - a pozniej doktor neurolog mi
      powiedziala,ze dzicko moze miec problemy neurologiczne przez te no-spę. Tak
      wiec sama nie wiem. Niby nic sie juz nie dziej - corka zdrowa - 2 lata prawie,
      ale swego czasu chodzilismy na rehabilitacje i badania.

      O zszyciu szyjki macicy tez slyszalam - moja znajoma miala, donosila ciaze juz
      pozniej bez problemow - dziecko zdrowie i szczesliwi wszyscy.

      Uwazaj na siebie i powodzenia zyczesmile)

      Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka