Gość: przerazona
IP: *.pool.mediaWays.net
25.07.03, 00:04
kilka dni spedzilam w szpitalu na patologii. Przed przyjeciem silne bole
kurczowe. Moj lekarz prowadzacy wlasnie ma urlop. Diagnoza dla mnie laika
bardzo metna - cos o twardej i krotkiej szyjce etc. Jakies kroplowki,teraz
prochy i zalecenie lezenia. To moja pierwsza ciaza i bardzo sie o nia
boje.Jestem zalamana. Tak naprawde to nie mam ani zaufanego lekarza, ani
pogladu na dobry szpital i wlasciwie jestem bardzo niezorientowana i nowa w
Warszawie. Nie jestesmy krezusami ale czujemy sie bardzo,bardzo niepewnie w
tej nowej roli i moze ktoras z doswiadczonych mam nam doda otuchy i cos
madrego podpowie - jak sie w tej sytuacji zdrowo-rozsadnie odnalezc aby
czegos nie przegapic, aby nie bylo za pozno.