Dodaj do ulubionych

mamy CANDIDIĘ

07.03.07, 12:16
Mam wyniki wstępne z badania kału Igi. Mamy Candidię ++. Byc moze jest to
powód niejedzenia i braku przyrostu wagi.
Iga od 2 dni je normalnie: 5 posiłków (zupki) po 100-110 ml o kaloryczności
ok 600 - 650 i nadal chudnie. Już waży 6.850.

Candida to paskudcto trudne do zlikidowania. Potrzebna jest specjalna dieta.
Umówiłam się do lekarza, ale termin dopiero na 15.05. Będę dzwonić codziennie
i pytać czy nie zwolnił się jakiś termin.
Obserwuj wątek
    • felonia Re: mamy CANDIDIĘ 07.03.07, 12:20
      www.candida.peet.pl/index5.php
      widziałaś tą stronkę?
      ja dopiero niedawno się naczytałam o drożdżycach i aż włos się jeży na głowie
      do czego to może prowadzić nawet u dorosłych
      • dlaagi Re: mamy CANDIDIĘ 07.03.07, 12:27
        Tak, już dodałam forum candidia i alergie (tam jest jeszcze więcej) do
        ulubionych :(. Zaczynam wierzyć w homeopatię i te kropelki, które dostalismy
        podczas badania rezonansem.
        Przechodzę na ścisłą dietę. Zawięłam sie i wygram. Musze jeszcze przekonać meża
        do diety i homeopatii, bo prawdopodobnie my tez mamy candidię.
      • kajkasz1 Re: mamy CANDIDIĘ 08.03.07, 09:37
        Powodzenia i wytrwałości! I napisz o szczegółach.
        • emilka74 Re: mamy CANDIDIĘ 08.03.07, 17:20
          Mam nadzieję ze to jedyna przyczyna kłopotów.Cieszę się że malutka zaczęła
          jeść.Trzymaj się.
          mama Emilki i Gabrielka:)
        • marekhbl Re: mamy CANDIDIĘ 01.05.07, 12:28
          Witaj. Jeśli potrzebujesz dla dziecka wartościowego odżywczego pożywienia,
          proponuje odżywianie komórkowe Herbalife. Szybko i skutecznie odżywisz dziecko,
          a stan jego zdrowia poprawiać się będzie z dnia na dzień.Jest to suplement diety
          w postaci odżywczego koktajlu proteinowego, o różnych smakach: waniliowym,
          truskawkowym, czekoladowym, lub ciasteczek maślanych. Nie kupisz tego nigdzie z
          wyjątkiem niezależnych dystrybutorów. zadzwoń do Marek Eliasz 0510-179-180 lub
          email marekhbl@02pl
    • dlaagi Re: mamy CANDIDIĘ 12.03.07, 12:31
      Czas na parę newsów:

      Wyszły nam górne jedynki!!!! Z tej okazji Iga zaczęła jeść chrupki, którymi
      wcześniej gardziła. A teraz, prosze bardzo, sama sobie wkłada do buzi i spożywa
      je w ilości 2 sztuk dziennie :)
      Zawsze to coś - ze 2 kalorie więcej. :)

      Leczymy się homeopatycznie. Boję się pisać, cokolwiek, aby nie zapeszyć, ale
      Iga zaczęła jeść troszkę lepiej. Niestety nadal zdarzają się trudniejsze dni.
      Mimo tego że Iga je - średnio 500 - 600 ml na dobę, to nadal jest to za mało i
      traci na wadze, ale spadek nie jest juz tak szalony jak na początku.

      Dziś po raz trzeci w życiu obudziła się w nocy, bo była głodna. A ja miałam
      tylko 80 ml ściągniętego mleczka dla niej :(. No i klops... Po kilku minutach
      chciałam dać dokładkę, ale juz nie weszła.
      • felonia Re: mamy CANDIDIĘ 12.03.07, 13:00
        fajnie że je chrupki
        bo nie o to chodzi żeby dużo zjadła ale żeby sama sobie do dziobka pakowała
        i skojarzyła że pewne rzeczy włożone do buzi dadzą się pogryźć i pomemlać ze
        smakiem
    • felonia my też chyba mamy CANDIDIĘ 11.04.07, 09:34
      adaś w święta objawił się ze swoim grzybobraniem
      objawy:
      - pleśniawki nawracające nawet po aphtinie
      - odparzona pupa przy odbycie
      - chrypka !!!!! (bez kaszlu gorączki)
      - inny zapach oddechu
      - rzadkie częste kupy

      ostatnimi czasy dodałam mu z nowości kaszki mlecznoryżowe i herbatki co mogło
      być powodem rozrostu candidy bo ta drożdżyca lubi cukier :)

      naczytałam się w necie no i zdjagnozowałam że to musi być to
      a tak bym się wkopała i leczyła trzy oddzielne schorzenia i nie pozbyła
      prawdziwej przyczyny
      jeszcze rano kupiłam syrop na gardło małemu ale nawet nie podałam bo to jest
      słodkie i tylko by pogorszyło sprawę
      zatem postanowiłam odstawić w miarę możliwości słodkie kaszki i napoje
      w zamian będą owoce z kleikiem ryżowym i woda
      podałam też probiotyk (lakcid akurat w domu miałam)

      ale zastanawiam się jaką dietę stosować u takiego malucha bo niby nie wolno
      słodkiego w ogóle jeść a przecież wszystkie owoce są słodkie no i żal
      zrezygnować z tego posiłku bo co ja bym dała w zastępstwie?
      • atopik Re: my też chyba mamy CANDIDIĘ 11.04.07, 22:20
        felonia napisała:
        > ale zastanawiam się jaką dietę stosować u takiego malucha bo niby nie wolno
        > słodkiego w ogóle jeść a przecież wszystkie owoce są słodkie no i żal
        > zrezygnować z tego posiłku bo co ja bym dała w zastępstwie?

        Warzywa, warzywa i jeszcze raz warzywa, ale bez gotowanej marchewki, ziemniaków i buraków. To najlepsze co możesz podac przy kłopotach z przerostem candidy. Owoce też trzeba mocno ograniczyc własnie ze wzgledu na to, że są słodkie. Kleik ryzowy też stosuj z umiarem, lepszy jest ryż brązowy. Do zupek można dodawac kaszę jaglaną lub gryczaną białą, np kaszę krakowską lub kukurydzianą i pamietac o oliwie z oliwe kub innej dobrej jakościowo oliwie.
        • dlaagi Re: my też chyba mamy CANDIDIĘ 11.04.07, 23:48
          Ja gotuje zupe brokułową, którą Iga je 4 razy dziennie. Nie zrezygnowałam z
          ziemniaka, bo brokuł lub kalafior to tylko 16 kalorii a ziemniak 80. Zupa
          składa sie więc z ziemniaka, brokuła i kurczaka i tak w kółko. Dopiero jak mi
          sie nie chce gotować, to podaję słoiczki.

          Owoców nie daję w ogóle. czasem zetrę kawałek jabłka surowego. Iga pie tylko
          wodę - herbatki oddałam koleżance.
          • atopik Re: my też chyba mamy CANDIDIĘ 13.04.07, 09:39
            Zdaje sobie sprawę z tego, że w zalezności od okoliczności nie zawsze można wdrożyć taką diete jaką by sie chciało. Trzeba jednak dążyc do ideału i dalej rozszerzac dietę tak aby była ona jak najmniej obciążająca. W przeciwnym razie można doprowadzic do sytuacji, w której podawane pozywienie bedzie szkodziło w konsekwencji czego dziecko zaczyna jeść co raz mniej :(
            Monotonna dieta, i nieuzasadnione jej ograniczanie jest niedobre. Kalorie to nie wszystko przecież, gdyby chodziło o same kalorie to jedlibysmy tylko cukier i byłoby to wystarczające. Ważne są przeciez składniki odzywcze zawarte w pozywieniu.
    • kajkasz1 Re: mamy CANDIDIĘ 01.05.07, 14:21
      No to i my sie dopisujemy.
      Nie skojarzyłam co prawda odparzonej pupy z grzybem, ale na języku ciemna bura
      plama, jakby Mały zardzewiałą zetę trzymał w buźce. Dostaliśmy Nystatynę,
      smaruję dziób fioletem, dietę o słodkie redukuję, ale sama tez "padłam ofiarą".
      SKubek gryzie mnie przy cyckamiu prawie do krwi ostatnio, więc i mnie
      zainfekował. Prawie już go karmić nie mogę, bo z bólu świeczki w oczach mi się
      zapalają. Osłonki silikonowe odrzucił, a mleka mam dość mało jak na ściągnięcie.
      Jednak nie dziwię się, mam grzybicę pochwy prawie non stop od jakichś 6 lat i
      nie mogę sobie z tym poradzić. Więc pewnie zainfekowałam małego przy porodzie,
      a teraz był osłabiony (trzydniówka) i wyszło cholerstwo z ukrycia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka