Dodaj do ulubionych

6 m-czny niejadek

27.01.08, 23:33
witam
jestem mamą 6 m-cznej córeczki, która od ponad 2 m-cy nie przybiera
prawie na wadze. aktualnie dochodzi do siebie po zapaleniu płuc i
szpitalu w związku z tym, ale z jedzeniem u niej okropnie!!!
przed szpitalem karmiłam piersią ale zaczełam dokarmiać sztucznie, w
szpitalu przeszłam zupełni ena sztuczne ale w brew wszystkiemu jadła
tam co 3 godz. bylam szczęśliwa że chociaż to zyskałyśmy przez
szpital,m bo sam pobyt jak się domyślacie to niezła trauma:(
po powrocie do domku problemy z kupkami itp doszły, aktualnie
wszystko się prawie unormowało, nie ma już paniki ale z jedzeniem
lipa!!!!
dziś np. zjadła 10.30 120 ml mleka 11.30 3-4 lyżeczki deserku, 13.00
3 łyżeszki obiadku.....16.30 mleko 120 ml i 20.30 60 ml mleka....TO
WSZYSTKO!!!
każda próba jedzenia to przymus...nie wiem o której cokolwiek
próbować podawać,,,,śpi w ciagu dnia z 2 razy po niespełna 1 godz. i
wciąż trzeba być przy niej i zajmować sie nią.....
dodam, ze obiadki, deserki soki kaszki....nie robią na niej wrażenia.
mam starszą córę (4 latka) która 6 kg wazyła jak miała 2,5
miesiaca...
co robić? czekac czy szukać przyczyny? najgorsze jest to, ze
strasznie to wykańcza psychicznie.....
Obserwuj wątek
    • ullena2 Re: 6 m-czny niejadek 28.01.08, 11:47
      półroczniak powinien przybierac na wadze i jesli nie przybiera to
      trzeba szukac przyczyny. idz do lekarza, zrób badania i nie zmuszaj
      do jedzenia bo z chorobą łatwiej walczyć niz z jadłowstętem na tle
      psychicznym.
      • strzalka501 Re: 6 m-czny niejadek 28.01.08, 17:14
        Większośc z naszych dzieci ma lubi miało taki problem.Moja tez nie
        przybierała na wadze(i nadal nie przybiera:/).
        Przyczyn niejedzenia jest wiele,ale trudno jest powiedziec,że
        to,albo coś innego dolega Twojej córce.
        Tyle ile nas jest tu mam-tyle przypadków.
        Ja,gdybym miała taką szanse napewno zaczęłabym od neurologopedy,albo
        rehabilitanta(dobrego).Pisze tak,poniewaz my byśmy uniknęły wielu
        niepotrzebnych badan,gdyby moja córką na początku zainteresował sie
        neurologopeda.No ale dowiedziałam sie o tym dopiero w 10m-cu:(
        Ale wiesz...tak jak napisałam-ile nas tu na forum...tyle przypadków
        niejedzenia.
        Np.teraz podejrzewają u mojej córki nietolerancję na gluten.Ponieważ
        ładnie je,a spada z wagi:(Tak więc przeszliśmy przez okres
        niejadka,ale mamy duzy problem z wagą-aktualnie 1rok i 6m-cy,a waga
        to 8500g.

        • claudia1_2007 Re: 6 m-czny niejadek 28.01.08, 22:09
          witam,
          dzieki za odpowiedz
          moja córcia jest pod opieką neorologa, bo ma zdiagnozowane
          zaburzenia ośrodkowej koord. nerwowej ale wszystko na dobrej drodze
          bo rozwija sie już prawidłowo, tzn dogoniła ruchowo swoich
          rówieśników a wselkie bad, neurol, są oki, ale dlaczego
          neurologopeda moze tu pomóc?
          zrobiliśmy bad krwi ...jutro wyniki...zobaczymy:)
      • claudia1_2007 Re: 6 m-czny niejadek 28.01.08, 22:11
        dzięki za podpowiedz
        nie pomyślałam o tym w ten sposób....wydawało mi się, ze muszę robić
        wszystko aby zjadła...nawet wbrew jej woli....
        • strzalka501 Re: 6 m-czny niejadek 28.01.08, 22:23
          Jednym słowem "wkręciłas" sie w machinę niejedzenia swojego dziecka:(
          Niestety to nie jest dobre:(
          Tez tak miałam na poczatku.Każda łyżeczka której ona mi odmówiła-
          była moją porazką.Byłam cała roztrzesiona,miałam nawet ochotę na nią
          krzyknąc-żeby tylko cos zjadła:(Ale wiedziłam tez ze to i tak nic
          nie pomoże.
          Dopiero neurologopedka wytłumaczyła nam,że ona nie je-bo nie umie:(:
          (:(I uczyliśmy dziecko jak jeść.Jak ma gryźć,żuć,połykac...
          Były ćwiczenia,jej niechęć do nowych metod nauki jedzenia.
          Ale teraz jest dobrze.Tyle tylko,ze tak jak Ci mówię-mała nie
          przybiera,a spada na wadze.
          Ale ja nie mam już ciśnienia na jedzenia i moje dziecko dlatego tez
          chętniej je.Zreszta,przez kilka m-cy dostawała Ketotifen-i to ja tez
          nauczyło,ze jedzenie może być fajne.
          Trzymam za Ciebie kciuki-bo to my,mamy jestesmy czesto tak
          zdenerwowane,że te nasze biedne pociechy same stresuja się posiłkiem
          i jeść nie chcą.
          Ale niekiedy wina tez lezy po stronie medycyny.
          Przed nami endokrynolog,a na końcu nietolerancja pokarmowa-czyli
          badanie na celiakię:(:(:(Na początek chcę jej zbadac prywatnie
          krew.Musze zapytac,czy robia takie badania w prywatnych
          laboratoriach.
          Pozdrawiam.
          • ullena2 Re: 6 m-czny niejadek 29.01.08, 09:02
            ja swego czasu też się wkręciłam. walczyłam z jadłowsretem syna
            przez pół roku. przez ten czas moje dziecko (1,5r.wtedy) jadło tylko
            płyny. do tej pory reaguje nerwowo na namawianie do jedzenia. ja juz
            wiem i nie namawiam bo jesli powie że czegos nie chce to jest koniec
            dyskusji. pamietam czas gdy na slowo obiad zaczynal plakac i chowal
            sie za kanape.

            • strzalka501 Re: 6 m-czny niejadek 29.01.08, 09:15
              Ullena.
              Swięte słowa!!!
              Jezeli my za nimi ganiamy z łyżka-one tym bardziej odmawiają
              jedzenia.
              Trzeba odpuścic.Dac na luz.Wiem,ze ciężko.Ale przeszłam ten etap i
              teraz moje dziecko je.Może nie jakies kosmiczne ilości.Ale je!I lubi
              jeść.A to najwazniejsze-żeby polubiło:)
              Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka