Dodaj do ulubionych

kredyt w Millenium - czy nie za drogi?

26.07.06, 16:08
Doradca kredytowy zaproponował mi kredyt w Millenium (podobno jakas okrutnie
atrakcyjna oferta konczy się w tym miesiącu) i stwierdził zebym sie
pospieszyl z umowa do konca tego miesiaca. Tylko tak sie zastanawiam czy on
naprawde jest taki atrakcyjny? Wartosc nieruchomosci to 300000, a wkladu
wlasnego mam 100000. Kredyt chce wziac na 30 lat i rata wychodzi mi okolo 880
PLN przy czym po 30 latach splace ponad 316000 (sic!). Przecież to grubo
ponad 50 % wartosci kredytu! I gdzie tu promocja? Czy to normalna stawka? Czy
moge gdzies uzyskac tanszy kredyt przy dochodzie netto 2600?

Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • arfer Re: kredyt w Millenium - czy nie za drogi? 26.07.06, 16:38
      Po 1 VII masz zdolność na styk - i to przy założeniu, że nie mieszkasz w
      Warszawie, nie masz zobowiązań kredytowych albo wysokich limitów na kartach
      bądź limitów w ROR, mieszkasz raczej w mieszkaniu niż domu, i nie masz osób na
      utrzymaniu. Wiesz, 2600 zł nie powala na nogi, zwłaszcza po obostrzeniach.


      W np. Santanderze możesz dostać o 40-45 tys. zł więcej i np. je zainwestować.
      Co prawda łączna rata będzie na poziomie 1150 zł, ale jeśli możesz sobie na to
      pozwolić - zainwestuj część wkładu własnego, zamiast ładować je w mury. Wiążąc
      inwestycję z kredytem, w okolicach połowy okresu spłaty saldo kredytu zrówna
      się ze zgromadzonym z inwestycji kapitałem; poza tym - mając najlepsze na rynku
      ubezpieczenie na życie do kredytu, jesteś spokojny o spłatę w razie śmierci czy
      inwalidztwa..

      Jeśli chcesz ograniczyć koszty kredytu - to najlepszy sposób. Szkoda, że nie
      możesz skredytować 100 % transakcji, wtedy kredyt "spłaciłby" się jeszcze
      wcześniej.

      Możesz to potraktować jeszcze w inny sposób - wyższą ratę, zamiast koniecznej
      inwestycji emerytalnej - bo na emeryturce możesz dostać jakieś 40-50 % obecnych
      zarobków, i to w optymistycznym wariancie, że I filar się nie posypie.

      Tańszego kredytu nie uzyskasz - zresztą, nie byłaby to różnica np. 20 tys
      odsetek, bardziej - kilku tysięcy.



      • herox Re: kredyt w Millenium - czy nie za drogi? 26.07.06, 17:45
        hahaha
        Ciekawe teorie.
        Czyżby kolejny kreatywny doradca?

        Tak śledzę te karkołomne strategie inwestycyjne i jestem pełen podziwu
        jak to na tym świecie jest łatwo się dorobić.
        Tutaj kredyt prawie za darmo, tutaj nieruchomości przynoszą potężne stopy
        zwrotu, tutaj jeszcze można wziąć prawie darmowy pieniądz na inwestycje, które
        też wspaniale rosną.
        Po prostu perpetum mobile. A wszystko to wynik działania naszych młodych,
        wszechwiedzących kadr ekonomicznych.
    • piotr.andrukiewicz Re: kredyt w Millenium - czy nie za drogi? 26.07.06, 16:50
      oferta w millenium z CHf-ach jest naprawde atrakcyjna, jeśli chodzi o odsetki to
      należy pamiętać że to okres 30 lat!!!
      Jeśli oprocentowanie to 2,77% to łatwo wykalkulować że nawet na lokacie będziemy
      mieć więcej. Jednak jesli chodzi o warunki to również w m-banku, multibanku i
      kilku innych będą podobne przy tych założeniach.
      Pozdrawiam
      • herox Re: kredyt w Millenium - czy nie za drogi? 26.07.06, 17:40
        > oferta w millenium z CHf-ach jest naprawde atrakcyjna, jeśli chodzi o odsetki
        t
        > o
        > należy pamiętać że to okres 30 lat!!!
        > Jeśli oprocentowanie to 2,77% to łatwo wykalkulować że nawet na lokacie
        będziemy mieć więcej.

        hahaha
        Drogi doradco, czy wiesz co porównujesz?
        Podstawowe zasady etyki zawodowej nie powinny pozwolić Ci na plecenie takich
        bzdur!
        • piotr.andrukiewicz Re: kredyt w Millenium - czy nie za drogi? 26.07.06, 18:19
          Rozumiem że najlepszym rozwiązaniem jest mieszkać w wynajmowanym miezkaniu,
          pieniądze wydawać - państwo zapewni godną emeryturę.
          Dodatkowo mając kredyt lepiej mieć 0Zł oszczędności i o 1/3 mniejszą ratę(co
          jeśli stracimy pracę - z czego będziemy spłacać raty?)
          Każdy ma prawo mieć własne zdanie, natomiast w Twojej odpowiedzi nie znalazłem
          ziarna merytoryki za to mnóstwo jadu i zaciekłości.

          pozdrawiam i zapraszam do MERYTORYCZNEJ dyskusji.
          • arfer Re: kredyt w Millenium - czy nie za drogi? 26.07.06, 19:39
            Jak to było - cały świat tak funkcjonuje, ale Polacy nie gęsi .. i nie będą
            korzystać z cudzych doświadczeń, prawda ? Unoszenie się gęsim honorem to dobry
            standard w IV RP. Jeszcze chwilę i dostaniesz jakiś kaczy order, herox. Troszkę
            merytoryki, zamiast pojękiwań - jeśli masz lepszy pomysł, to zaproponuj.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka