fantan
26.07.06, 16:08
Doradca kredytowy zaproponował mi kredyt w Millenium (podobno jakas okrutnie
atrakcyjna oferta konczy się w tym miesiącu) i stwierdził zebym sie
pospieszyl z umowa do konca tego miesiaca. Tylko tak sie zastanawiam czy on
naprawde jest taki atrakcyjny? Wartosc nieruchomosci to 300000, a wkladu
wlasnego mam 100000. Kredyt chce wziac na 30 lat i rata wychodzi mi okolo 880
PLN przy czym po 30 latach splace ponad 316000 (sic!). Przecież to grubo
ponad 50 % wartosci kredytu! I gdzie tu promocja? Czy to normalna stawka? Czy
moge gdzies uzyskac tanszy kredyt przy dochodzie netto 2600?
Pozdrawiam.