Dodaj do ulubionych

Kredyt a BIK

10.09.07, 12:16
W 2002 roku byłam jednym z poręczycieli pożyczki w SKOK. (pożyczka na kwotę
2300PLN). Oczywiście nie została ona do końca spłacona. Na moje nieszczęście
zmieniłam wtedy miejsce zamieszkania i korespondencja od SKOKU do mnie nie
docierała. Znaleziono mnie dopiero w 2004 roku kiedy to sprawa była już u
komornika. Wszystko wtedy spłaciłam. Niestety w BIK ostatnie dane jakie
przesłał SKOK są z marca 2004 a spłata była w lipcu 2004.
Chcę starać się wraz z mężem o kredyt hipoteczny. Wiem, że w większości banków
jestem "spalona" ale część daje mi nadzieje. Poprosiłam SKOK o wystawienie
zaświadczenia, że zobowiązanie spłaciłam i o KONKRETNĄ datę spłaty należności.
Mam pytanie do bardziej obeznanych w takich sprawach: Czy mam szansę na
kredyt??? Do którego banku najlepiej się zwrócić???Mam wkład własny 60 tys,
kredytu potrzebuję 150 tys. Zarobki
moje i męża to ok. 4500 netto, żadnych kart kredytowych etc.
Z góry dziękuję za wszelkie informacje!
Pozdrawiam

Obserwuj wątek
    • wieslaw.tomczyk Re: Kredyt a BIK 10.09.07, 12:20
      jeżeli sprawa jest zamknięta w 2004 to kredyt jest dostępny w większości banków.
      • foxfamily Re: Kredyt a BIK 10.09.07, 12:22
        Chcę składać do GE, mBanku, LUKASA, BPH i DomBanku-ostateczność bo mają
        bandyckie warunki.
        • bernadeta27 Re: Kredyt a BIK 10.09.07, 14:02
          Próbować trzeba.
          • wirus2006 Re: Kredyt a BIK 11.09.07, 15:49
            z banków które Państwo wymienili szanse widzaę minimalne w GE i
            bardzo duże w dombanku
    • wojciech.olszewski-expander Re: Kredyt a BIK 11.09.07, 21:41
      banki maja zarzuty do historii max 24 m-ce wstecz. nawet jesli jest
      to poreczenie (zgodnie z umowa nalezy informowac o zmianie adresu a
      za zobowiazania odpowiada sie solidarnie). W tym wypadku kazdy bank
      powinien uznac Panstwa wyjasnienia. Najwazniejsze jest to aby od
      poczatku poinformowac bank o sytuacji i poprzec to dokumentami.
      • foxfamily Re: Kredyt a BIK 12.09.07, 07:13
        Dokumenty potwierdzające spłatę zobowiązania wraz z datą spłaty mam i przy
        pierwszej rozmowie w banku od razu informuję o tej sytuacji.
        Dziękuję wszystkim za pomoc!
        Pozdrawiam
      • zlahistoria Re: Kredyt a BIK 13.09.07, 08:31
        To proszę przeszkolić doradców w expander, nam powiedział Pan że nie
        mamy szans bo każdy bank sprawdza wstecz 5 lat.... Albo on
        niedouczony, albo mu się nie chciało. W każdym razie kredtyt
        załatwiliśmy sobie sami chodząc bezpośrednio do banków. Każdemu
        odradzam doradców, szczególnie przy trochę trudniejszych kredytach.
        Ja się na nich zawiodłam bardzo, bo każdy tak zachwalał.
        • ewa246 Re: Kredyt a BIK 13.09.07, 13:30
          "zlahistoria" czytałam trochę o waszych problemach. Kwestię doradców
          pozostawiam bez komentarza, teraz wolę sama bezpośrednio borykać sę
          z problemem kredytowym. Moja zła historia w BIK została zakończona
          rok temu, więc też mam problem z hipotecznym. Chciałam zapytać jaki
          bank w końcu poszedł wam na rękę?
          A swoją drogą cieszę się że wam się udało i życzę powodzenia smile)
          • zlahistoria Re: Kredyt a BIK 13.09.07, 13:57
            Santander bank, byliśmy w kilku innych, ale na wstepie lub pozniej
            decyzja była negatywna. MUSISZ od razu na początku powiedziec o
            calej swojej sytuacji. Podobno Santander sprawdza 2 lata wstecz...
            ale nie wiem czy tak jest napewno, wiem że napewno nie sprawdzają
            dalej chyba bo by nas odrzucili. Do każdego wniosku podchodzą
            indywidualnie, ale z tego co czytałąm na forach potrafią też odmówić
            bo kiedys wisiałao nad kimś 400 zł, u mnie było to wiecje a
            dostaliśmy. Wszytsko zależy od innych też czynników, mój Mąż ma
            czysty BUK, mamy dobre zabezpieczenie, niezłe zarobki, więc to
            wszytsko złożyło sie na decyzję jednak poztywną. Nie załamuj się po
            pierwszej odmowie, chodź po bankach, banków jest dużo i to oni
            powinni walczyć o klientów, w końcu z tego żyją.
            Pozdrwiam i powodzenia, napewno uda sie Wam w końcu tak jak nam.
            • zlahistoria :))) 13.09.07, 13:58
              właśnie przeczytała i przepraszma za literówki smile z pracy piszę smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka