Dodaj do ulubionych

Co dalej...?

31.10.08, 16:09
Witam . Od 1 wrzesnia do 15 października udało nam się zebrać
wymagane dokumenty w celu uzyskania kredytu hipotecznego w Dombanku.
Otrzymaliśmy pozytywną decyzję i wykaz dokumentów , które należy
dostarczyć. Jeden z dokumentów rzekomo nie dotarł i tu jestem
pewna ,że była to celowa zwłoka banku. Dziś mieliśmy wysłać dokument
ponownie po 2 tyg czekania ale dowiedzieliśmy sie ,że decyzja
została zmieniona i jest odmowa bez podania przyczyny.
Kredyt w kwocie 75 tyś.miał być przeznaczony na spłatę kredytów (ok
25 tyś ), pozostałe 50 tyś na remont mieszkania i cele konsumpcyjne.
Nie ukrywam ,że jestem poprostu wściekła jak bank sobie pogrywa z
ludźmi. Nauczka dla mnie . Nie bazować na jednym banku. Nie mogłam
przewidzieć wszystkiego. No ale do rzeczy.
Jaki bank polecacie. Gdzie najkrócej trwają formalności?
Interesuje mnie kwota kredytu 60 - 75 tyś.
Wartość mojego mieszkania ok 120 tyś , dochód netto 3200 , rodzina 4
osobowa.
Obserwuj wątek
    • wieslaw.tomczyk Re: Co dalej...? 31.10.08, 16:33
      Czy był jakiś powód, że wybraliście właśnie Dom Bank?
      • gabinia24 Re: Co dalej...? 31.10.08, 16:48
        Wybraliśmy ten bank bo działa na terenie naszego miasta i polecili
        nam go znajomi. Nie mamy samochodu więc wyjazd do innych miast i
        częste wizyty nie bardzo są nam na rękę.We wniosku wyceniliśmy
        wartość naszego mieszkania na 100 tyś bo jest przed remontem ,
        chociaż jego rynkowa cena jest wyższa. Kredyt miał być w CHF.
        • adiqq Re: Co dalej...? 31.10.08, 17:44
          nie ma innych bankow w waszym miescie?
          Dombank to chyba najdrozszy bank...ostateczna ostatecznosc
    • donieczek Re: Co dalej...? 31.10.08, 18:02
      może spróbowalibyście w pko bp? opinie są też różne, ale podobno
      teraz tam najszybciej dostać. my czekamy na decyzję na podobny
      kredyt w złotówkach. w pko nazywa się to kredyt hipoteczny mix.
      minimum formalności i doradca w banku wszystko nam pomógł załatwić.
      dokumenty skompletowałam w 4 dni, bezproblemowo.
      • gabinia24 Re: Co dalej...? 31.10.08, 20:43
        Tak są inne banki. Eurobank , Lukas wiekiego wyboru nie ma. W
        poniedziałek mam waśnie zamiar dowiedzieć się o kredyt w pko bp. W
        pekao s.a mamy kredyt , który właśnie chcemy spłacić i ten bank już
        nam odpada bo nie udzielają takich kredytów.
        Doniczek dzięki za opinię.
        • aniulka8503 Re: Co dalej...? 31.10.08, 22:23
          w bgż czeka się 5 dni na decyzję...może tam spróbuj...
        • donieczek Re: Co dalej...? 01.11.08, 11:29
          myślę, że coś powinnaś załatwić w pko bp. w każdym razie z całego
          serca życzę powodzenia.
          nam wyliczono, że na nieruchomość o wartości 140 tyś dostaniemy 126
          tyś (w złotówkach, na 100%, w tym musimy ubezpieczyć wkład własny na
          14 tyś, co będzie nas kosztować ok. 700-800 zł). gdybyśmy chcieli w
          walucie obcej to więcej niż na 80% byśmy nie dostali, a rata wg ich
          symulacji różni się średnio o 130 zł. podpytajcie, czy czasem wasz
          kredyt nie kwalifikował by się na zwykły hipoteczny mieszkaniowy.
          nie musicie podawać, że część potrzebujecie na cele konsumpcyjne.
          nie żądają żadnych rachunków (jeśli zadeklarujecie, że robicie
          remont systemem gospodarczym). trzeba tylko wypełnić kosztorys,
          który potem musi podpisać osoba z uprawnieniami budowlanymi. mnie to
          kosztowało małego koniakasmile. w kosztorysie możecie podać ciut
          zawyżone sumy, tak, żeby całą kwotę (oprócz tej na konsolidację)
          rozpisać na remont. potem pan/i z banku przychodzi i patrzy jak dom
          czy mieszkanie wygląda teraz, a jak będzie wyglądał za rok (tyle
          macie czasu) po remoncie. remont ma być zrobiony zgodnie z pracami
          kosztorysowymi, ale czy wyszło wam np. 50 tyś, a nie 80 tyś, bo
          kupiłaś np. tańsze kafelki, które za darmo położył ci tata, to już
          ich nie interesuje. i tym sposobem masz te 30 tyś dla siebie... nam
          wszystko wyklarowała super doradca.
          wiem, że jest obiegowa opinia, że pko bp to archiczny bank - i ja
          też tak uważam - ale w dobie kryzysu, który niby mamy, nie ma co się
          zastanawiać. my za rok będziemy rozbudowywać dom i w tym samym banku
          będziemy konsolidować ten kredyt, żeby dostać mieszkaniowy, który na
          marginesie - jest tańszy. dobrze o wszystko wypytaj, ale nic nie
          wspominaj broń boże o innych celach konsumpcyjnych...
          a i zbieraj rachunki na wszystkie materiały budowlane. zawsze potem
          możesz rozliczyć sobie różnicę w vat. i będziesz miała na 2 lub 3
          raty kredytu.
          pzdr
          • gabinia24 Re: Co dalej...? 02.11.08, 10:49
            Donniczek jeszcze raz wielkie dzięki za rady. Jutro idziemy do pko.
            Mam nadzieję ,że się udasmile Napiszę później jak poszło smile
        • arfer Re: Co dalej...? 04.11.08, 02:05
          W PLN Pekao SA.
      • arfer Re: Co dalej...? 04.11.08, 02:05
        Bardzo drogo, tym bardziej, że niska kwota kredytu.

        • donieczek Re: Co dalej...? 04.11.08, 14:48
          może i drogi, ale jak masz problem z uzyskaniem gdzie indziej to i taki dobry.
          zawsze za 2-3 lata można go refinansować w innym banku...

          to na marginesie. napisz gabinia czy już coś wiecie, czy dało radę coś załatwić.
          my dostaliśmy jak najbardziej pozytywaną opinie smile))
          nasz doradca szykuje papiery do podpisu.
          pzdr
          • gabinia24 Re: Co dalej...? 04.11.08, 19:07
            No to super. Cieszę się ,że się udało.
            My mamy wstępne informacje o kredycie. Jutro będziemy się dowiadywać
            konkretnie co i jak i co nam będzie potrzebne . Mąż ma tam znajomą
            babkę , która zajmuje się kredytami więc myślę ,że nas przeprowadzi
            przez całą procedurę bez niepotrzebnych stresów. Wczoraj akurat jej
            nie było więc tylko ogólnie zaczerpnęliśmi informacji.
            Napiszę jak będę wiedzieć coś więcej.
            Pozdrawiam

            • donieczek Re: Co dalej...? 04.11.08, 19:55
              jejku! no to super. nawet nie wiesz jak się cieszę. jak załatwicie -
              a nie wątię, że tak - to zapraszam na wspólną online - wirtualną -
              kawusię. z tego co się dziś dowiedziałam wstępne decyzja w tym banku
              jest decyzją ostateczną, a reszta zależy od pracownika - doradcy
              banku, który załatwia resztę. nam też po części pomogła znajoma,
              która pracuje w dziale kredytów hipotecznych. naprawdę zaczynam
              cenić ten bank za podejście do klienta (choć wcześniej wieszałam na
              nich psy). nam za otwarcie konta, kartę kredytową udało się
              stargować marżę o 0,75%, a prowizję o 0,5%. można jeszcze się
              targować, co nas bardzo zaskoczyło. i to mile...
            • donieczek Re: Co dalej...? 04.11.08, 20:03

              > Napiszę jak będę wiedzieć coś więcej.

              Pisz koniecznie, bo będę sie strasznie o was martwić.
              i głowa do góry. my podeszliśmy bardzo, ale to bardzo spokojnie do
              sprawy. jeśli we wstępnej rozmowie będzie na tak, nie macie
              zaległości w ratach powyżej 30 dni - nie ma siły dostaniecie kredyt.
              acha - upewnijcie się jeszcze co do wartości mieszkania. nam też się
              wydawało, że nasz dom ma mniejszą wartość. a tu niespodzianka.
              czasem warto się upewnić.
              pzdr
              • gabinia24 Re: Co dalej...? 05.11.08, 10:17
                Dzięki za wsparcie smile
                Zaległości w spłacaniu nie mamy. Uff smileDo poprzedniego banku
                potrzebna była opinia o spłacaniu kredytu i była ok.
                Proponowano nam przeniesienie konta do nich ale okazało się ,że
                jeżeli mamy kredyt hipoteczny i konsumpcyjny w innym banku to nie
                możemy tego zrobić. Trudno sad Mielibyśmy lepsze warunki kredytu.
                Dzisiaj po pracy Mąż ma iść konkretnie dowiedzieć się co i jak . Ja
                niestety jestem chora i nie mogę iść.
                Mamy symulacje na pożyczkę hipoteczną i na własny kąt hipoteczny.
                Różnice w ratach PLN a CHF wynoszą ok 110 zł. Więc na pewno weźmiemy
                w PLN. Będzie łatwiej a zawsze można przecież przewalutować.
                Pożyczka hip jest na max 20 lat i rata jak dla nas nie najniższa.
                Ale przelewają kasę bez transz.A nam zależy na czasie. Czekam jak
                na szpilkach do 15 aż Mąż wróci z wieściami.
                Powiedz mi jeszcze ile czasu czekaliście na decyzję ? Czy macie w
                innym banku kredyt? Na jakiej podstawie wyceniliście wartość domu?
                Potrzebny był rzeczoznawca?
                Z góry dziękuję za odpowiedzi smile
                • donieczek Re: Co dalej...? 05.11.08, 22:35
                  na decyzję czekaliśmy 4 dni. ale doradca był bardzo zawalony pracą i
                  podobno decyzja była już po 2 dniach roboczych. mamy kredyty, które
                  konsolidujemy, ale żaden z nich to nie jest hipoteczny. wszystkie
                  konsumpcyjne + karty, ale nie w banku pko bp. wydaje mi się, że z
                  przeniesieniem konta nie będzie problemu, bo i tak bedziecie je
                  otwierać do kredytu. a kredyty będziecie konsolidować to i ich nie
                  będzie. wydaje mi się, że jak dla was kredyt hipoteczny będzie
                  lepszy niż pożyczka - jest droższa. z tego też co wiem kredyt mix
                  jest wypłacany jednorazowo (bank spłaca sam poprzednie pożyczki, a
                  resztę dostajecie na konto na remont).

                  my mamy swieży akt notarialny, w którym jest podana wartość domu.
                  inaczej musielibyśmy chyba brać rzeczoznawcę (ale nie jestem na 100%
                  pewna), który kosztuje od 500-1000. dobry fachowiec załatwia sprawę
                  w 3 dni. albo bank sam określa wartość ns podstawie średniej ceny
                  rynkowej - ale to podobno w większych miastach.

                  życzę zdrowia i pisz na bieżąco czy coś załatwiliście
                  pzdr
                  • gabinia24 Re: Co dalej...? 06.11.08, 10:25
                    Dzięki smile
                    Na wniosku znalazłam pozycję w której należy wpisać orientacyjną
                    wartość nieruchomości.
                    Co do spłaty kredytu hip. to pieniążki i tak muszą przejść przez
                    nasze konto. Takie są wymogi w pekao s.a. Wtedy my musimy złożyć
                    zawiadomienie ,że takie i takie środki są dostępne na naszym koncie
                    i prosimy o ich ściągnięcie. To wszystko też trwa kilka dni.
                    Dlatego transze są chyba nieuniknione.

                    Dzisiaj czekamy jeszcze na kontakt z naszym przedstawicielem z
                    dombanku. Okazało się ,że nie zostawił naszej sprawy i nadal coś tam
                    działa. Zobaczymy co nam zaproponują(jeżeli wogóle coś zaproponują).
                    Mimo wszystko bardziej była bym sklonna do kredytu w pko bo nie
                    trzeba wykazywać faktur. No i z tego co piszesz procedury trwają
                    naprawdę krótko.
                    • gabinia24 Re: Co dalej...? 06.11.08, 10:27
                      Gdyby to tylko ode mnie zależało dokumenty w pko już by pewnie były
                      złożone.A tak muszę liczyć na Męża, który ma delikatnie
                      mówiąc "lenia". smilesmilesmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka