Dodaj do ulubionych

Zapraszam do rozmowy

22.09.09, 10:00
Witam
Przeczytałam sobie dzisiaj dokładnie wątek mariki i innych i co sę z
tego porobiło jedna wielka awantura i ...niestety wielka ogromna
nagonka na marikę sory ale aż się wymiotować chce
Chyba poszukam innego bardziej przyjaznego forum ale jeszcze mam
parę pytań. Któreś z was wstawiło parę linkow dotyczących spanieli w
schroniskach i jak wasza teoria o tym ze nie rasowe pieski od
pseudohodowców rozmnażaczy ma się do tej pani która wyjechała za
granićę a tego ślicznego spaniela zostawiła bo z tego co zrozumiałam
to spaniel angielski tak?? i naprawdę ładnie wyglądał więc jak to
jest tylko nierasowe zostawia się w schronisku bo są nierasowe bo
jak widać to chyba nie wię nie mówcie juz ze zli rozmnażacze ze bez
serca i tak dalej .... bo to zależy jakw idać od człowieka a nie od
żródła z jakiego jest pies bo przecięż ten spaniel to rasowiec jak w
mordkę strzelił zadbany ładny a wyłądował w schronisku
A co ztym pieskim który ma być oddany bo jak ta druga suka ma
cieczkę to on jest agresywny a może tym ludziom nie chce sie go
wysterylizować a dlaczego nie oddadzą suki ???????
Obserwuj wątek
    • pierozek_monika Re: Zapraszam do rozmowy 22.09.09, 10:14
      no i jednak okazuje się, że w ogóle nie dotarło do ciebie co pisaliśmy, nie
      czytałaś tych załączonych linków, bo byś już wiedziała, że psy rasowe, to nie
      tylko wygląd. To charakter, wygląd i udokumentowane pochodzenie. Spaniel, to nie
      każdy pies, który ma dłuższe klapnięte uszy, trochę dłuższą sierść na łapach.
      Wolontariuszki piszą spaniel w sensie pies w typie rasy.

      No i wiedziałabyś, gdybyś zadała sobie trud, że problemem jest to, że psów
      szukających domu jest zbyt wiele aby usprawiedliwiona była byle jaka produkcja
      kolejnych tanich kundelków, psów w typie rasy bez dbałości o to w jakie ręce
      trafiają, jaki ich los kiedyś spotka, co z innymi psami gnijącymi w domach
      tymczasowych i schroniskach, jaki w przyszłości będzie charakter i zdrowie tych
      zwierząt.
      Łatwo przyszło - łatwo poszło. Piesek wyrośnie z wieku rozkosznego szczeniaka,
      to porzuca się go, w najlepszym przypadku szuka domu.
      Żaden pseudohodowca od ciebie nie odkupi psa, gdy ci się znudzi, albo stanie się
      losowa sprawa, że naprawdę nie możesz psa zatrzymać. A dobry hodowca - pomoże
      ci. Interesuje się losem swoich psów, zobacz tutaj:
      www.dogomania.pl/forum/f66/szukamy-dellice-royal-antidotum-cocker-spanielka-bialo-czarna-ok-krakowa-141086/
      widziałaś kiedyś, żeby pseudohodowca poszukiwał zaginionego pieska?
      Interesowała się twoja mama losem KAŻDEGO z powołanych do życia szczeniaków?
      Szczerze wątpię.
      • maluszek.2 Re: Zapraszam do rozmowy 22.09.09, 10:28
        no widzisz i znowu potwerdza się mija teoria TO JAKIE ZYCIE BĘDZIE
        MIAŁA PIESEK ZALEZY OD CZŁOWIEKA A NIE OD TEGO Z KĄD SIE WYWODZI
        Przeciez ta pani spisała umowę adopcyjną z tą drugą ktura
        zaadoptowała tego pieska wydawało by sie ze pies będzie miał super
        fajne pieskie zycie ...a sama widzisz co sie stało kobieta kłamała i
        wsiąknęła i ślad po niej zaginął a co z pieskim nie wiadomo więc kto
        zawinił RASOWY PIESEK czy głupia mamusia adopcyjna przeciez pies był
        rasowy więc nie powinno być problemu wiec wytłumacz mi bo nie
        rozumiem naprawde juz nic
        • pierozek_monika Re: Zapraszam do rozmowy 22.09.09, 10:31
          ciężko komuś tłumaczyć, kto ślepo stoi przy swoim.
          Nie widzisz, że to był przypadek? że hodowca od razu się zainteresował?
          Nie widzisz, że rasowy pies z dobrej hodowli trafiający w złe ręce, to mały
          procent? Los tych rasowych kogoś interesuje. NP w pierwszej kolejności hodowcę.
          A kogo interesuje los tej rzeczy psów nierasowych - nie rasowych w typie rasy,
          kundelków? A TYLKO WOLONTARIUSZY.
      • pierozek_monika Re: Zapraszam do rozmowy 22.09.09, 10:29
        jeszcze uzupełnienie jednej myśli:

        każdy powołany do życia szczeniak odbiera szansę na dom innemu oczekującemu na
        dom psu.Takich psów jest bardzo dużo. Jeśli rozmnażać, to rozważnie, z głową. Po
        co rozmnażać niechciane przez nikogo kundelki? Mówi się, że wygląd nie ważny, to
        dlaczego tym najbrzydszym najtrudniej znaleźć domy?
        Po co rozmnażać psy w typie rasy? Czy ktoś je bada? Czy ktoś zadaje sobie trud,
        aby (chcesz shih tsu- spodobała ci się ta rasa) dobrać do suki
        najodpowiedniejszego kandydata (nie kierując się tylko i wyłącznie
        dostępnością?), aby kontrolować co roku stan zdrowia (badania kontrolne oczu,
        serca, badania genetyczne)? Czy pseudohodowca nie prowadząc dokumentacji może z
        kryć wyciagać wnioski na przyszłość, aby w kolejnych miotach nie powielać
        nieporządanych cech? Można w takim wypadku mówić o postępie w hodowli?
        Wypracowuje swoją linię hodowlaną? Eliminuje choroby? Robi przeglądy hodowlane?
        Można zrzucać winę na innych, tych co porzucają, jasne. Ale gdyby pies był
        trudniej dostępny, był dobrem luksusowym, był nabywany bardziej świadomie, to
        ludzie nie byli by tacy podli wobec nich na taka skalę jak to ma miejsce teraz.
        Nie widzisz związku?
        Trudno. W takim razie faktycznie nie mamy o czym rozmawiać.
        • maluszek.2 Re: Zapraszam do rozmowy 22.09.09, 10:43
          TAKTAKTAK ja naprawdę przyznaję ci rację pierozku tylko nie obarczaj
          mnie winą za tych wszystkich pseudo bo ja taka nie jestem poprostu
          nie jestem nasza diankę dopuściliśmy bo miała potworne urojone ciąze
          i strasznie zle je znosiła ale jak juz pisałam wszystkie
          szczeniaczki mają dobre domy sa zadbane i kochane wię nie mów takich
          rzeczy
          Są hodowcy i ludzie kturzy maja pieski w typie rasy a myślisz ze
          wszystkie psy rodowodowe mają super fajne zycie napewno nie więc
          dalej będe uparcie twierdzić to od człowieka zalezy jakie psiak
          bedzie miał zycie
          • pierozek_monika Re: Zapraszam do rozmowy 22.09.09, 11:00
            ostatni raz, naprawdę w koło macieju

            Kupując -dajesz zarobić osobie, która nie powinna zajmować się hodowlą, wiele z
            nich traktuje psy jak maszynki do robienia pieniędzy.Ty kupisz, kupi kolejna
            osoba, i jeszcze jedna, to następna cieczka i znowu kolejny miot. I tak dalej.
            Ile to będzie psów już na świecie? a te psy będą miały nasępnie znowu psy. Część
            z nich zmieni właściciela, część spotka zły los. A gdzie był początek? u tej
            osoby, której dałaś zarobić, dajesz jej poczucie, że robi coś dobrego, cieszy
            się widokiem ślicznych szczeniąt szybko i łatwo pozbywa się ich z domu, widzi
            zadowolonych ludzi0-nabywców, a jeszcze ma z tego zysk!. Bułka z masłem.
            A gdzie dobro zwierząt? Tej suki rodzącej co cieczkę? Każda ciąża, cieczka
            odkarmienie szczeniąt - to obciążenie dla organizmu suki, każde szczenięta
            skracają suce życie. U każdego organizmu tak samo, kobietom też nie służy ciągłe
            rodzenie dzieci.

            Ludzie to tylko ludzie, wszędzie znajdą się mendy. W śród oficjalnych hodowli
            też. Dlatego proponowałam poszukanie i rozważne wybranie hodowli, a nie
            jakiejkolwiek. Ale oficjalne hodowle ogranicza regulamin prowadzenia hodowli,
            sady koleżeńskie. Jeśli taki hodowca łamie przepisy, to po pierwsze można go
            pociągnąć do odpowiedzialności w Związku a także na podstawie kodeksu prawa
            cywilnego - zobowiązania (masz świadectwo w postaci pisemnej umowy) możesz iść
            do sądu.
            Dobra, to koniec, nie chcę już narzucać się, bo się upiszę jak popieprzona, a i
            tak nic z tego nie będzie. Siły przekonywania to ja nie mam.

            na marginesie - na ciąże urojone jest sterylizacja a nie ciąże.
            • maluszek.2 Re: Zapraszam do rozmowy 22.09.09, 11:13
              ja tylko mówię ze nie szyscy ludzie są bydlakami
        • maluszek.2 Re: Zapraszam do rozmowy 22.09.09, 10:51
          a zapomniałam wczorajn juz miałam to napisać W blou obok mojego
          mieszka chłopak ma jakieś 35 lat miał boksera rasowego z hodowli z
          papierami dopuki piesek był malutki i słodki to było ok jednak jak
          urusł jego panu przestało sie to podobac bardzo często widziałam jak
          on go traktuje na spacerach pies był kopany a na szyji miał rany od
          kolczatki na moją uwgę pan zareagował bardzo żle i dalej robił swoje
          w lato wracałam z pracy zobaczyłam jak ludzie chyba z jakiegoś
          schroniska wyprowadzają psa. no i co pies ma papiery rodowód itd a
          trafia w ręce kata a są ludzie na osiedlu kturzy mają pieski nawet
          nie w typie rasy zwykłe kundelki i kochaj je i sznują
        • do_ciekliwa Re: Zapraszam do rozmowy 23.09.09, 08:24
          Dzień dobry pozwolę się za prosić do rozmowy skąd założenie że taki jak ty to
          nazywasz pseudo hodowca tego nie robi ? kontrolujesz wszystkich? Przecież
          rozumując twą teorie zależy mu tylko na zysku ,więc jeśli będzie dobierał
          odpowiednich partnerów na podstawie swoich doświadczeń będzie miał coraz
          ładniejsze szczeniaki . A więc więcej zarabiał bo ludzie z nasyconego rynku będą
          wybierać te najładniejsze czyli jego. Czyli podsumowując w jego interesie leży
          dobre dobranie psa do suki
          ŁADNE SZCZENIAKI= WIĘCEJ KLIENTÓW =WIĘKSZY ZYSK
          • pierozek_monika Re: Zapraszam do rozmowy 23.09.09, 09:49
            marika, z tobą i maluszkiem nie mamy o czym rozmawiać już - skończyłam wczoraj,
            jak może nie zauważyłaś.
            <rzygi>
            • maluszek.2 Re: Zapraszam do rozmowy 23.09.09, 09:51
              To nie rozmawiaj poszukaj sobie jakiegoś dobrego hodowcy i z nim
              rozmawiaj
            • do_ciekliwa Re: Zapraszam do rozmowy 23.09.09, 11:37
              pomóżcie mi znaleźć wypowiedź Mariki bo chętnie bym go przeczytała a nie mogę
              znaleźć a widzę że żegnana jest na tym wątku chyba ,że pomyłkowo
      • maluszek.2 Re: Zapraszam do rozmowy 22.09.09, 10:36
        Tak przeczytałam to jeszcze raz pies rasowy z hodowli więc według
        waszej teorii nie powinno być problemu a tak na marginesie suczka
        moich rodziców dianka miała w sumie 9 szczeniakow ...dwa mioty i
        wyobraż sobie ze wiemy co się dzieje z każdym, pieskiem ponieważ
        piurwsze 5 trafiło do znajomych rodziny a drugi miot juz tylko do
        rodziny
        postanowiliśmy ze nie sprzedamy psów nikomu kogo nie będziemy znać
        wszystkie puieski są w warszawie a jeden nawet u naszego weterynarza
        drugi miot jest cały u najbliższej rodziny więć widzimy pieski na
        zywo przy spotkaniach i na zdjęciach na znanym portalu
        społecznościowym chyba przyznasz ze wykazaliśmy sie
        odpowiedzialnością
        • pierozek_monika Re: Zapraszam do rozmowy 22.09.09, 10:48
          po byku.

          idź dziewczyno - kupuj sobie co chcesz, wspieraj takich samych jak ty, proponuję
          kupić suczkę i ją rozmnażać dla zdrowia, shih tsu to taka modne pieski i nikt
          się nie pozna, że nie rasowe. Każdy pomyśli ale ten maluszek.02 to gość! ma
          rasowego psa, zaimponowała mi! Ty powiesz, jaka to byłaś cwana, jak to tanio
          kupiłaś sobie takiego rasowego psa, bo jak nie widać różnicy to po co przepłacać
          i....... tylko my dalej będziemy tu siedzieć, i przekonywać, że zakup psa
          nierasowego jest niemoralny, bo kupuje się psa podróbę, płaci ogromne pieniądze
          za kundelka, napędza się popyt pseudohodowlom, odbiera domy innym nierasowym
          psom a tymczasem za te pieniądze można by wyżywić, wyleczyć inne tak samo
          nierasowe psy i można by im dać nowy dom.
    • maluszek.2 Re: Zapraszam do rozmowy 22.09.09, 10:59
      Zauważyłam pewną prawidłowość natym forum
      Jak zaczyna wam brakować argumentów to wysyłacie człowieka na drzewo
      • pierozek_monika Re: Zapraszam do rozmowy 22.09.09, 11:02
        to tobie brakuje argumentów, ciągle piszesz to samo.
        Nie widzę ani odrobiny sensu rozmowy i dlatego kończę. Ty jak rozmawiasz z 3
        letnim dzieckiem, tłumaczysz mu a on ciągle pyta dlaczego? to na ile masz
        cierpliwość odpowiadać? Ja takiego talentu pedagogicznego nie posiadam, dlatego
        rezygnuję.
    • tenshii Re: Shih-tzu ! 22.09.09, 11:34
      Przeczytałaś cały wątek Mariki?
      Taka straszna nagonka?
      Zauważyłaś jak kłamie żeby nie stracić twarzy? Żeby nie stracić potencjalnych kupców odwiedzających to forum?
      Zauważyłaś do jakich kłamstw jest zdolna żeby tylko utrzymać swoją sprzedaż.
      Tak samo jak właściciel mięsnego za każdym razem powie Ci, że mięso które sprzedaje jest pierwszej świeżości, a potem Twoje 4 letnie dziecko będzie zwijało się z bólu, bo okropnie się zatruje.
      Tacy są właśnie pseudohodofcy, wcisną Ci każdą bujdę, bylebyś tylko zotawiła za psa pieniądze.

      Natomiast co to psów w ogólnym zakresie. Może przemówi do Ciebie argument matczyny. Wybraź sobie Chiny. Tam zakazano posiadania więcej niż pewnej ilości dzieci bo kraj jest za biedny na taki rozrost społeczeństwa. Gdyby każdy miał tyle dzieci ile chciał one po prostu by tak gineły - z głodu, chorób.
      Dokładnie to samo dotyczy psów w Polsce. Jest ich za dużo, aby wszystkie zostały objęte należytą opieką, dostały tyle ile potrzebują jeść, zostały leczone z każdej choroby. Rząd nie zrobi nic bo "to tylko psy" a ludziom w tym kraju też nie zyje się najlepiej, więc nie ma funduszy na to, żeby zapewnić bezdomnym psom godne życie. Dlatego to ludzie nazywający siebie miłośnikami zwierząt powinni zadbać o to, żeby psów nie przybywało. Niektórzy powinni zrozumieć, że nie należy rozmnażać swoich suk. Inni powinni zrozumieć, że są ludzie, którym nie chce się pracować. Wolą siedzieć w cieplutkim domku i rozmnażać hurtowo małe słodkie pieski. Praca miła i przyjemna i zarobkowa jak mało która. Takic ludzi należy tępić. Oni będą dopóki inni będą od nich te psy kupywać. Podaż rodzi popyt. Jeśli nie będzie zainteresowania takimi tanimi psami nie będą ich rozmnażać. Liczba psów się zmniejszy. Rozumiesz?
      Nie trzeba myśleć tylko o własnej kieszeni i własnym psie. Pomyśl o tych 100 tysiącach zwierząt zdychających za kratami. Ludzie którzy rozmnażają psy na własną rękę nie są miłośnikami zwierząt bo zależy im tylko i wyłącznie na pieniądzach.

      Co do ciąży urojonej. Urodzenie szczeniaków nie leczy ciąży urojonej. Ciążę urojoną leczy sterylizacja. Moja suka jest po sterylizacji i jest szczęśliwa. Nic jej nie dolega.
      • maluszek.2 Re: Shih-tzu ! 22.09.09, 12:01
        na temat chin i dzieci wypowiadać sie nie będe bo mało wiem na ten
        temat i myslę że trochę przegiełaś z tym por.
        nasze diance po tych dwuch odległych od siebe o dwa lata ciąż bardzo
        sie poprawiło jest i dopiero niedawno tata ją wysterylizowała
        Co do markin to moze i troszkę nakłamałan ale miała bardzo duzo
        racji.Ja prubuję wam powiedzec tylko tyle ze wiem ze ludzie są
        okrutni i wiem ze są tacy kturzy trzymają tylko psy zeby je
        rozmnażać ....ale są tez normalni ludzie kturzy sprzedają psiaki bez
        papierów i tyle DLACZEGO WKŁADACIE WSZYSTKICH DO JEDNEGO WORA tak
        nie wolno !!!!!! Tenshi wydajesz sie fajną forumwiczka i sama masz
        chyba pieska w typie rasy i kochasz go i szanujesz a przeciez ten
        pies tez pochodzi z jakiejś pseudo hodowli
        Ja tez nie chce miec psa zeby za chwilę go rozmnażac nawet bym nie
        mogła bo mam malę mieszkanko 17m więc nie oruwnuj mnie do tych
        wszystkich ludzi kturzy tak robią
        • tenshii Re: Shih-tzu ! 22.09.09, 12:09
          No właśnie nie przegiełam, bo dla mnie psy są jak ludzie i na taki sam szacunek zasługują.
          Co do Waszej Dianki, po sterylizacji poprawiłoby się jej natychmiast.
          Ciąże były niepotrzebne.
          Marika nie ma racji, bo zwyczajnie oszukuje.
          Jeśli kocha psy niech zaloży prawdziwą hodowlę, ale tego nie zrobi bo jej szkoda pieniędzy.
          Nie jest normalnym nikt, kto rozmnaża swoje suki bez uprawnień i sprzedaje jako psy rasowe wmawiając ludziom że takimi są. Nie jest on również miłośnikiem psów. Jeśli byłby miłośnikiem psów starałby się znaleźć dom tym, które go nie mają. To niesamowita satysfakcja gdy widzisz ucieszoną psią mordę która czuje, że ktoś go pokochał.
          Widzę że nie zrozumiesz tego nigdy. To przykre
      • maluszek.2 Re: Shih-tzu ! 22.09.09, 12:07
        a ijeszcze jedno jak juz przy hodowcach jesteśmy
        sama nazwa hodowca kto to jest hodowca czy ten palant z bloku obok
        jezeli on nabędzie wszystkie prawa pozwolenia itd...bedzie miała
        odpowiednie warunki i zacznie rozmnażać psy jest hodowcą godnym
        zufania jezeli poarę miesięcy wcześniej zabrakli mu psa bo sie nad
        nim znęcał ??????????????????
        w takim razie jezeli w stadzie hodowców trafi sie jakaś szuja to
        wtakim razie wszyscy hodowcy są beeeee miło by ci było jak bys była
        wrzucona do jednego worka z takimi hodowcami chyba nie prawda?
        • tenshii Re: Shih-tzu ! 22.09.09, 12:11
          Nie zrozumiesz.
          Widzę, że nie warto tracić cennego czasu na rozmowę z kimś takim.
          Pfffff
          Masz zbyt małe pole widzenia.
          Cóż. Tacy niestety też muszą istnieć
      • jezzmam Re: Shih-tzu ! 22.09.09, 12:12
        Trzeba sobie zdać sprawe z tego,że rodowód nie jest tylko zwykłym świstkiem
        papieru to jest dokument potwierdzający przynależność do danej rasy. To tak jak
        z naszymi dowodami osobistymi. Nikt Ci nie uwierzy,że jesteś np. Anną Śliwką
        jeśli nie pokażesz DO. Ma prawo ci nie wierzyć bo nie masz dokumentu
        potwierdzającego twoje pochodzenie.
        To samo jest z psami/kotami/końmi/krowami itp.
        Krowa jest krowa,ale żebym móc powiedzieć mam krowe holenderkę musisz mieć na to
        papier.

        Shih Tzu jest Shih Tzu jak ma na to papier,że jest Shih Tzu z dziada pradziada a
        nawet i dalej dużo dalej. Jeśli nie ma takiego dokumentu to nikt nie uwierzy,że
        to jest shih Tzu tylko pies podobny (może podobny z anatomii-aczkolwiek nigdy
        nie wiadomo co z tego wyrośnie,może z rodzaju włosa podobny,może z charakteru a
        może nie).
        To jest różnica między pseudo Shih Tzu a prawdziwym Shih Tzu czy każdym innym psem.

        Ja w swoich umowach sprzedaży szczeniąt mam wiele "niewygodnych" dla dużej
        części ludzi punktów takich jak : sterylizacja/kastracja psów/suk które nie będą
        zdobywać uprawnień hodowlanych pod groźbą odebrania psa (sprawdzam to osobiście)
        same zapewnienia ustne mi nie wystarczają.
        Że np. suka,która ma uprawnienia hodowlane i minimum CH.PL nie może mieć więcej
        miotów w życiu jak max 3.
        Że prawo pierwokupu mam ja.
        Że mam być powiadomiona o każdorazowej zmianie adresu lub miejsca zamieszkania
        psa pochodzącego z mojej hodowli i wiele innych punktów.
        Ale też u mnie można nabyć psa na raty, wł. moich szczeniąt dzwonią do mnei o
        każdej porze dnia i nocy,są prawie u mnie zameldowani :) przyjeżdżają z psem na
        weekend do mojego domu,robimy grille i inne takie, zostawiają u mnie swoje
        pociechy 4 nożne jak jadą za granice na wczasy i ogólnie mamy super kontakt,ale
        nie każdy kto do mnie napisze dostaje ode mnie szczenie....każdy z chętnych jest
        prześwietlany,musi przyjechać przed rezerwacją do hodowli i zobaczyć na własne
        oczy wszystko włącznie z dokumentacją szczeniąt i rodziców.
        I mogła bym tak pisać i pisać. Jeśli nie wierzysz mogę ci podać do nich
        wszystkich nr telefonów i sama możesz sprawdzić porozmawiać.
        To się nazywa hodowanie z głową i pojęciem o tym co się robi.

        A czy ty podpisujesz umowę z pseudo ?? czy kupując na rynku z bagażnika
        podpisujesz umowę?? znasz dane sprzedającego?? masz się do kogo zwrócić z
        problemami i z pytaniami nawet tymi najgłupszymi??
        Moi wł. szczeniąt mają mnie i dopóki będą chcieć ja będę z nimi.

        tyle Ci chciałam przekazać a reszta należy do twojego sumienia.
        • do_ciekliwa Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 08:50
          > Że np. suka,która ma uprawnienia hodowlane i minimum CH.PL nie może mieć więcej
          > miotów
          w życiu jak max 3.
          i co miesiąc jeździsz tam i naocznie sprawdzasz ,że suka nie jest w ciąży , że
          nie jest na lewo kryta co cieczkę ,doskonale znasz całą rodzinę i znajomych i
          masz pewność ,że nikt z nich nie sprzedaje na lewo szczeniaków tej suki? Jakoś
          to nie brzmi prawdopodobnie. Owszem zastrzegasz w umowie i na tym koniec nie
          jesteś wstanie tego skontrolować.
          • jezzmam Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 10:05
            do_ciekliwa napisała:

            > > Że np. suka,która ma uprawnienia hodowlane i minimum CH.PL nie może mieć
            > więcej
            > > miotów
            > w życiu jak max 3.
            > i co miesiąc jeździsz tam i naocznie sprawdzasz ,że suka nie jest w ciąży , że
            > nie jest na lewo kryta co cieczkę ,doskonale znasz całą rodzinę i znajomych i
            > masz pewność ,że nikt z nich nie sprzedaje na lewo szczeniaków tej suki? Jakoś
            > to nie brzmi prawdopodobnie. Owszem zastrzegasz w umowie i na tym koniec nie
            > jesteś wstanie tego skontrolować.

            No i tu się mylisz...ja nie mnoże moich suk do granic możliwości.
            Każda z moich suk ma max 2-3 mioty. Jestem w stanie ogarnąć to wszystko a i
            ludzie ,którzy maja ode mnie szczenięta sami z chęcią do mnie przyjeżdżają. Ja
            wiem jak wygląda suka po porodzie znając ją przed i nikt by mi kitu nie
            wcisnął,że to była np. ciąża urojona i dlatego suka tak wygląda jak wygląda.
            Poza tym dzieci moich suk, które nie mają być przeznaczone do hodowli są
            sterylizowane po 1 cieczce/samce po skończeniu 1 roku więc z łaski swojej nie
            wciskaj mi tego,że sobie z czymś nie radze jeśli mnie nie znasz i nie masz
            pojęcia na jakich zasadach są wydawane ode mnie szczenięta. Moi wł. są
            odpowiedzialnymi ludzmi.
            • do_ciekliwa Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 10:14
              to tylko słowa każdy tak powiedzieć może nawet psaudohodowca
              • jezzmam Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 10:33
                do_ciekliwa napisała:

                > to tylko słowa każdy tak powiedzieć może nawet psaudohodowca

                tak,tylko ,że potem w schroniskach widać ile jest słów bez pokrycia a ile słów
                hodowców.
                Jedz do schroniska i popatrz w oczy tym wszystkim biedakom ,które zapewne spędzą
                tam reszte swoich dni--a jak były powoływane do życia miało być tak
                cudownie!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                • do_ciekliwa Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 12:21
                  daj mi proszę link na shih tzu w schronisku?
            • maluszek.2 Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 11:07
              aaaa widzisz jezzman i co miło ci jest teaz jak ktoś wypowiedział o
              tobie niepochlebne zdanie wcale cię nie znając bardzo ci tak dobrze
              sama widzisz jak bardzo cie to zbulwersowało.Więc dlaczego wy
              hodowecy wypowiadacie sie w taki sam sposób o nie hodowcach a
              zwykłych ludziach nazywając ich rozmnażaczami itd..nie znacie ich i
              nic o nich nie wiecie więc pytam jakim prawem tylko dlatego ze twoje
              psy mają papiery a ktoś inny nie bardzo dobrze oby więcej takich
              opinii na wasz temat
              w takim razie ja tez wkładam cie do jednego wora z tym hodowcą z pod
              warszawy który działałm nie legalnie miał fałszywe papiery a jego
              suki były zajeżdżone do granic mozliwoszci i zyły w fatalnych
              warunkach dla mnie jestes taki sam ....i co miło ci teraz to jest
              właśnie to co wy robicie
              Prawdopodobnie jesteś uczciwym hodowcom kochasz swoje pieski ale ja
              patrze na ciebie przez pryzmat nieuczciwych hodowców bo wy robicie
              to samo ze zwykłymi ludzmi kturzy mają sunie dopuszczają ja i
              sprzedają szczeniaki i nie co cieczke ale raz na jakiś czas
              Odpowiedz mi jak się teraz czujesz ...pewmie zle jesteś wkurzona ze
              ktoś cię poruwnał do takiego sukinsyna Więc dlaczego wy z normalnej
              kobiety ktura mieszka w zwykłym bloku i srzeda mi szczeniaka
              robicie nieuczciwego rozmnażacza
              • jezzmam Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 11:55
                Nie wkurzyłam się i nie jestem zła.
                Śmieszy mnie tylko to,że do ciebie nie dociera to co się do ciebie mówi.
                Ja jestem uczciwą osobą,jak mam pety sprzedaje jako pety,jak mam wystawowe to
                sprzedaję jako wystawowe. Nikomu nie wmawiam,że ma inter championa jak ja
                widze,że to jest pet i to mnie różni od rozmnażaczy i pseudo hodowców,że oni
                wciskają ludziom kit,że ich psy są rasowe mimi,że koło rasowego nawet nie stały.
                Dla porównania dam ci zdjęcie mariki podpalańców i moich:
                mariki: photos04.allegroimg.pl/photos/400x300/745/55/42/745554283_2
                moje:
                i960.photobucket.com/albums/ae89/keep-team/9tygodni-Pusiaostatnidziewhodowl-16.jpg
                widzisz różnicę??
                A jesli ci mało to poszukaj sobie mojgo ogłoszenia i pooglądaj galerię moich suk
                i moich szczeniąt:)
                Ja nie mam się czego wstydzić w porównaniu z pseudo.

                • maluszek.2 Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 12:08
                  Ale kobieto posłóuchaj nie kazdy sprzedającyy psy bez papierów jest
                  pseudohodowcą ....czy to tak trudno zrozumiec babka od której ja
                  kupuję nie jest żadnym pseudohodowcą ona ma poprostu sukę w domu a z
                  tego co wiem pseudohodowca to ten ktury specjalnie zakłada hodowlę
                  ma lewe papiery i pod pseudonimem hodowli sprzedaję psy koty czy co
                  tam sobie chce i właśnie o to chodzi ze wy tego pseudo stawiacie
                  naruwni z taką np. kobietą a to nie to samo w waszym hodowlanym
                  świecie też trafiają sie czarne owce i co chcecie zeby ludzie tak
                  samo patrzyli nna uczciwych hodowców jak i nie uczciwych ???????
                  • tenshii Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 12:11
                    Nie. Pseudohodowca to ktoś taki to nie zawraca sobie głowy żadnymi papierami. Po prostu dopuszcza sukę do samca i sprzedaje szczeniaki jako rasowe. Tak jak właśnie ta kobieta. To jest pseudohodowca.
                  • jezzmam Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 12:13
                    Ale owa kobieta nie ma w ogóle podstaw i wiedzy na temat rozmnażania psów!!
                    A co będzie jak maluśką suke pokryła dużym psem? dużym psem mam na myśli
                    podobnego psa do niej ale o wiele większego. Czy ona pomyślała nad tym,że
                    szczenięta porodzą się z wadami?? czy pomyślała o tym,że może suka nie urodzić
                    tak dużych szczeniąt??

                    Czy ta kobieta ma świadomość tego,że może suce zrobić krzywdę??

                    dla tych co czytać ze zrozumieniem nie umieją dodam,że to co napisałam wyżej
                    jest jedną z wielu rzeczy jakie się mogły zdarzyć.
                    • tenshii Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 12:15
                      Jezzman, zarzucamy temat.
                      Nie ma co.
                      One ciągle i ciągle będą tu wprowadzać nowe, dopiero założone albo nie używane latami nicki.
                      Daj sobie spokój.
                      My mamy czyste sumienie.
                      • maluszek.2 Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 12:18
                        ja tez i jak będe juz miała szczeniaczka to zapewnim będe o niego
                        dbac kochać chodzić do lekarza szczepić kąpać czesać i wszystko co
                        będzie trzeba
                        • tenshii Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 12:19
                          Dobrze.
                          To teraz to napisz, przyznaj się.
                          Będziesz miała kundla w typie rasy.
                          • maluszek.2 Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 12:22
                            Alez proszę bardzo i co ulżyło ci
                            będe miała pieska w typie rasy shih tzu no i co ...
                            • tenshii Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 12:24
                              Dobrze, że chociaż to zrozumiałaś.
                              I tak będziesz się chwalić znajomym że masz rasoffffffca.
                              Cóż...
                              • jezzmam Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 12:34
                                Ja mam większe aspiracje niż mnożyć moje suki psami które mam pod nosem bo to
                                nie prowadzi do ulepszania rasy.
                                Ja jak i wielu mi podobnych zadajemy sobie tyle trudu aby poszukac psa poza
                                granicami kraju aby wprowadzić nową krew i mieć lepsze szczenięta od
                                rodziców--bo na tym polega hodowla.
                                Krycie zagraniczne to kwota od 800 do 1500euro powtarzam EURO.
                                Plus dojazd ,noclegi przynajmniej 3 noce,jedzenie ,benzyna iii a jeszcze się
                                trzeba umieć porozumieć!!
                                Za krycie płacisz od razu czy suka zajedzie w ciąże czy nie zapłacić musisz.
                                Zależy jaką umowę przy kryciu podpiszesz-a zeby podpisac musisz umiec po
                                ang,niem czy fran- żeby wiedzieć co podpisujesz. I wtedy gdy suka np. nie
                                zajdzie możesz przyjechac jeszcze raz ,ale i tak wszelkie koszty podróży i
                                całego opirunku i wiktu są na twojej głowie.
                                Jeśli suka urodzi 1-2-3 szczenięta nie masz możliwości kryć jeszcze raz.
                                Ale takie ryzyko poniesie tylko hodowca bo pseudo machnie ręką i dlaczego ma nie
                                wypuścić od jednej pary 6 miotów (o ile suka przeżyje 6 porodów).
                    • do_ciekliwa Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 12:39
                      dlaczego zakładasz że nie wie nic na temat tej rasy? Czy tylko hodowca
                      rodowodowej hodowli ma taką orientacje? Czy są to ogólnie dostępne informacje
                      jeśli kupie rodowodową sukę zrobię jej budowlankę to muszę gdzieś się zgłosić i
                      mi podadzą jakim psem mam kryć czy idę do związku wybieram kartę kryć i sama
                      decyduje z kim chcę to sukę dopuścić czy z 4kg czy z 8 kg.
                      • jezzmam Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 12:56
                        do_ciekliwa napisała:

                        > dlaczego zakładasz że nie wie nic na temat tej rasy?

                        Gdybyś miała pojęcie o danej rasie nie bawiłabyś się w rozmnażanie pseudo --nie
                        wiem co tam masz w zanadrzu- tylko kupiła byś psa rasowego,zrobiła uprawnienia i
                        rozmnażała tak aby swoją ukochaną rasę polepszać.


                        >Czy tylko hodowca
                        > rodowodowej hodowli ma taką orientacje?

                        Na pewno hodowca wie dużo więcej od przeciętnego rozmnażacza a czasem ma i
                        wiedzę weterynaryją.

                        >Czy są to ogólnie dostępne informacje
                        > jeśli kupie rodowodową sukę zrobię jej budowlankę

                        Suce/psu robi się HODOWLANKĘ/reproduktora czyli UPRAWNIENIA HODOWLANE

                        >to muszę gdzieś się zgłosić i
                        > mi podadzą jakim psem mam kryć czy idę do związku wybieram kartę kryć


                        No i widzisz jak mało wiesz??
                        Nawet nie wiesz,że w ZK są sekcje różnych ras i tam się otrzymuje pomoc w razie
                        jakichś problemów czy niedostatków w wiedzy.


                        >i sama
                        > decyduje z kim chcę to sukę dopuścić czy z 4kg czy z 8 kg.

                        To nie tylko wiedza o wadze kandydatów na rodziców ale wiedza o przodkach bo jak
                        wiesz geny potrafią wybić i z 7 pokolenia wstecz...ale o czym ja tu w ogóle
                        rozmawiam i z kim??
                        Z ludzmi ,którzy w ogóle mnei nie szanują, jako obcej osoby im nie znanej gdzie
                        obowiązuje kultura wypowiedzi.


                        • maluszek.2 Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 13:11
                          No widzisz jeman sama to napisałaś ze hodowda ma dużo wiekszą wiedzę
                          i tu rzeczywiście się z tobą zgodzę
                          Tylko powiedz mi kochana dlaczego wy hodowcy nie chcecie sie tą
                          wiedzą dzielić ...a nie przepraszam wy się nią dzielicie ale tylko w
                          tym waszym hodowlanym światku a każdy inny kto ma psa bez papierów
                          jest beee
                          Widzisz ja właśnie poto weszłam na to forum zobacz jaki jest mój
                          pierwszy wątek ,weszłam zadałam pytanie i rzeczywiście dostałam
                          odpowiedz ale uprzejmości sie skończyły jak powieziałam ze to nie
                          będzie rasowy piesek
                          Powiedz mi kogo więc tacy ludzie mają się pytac jak nie hodowców
                          przecież posiadacie naprawdę ogromną wiedzę i jesteście potrzebni
                          takim ludziom kturzy mają nie hodowlane pieski
                          Odpowiedz więc mi jezeli juz kupię tego psa w typie rasy shih tzu i
                          będę miała jakiś problem to mogę zwrucić sie do ciebie z tymze
                          problemem a jak juz zapytam to poradzisz mi coś jak hodowca czy
                          wyslesz mnie na drzewo???????
                        • do_ciekliwa Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 13:26
                          > rozmawiam i z kim??
                          > Z ludzmi ,którzy w ogóle mnei nie szanują, jako obcej osoby im nie znanej gdzie
                          > obowiązuje kultura wypowiedzi.
                          czy ktoś tu ci w czymś ubliżył? a może wręcz odwrotnie nikt cie na drzewo nie
                          wysyła chcemy poznać twoje racje ale nie założenia bo założyć można że Ameryka
                          Polskę kupi a ile w tym prawdy?
                          > Gdybyś miała pojęcie o danej rasie nie bawiłabyś się w rozmnażanie pseudo --nie
                          > wiem co tam masz w zanadrzu- tylko kupiła byś psa rasowego,zrobiła uprawnienia
                          czy twoimi jedynymi argumentami są założenia?
                          owszem mogę być pseudo hodowcą, mogę być handlarzem który znajduje zbyt na lewe
                          mioty, mogę być hodowcą zrzeszonym który nie klasyfikuje ludzi ,mogę być też
                          przypadkowym czytelnikiem

                          > Na pewno hodowca wie dużo więcej od przeciętnego rozmnażacza a czasem ma i
                          > wiedzę weterynaryją.
                          Czy weterynarz nie morze mieć nierodowodowych szczeniąt ? ja znam kilku którzy
                          mają i myślę że mają większe doświadczenie niż początkujący hodowca
                          > Suce/psu robi się HODOWLANKĘ/reproduktora czyli UPRAWNIENIA HODOWLANE
                          owszem wiem że hodowlankę tak jak i wiem że chodziło ci o opiekę WETERYNARYJNĄ
                          błąd w pasjonującej dyskusji każdemu zdarzyć się może nie uważasz?
                          > No i widzisz jak mało wiesz??
                          > Nawet nie wiesz,że w ZK są sekcje różnych ras i tam się otrzymuje pomoc w razie
                          > jakichś problemów czy niedostatków w wiedzy.

                          owszem mogę się udać ale nie muszę prawda? mogę zachować się tak jak według twej
                          teorii zachowuje się każdy kto nie ma rodowodowych psów .Spodoba mi się dany
                          reproduktor pokryje nim sukę i wszystko jest ok jeśli wykupie kartę kryć bo mi
                          nie będzie zależało na championie bo znajoma ma psa któremu zrobiła reproduktora
                          i mogę pokryć po znajomości.
                          • jezzmam Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 14:13
                            do_ciekliwa napisała:

                            > > rozmawiam i z kim??
                            > > Z ludzmi ,którzy w ogóle mnei nie szanują, jako obcej osoby im nie znanej
                            > gdzie
                            > > obowiązuje kultura wypowiedzi.
                            > czy ktoś tu ci w czymś ubliżył? a może wręcz odwrotnie nikt cie na drzewo nie
                            > wysyła chcemy poznać twoje racje ale nie założenia bo założyć można że Ameryka
                            > Polskę kupi a ile w tym prawdy?

                            Tak samo ja zakładam,że moja wiedza przekazana wam bedzi ewykorzystana do celów
                            które w moich oczach są podłe i burzą we mnie obrzydzenie. A dlaczego budzą
                            obrzydzenie?? bo uratowałam już parenaście istnień takich "niby"
                            owczarków,cockerów itp. i mam obrzydzenie do ludzi ,którzy zakrywają się -nie
                            wiem czy specjalnie czy nie- głupotą i klapkami na oczach,do których nie
                            dociera,że to co robią jest złe i ,że krzywdzą zwierzęta. Każdego z takich
                            właścicieli domowych hodowli bez uprawnień posłąła bym do schroniska niech
                            popracuje i popatrzy na los zwierząt podobnych losem do tych które on
                            wyprodukował. Niedy nei wiadomo czy nie trafi on tam na swojego podopiecznego
                            ,którego powołał do życia.Nie wie tego bo nie znakuje zwierząt aby miec je pod
                            kontrolą w jakiś zposób.


                            > > Gdybyś miała pojęcie o danej rasie nie bawiłabyś się w rozmnażanie pseudo
                            > --nie
                            > > wiem co tam masz w zanadrzu- tylko kupiła byś psa rasowego,zrobiła uprawn
                            > ienia
                            > czy twoimi jedynymi argumentami są założenia?

                            A co ma być skoro argumenty typu: mamy za dużo psów w polsce dzięi
                            rozmnażaczon,dla których jest za mało domów. Mamy wiecej psów niż możemy
                            przyjąć!! Kiedy to zrozumiecie??
                            Na zachodzie 90% populacji psów to psy rasowe,które sa pod kontrolą-są ze
                            znanych hodowli i można je bez problemu zidentyfikowac w razie potzreby a jego
                            wł. dostaje surowe kary.


                            > owszem mogę być pseudo hodowcą, mogę być handlarzem który znajduje zbyt na lewe
                            > mioty, mogę być hodowcą zrzeszonym który nie klasyfikuje ludzi ,mogę być też
                            > przypadkowym czytelnikiem

                            Ja też mogę być każdą z tych osób ,ale nie jestem. Jestem hodowca,któremu lezy
                            na sercu los zwierząt,zwierząt które rozmnażają pseudo hodowcy a ktre,my
                            ratujemy my hodowcy i wolontariusze.

                            >
                            > > Na pewno hodowca wie dużo więcej od przeciętnego rozmnażacza a czasem ma
                            > i
                            > > wiedzę weterynaryją.
                            > Czy weterynarz nie morze mieć nierodowodowych szczeniąt ? ja znam kilku którzy
                            > mają i myślę że mają większe doświadczenie niż początkujący hodowca

                            Początkujący hodowca może liczyć na wsparcie i pomoc hodowców z większym stażem.
                            Dla mnie taki wet to podła świnia a nie człowiek godny zaufania. To dla mnie nie
                            jest żaden argument w wręcz przeciwnie napawa mnie jeszcze większym obrzydzeniem.

                            > > Suce/psu robi się HODOWLANKĘ/reproduktora czyli UPRAWNIENIA HODOWLANE
                            > owszem wiem że hodowlankę tak jak i wiem że chodziło ci o opiekę WETERYNARYJNĄ

                            Nie chodziło mi o opiekę weterynaryjną tylko o wiedze jaką ma hodowca aby nie
                            zaszkodzić swojej suce i maluszkom.


                            > błąd w pasjonującej dyskusji każdemu zdarzyć się może nie uważasz?

                            literówka owszem

                            > > No i widzisz jak mało wiesz??
                            > > Nawet nie wiesz,że w ZK są sekcje różnych ras i tam się otrzymuje pomoc w
                            > razie
                            > > jakichś problemów czy niedostatków w wiedzy.
                            >
                            > owszem mogę się udać ale nie muszę prawda? mogę zachować się tak jak według twe
                            > j
                            > teorii zachowuje się każdy kto nie ma rodowodowych psów .Spodoba mi się dany
                            > reproduktor pokryje nim sukę i wszystko jest ok jeśli wykupie kartę kryć bo mi
                            > nie będzie zależało na championie bo znajoma ma psa któremu zrobiła reproduktor
                            > a
                            > i mogę pokryć po znajomości.

                            Każdy może się tak zachowac tylko gdzie w tym wszystkim sens??
                            Czy jest to zgodne z etyką hodowlną?? z własnym sumieniem??
                            Pokazujesz jak bardzo beznadziejni potrafią być ludzie.
                            Jak potrafią partaczyć prace hodowców, jak potrafia odebrać chęć do dalszej
                            pracy hodowlanej osobom,które się temu całe poświęcają.
                            Nie mam szacunku do takich ludzi w ogóle.


                            I nie klasyfikuję ludzi według grubości portfela ale według rozumu.
                            A żeby się o tym dowiedzieć trzeba rozmawiać.
                            • rianka Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 14:20
                              Jezzmam, podpisuję się pod każdym Twoim słowem! Gratuluję
                              cierpliwości. Do nich i tak nic nie dociera - widzą rzeczy, których
                              tutaj nie ma (np. nazywanie mnie uparcie hodowcą), ale mam nadzieję,
                              że jak nie te dwie (nieważne ile ich tam jest), to ktoś inny
                              przeczyta ten wątek ZE ZROZUMIENIEM i wyciągnie wnioski...
                  • do_ciekliwa Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 12:30
                    ja bym podzieliła to na 4 kategorie
                    1 hobbista któremu nie zależy na zysku jest zamożną osobą i udoskonala wzorzec
                    2 hodowli rodowodowej
                    3 domowej hodowli nie rodowodowej gdzie szczeniaki są chowane tak samo jak w
                    rodowodowej tylko nie mają rodowodów
                    4 pseudohodowle osoby czerpiące tylko zysk nie przejmujące się losem zwierząt
                    które trzymają psy w klatkach eksploatują do upadłości karmią zlewkami
                    • maluszek.2 Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 12:39
                      Brawo dociekliwa
                      No i właśnie ja kupuję pieska z takiej domowej hodowli a nie pseudo
                      ale na nic twoje starania oni tego nie łapią
                      • jezzmam Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 12:49
                        maluszek.2 napisała:

                        > Brawo dociekliwa
                        > No i właśnie ja kupuję pieska z takiej domowej hodowli a nie pseudo
                        > ale na nic twoje starania oni tego nie łapią

                        Po raz któryś cię ostrzegam abyś zważała na swoje słowa i nie obrażała przede
                        wszystkim mnie bo ja teraz z wami rozmawiam.
                        • maluszek.2 Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 12:52
                          ale w którym momencie ja cie obraziłam bo teraz to ja nie łapię?
                          • jezzmam Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 12:59
                            maluszek.2 napisała:

                            > ale w którym momencie ja cie obraziłam bo teraz to ja nie łapię?

                            To poczytaj poprzednie swoje wypowiedzi!!
                            np. mam się popukac po hodowlanej głowie

                            jakim prawem tak się do mnie odnosisz....szybciek porozmawiam z dociekliwą niż z
                            tobą.
                            • maluszek.2 Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 13:14
                              dobrze jezeli to było dla ciebie obrazliwe to przepraszam ale ty tez
                              tego nie rub
                              Zrobiłaś to w momencie kiedy poruwnujesz mnie do tych kturzy oddają
                              psy do schroniska albo sie nad nmi znęcają
                              nie powiedziałas tego wprost ale ja sie tak poczułam
                    • jezzmam Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 12:41
                      do_ciekliwa napisała:

                      > ja bym podzieliła to na 4 kategorie
                      > 1 hobbista któremu nie zależy na zysku jest zamożną osobą i udoskonala wzorzec
                      > 2 hodowli rodowodowej
                      > 3 domowej hodowli nie rodowodowej gdzie szczeniaki są chowane tak samo jak w
                      > rodowodowej tylko nie mają rodowodów
                      > 4 pseudohodowle osoby czerpiące tylko zysk nie przejmujące się losem zwierząt
                      > które trzymają psy w klatkach eksploatują do upadłości karmią zlewkami

                      Nie możesz nazwyać mianem HODOLA ludzi ,którzy mnożą swoje zwierzęta bez
                      UPRAWNIEŃ HODOWLANYCH !!
                      Nie ma takiego czegoś jak domowa hodowla psów bez rodowodu!! bo ci ludzi enie
                      mają najmniejszego pojęcia o hodowli, o rozmnażaniu o profilaktyce iii całej
                      masy innych rzeczy związanych z hodowlą.

                      Moja hodowla jest Domową hodowlą psów rasowych czyli mam hodowle rodowodową i
                      hobbistyczną,które mają uprawnienia hodowlane.

                      Co niektórzy nawet nie zadali sobie tyle trudu aby zobaczyć zdjęcia ,które
                      wstawiłam do porównania a pytają mnie jakie badania genetyczne robić shih tzu.

                      Ja zajmuje się jedną rasą a nie tysiącem innych.
                      Rozmawiam tu bo owy maluszek zapodał taki temat: zapraszam do rozmowy i jak jako
                      hodowca rozmawiam.


                      • maluszek.2 Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 12:51
                        jezzman troche chyba nie uważasz bo linki do poruwnania djęć dałas
                        mi a o genetykę pytała dociekliwa
                      • do_ciekliwa Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 13:43
                        > Nie możesz nazwyać mianem HODOLA ludzi ,którzy mnożą swoje zwierzęta bez
                        > UPRAWNIEŃ HODOWLANYCH !!
                        > Nie ma takiego czegoś jak domowa hodowla psów bez rodowodu!! bo ci ludzi enie
                        > mają najmniejszego pojęcia o hodowli, o rozmnażaniu o profilaktyce iii całej
                        > masy innych rzeczy związanych z hodowlą.
                        Przecież rasy psów powstały z jakiś krzyżówek prawda? więc kto stworzył rasy bo
                        nie kumam? skoro hodowcy mają tylko rodowodowe?
                        > Co niektórzy nawet nie zadali sobie tyle trudu aby zobaczyć zdjęcia ,które
                        > wstawiłam do porównania a pytają mnie jakie badania genetyczne robić shih tzu.
                        > no właśnie zostałaś zaszufladkowana wypowiadasz się na forum o shi założyłam
                        że masz shi tak jak ty zakładasz ,że każdy kto nie ma rodowodowych psów nie ma
                        prawa znać się na genetyce kynologi udoskonaleniu wzorca i hodowli ogólnie
                        • jezzmam Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 14:59
                          do_ciekliwa napisała:

                          > > Nie możesz nazwyać mianem HODOLA ludzi ,którzy mnożą swoje zwierzęta bez
                          > > UPRAWNIEŃ HODOWLANYCH !!
                          > > Nie ma takiego czegoś jak domowa hodowla psów bez rodowodu!! bo ci ludzi
                          > enie
                          > > mają najmniejszego pojęcia o hodowli, o rozmnażaniu o profilaktyce iii ca
                          > łej
                          > > masy innych rzeczy związanych z hodowlą.

                          > Przecież rasy psów powstały z jakiś krzyżówek prawda? więc kto stworzył rasy bo
                          > nie kumam? skoro hodowcy mają tylko rodowodowe?

                          Rasy psów powstały z krzyżówek tak,ale pokazujesz swoją niewiedzę w tym,że nie
                          wiesz,że księgi wstępne zostały zamknięte wiele wiele lat remu -jeśli dobrze
                          pamiętam to ponad 100 lat temu- więc nie rozumiem do czego pijesz.

                          Chcesz zacząć hodować całkiem nową rasę?? to rób to z głową i w oparciu o wiedzę
                          a nie :bo mi się wydaje:

                          > > Co niektórzy nawet nie zadali sobie tyle trudu aby zobaczyć zdjęcia ,któr
                          > e
                          > > wstawiłam do porównania a pytają mnie jakie badania genetyczne robić shih
                          > tzu.
                          > > no właśnie zostałaś zaszufladkowana wypowiadasz się na forum o shi założ
                          > yłam
                          > że masz shi tak jak ty zakładasz ,że każdy kto nie ma rodowodowych psów nie ma
                          > prawa znać się na genetyce kynologi udoskonaleniu wzorca i hodowli ogólnie

                          Nic nie założyłam w tej wypowiedzi- nie wiem czemu uczepiłas się ,że wszystko
                          zakładam--a ty nie zakładasz nic w swoim zyciu??
                          • do_ciekliwa Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 15:15
                            > Rasy psów powstały z krzyżówek tak,ale pokazujesz swoją niewiedzę w tym,że nie
                            > wiesz,że księgi wstępne zostały zamknięte wiele wiele lat remu -jeśli dobrze
                            > pamiętam to ponad 100 lat temu- więc nie rozumiem do czego pijesz.
                            DO NICZEGO NIE PIJE -DOCIEKAM ostatnio słyszałam o nowej rasie Alaskan haski i
                            Chart kirgijski - tajgan
                            są to rasy jeszcze nie zatwierdzone przez fci czyli kundle tak? i te rasy
                            produkują pseudohodowcy? skoro księgi są zamknięte to poco?
                            A jak fci je zatwierdzi to staną się rodowodowymi? to już nic nie rozumiem.
                            BARDZO CHCIAŁA BYM SIĘ DOWIEDZIEĆ PONIEWAŻ PASJONUJĄ MNIE TE 2 RASY
        • do_ciekliwa Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 08:58
          > A czy ty podpisujesz umowę z pseudo ?? czy kupując na rynku z bagażnika
          > podpisujesz umowę?? znasz dane sprzedającego?? masz się do kogo zwrócić z
          > problemami i z pytaniami nawet tymi najgłupszymi??
          > Moi wł. szczeniąt mają mnie i dopóki będą chcieć ja będę z nimi.
          A le maluszek nie mówi tu o giełdzie i bagażniku , mówi natomiast o konkretnym
          domu który ma adres pod który można przyjechać ludzi którzy nigdzie nie uciekają
          .Czyli osoba nabywająca szczenie wie z ką widzi rodziców może przyjechać
          doradzić się w jakieś kwestii no i czemu z góry zakładamy ,że nie podpisuje
          umowy, nie ma kontaktu .To dość stronnicze
          • maluszek.2 Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 09:11
            jak widzisz dociekliwa hodowcy widzą barzdzo wąsko dla nich liczy
            sie tylko szczenie z hodowli a człowiek ktury ma czelność kupić
            inaczej jest zły i okrutny i odpowiedzialny za kazdego psa w
            schronisku ....ja przynajmnie3j mam takie wrazenie
            • maluszek.2 Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 09:16
              przepraszam za błędy ale nie patrze na monitor a klawiatura trochę
              mi się blokuje
              • do_ciekliwa Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 09:28
                tu nie ma taryfy ulgowej kochana
            • do_ciekliwa Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 09:22
              a ja się zastanawiam czy to nie jest jak tu już to zostało użyte po prostu
              tępienie konkurencji jeśli ty masz nie rodowodowe za 600/700 a rianka za 1500 to
              jeśli mi zależy na psu z zgodnym z wzorcem ale nie zależy mi na dokumentacji
              kupie u ciebie rianka straci klienta prawda?
              • maluszek.2 Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 09:30
                tez mi się tak wydaję
                Napewno w jednym mają rację szkoda tych psiakow które ktoś porzuca
                albo sie znęca ale dlaczego ja mam być za to odpowiedzialna ?????
              • tenshii Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 11:48
                Żadna z nas nie ma tu hodowli shihtzu.
                I znów nowy nick.
                Zbieracie armię? Afe! Wstydźcie się!
                • maluszek.2 Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 11:53
                  o co ci chodzi tenshii ja to ja maluszek a forum nie jest
                  zastrzeżone tylko dla hodowców prawda?
                • do_ciekliwa Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 12:50
                  nie jestem nowa ale nigdy się nie wypowiadałam zafascynował mnie temat jakiś
                  problem?
                  • maluszek.2 Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 12:53
                    dociekliwa ona sie denerwuje bo masz podobne poglądy do moich
                    • jezzmam Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 13:01
                      maluszek.2 napisała:

                      > dociekliwa ona sie denerwuje bo masz podobne poglądy do moich

                      Nie jestem dla ciebie :ona:
                      Nie -jak to mówi moja znajoma góralka- nie ślizgałyśmy się na jednym gównie
                      żebyś pisała/mówiła do mnie na ONA .
                      • maluszek.2 Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 13:16
                        No widzisz jezman sama nie chcesz byc obrazana ale kogoś mozesz
                        obrazac ...to jak to jest
                        tekst z guwnem był bardzo obrażliwy
                        a pisze ona bo masz tylko nick i nie znam twojego imenia
                        • jezzmam Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 13:21
                          maluszek.2 napisała:

                          > No widzisz jezman sama nie chcesz byc obrazana ale kogoś mozesz
                          > obrazac ...to jak to jest
                          > tekst z guwnem był bardzo obrażliwy
                          > a pisze ona bo masz tylko nick i nie znam twojego imenia

                          Tekst ze ślizganiem był cytatem i pomoca w uświadomieniu Ci,że nie jesteśmy na ty.
                          Po to są nicki na forach aby ich używać.
          • jezzmam Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 10:08
            do_ciekliwa napisała:

            > > A czy ty podpisujesz umowę z pseudo ?? czy kupując na rynku z bagażnika
            > > podpisujesz umowę?? znasz dane sprzedającego?? masz się do kogo zwrócić z
            > > problemami i z pytaniami nawet tymi najgłupszymi??
            > > Moi wł. szczeniąt mają mnie i dopóki będą chcieć ja będę z nimi.
            > A le maluszek nie mówi tu o giełdzie i bagażniku , mówi natomiast o konkretnym
            > domu który ma adres pod który można przyjechać ludzi którzy nigdzie nie uciekaj
            > ą
            > .Czyli osoba nabywająca szczenie wie z ką widzi rodziców może przyjechać
            > doradzić się w jakieś kwestii no i czemu z góry zakładamy ,że nie podpisuje
            > umowy, nie ma kontaktu .To dość stronnicze


            Kłania się umiejętność czytania ze zrozumieniem tekstu.
            Powiedz mi jak pytanie może być stronnicze?? Pytanie jak sama nazwa wskazuje
            jest tekstem, w którym człowiek wyraża chęć dowiadywania się czegoś.
            • do_ciekliwa Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 10:12
              Stronnicze bo A zakładasz z góry że nie będzie miał umowy B nie będzie miał
              kontaktu na jakiej podstawie? własnego przekonania?
            • maluszek.2 Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 11:12
              Widzisz dociekliwa to jest właśnie to co robią nie potrafią
              odpowiedzieć i wtedy zaczynają cię obrażać tak właśnie robią
              Więc ja zapytam jeszcze raz czy masz możliwość i jesteś w stanie
              sprawdzić że ZADNA SUKA ktura wyszła jako szczeniak z twojej hodowli
              nie była na lewo dopuszcszana ?????? jestes w stanie to sprawdzić
              zastanów sie
              • tenshii Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 11:49
                Jest w stanie.
                Każda z nich jest sterylizowana.
                Nie umiesz doczytać?
              • jezzmam Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 11:57
                Tak jestem w stanie to sprawdzić. Ale to zależy od stosunków hodowca-właściciel.
                Dlatego na samym początku napisałam,że NIE KAŻDY KTO DO MNIE NAPISZE O SZCZENIE
                I JEST GOTOWY DAĆ NAWET 5TYŚ ZA NIE JE OTRZYMA.
      • do_ciekliwa Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 08:41
        Zaintrygowały mnie te Chiny możesz przybliżyć ? Co dzieje się z takim dzieckiem
        jeśli kobieta mimo zakazu zachodzi w ciąże?
        Co do Mariki to czy kłamała dowiemy się dopiero wtedy jeśli zechce udostępnić
        nam dowód na razie mamy słowo przeciwko słowu.
        • maluszek.2 Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 09:08
          odpowiem ci dociekliwa
          Jezeli chodzi o chiny to jak juz wczesniej wspomniałam nie będe sie
          wypowiadać bo ne wiem o co chodzi z tymi dziećmi
          powiem tak z tego co zauwazyłam to tutaj są sami hodowcy i oni
          uwazają ze4 tylko psy z hodowli są dobre i tylko takie nalezy
          kupowac
          przepraszam bardzo a dlaczego taki hodowca ma takie ceny skoro tak
          bardzo te piueski kocha niech je sprzedaje za koszty utrzymania ale
          nie on takiego shih tzu sprzeda za dwa tysiące a moze to oni sami
          napędzają czarny rynek właśnie dlatego ze taki szczeniak tyle
          kosztuje a ja nie będe odpowiadać za wszystkich kturzy maltretują
          swoje zwoerzęta i one lądują w schronisku uwazam sie za osobę
          odpowiedzialną i nie rozumiem dlaczego jestem tak szkalowana przez
          osoby kture nigdy mnie nie poznały i nie mają zielonęgo pojęcia
          jakim jestem człowiekiem uwazam ze to hodowcy nakręcają czarny rynek
          bo zwykły człowiek ktury chce kupić psa dziecku nie pujdzie i nie kup
          [i za takie pieni.ądze tylko np. za 800zł i taki npiesek bedzie
          kochany sznowany i w razie potrzeby leczony
          HODOWCY RUBCIE SWOJE I DAJCIE ZYC NIE HODOCOM ALE TAKZE MIŁÓOŚNIKOM
          ZWIERZĄT
          • do_ciekliwa Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 09:34
            Masz racje siedzą w domku cieplutkim raz na jakiś czas pojadą na wystawy jak to
            ktoś podliczył zarabiają krocie więc z nudów siedzą na forach i pilnują by nikt
            im nie podkradał rynku. Jak by mieli tyle pracy co opisują to nie mieli by czasu
            na podobne bzdury Ty masz czas cały dzień tu siedzieć ? A no właśnie!
            • jezzmam Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 10:45
              do_ciekliwa napisała:

              > Masz racje siedzą w domku cieplutkim raz na jakiś czas pojadą na wystawy jak t
              > o
              > ktoś podliczył zarabiają krocie więc z nudów siedzą na forach i pilnują by nikt
              > im nie podkradał rynku. Jak by mieli tyle pracy co opisują to nie mieli by czas
              > u
              > na podobne bzdury Ty masz czas cały dzień tu siedzieć ? A no właśnie!

              Są ludzie ,którzy pracują w domu.
              Tak np.ja :)
          • jezzmam Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 10:30
            maluszek.2 napisała:

            > odpowiem ci dociekliwa
            > Jezeli chodzi o chiny to jak juz wczesniej wspomniałam nie będe sie
            > wypowiadać bo ne wiem o co chodzi z tymi dziećmi
            > powiem tak z tego co zauwazyłam to tutaj są sami hodowcy i oni
            > uwazają ze4 tylko psy z hodowli są dobre i tylko takie nalezy
            > kupowac

            Należy takie kupować ponieważ taki zakup to przynajmniej trochę czasu zajmie na
            myślenie czy ja w ogóle tego psa chcę/potrzebuję??
            Jeśli po namyśle taki człowiek stwierdzi,że chce (czasem ludzie myślą i 2 i 3
            miesiąca a nawet dłużej).
            Pies,który kosztuje 200-300zł jak dorośnie i nie wyrośnie na to czym miał być
            ląduje gdzie?? W lesie, zostaje brutalnie zabity,w najlepszym wypadku ląduje w
            schronisku.
            Najgorsze w tym wszystkim jest to,że nawet jak taka "babcia co chciała suce
            dobrze zrobić i ją dopuściał do psa" wyda owa suka szczenięta na świat. Te
            szczenięta nie są nijak znaczone, nikt o nich nie wie i jak one trafią do
            schroniska to do kogo to schronisko ma się zwrócić,że tam jego pies jest?? Nie
            ma tatuażu nie ma nic.Taka babcia jest bezkarna,nie ciąży na niej żaden
            obowiązek czy odpowiedzialność za zwierze,które powołała do życia.
            A hodowca ma całą dokumentację, ma zatatuowane szczenięta i nawet jak takie
            szczenie zaginie/zostanie bez powiadomienia hodowcy oddane do schroniska lub
            znalezione to po numerze tatuażu hodowca zostanie powiadomiony i pojedzie po
            zwierze za,które jest odpowiedzialny.


            > przepraszam bardzo a dlaczego taki hodowca ma takie ceny skoro tak
            > bardzo te piueski kocha niech je sprzedaje za koszty utrzymania

            Dlaczego?? napisałam już wyżej...
            A wiesz ile kosztuje utrzymanie takiego psa,wyrobienie mu uprawnień do rozrodu??
            Wiesz ile kosztują badania genetyczne aby nowy wł. nie musiał się martwić o
            choroby trapiące daną rasę??
            Wiesz ile kosztuje dobre zagraniczne krycie??



            > ale
            > nie on takiego shih tzu sprzeda za dwa tysiące a moze to oni sami
            > napędzają czarny rynek właśnie dlatego ze taki szczeniak tyle
            > kosztuje

            Matko jedyna czy ty w ogóle widzisz co ty piszesz??
            Pojedz do dobrej hodowli gdy mają szczenięta, zobacz w jakich warunkach te
            szczenięta są odchowywane, zaobacz czym jest żywiona matka szczeniąt i
            szczenięta, zobacz jak i czy odrobaczane jest całe stado (bo jeśli się odrobacza
            maluchy trzeba odrobaczyć całe stado ponieważ co ci da odrobaczenie maluchów jak
            matka i ciotka i i i są nie odrobaczone a maluchy się z nimi bawią,chodzą na tą
            samą trawkę iii) zobacz ile kosztuje prąd gdy trzeba szczenięta
            dogrzewać-np.zimą,zobacz ile kosztuje proszek w którym się pierze szczenięce
            rzeczy-u mnie pralka chodzi 2 razy dziennie z praniem tylko szczenięcym)policz
            ile idzie wody za którą trzeba zapłacić iiii.
            Zapomniałam o wystawach i kryciu i prowadzeniu suki w ciąży z badaniami i usg
            (minimum 3 razy robione)
            Policz to wszystko i wyjdzie ci rachunek.


            >a ja nie będe odpowiadać za wszystkich kturzy maltretują
            > swoje zwoerzęta i one lądują w schronisku uwazam sie za osobę
            > odpowiedzialną i nie rozumiem dlaczego jestem tak szkalowana przez
            > osoby kture nigdy mnie nie poznały i nie mają zielonęgo pojęcia
            > jakim jestem człowiekiem uwazam ze to hodowcy nakręcają czarny rynek

            A zobacz jak ty szkalujesz hodowców,których nigdy nie poznałaś a ,którzy próbują
            ci uświadomić co chcesz zrobić.


            > bo zwykły człowiek ktury chce kupić psa dziecku

            A od kiedy to pies-żywe stworzenie jest prezentem dla dziecka??
            Prezent to czekoladki,samochodzik,laleczka a nie żywe zwierze!!

            >nie pujdzie i nie kup
            > [i za takie pieni.ądze tylko np. za 800zł i taki npiesek bedzie
            > kochany sznowany i w razie potrzeby leczony
            > HODOWCY RUBCIE SWOJE I DAJCIE ZYC NIE HODOCOM ALE TAKZE MIŁÓOŚNIKOM
            > ZWIERZĄT

            Spoko tylko pokaż mi nie hodowców-miłośników zwierząt jak to nazywasz- którzy
            mają minimum wiedzy na temat rozrodu,chorób danej razy,przeznaczenia danej rasy
            i ogólnej wiedzy na temat danej rasy.


            • maluszek.2 Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 11:19
              jezzman co ty wogule za pierdoły opowiadasz co ty sobie myślisz ze
              jak jakis palant bez serca idzie i zabija psa w lesie albo wyrzucva
              go z samochodu to ja zrobię tak samo weż ty sie puknij w tą
              hodowlaną głowe i przestań mnie obrażać jescze raz ci mówię nie
              odpowiadam za to co robią sadyści
              • jezzmam Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 11:59
                maluszek.2 napisała:

                > jezzman co ty wogule za pierdoły opowiadasz co ty sobie myślisz ze
                > jak jakis palant bez serca idzie i zabija psa w lesie albo wyrzucva
                > go z samochodu to ja zrobię tak samo weż ty sie puknij w tą
                > hodowlaną głowe i przestań mnie obrażać jescze raz ci mówię nie
                > odpowiadam za to co robią sadyści

                Moja droga zważaj na słowa jakie do mnie piszesz,ponieważ ja nigdzie nie
                napisałam tak o tobie!!
                Ale widac coś w tym jest,żeś się tak oburzyłaś.
                W wypowiedziach na każdym forum obowiązuje etykieta!! znasz to słowo??
                • maluszek.2 Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 12:10
                  Tak znam to słowo ale przecież to wy tak robicie imuwicie dla was
                  liczy sie tylko człowiek który ma pieska z hodowli a ja tylko dałam
                  przykład
                  • tenshii Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 12:13
                    To naprawdę bardzo przykre, bardzo.
                    Ale muszę to powiedzieć.
                    Jesteś po prostu mało inteligentna.
                    Ta odpowiedź mnie przekonała :(
                    Cóż...
                    Nie będę rozmawiała z kimś kto nie rozumie po polsku....
            • do_ciekliwa Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 12:10
              możesz mi polecić jaką karmą profesjonalną drogą karmią hodowcy bo z tego co się
              zorientowałam to tacy domowi hodowcy karmią starterem i royal canin mini
              junior(mówimy to o shi oczywiście) skoro ty używasz droższej to jakiej? ile ona
              kosztuje
              no właśnie skoro nic nie macie do ukrycia to proszę napisz mi ile kosztuje cię
              utrzymanie takiej suki?
              1 karma jaka?
              2 składka członkowska to wiem 50zł rocznie
              3 2 wystawy krajowe po 60zł i jedna międzynarodowa za 100=220zł
              4 przegląd miotu tatuaże i metryczka =70zł od szczeniaka
              5 krycie no przeciętnie jest to koszt jednego szczeniaka o ole nie ma się
              swojego reproduktora wtedy jest za darmo
              6 proszę napisz jeszcze jakie badania genetyczne wykonujesz shih tzu i i le to
              kosztuje będziemy mieć lepszy obraz
              bo prać to wszyscy piorą nikt w mieszkaniu na słomie szczeniąt nie trzyma żaden
              argument więc podliczając 50=220+ 350(5 szczeniąt załóżmy po 70=350)=520 tyle
              kosztują uprawnienia do sprzedaży szczeniąt rodowodowych
            • do_ciekliwa Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 12:15
              > Należy takie kupować ponieważ taki zakup to przynajmniej trochę czasu zajmie na
              > myślenie czy ja w ogóle tego psa chcę/potrzebuję??
              > Jeśli po namyśle taki człowiek stwierdzi,że chce (czasem ludzie myślą i 2 i 3
              > miesiąca a nawet dłużej).
              no jeśli ktoś zarabia 1000 zł to też się zastanowi czy chce wydać 600/700zł za
              shi i raczej wypłaty nikt na ulice nie wyrzuci chyba że ty masz inne zdanie
              • tenshii Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 12:18
                Ja mam inne zdanie.
                Jak ktoś zarabia 1000 zł i chce psa może wziąć szczeniaka ze schroniska.
                Jak chce psa rasowego i zaoszczędzi to może się nieźle przejechać, bo kupuje zawierając pewne ryzyko. Kupi psa który nie będzie wyglądał jak rasowy - wywali go. Kupi psa, za którego dał 800 zł, ale leczenie jego dolegliwości będzie kosztowało 2000 i nie da żadnej gwarancji wyzdrowienia to też nie będzie mu sie opłacało pchać w ten interes.
                A pies nie jest towarem pierwszej potrzeby. Jak się chce rasowego to można na niego uzbierać.
                • do_ciekliwa Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 13:00
                  znowu założenie, hipoteza, można też założyć że urośnie według wzorca jak
                  zachoruje będzie go leczył dlaczego klasyfikujesz ludzi na podstawie zamożności
                  portfela lub papierów psa .Jak słusznie powiedziała maluszek to zależy od
                  człowieka i właściciel rodowodowego psa potrafi sę nad nim znęcać /więc ten
                  argument mnie nie przekonał
                  • jezzmam Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 13:02
                    do_ciekliwa napisała:

                    > znowu założenie, hipoteza, można też założyć że urośnie według wzorca jak
                    > zachoruje będzie go leczył dlaczego klasyfikujesz ludzi na podstawie zamożności
                    > portfela lub papierów psa .Jak słusznie powiedziała maluszek to zależy od
                    > człowieka i właściciel rodowodowego psa potrafi sę nad nim znęcać /więc ten
                    > argument mnie nie przekonał

                    Jeśli możesz to pisz z cytowaniem bo teraz to ja nie kumam do której wypowiedzi
                    się odnosisz.
              • jezzmam Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 12:20
                do_ciekliwa napisała:

                > > Należy takie kupować ponieważ taki zakup to przynajmniej trochę czasu zaj
                > mie na
                > > myślenie czy ja w ogóle tego psa chcę/potrzebuję??
                > > Jeśli po namyśle taki człowiek stwierdzi,że chce (czasem ludzie myślą i 2
                > i 3
                > > miesiąca a nawet dłużej).
                > no jeśli ktoś zarabia 1000 zł to też się zastanowi czy chce wydać 600/700zł za
                > shi i raczej wypłaty nikt na ulice nie wyrzuci chyba że ty masz inne zdanie

                Jeśli ktoś zarabia tysiąc zł powinien się zastanowić czy bedzie go stać na:
                psa,na jego ewentualne leczenie,na odpowiednie odrobaczanie,na szczepienia
                wysokiej klasy szczepionkami,na jedzenie dla psa i całą mase rzeczy związanych z
                tym,że się ma psa.

                • do_ciekliwa Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 13:57
                  > Jeśli ktoś zarabia tysiąc zł powinien się zastanowić czy bedzie go stać na:
                  > psa,na jego ewentualne leczenie,na odpowiednie odrobaczanie,na szczepienia
                  > wysokiej klasy szczepionkami,na jedzenie dla psa i całą mase rzeczy związanych
                  > z
                  > tym,że się ma psa.
                  podaj nazwy tych szczepionek bo ogólnie to szczeniaki się szczepi nobivakiem pupy
                  • jezzmam Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 14:50
                    do_ciekliwa napisała:

                    > > Jeśli ktoś zarabia tysiąc zł powinien się zastanowić czy bedzie go stać n
                    > a:
                    > > psa,na jego ewentualne leczenie,na odpowiednie odrobaczanie,na szczepieni
                    > a
                    > > wysokiej klasy szczepionkami,na jedzenie dla psa i całą mase rzeczy związ
                    > anych
                    > > z
                    > > tym,że się ma psa.
                    > podaj nazwy tych szczepionek bo ogólnie to szczeniaki się szczepi nobivakiem pu
                    > py

                    NOVIBAC PUPPY to pierwsza szczepionka --wiesz w jakim wieku powinny ją
                    szczenięta dostać??
                    Wypuszczasz mioty tylko z jednym szczepieniem??


                    • do_ciekliwa Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 15:02
                      > NOVIBAC PUPPY to pierwsza szczepionka --wiesz w jakim wieku powinny ją
                      > szczenięta dostać??
                      > Wypuszczasz mioty tylko z jednym szczepieniem??
                      tak wiem
                      Szczenie otrzymuje ciała obronne wraz z mlekiem matki, jednak ich działanie
                      zanika i nie wykształcony
                      jeszcze układ odpornościowy zwierzęcia jest zupełnie bezbronny w przypadku
                      zagrożenia. Szczenie
                      powinno być odpowiednio przygotowane do szczepienia, aby przyniosło ono pożądany
                      efekt. Powinno być
                      ono zupełnie zdrowe i co bardzo ważne odrobaczone. Uodpornianie chorego
                      zwierzęcia jest niebezpieczne
                      dla jego zdrowia i życia, ponieważ organizm zostaje za bardzo obciążony co może
                      doprowadzić do
                      uszkodzenia różnych organów. Pierwsze szczepienie szczenięcia powinno się odbyć
                      miedzy 6-8 tygodniem
                      życia. Jest to szczepienie przeciwko nosówce i parwowirozie. Następne miedzy 10
                      a 12 tygodniem
                      szczepieniem wieloważnym które uodpornia na wiele chorób na raz (przeciw
                      nosówce, parwowirozie,
                      leptospirozie, koronawirozie, parainfuenzie i zakażeniu wątroby). Cykl kończy
                      trzecie szczepienie w 16
                      tygodniu życia szczenięcia
                      • rianka Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 15:14
                        Przynajmniej z google potrafisz korzystać.
                        www.ziz.psy24.pl/art.php?art=221
                        • do_ciekliwa Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 15:21
                          JAK KAŻDY Z WAS MIAŁAŚ MNIE ZA CIEMNĄ CZY JAK?(:
                          • rianka Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 15:25
                            No i to:
                            www.psy24.pl/art.php?art=3329
                            Jak widać nie są to nasze fanaberie. Na każdej szanowanej i
                            szanującej się stronie dla miłośników psów są poruszane takie tematy.
                            • do_ciekliwa Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 15:58
                              DOCIEKAM ostatnio słyszałam o nowej rasie Alaskan haski i
                              Chart kirgijski - tajgan
                              są to rasy jeszcze nie zatwierdzone przez fci czyli kundle tak? i te rasy
                              produkują pseudohodowcy? skoro księgi są zamknięte to poco?
                              A jak fci je zatwierdzi to staną się rodowodowymi? to już nic nie rozumiem.
                              BARDZO CHCIAŁA BYM SIĘ DOWIEDZIEĆ PONIEWAŻ PASJONUJĄ MNIE TE 2 RASY
                          • tenshii Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 15:35
                            Widzisz, bo to jest tak, że włączasz się w dyskusję o psach, a na najprostsze pytanie nie umiesz odpowiedzieć bez korzystania ze ściągi.
                            Mało tego, nawet nie chce Ci się przyswoić pewnych informacji, i napisać je własnymi słowami.
                            Po prostu kopiuj-wklej.
                            Taka wlaśnie z Ciebie miłośniczka psów. Tak jak mówiłam - nie znacie podstawowych podstaw, i dyskutujecie o czymś o czym nie macie pojęcia.
                            po prostu EOT
                            • do_ciekliwa Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 15:54
                              I widzisz jak błędnie mnie oceniasz odpowiadam po prostu całym zdaniem a nie po
                              łepkach i staram się by dyskusja była płynna dlatego zamiast tracić czas na
                              pisanie wkleiłam godowca
                              a tak na marginesie to ile razy szczepione ma ta koleżanka w wieku 8 tyg
                              szczeniaki? skoro powinno się zachować 3 tyg minimum odstępu między szczepieniami.?
                              • jezzmam Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 16:05
                                "Ta koleżanka" ma swój nick. I prosze go używać,jeśli piszesz do mnie.
                                Moje szczenięta opuszczają hodowlę parę dni po 2 szczepieniu czyli w prawie 10
                                tygodniu zycia i nie ma możliwości abym wydała szczenie wcześniej.
                                • do_ciekliwa Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 18:45
                                  > "Ta koleżanka" ma swój nick. I prosze go używać,jeśli piszesz do mnie.
                                  > Moje szczenięta opuszczają hodowlę parę dni po 2 szczepieniu czyli w prawie 10
                                  > tygodniu zycia i nie ma możliwości abym wydała szczenie wcześniej.
                                  nie pisałam do ciebie jazzzmam tylko do tensjii to ona pisała o psach znajomej
                                  bo chyba ty spanieli giantem nie karmisz więc ciebie raczej na myśli nie miała
                                  może się mylę? Pisała ,że oddaje szczeniaki w 8 tyg jeśli nie zostają dłużej a
                                  potem zapytała czy ja swoje szczeniaki z jednym szczepieniem wypuszczam .Więc
                                  odpowiedziałam nie sprzedaje żadnych szczeniaków ale skoro jej koleżanka
                                  wypuszcza 8 tyg a potem daje do zrozumienia że szczenięta powinno się wypuszczać
                                  z 2 szczepieniami to jedno przeczy drugiemu chyba że program szczepień zaczyna
                                  od 4 tyg i to się nie zmieści z kwarantanną więc dociekam
                                  ps strasznie drażliwa na swoim punkcie jesteś
                              • rianka Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 16:38
                                Do tekstów kopiowanych z internetu podaje się źródło, inaczej jest to
                                kradzież. Plagiat, mówiąc w prost.
                                • do_ciekliwa Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 18:47
                                  rianka napisała:

                                  > Do tekstów kopiowanych z internetu podaje się źródło, inaczej jest to
                                  > kradzież. Plagiat, mówiąc w prost.
                                  a można na forum bez pozwolenia właściciela umieszczać zdjęcia jego psów ? jak
                                  to się prawnie nazywa ?
                                  • rianka Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 20:26
                                    Sam link do zdjęcia jest źródłem ;]
                                    • do_ciekliwa Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 20:34
                                      > Sam link do zdjęcia jest źródłem ;]
                                      owszem ale czy można bez zgody właściciela rozpowszechniać zdjęcia jego psów?
                                      Czy nie należy zapytać go o zgodę na użycie fotografii jego psa jako przykład
                                      na forum?
                                      • rianka Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 20:37
                                        ie, ponieważ jeśli coś jest umieszczone w internecie to jest to
                                        UPUBLICZNIONE, gdybym przypisywała sobie autorstwo tego zdjęcia, albo
                                        pisała, że to mój pies, zachowałabym się nie fair. To nie jest
                                        zamknięty blog, zdjęcie jest ogólnodostępne ;]
                                        • do_ciekliwa Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 20:45
                                          > ie, ponieważ jeśli coś jest umieszczone w internecie to jest to
                                          > UPUBLICZNIONE, gdybym przypisywała sobie autorstwo tego zdjęcia, albo
                                          > pisała, że to mój pies, zachowałabym się nie fair.
                                          Owszem jest upublicznione do celów marketingowych i używanie go w innym celu
                                          jest zabronione inaczej sprawa miała by się gdybyś link do ogłoszenia posłała
                                          znajomemu a inaczej jeśli używasz go na publicznym forum
                                          To nie jest
                                          > zamknięty blog, zdjęcie jest ogólnodostępne ;]
                                          Czyli mam przez to rozumieć ,że zdjęć z cudzego blooga nie można dać jako
                                          przykład na forum?
                                          • rianka Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 20:55
                                            Słuchaj, DOCIEKLIWA, podaj mnie do sądu, poskarż się administracji,
                                            rób cokolwiek chcesz... Link do zdjęcia jest! Nie mam sobie nic do
                                            zarzucenia, tym bardziej, że marika sama bardzo chętnie przy każdej
                                            okazji podaje linki do bloga, żeby promować swoją hodoffflę!
                                            Podawanie linków do stron internetowych nie jest nielegalne! Czy ci
                                            się to podoba czy nie.

                                            Natomiast to, co ty wkleiłaś jest złamaniem prawa, gdyż pod tekstem
                                            jest adnotacja: "Zakaz kopiowania, rozpowszechniania części lub
                                            całości bez zgody redakcji wortalu Kynologia.PSY24.PL.". Co innego
                                            gdybyś podała źródło... ;]
                                            • do_ciekliwa Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 21:10
                                              ale nadal nie uzyskałam odpowiedzi pełnej ominęłaś troszkę temat zdjęcie z
                                              cudzego bloga można wkleić czy nie? bo raz mówisz że nie można raz że można no
                                              to jak to jest?
                                              a na marginesie to ja sądzić się nie zamierzam bo i podstaw ku temu nie mam to
                                              sprawa właścicielki ja tylko dociekam racji
                                              • rianka Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 21:21
                                                A gdzie napisałam, że nie można? Gdybym powiedziała, że te zdjęcia są
                                                mojego autorstwa, albo gdybym stwierdziła, że to moje zdjęcie i na
                                                tym zdjęciu jest mój pies, to byłoby to nie fair. Gdyby np. dział
                                                bbcode na tym forum i wkleiłabym samo zdjęcie, bez podawania linku,
                                                też bym popełniła wykroczenie. Podając link do ogólnodostępnego
                                                zdjęcia, odsyłam bezpośrednio do źródła. Podawanie linków w
                                                internecie, a i przez to na forach, nie jest zabronione. Niech marika
                                                ukryje, albo zlikwiduje galerię, jeśli nie chce, by inni oglądali jej
                                                zdjęcia.
                                                • do_ciekliwa Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 21:27
                                                  rianka napisała:

                                                  > A gdzie napisałam, że nie można?
                                                  rianka 23.09.09, 20:37 Odpowiedz
                                                  ie, ponieważ jeśli coś jest umieszczone w internecie to jest to
                                                  UPUBLICZNIONE, gdybym przypisywała sobie autorstwo tego zdjęcia, albo
                                                  pisała, że to mój pies, zachowałabym się nie fair.
                                                  <<<<<To nie jest
                                                  zamknięty blog, zdjęcie jest ogólnodostępne ;]>>>>>>
                                                  można z tej wypowiedzi zrozumieć ,że z zamkniętego bloga nie można wklejać zdjęć
                                                  i kopiować treści
                                                  • rianka Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 21:35
                                                    To była odpowiedź na pytanie: "Czy nie należy zapytać go o zgodę na
                                                    użycie fotografii jego psa jako przykład na forum?". Nie, nie
                                                    trzeba!!! A ten blog nie jest zamknięty! Wiesz, w ogóle co to znaczy?
                                                    Widzę, że ta dyskusja nie ma sensu. Nadajemy na innych falach. Dzieli
                                                    nas jakaś przepaść. Ty nie rozumiesz, co się do ciebie mówi.
                                                    Niestety.
                                                    To już jest EOT.
                                                • do_ciekliwa Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 21:41
                                                  A gdzie napisałam, że nie można? Gdybym powiedziała, że te zdjęcia są
                                                  > mojego autorstwa, albo gdybym stwierdziła, że to moje zdjęcie i na
                                                  > tym zdjęciu jest mój pies, to byłoby to nie fair. Gdyby np. dział
                                                  > bbcode na tym forum i wkleiłabym samo zdjęcie, bez podawania linku,
                                                  > też bym popełniła wykroczenie. Podając link do ogólnodostępnego
                                                  > zdjęcia, odsyłam bezpośrednio do źródła. Podawanie linków w
                                                  > internecie, a i przez to na forach, nie jest zabronione. Niech marika
                                                  > ukryje, albo zlikwiduje galerię, jeśli nie chce, by inni oglądali jej
                                                  > zdjęcia.

                                                  ponieważ jestem osobą dociekliwą pozwolę się zapytać o to moderatora forum jeśli
                                                  masz rację to ok w porządku!
                                                  ale skoro jazzm zamilkła to może ty się wypowiesz na temat tych dwóch ras które
                                                  mnie interesują pytam po raz setny
                                                  Czy to są kundle które produkują pseudohodowcy i po co to robią?
                                                  czy nikt mi nie odpowie ??? Załóżmy że jestem z sekcji programu Alaskan Haski
                                                  pracuje nad tą rasą no i chciała bym się dowiedzieć jak moja praca ma się do
                                                  pseudohodowli?
                                                  • jezzmam Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 21:51
                                                    Nie,nie zamilkłam tylko myślę jakby tu zakończyć tą durną rozmowę, bo ja się
                                                    produkuję a ty obracasz wszystko w założenia.
                                                    A ja się ciebie zapytam czy twoje życie jest czyste i klarowne bez żadnych
                                                    założeń?? jeśli tak to tylko pogratulować.

                                                    Co do linka do zdjęcia mariki: to link do zdjęcia wziełam z aukcji jaką marika
                                                    wystawiła na allegro- wystawiła aukcję i dała zdjęcia do sieci--nawet nie
                                                    opatrzyła ich znakiem wodnym.
                                                    Link jako żródło można podawać. Natomiast to co ty zrobiłas kopiując treść z
                                                    portalu psy 24.pl jest już kradzieżą bo nie dopisałaś żródła tekstu.

                                                    Ja naprawde kończę moją rozmowe z Tobą dociekliwa,bo nie ma to żadnego sensu.
                                                    dlaczego ?? pewnie zapytasz....a ja ci odpowiadam: bo chociaż bym co napisała ty
                                                    i tak odpowiesz na mój post tak jak ty to umiesz czyli rzewrotnie. Poza tym nie
                                                    będe się wywnętrzniac i marnowac czasu dla osoby o ktróej nic a nic nie
                                                    wiem,oprócz tego,że zjawiła się znikąd akurat do tego wątku.

                                                    To co chciałam Ci przekazać to przekazałam, a i tak zaraz napiszesz,że uciekamy
                                                    bo nie mam argumentów.... pisz co chcesz,ale ja już nie mam ochoty na taką dyskusję.

                                                    Wiec wybacz ,ale już nie odpowiem na żadne twoje pytania i zaczepki.



                                                  • do_ciekliwa Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 22:56
                                                    jezzmam napisała:

                                                    > Nie,nie zamilkłam tylko myślę jakby tu zakończyć tą durną rozmowę, bo ja się
                                                    > produkuję a ty obracasz wszystko w założenia.
                                                    Nie ja nie zakładam że pies kupiony bez dokumentacji na pewno trafi na ulicy, na
                                                    pewno nie ma szczepień jest zapchlony zawszony itp
                                                    nie zakładam że wszyscy tego typu hodowcy są sadystami którzy zajeżdżają suki ja
                                                    uważam tak jak maluszek ,że to jest zależne od człowieka a nie od papierka znam
                                                    kobietę zamożną która dla zabawy kupuje rodowodowe szczeniaki a potem na
                                                    giełdzie opycha jak przestają być milutkie i słodkie miała już shi,
                                                    yorka,maltańczyka, pudelka,shar pei szpica chihuahua i znam starszą panią która
                                                    ma sunie bez dokumentów pudelke 13lat ma i traktuje ją jak swoje dziecko owszem
                                                    mam świadomość że niektórzy traktują psy w straszny sposób ale nie można
                                                    powiedzieć że każdy kto hoduje psy bez dokumentów jest sadystą
                                                    > Ja naprawde kończę moją rozmowe z Tobą dociekliwa,bo nie ma to żadnego sensu.
                                                    > dlaczego ?? pewnie zapytasz....a ja ci odpowiadam: bo chociaż bym co napisała t
                                                    > y
                                                    > i tak odpowiesz na mój post tak jak ty to umiesz czyli rzewrotnie.
                                                    ale dlaczego zadałam za trudny temat? białe jest białe a czarne czarne twoim
                                                    zdaniem czyli odwrócić tego nie można chyba że jednak nie do końca tak jest?
                                                    Poza tym nie
                                                    > będe się wywnętrzniac i marnowac czasu dla osoby o ktróej nic a nic nie
                                                    > wiem,oprócz tego,że zjawiła się znikąd akurat do tego wątku.
                                                    No to powiedzmy że jestem z sekcji Alaskan Haski i interesuje mnie pogląd ludzi
                                                    na moją pracę czy jestem hodowcą czy zakwalifikujesz mnie do pseudo hodowców
                                                    znalazłam się tutaj bo intrygują mnie tego typu wątki
                                                    > To co chciałam Ci przekazać to przekazałam, a i tak zaraz napiszesz,że uciekamy
                                                    > bo nie mam argumentów.... pisz co chcesz,ale ja już nie mam ochoty na taką dysk
                                                    > usję.
                                                    No nie przekazałaś mi bo ja nadal nie wiem czym jest dla ciebie tego typu żmudna
                                                    praca
                                                  • rianka Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 21:56
                                                    Tworzenie rasy jest to długotrwała i trudna praca. Nie wiem jak jest
                                                    dokładnie w przypadku tamtych ras, ale procedura jest podobna. Mogę
                                                    się wypowiedzieć na przykładzie kromfohrlandera.
                                                    Trwało to kilkadziesiąt lat. Osoba, która się tym zajmowała musiała
                                                    przedstawić do rejestracji 100 (!) osobników, zgodnych z wcześniej
                                                    ustalonym wzorcem rasy. Tzn. osobników o określonych cechach
                                                    anatomicznych, z kilupokoleniowym, udokumentowanym pochodzeniem.
                                                    Następnie rozwój rasy jest bacznie obserwowany przez kolejne kilka
                                                    pokoleń. Hodowca po tym czasie musi przedstawić kolejne 100 osobników
                                                    do weryfikacji. Sprawdza się czy cechy są utrwalone i czy w miocie
                                                    nie rodzą się psy odbiegające od wzorca.

                                                    Tworzenie rasy to praca żmudna, i nie kończąca się na jednym
                                                    pokoleniu. Wymaga to ogromnej wiedzy kynologicznej, genetycznej i
                                                    weterynaryjnej. A co najważniejsze trzeba mieć wizję i wiedzieć, co i
                                                    po co chce się osiągnąć.
                                                  • do_ciekliwa Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 22:08
                                                    Osoba, która się tym zajmowała musiała
                                                    > przedstawić do rejestracji 100 (!) osobników, zgodnych z wcześniej
                                                    > ustalonym wzorcem rasy. Tzn. osobników o określonych cechach
                                                    > anatomicznych, z kilupokoleniowym, udokumentowanym pochodzeniem.
                                                    acha czyli pieski były rodowodowe tak?
                                                    i krzyżowali je ze sobą? a wszystkie szczeniaczki dostawały rodowody ?
                                      • jezzmam Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 20:43
                                        do_ciekliwa napisała:

                                        > > Sam link do zdjęcia jest źródłem ;]
                                        > owszem ale czy można bez zgody właściciela rozpowszechniać zdjęcia jego psów?
                                        > Czy nie należy zapytać go o zgodę na użycie fotografii jego psa jako przykład
                                        > na forum?

                                        Czyżby to było Twoje zdjęcie?? A może to ty mariko??

                                        A może zabrakło argumentów i trzeba się na siłę czegoś uczepić??

                                        PS
                                        nie jestem przewrażliwiona na swoim punkcie tylko jeśli z kimś rozmawiam
                                        należało by się do niego zwracac odpowiednio, w necie to jest nick.

                                        • do_ciekliwa Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 20:53
                                          > Czyżby to było Twoje zdjęcie?? A może to ty mariko??
                                          ZNOWU ZAŁOŻENIE I ZNOWU BŁĘDNE
                                          JESTEM OSOBĄ NIE ZWYKLE DOCIEKLIWĄ I NIE ZNOSZĘ JAK KTOŚ CZUJE SIĘ UPRAWNIONY
                                          DO WSZYSTKIEGO A DRUGIEMU ZABRONIŁ BY WSZYSTKIEGO I WYTKNĄŁ KAŻDY BŁĄD
                                          UZNAJE RÓWNOŚĆ WIĘC JEŚLI KTOŚ MÓWI MI ŻE NIE MOGĘ KOPIOWAĆ TREŚCI WYPOWIEDZI
                                          INNEJ OSOBY A SAM WKLEJA CUDZE PSY TO GDZIE TU RÓWNOŚĆ?
                                          • rianka Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 20:59

                                            "Ignorantia iuris nocet" to raz, a dwa "Ignorantia iuris non
                                            excusat".
                                            • do_ciekliwa Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 21:04
                                              a po polsku można prosić bo z łaciną u mnie krucho
                                              • rianka Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 21:07
                                                "Nie znajomość prawa szkodzi" i "nieznajomość prawa nie
                                                usprawiedliwia".
                                                Jeśli masz jeszcze jakieś wątpliwości, zachęcam do przestudiowania
                                                ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
                                          • rianka Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 21:00
                                            I znowu krzyczysz, mariko...
                                        • do_ciekliwa Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 20:59
                                          Jazzmam skoro ty jesteś hodowcą i nie obca ci kynologia to może ty mi odpowiesz
                                          na temat tych dwóch interesujących mnie ras bo jak widzę temat nie wygodny nikt
                                          mi nie chce odpowiedzieć czy są to kundle nad którymi pracują pseudohodowcy i po
                                          co to robią?
                                • 2-piecho Re: Shih-tzu ! 24.09.09, 18:03
                                  OKREŚLENIE SERDUSZKO NIE JEST ZACIĄGNIETE Z INTERNETU UMIEM MYSLEC
                                  I MAM UCZUCIA . DO TAKIEGO STWIERDZENIA NIE POTRZEBNY JEST MI
                                  KOMPUTER A SOJA DROGĄ TO CHYBA CAŁY SWOJ WOLNY CZAS SPEDZASZ PRZED
                                  MONITOREM JAK NAWET TAKIE ŻECZY PAMIETASZ . POWODZENIA W
                                  SAMODZIELNYM MYŚLENIU
                                  • jezzmam Re: Shih-tzu ! 24.09.09, 18:09
                                    Mariko witaj z powrotem pod innym znowu nickeim:)
                                    • 2-piecho Re: Shih-tzu ! 24.09.09, 18:22
                                      SKORO CHCESZ TAK MYŚLEĆ TO JUŻ TWOJ PROBLEM JA NIE PODSZYWAM SIE
                                      POD INNYCH MÓWIĄC SWOJE ZDANIE .
                        • rianka Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 15:22
                          Jak już korzystasz z tej strony przeczytaj też to:
                          www.kynologia.psy24.pl/art.php?art=2427
          • tenshii Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 11:51
            I tu wkleję Ci wypowiedź mojej koleżanki, która hoduje psy.
            Proszę:
            Mam obecnie 2 szczeniaki. Oba o prawidłowym umaszczeniu i, jesli nie będa miały wad (wnetrostwo, zgryzy) to sprzedam je po 2 tysiące.

            A koszty (tak mniej więcej):
            krycie - 1000 (cena krycia zalezy od ilości szczeniat, stąd tylko tysiąc)
            dojazd do reproduktora 600 km w jedną strone, nocleg - 600
            badania suki przed ciążą, odrobaczenie, szczepienie - 300
            karma dla suki w ciąży - 4 worki royal canin giant puppy (worki po 15 kg), 200 złotych za worek - 800
            karma dla suki karmiacej - kolejne 4 worki tejże - 800
            mleko kozie dla maluchów, bo za mało rosną, 7 złotych za litr, litr starcza na 4 dni, dokarmiac mlekiem bede jakieś 4 tygodnie, czyli 28 dni, czyli zużyję 7 litrów - 49
            karma dla szczeniat, zakładając że sprzedam je gdy skończą 8 tygodni (a pewnie sprzedam póżniej), czyli na 5 tygodni karmienia 4 worki royal canin giant babydog, w promocji 380 za dwa worki - 760
            formalnosci w zkwp, przegląd, tatuaże, szczepienia, odrobaczenia - jakieś 400
            pomijam kojec, koce, zabawki, leki po porodzie dla suki, kroplówki, wcześniejsze wystawy, zabawki dla małych, wyprawki itd, wychodzi 4709. Za szczeniaki wezmę 4000 (chyba, że będa wadliwe, wówczas cena spada o połowę). 709 do tyłu.
            • maluszek.2 Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 12:00
              no widzisz a teraz ja ci coś napisze
              Ta kobięta od której ja kupuję szczeniaka ma w domu jedną dorosłą
              suczkę karmi ją royalem ale tylko ją a nie całe stado. szczeniaków
              jest 4 bo tylko z tej jednej suki a nie np 10 szmponu zużywa też
              mniej bo ma JEDNEGO psa na weta tez wydaje mniej bo to tylko JEDEN
              PIES .....ITD jak ty msz hodowlę to masz większe koszty
              • tenshii Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 12:03
                Twoje pieniądze. Ty wydasz 800 zł na kundla, który obok rasowego nie stał.
                Ty przyczynisz się do krzywdy zwierząt.
                Ta baba albo już poznała się na kasie, albo się pozna jak jej wszystkie szczeniaki zejdą i będzie nastepny miot, nastepny, a każdy coraz mniej zbliżony do shih tzu.
                Cóż..
              • jezzmam Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 12:07
                maluszek.2 napisała:

                > no widzisz a teraz ja ci coś napisze
                > Ta kobięta od której ja kupuję szczeniaka ma w domu jedną dorosłą
                > suczkę karmi ją royalem ale tylko ją a nie całe stado. szczeniaków
                > jest 4 bo tylko z tej jednej suki a nie np 10 szmponu zużywa też
                > mniej bo ma JEDNEGO psa na weta tez wydaje mniej bo to tylko JEDEN
                > PIES .....ITD jak ty msz hodowlę to masz większe koszty

                Hodowla nie równa się 100 psów!!
                Ja mam 2 suki dorosłe:)
                Boże czy ty naprawde nie widzisz tego co my ci chcemy powiedzieć??

                Moje psy wszystkie jedzą RC nie tylko suka w ciąży i moje 5 kundelków ze
                schroniska też jedzą RC a w ciaży nie są bo są ciachnięte zaraz po wyjściu ze
                schronu.

                Hodowla to hobby a jak wiesz hooby jest drogie.... ty na hobby nie zarabiasz a
                do niego dopłacasz...

                Ale to jest zbyt trudne do ogarnięcia prawda?? że ktoś może miec psy z papierami
                i je hodować i do interesu dokładać a wierz mi, do prawdziwej hodowli o wysokich
                standartach się DOPŁACA.
              • tenshii Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 12:07
                A teraz prośba:
                naucz się czytać ze zrozumieniem. Tą są wyliczenia na 3 psy. Mamę i dwa maluchy.
                • maluszek.2 Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 12:14
                  ja podałam tylko przykład takie poruwnanie pani z bloku jeden pies
                  hodowca w hodowli ma ich więcej tyle
            • do_ciekliwa Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 14:36
              A koszty (tak mniej więcej):
              > krycie - 1000 (cena krycia zalezy od ilości szczeniat, stąd tylko tysiąc)

              > dojazd do reproduktora 600 km w jedną strone, nocleg - 600
              skoro tu głównym mottem są założenia to załóżmy
              ,że masz swojego>-1000- 600dojazd
              > karma dla suki w ciąży - 4 worki royal canin giant puppy (worki po 15 kg), 200
              > złotych za worek - 800
              dobrze liczę 4worki razy 15kg=60 kg
              www.swiatkarm.pl/show_product,446.html
              z tego co wiem hodowcy którzy karmią royalem należą do klubu hodowców royal
              więc dostajesz karmę w jeszcze niższej cenie w dodatku zbierasz punkty za które
              masz gratisowe karmy i wyprawki dla szczeniąt więc tu już nie ponosisz kosztów
              Karma przeznaczona dla szczeniąt największych ras, w wieku od 5 do 8 miesiąca
              życia.? trzyma dogi?
              ZGUBIŁAM SIĘ-PISZESZ W IMIENIU KOGOŚ?
              > formalnosci w zkwp, przegląd, tatuaże, szczepienia, odrobaczenia - jakieś 400
              > pomijam kojec, koce, zabawki, leki po porodzie dla suki, kroplówki, wcześniejsz
              > e wystawy, zabawki dla małych, wyprawki itd, wychodzi 4709.
              SKORO POMINĘŁAŚ kojec, koce, zabawki, leki po porodzie dla suki, kroplówki,
              wcześniejsz
              > e wystawy
              TO ZA CO WYSZŁO CI TE 4.709
              WYPRAWKI SĄ Z KLUBU ROYAL KARM 800+800=1600=MLEKO 47=1647 DOTEGO 140 ZA PRZEGLĄD
              TATUAŻE I METRYCZKI=1787+SZCZEPIENIE I ODROBACZENIE 50ZŁ ZA SZCZENIAKA JUŻ
              POLICZĘ =1887ZŁ+300 ZA TE BADANIA SUKI=2187
              JUŻ DOLICZE TE KRYCIE KTÓRE ZAŁOŻYŁAM ŻE DOKONAŁO SIĘ W HODOWLI
              +1600=3787
              JAK TO SIE MA DO TWOJEJ KWOTY?
              po za tym na olbrzymie rasy i 2 szczeniaki? coś tu nie tak
              • jezzmam Re: Shih-tzu ! 23.09.09, 14:49
                Nie no nie wytrzymam!!
                Ja też jestem hodowca a nei naleze do żadnego klubu hodowców.Nie dostaję
                gratisowo nic.

                A suka może urodzić 2 szczenięta, moze urodzić 12 a może w ogóle,albo jedno a
                martwe. Może być resorbcja całego miotu i inne rzeczy się mogą wydarzyć więc
                czemu tu się dziwić??
                Co jest dziwnego w miocie liczącym sztuk 2??
    • tenshii Re: Zapraszam do rozmowy 22.09.09, 11:55
      I jeszcze jedno.
      Nie - nie wszyscy ludzie są źli. Może być 2 miliony ludzi dobrych, którzy taniego, chorowitego czy agresywnego psa z niepewnego źródła nie wyrzucą na bruk. Ale wystarczy 100 tysięcy ludzi żeby 100 tysięcy takich zwierząt domu nie miało.
      Całe społeczeństwo nie musi być złe, żeby cierpiały zwierzęta. Proporcje nie grają tu roli.
      Dlatego jeśli uważasz siebie za miłośnika zwierząt: kup psa z prawdziwej hodowli, w której dba się o ich los i rozmnaża zgodnie z zasadami i wzrocem, albo pryzgarnij jakiegoś porzucnego shitzu lub szczeniaka kundelka.
      Dokładając swoje 5 groszy to tego procederu dokładasz się do cierpienia psów w tm kraju.
      Bądź dobrym człowiekiem.
    • rianka Re: Zapraszam do rozmowy 22.09.09, 17:25
      Załamałam się. Z takim betonem to już dawno nie miałam do
      czynienia... Brak i szkoda słów. Ta osoba ma klapki na oczach i nie
      trafiają do niej żadne racjonalne argumenty, choć sama takich
      przedstawić nie potrafi... Jej argument to: "ja CHCĘ i tak
      postanowiłam".
      Ale czy można oczekiwać dobrej woli i otwartego umysłu od kogoś, kto
      chce psa dla szpanu...?
      • maluszek.2 Re: Zapraszam do rozmowy 22.09.09, 22:00
        a ja widzeze wy tu na tym forum potraficie tylko obrażać ludzi
        zachowujecie sie jak zagorzałe wielbicielki ojca rydzyka to wy macie
        klapki na oczach a jak nie macie zadnych sensownych wyjaśnięń to
        właśne zaczynacie obrazac i dowiedziałam sie dzisiaj ze bardzo duzo
        osób stąd ucieka właśnie z tego powodu i przez to jaką atmosferę tu
        wprowadzacie
        ja tez sie wypisuję Ż E G N A M
        • tenshii Re: Zapraszam do rozmowy 22.09.09, 22:05
          Weź kartkę, podziel na pół.
          Po jednej stronie wpisz swoje argumenty
          Po drugiej stronie nasze.
          I przemyśl.
          Przemyśl i to porządnie.

          I z Bogiem, że tak powiem.
          Szkoda psów tylko. Niweczycie starania prawdziwych miłośników gatunku.
        • rianka Re: Zapraszam do rozmowy 22.09.09, 22:06
          To ty obrażasz prawdziwych hodowców i miłośników psów, nie chcesz
          zrozumieć, że pies to nie torebka, która dobiera się do butów, ani
          kwiatek do kożucha. Dlatego żegnam cię bez żalu...
        • rianka Re: Zapraszam do rozmowy 22.09.09, 22:11
          maluszek.2 napisała:

          >dowiedziałam sie dzisiaj ze bardzo duzo
          > osób stąd ucieka właśnie z tego powodu i przez to jaką atmosferę tu
          > wprowadzacie

          Marika ci powiedziała?? Pozdrów ją
          • maluszek.2 Re: Zapraszam do rozmowy 23.09.09, 07:58
            no proszę i kto tu kogo obraza wcale mi nie zal i będę wszystkich
            ostrzegać żeby tu nie zaglądali
            • do_ciekliwa Re: Zapraszam do rozmowy 23.09.09, 09:09
              maluszku nie uciekaj może nam odpowiedzą na nie wygodne pytania może się czegoś
              dowiemy w końcu .Zrozumiałam tu jedną zasadę że nie powinno zadawać się na raz
              wielu pytań bo są wybierane a omijane te niebezpieczne i śliskie . Rianka ma
              hodowlę więc pytanie do rianki jeśli mam dwie suki identyczne rodowodową Alfe i
              nierodowodową Omegę to jeśli urodzą razem w odstępie 2 dni po 3 szczeniaki to
              jeśli zgłoszę do zw że Alfa urodziła 6 szczeniąt i przyjadą na odbiór miotu to
              zrobią im badania dna? czy wszystkie 6 będzie miało prawo do metryczek?
              • maluszek.2 Re: Zapraszam do rozmowy 23.09.09, 09:14
                weszłam na to eorum zeby sie dowiedzieć trochę więcej o shih tzu i
                do momentu kiedy kiedy nie powiedziałam ze bedzie topsiak w typie
                rasy to było ok a jak juz powiedziałam ze on niehodowlany to
                sie....zaczeło
                • do_ciekliwa Re: Zapraszam do rozmowy 23.09.09, 09:26
                  a słyszałaś kiedyś o fanatyzmie ? to taki rodzaj właśnie. Oczywiście nikt się
                  nie przyzna do tego ,że praprzodek jego psa, był właśnie takim tofikiem który
                  zapoczątkował rasę.
                  • maluszek.2 Re: Zapraszam do rozmowy 23.09.09, 09:33
                    jak juz wspomniałam bardzo wąskie spojrzenie hodowców oni żyją tylko
                    w swoim małym światku i zaden nie hodowca a posiadaczpsa
                    niehodowlanego niema prawa do tego ich światka wejść a szkoda
                    • do_ciekliwa Re: Zapraszam do rozmowy 23.09.09, 09:39
                      Widziałaś kiedyś shi w schronisku albo yorka przebywającego tam latami? Są tam
                      mieszańce których mi żal l pomyślałaś kiedyś czy gdyby wszystkie te pieski były
                      w typie jakiejś rasy pewnie szybciej znalazły by domy
                      • maluszek.2 Re: Zapraszam do rozmowy 23.09.09, 09:50
                        Pewnie tak
              • rianka Re: Zapraszam do rozmowy 23.09.09, 10:49
                do_ciekliwa napisała:

                > Rianka ma
                > hodowlę więc pytanie do rianki jeśli mam dwie suki identyczne rodowodową Alfe i
                > nierodowodową Omegę to jeśli urodzą razem w odstępie 2 dni po 3 szczeniaki to
                > jeśli zgłoszę do zw że Alfa urodziła 6 szczeniąt i przyjadą na odbiór miotu to
                > zrobią im badania dna? czy wszystkie 6 będzie miało prawo do metryczek?

                Jaką hodowlę? Kpisz? Mój pies pochodzi właśnie z pseudohodowli! Został stamtąd zabrany, bo się nie sprzedał, a jego państwo mieli już inny pomysł na biznes i byli gotowi oddać szczenięta komukolwiek albo do schroniska :/!
                I daj już spokój dziewczyno z tworzeniem co chwilę nowych nicków, bo to się śmieszne robi...
                A o czymś takim jak kontrola i karta miotu słyszałaś?

                Widzę, że za wszelką cenę chcecie (chcesz?, bo mam wrażenie jakby ciągle wypowiadała się jedna osoba) udowodnić, że hodowcy mają możliwość oszukiwania ludzi. Owszem, mają. I co z tego? Jakie jest prawdopodobieństwo, że trafisz akurat na podstawione szczenię? Mniejsze niż, że kupisz nieodrobaczone i niezaszczepione, chore szczenię u psudohodowcy!!! Ale widzę, że dopóki się nie sparzysz, to nam nie uwierzysz!!! Tylko psów szkoda... Rób co chcesz, tylko później nie wylewaj smutków na forach, że ci pies ginie w oczach :/

                Nie jesteś w stanie pojąć jeszcze jednej rzeczy - że my podkreślamy różnice pomiędzy pseudohodowlami a "hodowlami z prawdziwego zdarzenia", prowadzonych przez ludzi z pasją, którzy nie robią tego dla pieniędzy. Żeby znaleźć taką hodowlę trzeba sobie zadać nieco trudu, a to nie jest ulubione zajęcie Polaków... Najlepiej kupić psa skądkolwiek, byle jak, od byle kogo, BYLE TANIO i byle nieco przypominał rasę (będę wtedy taka fajna i będę mieć rasowego psa)!

                A badania DNA nie są wcale taką rzadkością... www.laboklin.de/pdf/pl/Publikacje_online/dna_art_WWP_3_08_popr.pdf
                • maluszek.2 Re: Zapraszam do rozmowy 23.09.09, 11:23
                  rianka a po co w takim razie jest hodowca po co robi te wszystkie
                  rzeczy chyba właśnie po to żeby sprzedac szczeniaki tak ?????? a ta
                  kobieta z bloku to nie rzeden pseudo tylko zwykła kobieta
                  • tenshii Re: Zapraszam do rozmowy 23.09.09, 11:54
                    Hodowca robi to poto, żeby rodziły się ZDROWE szczenięta.
                    Hodować znaczy ulepszać, nie zarabiać.
                    Słyszałaś kiedyś o tym?
    • maluszek.2 Re: Zapraszam do rozmowy 23.09.09, 11:47
      Dociekliwa zajrzyj na wątek lusi jest on zatytuowany pomocy i tam
      wszysko będziesz miała
      • tenshii Re: Zapraszam do rozmowy 23.09.09, 12:05
        Zresztą widzisz, na temat Chin się wypowiadać nie będziesz bo się NIE ZNASZ.
        Ale już na temat psów się potrafisz wypowiadać, a gówno wiesz na en temat.
        Gówno wiesz na temat psów - nie znasz nawet podstawowych podstaw.
        Gówno wiesz na temat hodowli, ale zaciekle walczysz.
        Bądź konsekwentna.
        Dokształć się, tylko porządnie. A potem wróć i dyskutj.
        • maluszek.2 Re: Zapraszam do rozmowy 23.09.09, 12:20
          nie dyskutować to ja z wami juz nie będe napewno nie sami sobie
          dyskutujcie w tym waszym małym zadufanym hodowlanym światku
          • tenshii Re: Zapraszam do rozmowy 23.09.09, 12:21
            Masz, przeczytaj sobie:
            Teraz jeszcze zobacz tą wypowiedź:
            Ja tez kupilam psa z pseudohodowli.
            Byl to szczeniak shih tzu sliczny slodki malutki itp itd
            Po pieska pojechalam do domu tej pani co miala mi pieska sprzedac
            W jej domu zastalam trzy sliczne szczeniolki i ich czysta pachnaca mamusie ktora widac ze wlasnie byla po kapieli
            Ta pani byla baaaardzo mila wytlumaczyla mi jak dbac o pieska jak szczepic itd itp

            po przyjezdzi do domu zabralismy pieska do weta co sie okazalo:
            - pies mogl miec ok 6 tyg.
            - mial robaki
            po tygodniu kiedy to cala rodzina byla zaklopotana bo na naszych cialach zaczely pojawiac sie dziwne swedzace krosty wybralismy sie do dermatologa i okazalo sie ze mamy swierzb!
            Zarazilismy sie od tej slicznej malej kulki! Pies niczemu winien tylko czlowiek
            Leczenie psa i siebie bylo bardzo meczace i uciazliwe
            pies po wyleczeniu ze swierzbu nagle zrobil sie dziwny
            pojechalismy do weta a wet dal mu szczepionke na uczulenie czy cos takiego (juz nie pamietam) i pies zdechl po 5 minutach mi na rekach
            rozpacz byla okropna w ten sam dzien pojechalismy do tej pani i co sie okazalo ze pani posaiada co naj mniej 3 rozne rasy psow i trzymane sa w chlewie jak prosiaki! Wszystkie sa chore na swierzb, pani nie zdarzyla sie przyszykowac z psami gdyz przyjechalismy z zaskoczenia

            jedno jest pewne nigdy wiecej psa z pseudo
            ja kupilam tego szczeniolka wiec ona jeszcze raz rozmnozy suczke i znow ktos kupi i tak w kolko

            P.S. Dla czego pseudohodowle sa zle? Pan X kupuje np pinczera za 300zl po roku okazuje sie ze pinczer jest dwa razy wiekszy niz powinien byc a do tego ma dluga siersc pinczer mial byc aktywny a ten psiak to taki leniuszek wiec pan X idzie na targ i kupuje nastepnegi pinczera za 300 zl ktory MOZE tym razem bedzie pinczerem a z poprzednium pieskiem co? Tego juz nikt nie wie optymistyczna wersja jest taka ze pies trafil do schronu a nie np poderznieto mu gardlo i umieral w cierpieniach

            jak by pan X kupil psa za 2 000zl po pierwsze zastanowil by sie dwa razy czy to jest warte i po drugie pies okazal by sie pinczerem i nie bylo by problemu

            nigdy nie masz pewnosci w przypadku pseudochodowli ze akurat ojcem Twojego psa jest ten a nie inny pies
            ojcow jednego miotu w ktorym jest 5 szczeniat moze byc 5 psow

            wiem to bo moja znajoma ma bokserke ktora dopuszcza. Raz dopuscila suke z rodowodowym boksiem a suka w nocy wyrwala sie do innego psa i urodzilo sie 8 szczeniat i tylko 1 szczeniak wygladal jak bokser dwa poszly jako labki jeden jako amstaf a reszta kundelki

            wiec nie ma co gdybac nie ma argumentow "za"
            Za duzo jest psow w schronach zeby byly

            www.psiaki.pl/forum/viewtopic.php?p=144403&sid=ea00b1da9f9d08274f5750c97bbe45ba
        • do_ciekliwa Re: Zapraszam do rozmowy 23.09.09, 19:16
          tenshii napisała:

          > Zresztą widzisz, na temat Chin się wypowiadać nie będziesz bo się NIE ZNASZ.
          > Ale już na temat psów się potrafisz wypowiadać, a gówno wiesz na en temat.
          > Gówno wiesz na temat psów - nie znasz nawet podstawowych podstaw.
          > Gówno wiesz na temat hodowli, ale zaciekle walczysz.
          > Bądź konsekwentna.
          > Dokształć się, tylko porządnie. A potem wróć i dyskutj.
          Jazzii też się nie na na Chinach jak przyznała ale na hodowli się zna.Bo raczej
          na wszystkim znać się ciężko, jedyną osobą znającą się na Chinach jesteś Ty więc
          wyedukuj nas co się stanie jeśli kobieta zajdzie w nadplanową ciąże ?
          • maluszek.2 Re: Zapraszam do rozmowy 24.09.09, 00:30
            Hej padł mi internet dltego byłam nie aktywna ale teraz sobie
            wszystko przeczytałam i powiem wam jedno czuję sie odpowiedzialna za
            to co sie tu dzieje bo to jest mój wątek i to ja go zaczełam ale nie
            sądziłam ze wyniknie z tego taka awantura ludzie zastanuwcie sie co
            robicie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            ja nie będe juz pisać bo az mi sie teraz pałkać chce kupię pieska
            bede go bardzo kochać ale jezeli zdarzy się tak ze psiak zachoruję i
            nie będe wiedziała co zrobić tzn napewno do weterynara ale jezeli
            będe szukała rady to napewno nie u was a wy juz mozecie czuć sie
            odpowiedzialne bo zamist człowiekowi pomuc doradzić podzielić sie
            fachową wiedzę którą jak juz muwiłam napewno posiadacie to
            szkalujęcie obrażacie i zachwujęcie się w sposób karygodny a z
            waszej wiedzy nie pozwalacie czerpać takim ludziom jak ja czy
            dociekliwa , z waszej wiedzy mogą korzystać tylko inni hodowcy nikt
            inny tak jak muwiłam to jest wasz światek i nawet jaezeli macie
            rację i miała bym fundusze zeby założyć hodowlę całkiem uczciwą to
            nie zrobię tego bo nie chciała bym się stac takim człowiekiem.
            Przeczytajcie tenwątek jeszcze raz tak od desk do deski i pomyślcie
            co się tu dzieje ja będe soobie czytac to co jeszcze tu napiszecie
            ale uaktywniac się nie będe a to co napisałam teraz potrktujcie jak
            apel do waszych serc to tyle .....jestem bardzo rozżalona ze doszło
            do takiej sytuacji
            • do_ciekliwa Re: Zapraszam do rozmowy 24.09.09, 01:40
              maluszku a ja się ciesze że poruszyłaś ten temat i cię podziwiam mało kto ma
              taką odwagę do wypowiadania swoich racji . Myślę że te panie wyczuły ku jakiemu
              torowi zmierza dyskusja i zaczęły się wycofywać puki jest bezpiecznie. Ja
              dowiedziałam się tu na koniec że jeśli ktoś hoduje psy według danego wzorca
              jednak jest hodowcą
              rienka napisała
              Hodowca po tym czasie musi przedstawić kolejne 100 osobników
              do weryfikacji.
              100 OSOBNIKÓW BEZ RODOWODU KTÓRE WYHODOWAŁ
              uwzględniając właściwą selekcję ,Podsumowując czyli jeśli twoja pani z bloku
              będzie umiała wartościowo dobrać pieska do suczki wyhoduje małych
              przedstawicieli danej rasy którzy będą psychicznie i fizycznie zgodni z wzorcem
              tej rasy i będzie hodowczynią.
              ponieważ jak to wytłumaczyła nam Rienka na tym polega hodowla trzeba trzymać się
              ustalonego wzorca pod każdym względem tak jak ci hodowcy którzy hodowali pieski
              baz rodowodów zgodnie z jakimś wzorcem i jeśli udało im się utrzymać wzorzec
              przez parę pokoleń to ich rasowe pieski otrzymały rodowody . Twój go nie otrzyma
              bo praca nad tą rasą jest zakończona ale będzie rasowym pieskiem tak jak tamte
              pieski rasowe bez rodowodu które po specjalnej komisji otrzymały rodowody i były
              protoplastami danej rasy

              • jezzmam Re: Zapraszam do rozmowy 24.09.09, 09:06
                Doroga dociekliwa piszesz takie rzeczy,że jak to czytam to mi się włos jeży nie
                tylko na głowie!!
                Podajesz się za hodowcę ,że tworzysz nową rasę tylko po kiego czorta to robisz??
                przez tyle wieków rasy wychodowane wcześniej przetrwały a tobie stę teraz
                przychciało krzyżówki robić tylko po co?? jakie ma być przeznaczenie tej rasy??
                Po co to?? weź mi to uświadom.

                I wmawiasz pseudo hodowcom,że dobrze robią,że oni mają pracę hodowlaną! no nie
                mam słów,żeby opisac co czuję do ciebie jak czytam takie rzeczy od osoby podobno
                wykształconej.

                Trzeba być naprawde albo głupim, albo miec chęc pokazać całemu światu,że jak
                ktoś mówi,że jest białe to ja mu wcisnę,że białe to jednak czarne i na odwrót.
                Jak można przekonywać ludzi,że rozmnażanie psów bez uprawnień jest dobre?? Tak
                jak pisałam wcześniej jedz do schronu i popracuj jako wolontariusz, popapraj się
                w tych gównach, smrodzie,głaszcz te śmierdzące i zaniedbane psy, to że te psy są
                w takim stanie w schroniskach to wina przedewszystkim tych KTÓRZY JE NA ŚWIAT
                POWOŁALI!!!!!!!!!!!! i tych którzy je tak potraktowali!! bo gdyby sie one nie
                urodziły,gdyby w jakimś zakutym łbie nie zrodziłą się myśl o slicznych kluskach
                to tych psów by nikt nie kupił i nie trafiły by do schronisk.

                Ty piszesz o małej garstce psów którym się udało mieć dobry dom a ja i pozostałe
                dziewczyny piszą o TYSIĄCACH PSÓW KTÓRE CIERPIĄ W SCHRONISKACH, CIERPIĄ
                MALTRETOWANE I WYKAŃCZANE PRZEZ PORODY.
                Ja pisze o tych które cierpią a ty ślepo o tych które ich losu (i chwała Bogu)
                nie podzieliły. Ale kto ma więcej racji w tym co pisze??
                Ja czy ty??
                Ja mając na sercu te tysiące jak nei więcej biedaków w schroniskach czy ty
                patrząc ślepo jak to pani z bloku sprzedaje pięne kluseczki i przyklaskujesz
                takiemu pomysłowi.
                No przepraszam,ale jeśli ty tak rozumujesz nie bacząc na krzywdę zwierząt tak
                powołanych do życia to wybacza,ale nawet gdybyś mi tu napisała,że się boję
                własnego nazwiska bo jest zbyt neiwygodne to mam to głęboko w poważaniu bo z
                takimi ludzmi ja nie bede rozmawiać.
                Ludzmi bez serca,bez rozumu i bez minimum pomyślunku na temat tego co chcą
                zrobić i do czego się przyczyniają.

                Możesz wyzwac mnie od czego tylko chcesz,ale ja mam czyste sumienie a czy wy
                macie czyste sumenia w stosunku do zwierzat to się okaże kiedyś i jak to
                powiedział mój ulubiony aktor " wszyscy za swoje uczynki odpowiemy i spotkamy
                się oko w oko z tymi których skrzywdziliśmy ,ale nie dziś, nie dziś".
                • do_ciekliwa Re: Zapraszam do rozmowy 24.09.09, 14:27
                  jezzmam napisała:

                  > Doroga dociekliwa piszesz takie rzeczy,że jak to czytam to mi się włos jeży nie
                  > tylko na głowie!!
                  > Podajesz się za hodowcę ,że tworzysz nową rasę tylko po kiego czorta to robisz?
                  Droga jazzmam
                  Ja się za nikogo nie podaje zadałam pytanie wam fachowcom o interesujące mnie
                  rasy które jeszcze nie zostały oficjalnie uznane przez fci
                  trzy razy pytałam i ciebie i każdego z osobna właśnie o to co ty teraz pytasz mnie
                  kim są ludzie którzy obecnie pracują nad tymi rasami ?ponieważ twierdzicie że
                  każdy kto zajmuje się hodowaniem psów bez rodowodów jest pseudo hodowcą. Czy
                  spaniele które posiadasz jako rasa są pracą pseudo hodowców? Czy profesjonalnych
                  hodowców?
                  Rianka nazwała ich hodowcami a jakie jest twoje zdanie na ten temat ?
                  > przez tyle wieków rasy wychodowane wcześniej przetrwały a tobie stę teraz
                  > przychciało krzyżówki robić tylko po co?? jakie ma być przeznaczenie tej rasy??
                  No oto cały czas pytam po co są tworzone te nowe rasy , przez kogo? I czy
                  wszystkie namnożone szczenięta w trakcie tej pracy są rodowodowe ? a jeśli nie
                  to czy jest to pseudo hodowla która produkuje kundelki?Co sie z nimi dzieje?
                  gdzie trafiają? rienka podała sumę 2x100 czy te 200szczeniąt otrzymało rodowody?
                  Właśnie to próbuje ustalić i ja niczego nie popieram dociekam sensu wypowiedzi.
                  Popieram twój post właśnie tak ludzie powinni być odpowiedzialni za swoje czyny
                  nie popieram masowej produkcji zwierząt w katastroficznych warunkach. Nie
                  popieram oszukiwania ludzi jestem pasjonatką interesują mnie psy .Jeżdżę po
                  wystawach, schroniskach rozmawiam z hodowcami by zebrać wiele informacji.
                  Poznaję poglądy innych ludzi staram się zrozumieć a nie oceniać .Leży mi na
                  sercu los zwierząt.
                  • rianka Re: Zapraszam do rozmowy 24.09.09, 15:33
                    Czy po tym wszystkim co zostało napisane nie potrafisz sama wyciągnąć
                    wniosków? Faktycznie nie dostrzegasz różnicy między bezmyślnym
                    rozmnażaniem psów rasopodobnych w pseudohodowli od pracy FACHOWCÓW
                    nad stworzeniem nowej rasy? Masz problemy z czytaniem czy cierpisz na
                    jakiś syndrom wybiórczości i widzisz tylko to, co chcesz widzieć?

                    Tłumaczę ci ostatni raz. I będę pisać powoli, żeby dotarło ;p
                    Tworzenie nowej rasy, to krzyżowanie ze sobą osobników o dobrze
                    wyrażonych cechach. Jest to tzw. krzyżowanie (raso)twórcze (jest na
                    ten temat mnóstwo informacji w internecie zarówno w języku polskim
                    jak i angielskim - wystarczy poszukać...). Do tego celu wybiera się
                    najczęściej zwierzęta dwóch lub więcej różnych ras już istniejących
                    (muszą mieć one udokumentowane pochodzenie). Rasowość to zespół
                    utrwalonych cech, przekazywanych potomstwu, zapisanych we wzorcu.
                    Tworzenie każdej rasy wymaga specyficznego podejścia do zamierzonego
                    celu. Trzeba mieć WIZJĘ jakie cechy chce się utrwalić i po co, by
                    dostosować ją do warunków (innych założeń wymaga utworzenie psa,
                    który przeznaczony będzie do pracy z człowiekiem np. podczas
                    polowania, innych pies przeznaczony do stróżowania, innych piesek do
                    towarzystwa itd.). Tworzeniem rasy zajmuje się propagator rasy i
                    mecenas. Tych dwóch zabrakło np. w przypadku próby stworzenia wyżła
                    polskiego, dlatego projekt upadł.

                    Co innego historia już istniejącej rasy. Pierwsza lista ras psów
                    ukazała się w 1486 roku w Anglii. Trudno mówić o pseudohodowcach na
                    przełomie średniowiecza i renesansu!!! Renesans, jak na pewno wiesz,
                    to przede wszystkim rozwój kultury, sztuki ale i nauki. Potem było
                    już tylko lepiej, Darwin opublikował swoje dzieło "O powstaniu
                    gatunków", które było kamieniem milowym w historii genetyki. Potem
                    był Grzegorz Mendel, który po raz pierwszy opisał prawa dziedziczenia
                    cech. Równolegle rozwijała się KYNOLOGIA, czerpiąc z postępu nauki.

                    Jak już wcześniej pisałam tworzenie rasy to ciężka, długotrwała praca
                    wymagająca wiedzy genetycznej, fizjologicznej, anatomicznej,
                    etologicznej i weterynaryjnej. Odbywa się to pod kontrolą! W latach
                    70-tych XIX w. powstał pierwszy na świecie związek kynologiczny,
                    zrzeszający hodowców i twórców, propagatorów ras itp. Nikt kto od tej
                    pory tworzył rasę na własną rękę, niezrzeszony w takim związku, nie
                    mógł liczyć na poważne traktowanie swoich "wysiłków".

                    Reasumując, TWÓRCY RAS NIE SĄ PSEUDOHODOWCAMI.
                  • jezzmam Re: Zapraszam do rozmowy 24.09.09, 16:59
                    Piszę naprawde ostatni post :
                    dociekliwa w tej sprawie wystarczy wejść na strone ZK i poczytać regulaminy!!
                    źródło-żeby znowu nie było!! www.zkwp.pl/zg/index.php?n=reg&r=1

                    Hodowla, to działalnośc celowa. Musi istnieć konkretny CEL.
                    W przypadku pani hodującej cockery czy shih tsu bez papierów, liczącej że jej
                    szczeniaki zostaną zarejestrowane kiedy kolwiek jako nowa rasa, jest złudzeniem.
                    Te rasy mają liczne populacje zróżnicowane genetycznie, i nie ma potrzeby
                    wprowadzać świeżą krew z jej bez papierowców, w której nie wiadomo co siedzi. I
                    nie wiadomo w którym pokoleniu wyjdą niespodzianki.

                    Tworzenie nowej rasy odbywa się za zgodą organizacji kynologicznej i pod jej
                    nadzorem, z prowadzeniem dokumentacji.

                    pkt 22 w regulaminie
                    "§ 22
                    1. Księgę Wstępną prowadzi się jedynie dla ras wskazanych przez Zarząd Główny.
                    2. Do Księgi Wstępnej wpisuje się dorosłego psa lub sukę, których wygląd
                    wykazuje wszystkie cechy
                    określonej rasy, co zostało stwierdzone podczas przeglądu kwalifikacyjnego. Na
                    przeglądzie kwalifikacyjnym
                    wypełnia się „Wniosek o wpisanie psa/suki do Księgi Wstępnej” (wzór zał. nr 8).
                    Właściciel
                    psa/suki wpisanego do Księgi Wstępnej otrzymuje Wyciąg z Księgi Wstępnej.
                    3. Przeglądu kwalifikacyjnego dokonuje Międzynarodowy Sędzia Kynologiczny
                    odpowiedniej specjalności.
                    4. Po uzyskaniu pozytywnej kwalifikacji psa/suki do Księgi Wstępnej, właściciel
                    psa/suki zobowiązany
                    jest do dokonania tatuażu zwierzęcia (zgodnie z odrębną instrukcją).
                    5. Potomstwu psów z KW wydaje się metryki.
                    6. Psa/sukę, których trzy pokolenia przodków (rodzice, dziadowie i pradziadowie)
                    figurują w KW,
                    wpisuje się do Polskiej Księgi Rodowodowej."

                    z którego wynika, że księgi wstępne można prowadzić tylko dla niektórych ras -
                    MUSZĄ istnieć ku temu ważne przesłanki aby utworzyć księgę wstępną.

                    A najważniejszy jest punkt 3
                    "Celem hodowli jest doskonalenie poszczególnych ras psów pod względem cech
                    fizycznych, psychicznych i użytkowych z uwzględnieniem podstaw naukowych."


                    Jesli nie rozumiesz różnicy w posiłkowaniu się w hodowli psami z wpisem do
                    księgi wstepnej, a eksperymentowaniu na własną rękę, to sprzepraszam,ale nie ma
                    o czym rozmawiać.

                    Hodowla ma być CELOWA i podparta naukowo.

                    Rasa to nie tylko fenotyp ale i genotyp - wiele pokoleń upłynie zanim coś się
                    stanie rasą o ustabilizowanym wyglądzie, charakterze itd
                    dlatego tak długo trwa rejestracja rasy.A FCI nie jest chętne uznawać nowe rasy,
                    bo hodowla ma mieć CEL.
                    Musi istniec powód uznania nowej rasy - nie wystawczy powiedzieć, taki piesek mi
                    się podoba i sa na niego chętni.
                    Po co tworzyć psy bezpapierowe - nie wiadomo co niosące w genach, jakie
                    pokrewieństwo, (skąd mozna wiedzieć, czy marika nei dopuszcza , matkę do syna -
                    to powoduje ciężkie zaburzenia, a nei wiedząc co z tego wyjdzie, tworzy się kaleki.
                    • do_ciekliwa Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 02:22
                      Dziękuje riance i jazzi za wyczerpujące wypowiedzi nie będę tu kopiować odpowiem
                      ogólnie. Mówiłyście tu drogie panie że mianem Hodowcy określa się tylko osoby
                      które rozmnażają psy z rodowodami pozostali to pseudohodowcy .A kiedy spytałam
                      jak powstaje rasa daliście mi przykład osoby która rozmnaża również psy bez
                      rodowodów w dużej skali bo po kilkaset sztuk (nie wnikam ile osób to robi)i jest
                      JUŻ NAZYWANA FACHOWCEM owszem rozumiem różnicę .Tylko jak to ma się do
                      wcześniejszej wypowiedzi? .Zanim powstanie taki wzorzec <na marginesie czytałam
                      że przez 5 pokoleń trzeba utrzymać wzorzec by był wpisany do fci zaszły jakieś
                      zmiany?> wyprodukowanych zostanie kilka dziesiąt jeśli nie kilkaset mieszańców
                      i co się z nimi dzieje ? czy aby to nie potomkowie tych mieszańców zapełniają
                      nasze schroniska? Nie można powiedzieć jedno znacznie że KAŻDY KTO POWOŁUJE NA
                      ŚWIAT SZCZENIE BEZ RODOWODU JEST PSEUDOHODOWCĄ!bo takie wątki tu padają a to
                      nieprawda. Ja rozumiem z czym walczycie ale nie uogólniajmy. Dla mnie
                      pseudohodowcą jest osoba która produkuje tylko dla zysku nie przejmując się
                      warunkami bytowymi zwierzęcia i potrzebami rasy do niczego nie dąży no może
                      jedynie do tego by zbić kase na krzywdzie zwierząt i dla mnie nie ma tu
                      znaczenia zrzeszenie jeśli zrzeszony hodowca trzyma psy w klatkach robiąc im
                      tylko hodowlanki i eliminuje sztuki które do hodowli się z jakichkolwiek
                      przyczyn nie nadają mam na myśli starość bezpłodność nie ma prawa zwać się
                      Hodowcą nawet jeśli za takiego się uważa . I nazwę hodowcą osobę która rozmnaża
                      psy danej rasy trzymając się wzorca która dobiera selektywnie partnerów do suki
                      zna rasę zna jej predyspozycje udoskonala wiedzę by robić to jak najlepiej . Tak
                      przyznaje takie hodowle to jednostki ale istnieją!Wielokrotnie narzucacie tu
                      wątek hodowli Mariki no to postanowiłam trochę zabrać się za nią by nie być
                      stronniczą. Przestudiowałam oba jej bloogi i każdą wypowiedź na tym forum tym
                      bardziej że któraś z dziewczyn podsunęła że może kryć kazirodczo .Jak na razie
                      tylko jedna z jej suk miała trzy mioty dwie miały po pierwszym i nie były
                      zaszczeniane przy pierwszej cieczce tylko po osiągnięciu dojrzałości psychiczno
                      fizycznej skoncentrowałam się na suce która rodziła trzy krotnie za każdym
                      razem był to inny samiec a więc można zauważyć tu dążenie do czegoś ,musi mieć
                      jakiś cel skoro nie kryje pierwszym z brzegu bo z pewnością tak zachowała by się
                      gdyby na celu był tylko zysk .Monitorowanie miotów, padła tu też sugestia
                      chipowania nie jest też domeną zwykłych rozmnażaczy. Jeśli nie kłamała
                      podkreślam <jeśli >i kształciła się w kierunku kynologicznym ,jeśli ma
                      odpowiednią wiedzę jeśli zachowa odpowiednią selekcję to egzemplarze jakie
                      wyhoduje będą miały wszystkie właściwości zarówno fizyczne jak i psychiczne
                      zgodne z wzorcem owszem nie otrzymają nigdy rodowodów. Jednak jej pracy nie
                      będzie można porównać z masową hodowlą w jakiejś stajni.Będąc na wystawach nie
                      jednokrotnie spotkałam się z zainteresowaniem sędziów pieskami przyprowadzanymi
                      z zewnątrz spotkałam się na jednej z wystaw z sytuacją gdzie sędzia sędziujący
                      foxteriery zaczepił małżeństwo z psem tej rasy z pytaniem z jakiej hodowli
                      pochodzi i czemu nie jest wystawiany padła odpowiedź że pies jest nie rodowodowy
                      sędzia dokładnie oglądając psa powiedział z uznaniem piękna sztuka szkoda, na
                      prawdę szkoda niestety czasem ładniejsze okazy spotykamy na ulicy niż na
                      ringu.Ja wiem to tylko epizod kropla w morzu .Ale dowodzi to sprzeczności
                      teorii,że nie można wyhodować okazu który może budzić uznanie specjalistów nie
                      mając dokumentów.Ja na początku podałam przykład podłożenia szczeniaka suki
                      nierodowodowej pod rodowodową owszem przekręt ale otrzyma ono rodowód
                      potwierdzający przynależność do danej rasy .Bo tak ja któraś już z dziewczyn
                      powiedziała pies rasowy to ten który zarówno on sam jak i jego przodkowie
                      wykazywali wszystkie właściwości danej rasy w moim przekonaniu ten pies
                      podłożony czy nie jest rasowy a to że nikt nie zakwestionował jego
                      przynależności do tej rasy i wydał mu rodowód jest najlepszym tego przykładem.
                      Więc w mawianie ludziom rasowy =rodowodowy kiedy mają dostęp do źródeł które
                      mówią o przekrętach jest nie przekonywujące . Nie walczmy z hodowlami typu ala
                      Marika bo to znikome zagrożenie bo z tego co zauważyłam pilnuje tych swoich
                      szczeniaczków ,tylko tłumaczmy ,sensowność działań odpowiedzialności za
                      wyhodowane szczenięta walczmy z ludźmi którzy robią to na skale masową . Moim
                      skromnym zdaniem trafny był pomysł który nasunęła mi Marika zaczipuje będę miała
                      większą kontrole .Dlaczego właśnie nie wprowadzić obowiązkowe chipowanie tak jak
                      obowiązkowe jest szczepienie przeciw wściekliźnie .Czy nie ograniczyło by pracy
                      pseudo hodowców jeśli byli by pociągani do odpowiedzialności za psa bezpańsko
                      błąkającego się po ulicy ?Przykład pan x hoduje psy pies trafia do schroniska
                      zostaje odczytany czip pan x zostaje wezwany celem złożenia wyjaśnień komu
                      sprzedał psa i wraz z właścicielem pociągnięty do odpowiedzialności pokrycia
                      kosztów utrzymania godnie psa w schronie do czasu adopcji. polepszyło by to
                      standard życia takiego psa? zastanowiło hodowce komu sprzedaje?

                      • rianka Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 02:41
                        do_ciekliwa napisała:

                        "wyprodukowanych zostanie kilka dziesiąt jeśli nie kilkaset
                        mieszańców
                        i co się z nimi dzieje ? czy aby to nie potomkowie tych mieszańców
                        zapełniają
                        nasze schroniska?"

                        W przy tworzeniu rasy obowiązują te same zasady co w przypadku
                        hodowli psów rasowych. Wszystkie szczeniaki w miocie otrzymują
                        rodowód, jednak te, które nie spełniają wymogów wzorca otrzymują
                        adnotację "niehodowlany". Taki piesek nie jest już wykorzystywany w
                        hodowli. Trafia on w czyjeś ręce i to już od nowego właściciela
                        zależy czy ma ową adnotację w nosie i czy będzie dalej pieski
                        rozmnażał.

                        "I nazwę hodowcą osobę która rozmnaża
                        > psy danej rasy trzymając się wzorca która dobiera selektywnie
                        partnerów do suki
                        > zna rasę zna jej predyspozycje udoskonala wiedzę by robić to jak
                        najlepiej . Ta
                        > k
                        > przyznaje takie hodowle to jednostki ale istnieją!"

                        A kto ma decydować o tym czy pies jest zgodny z wzorcem rasy czy nie?
                        Owy "hodowca"??? Hodowla to nie tylko rozmnażanie psów
                        przypominających rasę, to praca nad doskonaleniem rasy, powielanie
                        pożądanych wzorców i eliminowanie nieporządanych - opierając się na
                        genetyce.


                        Dalszej wypowiedzi nie komentuję, bo to ewidentna SAMOOBRONA mariki
                        (świadczy o tym wiele szczegółów zarówno tej jak i wcześniejszych
                        wypowiedzi do_ciekliwej i każdy nawet średnio inteligentny czytelnik
                        to zauważy). Pozdrawiam!
                        • rianka Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 02:43
                          powielanie pożądanych CECH i eliminowanie nieporządanych - opierając
                          się na genetyce. (przepraszam, to wina późnej pory ;) Dobranoc
              • maluszek.2 Re: Zapraszam do rozmowy 24.09.09, 09:16
                Dziekuję dociekliwa za miłe słowa i poparcie wczoraj to ja sie
                normalnie załamałam
                Naprawde nie chce mi się juz tu pisać bo ja tu po rade przyszłam
                napewno miałm bym jeszcze wiele pytań do pań hodowczyń ale znajdę
                kogoś innego kto udzieli mi fachowel porady
                POczytaj sobie inne wątki i zobacz co się dzieje jak tylko ktoś ma
                odwagę powiedzieć ze chce kjupić psas bez rodowodu ... w typie rasy
                odeazu na niego najeżdżają takze ne jesteśmy pierwsze i zapewne nie
                osttnie a najciekawsze jest to ze najbardziej aktywne są właśnie te
                nasze hodowczynie
                Bede patrzeć co tu jescze się dzieje ale raczej nie będe się odzywać
                pozdrawiam cie
                • jezzmam Re: Zapraszam do rozmowy 24.09.09, 09:35
                  Jak chcesz tak bardzo psa bez rodowodu, jak tak bardzo ten rodowód jest ci nie
                  wygodny to idz do schroniska i weź jakiegoś szczeniaka stamtąd- uratuj go, daj
                  mu szanse na lepsze życie niż to w schronisku brudnym i śmierdzącym, daj mu
                  twoja miłość , której w schronisku na pewno nie dostanie.
                  Ale ty nie pójdziesz do schroniska,nie weźmiesz śmierdzącego malucha wolisz iśc
                  i dać 800zł za kundla i tym samym uświadomić pani z bloku,że opłaca jej się
                  maluchy mieć co cieczka u swej suki.
                  Ty wolisz przechadzać się z niby shih po ulich i pokazać jaka to ja nie jestem,
                  mam shih tzu, a nie jakiegoś tam biedaka ze schronu.
                  Tylko szkoda,że ten twój shih będzie na równi z tym bidakiem ze schronu.

                  ehhh
                • 2-piecho Re: Zapraszam do rozmowy 24.09.09, 16:59
                  forum przeglądam od kwietnia i zauwazyłam jedną zasade jak masz psa
                  z tzw pseudo chodowli to jesteś bardzo be . ja mam rocznego pieska
                  tej rasy oczywiśćie z pseudo chodowli bo nie stac mnie było na psa
                  za min 1.5 tys zapłaciłam 700 i mam drogiego kundelka który
                  wizualnie przypomina shih tzu manm nadzieje ze takie określenie
                  bedzie pasowac osobom które uważają sie za chodowców . psa kupilam
                  dla mojego 9 letniego synka i jest on słoneczkiem całej naszej
                  rodziny. moja mama kupiła psa z rodowodem tej ze rasy i jej piesek
                  jak urosl to okazało sie ze nie zgadza sie ze wzorcem rasy i co
                  teraz . ja mam kundla który spełnia by chociaż normy a pies z
                  rodowodem ich nie spełnia ,ludzie zastanowcie sie może jak wam sie
                  to nie podoba to szkoda waszych slów ,wchodząc na to forum pisze
                  miedzy innymi ze można uzyskać ciekawe rady itp. a co jakiś czas
                  odbywa sie lincz . nie podoba mi sie w jaki sposob traktujecie osoby
                  takie jak maluszek
                  • jezzmam Re: Zapraszam do rozmowy 24.09.09, 17:12
                    Po pierwsze hodowla pisze się przez H a nie ch.
                    Po drugie przedstaw dokumentacje owego psa, który tak bardzo odbiega od wzoraca
                    a jest rasowy wtedy zaprosimy tu jego hodowcę ,który będzie mógł się obronić
                    przed takimi zarzutami,bo nie wierzę,że jesli takie cos miało miejsce to tenże
                    szczeniak nie ma wpisu w metryce niehodowlany.
                    Oraz będziemy wiedzieli czy kłamiesz czy tak jest rzeczywiście.
                  • maluszek.2 Re: Zapraszam do rozmowy 24.09.09, 17:33
                    dziękuję piecho
                  • tenshii Re: Zapraszam do rozmowy 24.09.09, 17:39
                    Natępny potrafiący czytać ze zrozumieniem.
                    2piecho - mój pies JEST W TYPIE RASY i bardzo go kocham.
                    ALE nie pochodzi z pseudohodowli.
                    Przygarniać ją do swojego domu NIE dałam zarobić rozmnażaczowi.
                    Ty natomiast kupując psa za 700 zł pozwoliłeś na to, aby rozmnażaczowi opłacał się interes.
                    Rozumiesz tą różnicę?
                    • 2-piecho Re: Zapraszam do rozmowy 24.09.09, 17:57
                      OGRANICZONA NIE JESTEM I ŁAPIE WASZE MĄDRE WYWODY . ZAZNACZYŁAM ŻE
                      KUPILAM KUNDELKA ZA 700 I JESTEM SZCZESLIWA . ZAPOMNIALAM ZE NA TYM
                      FORUM NIE MOŻNA NIKOGO SKRYTYKOWAC SZKODA ŻE TO NIE DZIALA W OBIE
                      STRONY. A TY ZBAW CAŁY ŚWIAT BO CZYTAJĄC TWOJE WĄTKI POWINIEN STAC
                      SIE CUD .
                      • tenshii Re: Zapraszam do rozmowy 24.09.09, 18:03
                        Wiem, że zaznaczyłaś. I to właśnie staramy się przekazać. Żeby ludzie zrozumieli, że kupując psa z takiego miejsca robią krzywdę PSOM. Nikomu więcej tylko właśnie psom.
                        I tak - chciałabym, żeby zdarzył się cud, i żeby ludzie w końcu zrozumieli jaki błąd popełniają robiąc to.
                        Widać nie wszyscy są w stanie pojąć cały ten wielki problem.
                  • rianka Re: Zapraszam do rozmowy 24.09.09, 17:41
                    Jaki lincz? Wysuwamy konkretne argumenty. A Waszym argumentem
                    przemawiającym "za", jest to, że Wy macie psa w typie. I nic sobie
                    zarzucić nie chcecie. Ja rozumiem, że problem psów bez rodowodu, nie
                    jest problemem, jakoś specjalnie dyskutowanym w Polsce. Ludzie mają
                    inne problemy na głowie, harują za grosze, mają rodziny na
                    utrzymaniu. Świadomość społeczna o zagrożeniach płynących ze
                    sprzedawania i kupowania psów nierodowodowych jest u nas naprawdę
                    zatrważająco niska.
                    Mi osobiście zależy na tym, by "uświadamiać" ludzi w tym temacie. Nie
                    mogę mieć pretensji do ludzi, którzy kupili psa nierodowodowego po
                    prostu z niewiedzy. Albo z powodu skąpej wiedzy. Ja też kiedyś nie
                    widziałam nic złego w handlowaniu psami na bazarze. Wydawało mi się,
                    że psy dzielą się na mieszańce, rasowe z rodowodem i rasowe bez
                    rodowodu. Ktoś jednak kiedyś zainspirował mnie do tego, by zastanowić
                    się nad tym problemem. Stało się to prawdopodobnie pod wpływem
                    właśnie któregoś z forów. Zaczęłam szukać informacji na ten temat,
                    wyciągać wnioski, dyskutować... I teraz mogę powiedzieć, że mam sporą
                    wiedzę na ten temat. Staram się nią dzielić z innymi, bo leży mi na
                    sercu los WSZYSTKICH psów. Bez względu na wygląd, wiek, pochodzenie!
                    Mam argumenty, które są zracjonalizowane, przemyślane, poparte
                    przykładami. Jeśli choć jedna osoba, która ma psa z pseudohodowli
                    pomyśli sobie: "Faktycznie! Coś w tym jest! Popełniłem błąd -
                    zachowałem się egoistycznie, przemyślę to i już nigdy nie dam zarobić
                    pseudohodowcy!" - to będzie to mój wielki sukces! Trzeba mieć otwarty
                    umysł, zdolność samodzielnego myślenia i konkludowania.
                  • tenshii Re: Zapraszam do rozmowy 24.09.09, 17:42
                    A jak Cię nie stać na drogi telewizor to go kradniesz, albo kupujesz od pasera na ulicy?
                    Nie, zapewne na niego zbierasz. Na psa też można uzbierać. Albo poszukać takiego, którego można przygarnąć.
                  • moonshana Re: Zapraszam do rozmowy 24.09.09, 18:09
                    witam. jak już pisałam ( forum zwierzęta) hodowla zarejestrowana
                    daje większe prawdopodobieństwo że kupimy zwierzę o określonych
                    cechach. natomiast pewności - nie.tylko prawdopodobieństwo.
                    ogólnie zgadzam się że niektórzy hodowcy niezrzeszeni postępują
                    poniżej godności ludzkiej. tak jak niektórzy hodowcy zrzeszeni.
                    dlatego nigdy nie powiem: kup psa z rodowodem - będziesz miał
                    pewność oraz czyste sumienie. nie, nie będziesz miał czystego
                    sumienia. chyba że poświęcisz trochę czasu przy wyborze psa, zrobisz
                    min trzy "naloty" w miejscu skąd zamierzasz kupić szczenię.
                    zapewnienia związku że ta hodowla jest dobra dla mnie jest niewiele
                    warte. a uczciwość niektórych można było zaobserwować ostatnio
                    podczas odkrycia hodowli pani jak najbardziej zrzeszonej. cóż
                    widzieliśmy? psy trzymane w nieludzkich warunkach, psy męczone...
                    cóż usłyszeliśmy? znajomi owej pani ze związku nie chcieli się
                    wypowiadać, szefostwo było niedostępne... a nie można było
                    napiętnować HODOWCZYNIĘ? nie można było przyznać głośno: tak, i u
                    nas zdarzają się potworności, postaramy się o lepszą kontrolę. nie,
                    oczywiście że nie, lepiej udawać że nic się nie stało i piep...ć
                    pierdoły o podłym pseudohodowcach i kryształowo czystych hodowcach.
                    argument o przepełnionych schroniskach w kontekście pseudohodowli
                    jest nieco chybiony. schroniska pełne są ... kundli. rodzących się
                    po podwórkach w mieście, na prawie każdej wsi o dowolnej porze roku
                    można znaleść szczeniaka. tak, powiemy że z tych pseudohodowlanych
                    rasowców będą się właśnie rodzić kundle zasilające szeregi w
                    schroniskach. pewnie tak, ale czemu nie zająć się tym co się dzieje
                    teraz? czemu nie próbować przeciwdziałać bezsensownemu rozmnażaniu
                    się kundelków wokół nas? skąd ta nagonka na pseudohodowle?
                    co roku wydaję nieco kasy na wykropelkowanie, odrobaczenie,
                    zaszczepienie zwierząt - nie moich. i nie całkiem obcych, znam je,
                    znam ich właścicieli i jeśli czegoś naprawdę żałuję to tego że nie
                    mam wystarczającej ilości pieniędzy aby je wszystkie wysterylizować.
                    bo tu jest problem największy jeśli chodzi o niekontrolowane
                    narodziny ( w efekcie - psy bezdomne) - a nie w pseudohodolach.
                    reasumując.
                    nie kupię psa tzw. rasowego na targu, giełdzie. i każdemu to
                    odradzam. natomiast pytana o opinię nalegam na kilkakrotne
                    niezapowiedziane wizyty w domu hodowcy - aby przekonać się jak
                    naprawde wygląda sytuacja suki i szczeniąt. proste jak budowa cepa.
                    należy uwrażliwiać ludzi na los zwierząt. należy ostrzegać że to co
                    mówi hodowca (zrzeszony czy też nie) niekoniecznie jest prawdą.
                    należy spisywac umowę kupna- sprzedaży. należy postępować po ludzku -
                    w dobrym tego słowa znaczeniu.
                    • jezzmam Re: Zapraszam do rozmowy 24.09.09, 18:31
                      Krótkie pytanie: ile jest takich hodowli zrzeszonych w zk które tak traktują
                      zwierzęta a ile jest takich pseudo hodowli i zwykłych rozmnażaczy??

                      I nie przeklinaj na forum prosze cię.

                      Nikt tez nie napisał,że wszyscy hodowcy są cacy, ale na pewno jest więcej cacy
                      hodowców niż cacy rozmnażaczy=pseudo hodowców.

                      A wiesz czym się różni hodowca od pseudo?? ja ci powiem, różni się wiedzą i na
                      tym juz naprawde kończę bo nie widze sensu rozmowy.
                      Kiedyś się przekonacie na własne oczy do czego doprowadzi taka rozmażalnia i
                      produkcja. A wtedy pretensje tylko do siebie.

                      I nie licytuj tu ile to ty pomagasz,bo jak zacznę ja wyliczać ile ja pomagam,ile
                      wydaję pieniędzy na schroniska i ratowanie bid ze schronów to może mi czasu nie
                      wystarczyć. więc wiesz fakt za fakt a nie "bo ja to to i tamto"
                      • moonshana Re: Zapraszam do rozmowy 24.09.09, 18:48
                        jezzmam, ja się nie licytuję. bo to bez sensu. zwróciłam uwagę na
                        fakt że problem bezdomnych zwierząt to nie tylko pseudohodowle.
                        całkiem jasno to wyraxiłam. i co, brak argumentów? piszesz, że
                        pseudohodowca od hodowcy różni się wiedzą - wielka bzdura. to od
                        człowieka zależy czego się dowie, nie od papierka czy
                        legitymacji.świat zwierząt rodowodowych i nie oglądam tak długo że
                        już się przekonałam, pretensji do siebie nie mam. natomiast ponieważ
                        tyle widziałam, a nie jestem 20 - latką która wyedukowała się
                        mądrymi kiążkami, zapatrzyła w ZK jako w ten obraz najświętszy -
                        powiem krótko": zaufania nie mam. ani do zrzeszonych, ani do
                        niezrzeszonych. za to do ZK mam jeszcze kompletny brak szacunku za
                        to co widziałam i słyszałam przez wiele lat. i nie opowiadaj mi
                        tutaj o pseudohodolach.
                        przykład. jestem osobą wierzącą. i jeśli usłyszę że sąsiad zdradził
                        żonę i puścił się z panią z naprzeciwka - pomyślę: łajza. i koniec.
                        sąsiad dla mnie nie jest kimś ważnym.ani godnym zaufania.
                        natomiast jeśli puści się, mówiąc nieładnie proboszcz z mojej
                        parafii, a kuria uda że nic się nie dzieje - to już nieładnie.
                        stracę zaufanie do kościoła, nie pójdę radzić się do proboszcza w
                        kwestii moralności.
                        dla mnie kiedyś ZK był właśnie taką instytucją. wierzyłam,ba, byłam
                        przekonana że są nieskazitelni. a ludzi hodujący rodowodowe psy mają
                        na sercu przede wszystkim dobro tychże. a teraz - niestety,
                        proboszcz się puścił:), biskup na wyjeździe. zero zaufania.
                        konkretnie z czym się nie zgadzasz? z tym że namawiam aby min
                        3krotnie odwiedzić niezapowiedzianie dom szczeniaka? z tym aby
                        kupujący przkonał się w jakich warunkach naprawdę żyje matka
                        szczeniąt? czy z tym że z wywieszonym językiem śliniąc klawiaturę
                        nie piszę: tylko z rodowodem, tylko od hodowców, tylko ze ZK?
                        przykro mi, nie mogę tak napisać. nie potrafię tak kłamać.
                        • jezzmam Re: Zapraszam do rozmowy 24.09.09, 19:03
                          Nikt Ci nie każe kłamać,ale z twoich wypowiedzi wynika jednoznacznie,że zk to
                          jedna wielka bujda i nieporozumienie.

                          Ja jestem zrzeszona w zk, i tak jak każda instytucja i zk nie jest święte, ale
                          czy to znaczy,że mam pieprznąc hodowlą i zająć się mnożeniem bez rodowodu??
                          Bądz ty i każdy hodowca ,ale hodowca uczciwi a wszystko bedzie ok.
                          Ja do siebie zapraszam na naloty o każdej porze dnia i w każdy dzień:)
                          Mnie już nie jeden człowiek zawiódł,ale czy to znaczy,że każdy następny
                          zawiedzie?? Tak samo jest z hodowcami ---trzeba sobie zadac troche trudu aby
                          znaleźć dobra hodowlę,ale to trzeba chcieć.

                          A do dodania pikanterii: dzwoniła do mnie kobieta o suczkę podpalaną, oczywiście
                          pytała o cenę, o charakter,że to ma być członek rodziny itp. Na moje słowa:
                          zapraszam do hodowli -porozmawiamy,wypijemy kawę,zjemy ciastko,zobaczy pani jak
                          mieszka suka i szczenięta,co jedzą i w jakim są stanie. Kobieta mi na to,że ona
                          nie ma czasu jeździć i sprawdzać i w ogóle to żebym ja do niej szczenie
                          przywiozła.Kiedy zapytałam czy ma doświadczenie z cockerami to obużona
                          powiedziała,że co mnei to może obchodzić. Więc tej kobiecie powiedziałam,że nie
                          mam w tym momencie szczeniąt na sprzedaż.
                          • moonshana Re: Zapraszam do rozmowy 24.09.09, 19:33
                            a ja do siebie nie zapraszam, bo nie lubię niezapowiedzianych gości:)
                            zdanie o ZK mam jakie mam, nie zmienię go ot tak, dla hecy. na moją
                            opinię miały wpływ różne wydarzenia - nie będę o tym rozpisywać.
                            gwóźdź programu: gdzie kupić szczenię? u uczciwego hodowcy. a jaki
                            konkretnie hodowca jest uczciwy każdy musi przekonać się sam. jeśli
                            jesteś hodowcą jakim piszesz, chwała Ci za to. postępuj tak dalej.
                            ale nie oburzaj się gdy ktoś stwierdzi że nędzne jednostki zdarzają
                            się i tu i tu. a od ZK wypadałoby wymagać więcej niż od
                            niezrzeszonych. choćby dlatego że to hodowcy z ZK głoszą o
                            uczciwości, prawości, miłości do zwierząt.
                            wiesz, mnie frapuje coś innego. 15 lat temu schroniska pękały w
                            szwach. psy umierały, były zabijane. suki rodziły w warunkach
                            urągających wszelkim zasadom higieny.ludzie rozmnażali psy dla
                            pieniędzy. na targach było do kupienia setki szczeniąt: małych,
                            dużych, łaciatych i gładkich. kundli.
                            teraz schroniska pękają w szwach. psy umierają, są zabijane. suki
                            rodzą w warunkach urągających wszelkim z.h.ludzie rozmnażają psy dla
                            pieniędzy. na targach są do kupienia szczeniaki: małe, duże, łaciate
                            i gładkie. nic się nie zmieniło? a i owszem. teraz niektóre z tych
                            szczeniąt są w typie jakiejś rasy. i nagle wielkie larum. hodowcy
                            psów rodowodowych ruszyli na wojnę. to o co tu naprawdę chodzi...
                            czy 15 lat temu psiak rasy kundel całkowity sprzedawany na targu
                            cierpiał inaczej niż psiak w typie rasy sprzedawany dzisiaj? czemu
                            dopiero teraz gdy, przyznaję , jesteśmy wprost zalewani szczeniakami
                            w typie rasy , czemu dopiero teraz tyle hałasu? jak byliśmy zalewani
                            kundelkami rasy kundel hodowcom to nie przeszkadzało? bo konkurencji
                            nie było? wybacz , to nasuwa się samo.
                            czasem myślę sobie że pokolenie teraz inne, że bardziej czułe na los
                            zwierząt... ale skąd w takm razie argumenty o przepełnionych
                            schroniskach , przepełnionych podobno psami z pseudohodowli - z
                            całkowitym pominięciem najliczniejszych mieszkańców schronisk -
                            kundli z dziada pradziada. coś mi tu nie gra.
                            argument że ktoś kupi psa bez rodowodu i gdy pies wyrośnie na
                            niewiadomo co - wyrzuci go - jest durny. jeśli ktoś tak postępuje
                            jest po prostu podły. a podłych ludzi trudno podejrzewać że będą
                            dobrymi właścicielami psa - jakiegokolwiek. bo jak to: kupi
                            rodowodowego to go pokocha? kupi psa który wyrośnie na kundla to co,
                            miłość mu przejdzie nagle a niespodziewanie? coś tu nie gra. jeśli
                            ktoś istotnie szanuje psy to będzie je szanował bez względu co
                            wyrośnie z ewentualnego nabytku. jeśli ktoś psów nie szanuje a chce
                            mieć np. modny dodatek do futra - nawet mając rodowodowego pupila
                            unieszczęśliwi go.
                            a teraz dobranoc. idę spać.
                            • jezzmam Re: Zapraszam do rozmowy 24.09.09, 19:55
                              Przepraszam,ale wydaje mi się,że czasem rozmawiam z dziećmi,które myślą,że
                              internet był na swiecie wraz z dionozaurami.

                              15 lat temu nie było takeigo dostępu do netu jak jest teraz.
                              Kiedyś żaden pseudo nie ogłaszał w necie "zapowiedzi miotu kundli".
                              Kiedyś żaden pseudo nie miał dostępu do słów którymi operowali hodowcy więc nie
                              miał możliwości wciskania kitu ludziom az tak jak dziś.(z resztą rzadko kiedy
                              wie co te słowa znaczą a nimi operuje--bo na stronach hodowli przeczytali).
                              Kiedyś nie było możliwości pisania na wielką skale o problemi schronisk i
                              rozmnażaczy.
                              Kiedyś pseudo hodowcy nie byli aż tak bezczelni i cwani jak dziś.

                              Dlatego teraz
                              • moonshana Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 08:34
                                witam. ja mam bardzo często wrażenie że rozmawiam z dziećmi...
                                córka przyjaciółki, obecnie 10-letnia dwa razy zastrzeliła nas niesamowitymi
                                tekstami.
                                pierwszy, wygłoszony podczas wycieczki w Bałtowie ( kraina dinozaurów)
                                " mamo, a ty JUŻ żyłaś jak żyły dinozaury?" - śmiali się wszyscy wokół.
                                drugi wygłosiła niedawno podczas robienia zielnika do szkoły. my pijąc kawkę
                                wspominaliśmy nasze zielniki z dzieciństwa. mała myśli , myśli i pyta " a skąd
                                wiedzieliście jak się nazywa dana roślina?"
                                zamurowało nas. jak to skąd wiedzieliśmy?
                                a mała na to " przeciez wtedy nie było internetu!"
                                otóż wiedzieliśmy. tak jak ludzie wiedzieli o morderstwach, imprezach masowych,
                                zbiórkach makulatury i... o losie psów.
                                tak, tak, ludzie w epoce dinozaurów:) mieli uszy, oczy, rozum. jeśli kogoś coś
                                interesowało to wiedział:)
                                uwierz, wtedy pseudohodowcy też byli bezczelni i cwani. nie ogłaszali się - z
                                braku laku - w internecie - ale w gazetach. stali na targach, i jeśli kogoś
                                obchodził los zwierząt - doskonale zdawał sobie z tego sprawę.
                                i owszem, były możliwośći pisania na wielką skalę o problemie schronisk i
                                rozmnażaczy. tylko jakoś nikogo za bardzo to nie obchodziło.
                                na jakie pytanie nie odpowiedziałam? czy powinnaś dalej hodować psy rodowodowe?
                                oczywiście. jeśli robisz to dobrze , chwała Ci za to. ( pisałam o tym).
                                natomiast jeśli ogłaszamy sprzątanie świata warto najpierw posprzątać własne
                                podwórko. jeśli należymy do organizacji pretendującej do miana JEDYNEJ I
                                SŁUSZNEJ - starajmy się aby nie było powodów do wstydu. bo na razie ZK
                                przypomina wielką szczęśliwą rodzinę powiedzmy X która głośno krzyczy że u Y to
                                bajzel nie z tej ziemi i brudne gary leżą w zlewie. po czym okazuje się że
                                dziecko X ma kibelek nie myty od 3 lat. i cóż robią X? ano nic. udają że
                                problemu nie ma. a ci, którzy czują specyficzny fetorek unoszący się wokół
                                członka tej rodziny - to z gruntu źli ludzie, z cąłą pewnością nie mający racji.
                            • rianka Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 02:03
                              moonshana napisała:
                              > i nagle wielkie larum. hodowcy
                              > psów rodowodowych ruszyli na wojnę.

                              Owszem, dlaczego jednak nikt nie dostrzega faktu, że również organizacje pomagające psom zwracają uwagę na ten problem? Argument, że to hodowcy psów rodowodowych próbują zwalczyć pseudohodowców, by chronić swoje interesy jest niepoważny. Czy ludzie, którzy poświęcają swój wolny czas, organizacje non profit również walczą o interesy hodowców? Czyżby środowisko hodowców miało aż tak daleko sięgające wpływy? To trąci już teorią spiskową...

                              czemu
                              > dopiero teraz gdy, przyznaję , jesteśmy wprost zalewani szczeniakami
                              > w typie rasy , czemu dopiero teraz tyle hałasu? jak byliśmy zalewani
                              > kundelkami rasy kundel hodowcom to nie przeszkadzało? bo konkurencji
                              > nie było? wybacz , to nasuwa się samo.

                              No tak, teoria spiskowa...
                              Ja nie jestem hodowcą, moje wszystkie psy były przygarniętymi mieszańcami albo pieskami w typie rasy. Ponieważ to jest forum o shih tzu, dyskusja toczy się na temat pseudohodowców tej rasy. Ja jednak jestem przeciwna rozmnażaniu i kupowaniu wszelkich psów nierasowych. Nie stoi za mną żadna grupy interesów, zależy mi jedynie na poprawie losu psów w tym kraju. A to dlatego, że psów w Polsce jest więcej niż chętnych na nie. Trzeba zahamować tą masową produkcję kolejnych.

                              > argument że ktoś kupi psa bez rodowodu i gdy pies wyrośnie na
                              > niewiadomo co - wyrzuci go - jest durny.

                              Nie chodzi o to, że stanie się tak na pewno, ale o to jakie jest prawdopodobieństwo, że tak się stanie. Wystarczy spojrzeć ile psów z rodowodem trafia do schroniska, a ile kundli w typie rasy... Nawet biorąc pod uwagę stosunek liczby psów rodowodowych w tym kraju do psów bez rodowodu, wynik będzie niekorzystny dla mieszańców i psów w typie rasy. Łatwiej pozbyć się psa, który pochodzi nie wiadomo skąd, jest nieoznakowany i kosztował grosze. Nie chodzi nawet o to, że ktoś pozbędzie się psa, bo fizjonomicznie nie wyrósł na to, na co miał wyrosnąć, ale o to, że takie psy częściej mają wady w psychice. I nagle okazuje się, że labrador kupiony dla kilkuletniej córeczki wykazuje agresję...

                              > a podłych ludzi trudno podejrzewać że będą
                              > dobrymi właścicielami psa - jakiegokolwiek. bo jak to: kupi
                              > rodowodowego to go pokocha? kupi psa który wyrośnie na kundla to co,
                              > miłość mu przejdzie nagle a niespodziewanie?

                              Podobnie jak ktoś kto nie jest podły, równie mocno pokocha psa ze schroniska...
                              • moonshana Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 09:05
                                oj, rianka , rianka... dobrze chcesz , tylko trochę się zapatrzyłaś... w jedną
                                stronę.
                                nie istnieje teoria spiskowa. poza tym, to nie jest argument.
                                mnie także zależy na ograniczeniu populacji psów. mamy te same cele tylko rożnie
                                widzimy problem.
                                powiedz mi, co jest złego w tym, aby osoba kupująca kilkakrotnie zwizytowała
                                miejsce pobytu szczeniaka, tak jak pisałam? warunki dobre, wszystko ok -
                                bierzemy psa. coś jest nie tak - zgłaszamy odpowiednim służbom. co w tym złego?
                                gdyby wszyscy tak robili - problem by się rozwiązał.
                                czemu nie dajecie takich rad? czemu ? mając na myśli tylko i wyłącznie dobro
                                zwierząt - to ma sens, prawda?
                                owszem, pseudohodowle rozmnożyły się jak grzyby po deszczu. ale jestem przeciwna
                                wrzucania wszystkich do jednego garnka. łajzy zdarzają się wszędzie. jestem
                                przeciwna zwalaniu na pseudohodowle przepełnienia schronisk. to dopiero jest
                                teoria spiskowa.
                                psy powinny być drogie, to fakt. tylko jak to się ma do stada cmentarnego,
                                składającego się ze starutkiego czarnego doga, równie wiekowego boksera, oraz
                                owczarka i kundelka. błąkały się swego czasu po cmentarzu. ponieważ jestem
                                miłośniczką dogów ( niestety nigdy nie posiadałam takiego psa) , powiem: ten
                                pies był kiedyś piękny. teraz to szkielet bezzębny ( mialam w torbie kanapki -
                                pozostałe psy zjadły, ten nie miał czym pogryżć). pogadałam z ludźmi
                                sprzeającymi świeczki przed cmentarną bramą. tam ciągle lądują nowe psy .
                                usłyszałam " pani, jakie bryki tu się zatrzymują i wyrzucają te psiaki, głowa
                                puchnie, to nie sa polonezy).
                                naprawde myślisz że tych ludzi, ludzi bogatych pozbywających się zwierząt zaboli
                                strata 2 tysięcy? . oni do schroniska psa nie zawiozą bo obciach, oni psa
                                wyrzucą. i koło nosa mają straconą kasę. stać ich. tak więc wysokie ceny za psy
                                to nie jest rozwiązanie. rozwiązaniem byłoby obowiązkowe czipowanie zwierząt. i
                                wysokie mandaty za jakikolwiek przejaw znęcania się nad zwierzętami. ale
                                mieszkamy .... w Polsce.
                                natomiast jeśli chodzi nam o ograniczenie populacji psów to jak pisałam,
                                zacznijmy od największego problemu. od bezrozumnie rozmnażanych kundelków,
                                • maluszek.2 Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 09:26
                                  no proszę ten sam problem a jak inne i bardziej tolerancyjne
                                  spojrzenie
                                  A ja wczoraj posłuchałam rady i zrobiłam nalot mojej pani od której
                                  kupuję pieska bylam od blokiem i powiedziałam ze własnie wracam od
                                  koleżanki i czy mogła bym bym przyjsc za 10 min i zobaczyć
                                  szczeniaczki i wiecie co kobieta nawet się nie zająkneła
                                  wręczprzeciwnie bardzo serdecznie mnie zaprosiła a przeciez jak by
                                  miała coś na sumieniu to nie zdążyła by wszystkiego ogarnąć przez 7
                                  10 min weszłam i zobaczyłam super śliczne szczeniaki porozmawiałyśmy
                                  wypiłyśmy kawe i naprawde nie zauważyłam nic co dało by mi do
                                  myślenia
                                  • jezzmam Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 11:47
                                    Z własnego doświadczenia wiem,że bogacze psów z rodowodem nie kupują-a jak już
                                    to sporadyczne przypadki.
                                    Kupują ludzie normalni finansowo-często na raty,ale chcą mieć psa o określonym
                                    wyglądzie,psychice i predyspozycjach oni rozumieją co to jest rodowód i do czego
                                    on służy.Często sa to ludzie ,którzy wcześniej mieli psa w typie czyli kundla.
                                    Do mnie przyjechali ludzie,którzy mieli niby spanielkę czarną...zarezerwowali
                                    czarną u mnie,,, przywieźli ich zdjęcia wspólne, męczyli się z nia 13 lat z jej
                                    agresją,chorobami iii, ale ją kochali. Wzieli ode mnie czarną dziewuchę i
                                    wczoraj dostałam tel,w którym Pani płakała i dziękowała za "normalną
                                    psychicznie" dziewczynkę.Dziewczynka ta ma teraz 10 miesięcy i jest ich oczkiem
                                    w głowie i dużo wygrywa na wystawach.
                                    Oni zrozumieli czym jest rodowód i jakie daje gwarancje. a takich przykładów mam
                                    mase-tylko szkoda,że ludzie się musza najpierw dobrze zrazić aby docenić rodowód-

                                    Co do kundelków w schroniskach--niestety tu rzadko rzadko zdarza się
                                    rodowodowy=rasowy, a jeśli taki jest po tatuażu dojdą kto go wychodował i tel
                                    do hodowcy ,który ma obowiązek po psa przyjechać.
                                    A po kundelka kto ma przyjechać??

                                    Dla mnie sprawa jest jasna--chcesz hodować? hoduj jak należy i zgodnie z kodeksami.
                                    Dopuki będa ludzie którzy przyklaskiwac będą rozmnażaniu BEZCELOWEMU psów dotąd
                                    w schronach będa gnić te psy.
                                    Tak jak pisałam wcześneij pies i każe inne zwierze domowe powinno byc luksusem a
                                    nie "mam chęc to sobie kupię a jak mi sie znudzi to won".

                                    I jeszcze jedno--mam w domu i kundle uratowane ze schronu jak i rasowe
                                    psy--wszystkie jedza to samo i wszystkie są traktowane tak samo. Ale wszystkie
                                    sa wysterylizowane. One u mnie dożyją swoich dni tak samo jak te rasowe.Ale ja
                                    mam świadomość wielkości problemu a przeciez mogłabym sobie dorobić na boku
                                    puszczając kundelkowe mioty-sukę bez papierów cockerkę tez mam,ale
                                    wysterylizowaną-. Ale tego nei robię i w życiu mi to przez myśl nie przeszło!! A
                                    też czasem kasy brakuje.


                                    • moonshana Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 12:27
                                      w żaden sposób nie odniosłaś się do mojego postu który był odpowiedzią na Twoje
                                      pytania. może i lepiej, bo za chwilę mogłoby dojść do nigdzie prowadzącej
                                      dyskusji. lepiej spróbujmy nakierować maluszka(?), co ma dalej robić...
                                      • tenshii Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 12:30
                                        Maluszek dostał linki zarówno do piesków w typie rasy do przygarnięcia, ale zamiast zadzwonić, zbił temat mówiąc że nie dostanie psa z DT bo ma za małe mieszkanie.
                                        Dostał też link do pieska z rodowodem za 1100 zł, ale nie szczeniaka. Do tego się wogóle nie odniósł. A może warto by było zapytać dlaczego ten pies szuka nowego domu i przy okazji można byłoby coś utargować...
                                        Maluszkowi nie da się w żaden sposób pomóc, bo on/a już podjeła decyzję. Żadne proponowane rozwiązanie nie jest dla niej dobre.
                                        • moonshana Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 12:43
                                          tenshii, rozumiem Twój punkt widzenia.
                                          ale maluszek, jak napisałaś , podjął decyzję. postarajmy się aby wynikło z tego
                                          coś dobrego, dobrze? możesz to nazwać "mniejszym złem"
                                          • maluszek.2 Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 13:10
                                            widzisz tenshi i właśnie o cvoś takiego cały czas walczyłam
                                            • tenshii Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 13:37
                                              Wybacz, ale ja nigdy nie zakceptuję takich hodowli. NIGDY

                                              Co do samych porad jeszcze, bo par razy zarzuciłaś, że tu się nie udziela porad właścicielom psów w typie rasy.
                                              Jeśli coś wiem - udzielam porady każdemu, na temat pielęgnacji, chorób, zabaw czy zachowania. Każdemu. Bez względu na to jakiego ma psa i skąd....
                                        • maluszek.2 Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 13:09
                                          A z kąd wiesz czy nie dzwoniłam i w zaden sposób sie do tego nie
                                          odniosłam ten piesek za1100zł jest sliczny ale ja chce suczkę chyba
                                          mam prawo mieć jakiś swój wybur a jezeli codzi o schron to jak juz
                                          pisałam nie moge wziąć psa ze schroniska bo moje Całe podkreślam
                                          CAŁE mieszkanie ma 17m kwadratowych
                                          jak sie sprowadziłam do warszawy to chciałam wżiąć jamniczkę z
                                          palucha i rozmawiałam o adopcji i jak powiedziałm pani o metrazu i o
                                          tym ze po tygodniu bycia w domu z pieskim będę musiał wrucić do
                                          pracy i pies będze w domku saqm przez ok 7 8 godzin to pani
                                          powiedziała ze niestety nie moze sie zgodzić bo jednak mieszkanie
                                          jest za małe a w tak małym mieszkaniu pies nie może być tak długo
                                          sam
                                          • moonshana Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 13:17
                                            a możesz podać nazwisko tej pani? jestem bardzo ciekawa czemu to pies nie może
                                            być sam 8-9 godz na 17m2 , jesli alternatywą jest schronisko? w dziwną stronę
                                            zmierza ta tzw. opieka nad zwierzętami... do kojca psa ze schroniska zabrać nie
                                            można bo...kojec. a wiadomo że w schronisku ma raj i w tym kojcu to by mu się
                                            standard życia znacznie obniżył:) do 17 metrów zabrać nie można z jakiego powodu?







































                                            +`
                                            • maluszek.2 Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 13:20
                                              monshana to było 7 lat temu schronisko na paluchu nie jestem w
                                              stanie zporzypomnieć sobie nazwiska
                                          • tenshii Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 13:34
                                            WIEM :) uwierz mi - wiem....

                                            Nie wierzę w to co powiedziała ta pani, bo każdy pracownik schroniska wie, że lepszy mały dom, niż duży boks i ogromna buda ;)

                                            Ah, sunię, i co? Będziesz ją rozmnażać? ;)
                                            • maluszek.2 Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 13:53
                                              no widzisz jaka jesteś tenshii sama złośliwość przez ciebie
                                              przemawia ale ok odpowiem ci
                                              Nie będę jej rozmnażac bo ni jak nie mam na to warunków czy ty
                                              widziałaś kiedyS 17metrowe mieszkanie a mieszkam w nim z mężem i
                                              nasz 4 letnią córeczką zeby jeszcze bardziej zobrazować ci moje małe
                                              m to ostatnio zaczełam sie trochę odchudzać i pomyślałam sobie ze
                                              będę skakać w domu na skakance i wyobraż sobie ze nie jestem w
                                              stanie ponieważ skakanka zaczepia sie a to o biurko,a to łóżko nasze
                                              albo nsze małej
                                              wysterylizuję sunie i już
                                              • tenshii Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 13:58
                                                Mam na to ogromną nadzieję.
                                                Może kiedyś będzie mi dane zobaczyć zdjęcie Twojej suki po zabiegu ...
                                              • jezzmam Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 14:06
                                                Maluszek a powiedz szczerze czy dzwoniłaś teraz tam pod podane linki?? Czy
                                                bazujesz tylko na doświadczeniu z przed 7 lat??
                                                • maluszek.2 Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 14:13
                                                  nie nie dzwoniłam tam wczoraj bo albo coś zle otworzyłam albo nie
                                                  wiem gdzie te telefony tam są bo ja ich nie widziałam
                                                  • tenshii Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 14:16
                                                    heh.... to już po prostu jest śmieszne... idę stąd
                                  • moonshana Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 12:39
                                    maluszku.2
                                    przy następnej wizycie spytaj co jedzą szczeniaki i suka, poproś o pokazanie -
                                    możesz udawać głupka:).
                                    jeśli suka miała wcześniej szczeniaki popros o kontakt z ich nabywcami, powiedz
                                    że chcesz obejrzeć dorosłych braci Twojego przyszłego psa. spytaj o szczepionki
                                    jakimi będzie (jest) zaszczepiony szczeniak. co z ojcem szczeniąt? jest na
                                    miejscu? też go obejrzyj. jeśli nie ma go na miejscu - poproś o adres i jedź. i
                                    pamiętaj o umowie kupna sprzedaży. to na początek
                                    • maluszek.2 Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 13:18
                                      monshana bardzo ci dziękuję wiem ze tez nie dokońca popierasz mój
                                      wybur ale tylko ty jedna sobie pomyślałaś
                                      Dobrze jezeli ona tak bardzo chce miec tego psa w typie shih to ja
                                      przynajmniej powiem jej co i jak BARDZO CI DZIĘKUJĘ
                                      udzieliłaś mi wielu wskazówek i juz sobie je zapisałam w moim
                                      specjałnym zeszycie w kturym zapisuje wszystko co dotyczy opieki
                                      zdrowia pielęgnacji nad shih
                                      bardzo bardzo dziękuję
                                      • moonshana Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 13:41
                                        maluszku, powiedz proszę, choc to nie na temat: ile masz lat?
                                        • maluszek.2 Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 13:54
                                          28 a czemu pytasz?
                                          • jezzmam Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 14:04
                                            moonshsna co mam ci napisać?? że nie masz racji??
                                            Chciażbym co powiedziała ty i tak napiszesz co ci jest wygodniej.
                                            Przegadywanie się na tym etapie rozmowy nic nie da.
                                            Napisałam już tyle,że każdy rozumny człowiek powinien wnioski wyciągnąć.
                                            Ty też mi nie odpowiedziałaś na moje pytanie ile jest cacy hodowli a ile jest
                                            cacy pseudohodowli i rozmnażaczy.


                                            Mnie tylko dziwi jedno,jeśli mamy obraz sytuacji kraju pod względem ilości psów
                                            a ty i inni przyklaskujecie następnym psom powoływanym na świat BEZCELOWO
                                            podkreślam BEZCELOWO to o czym mamy rozmawiać??
                                            • moonshana Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 14:38
                                              nie odpowiedziałam na pytanie ? owszem.bo to koronny argument hodowców. mający usprawiedliwiać wszelkie łajdactwa tychże.
                                              i jeszcze jedno. ja nie przyklaskuję bezcelowemu rozmnażaniu zwierząt. ja jestem przeciwna generalizowaniu. że ci - to są dobrzy, a tamci - źli.
                                              jeszcze jedno. rozmawiałaś z osobą która miała zwierzę z metryką. kupione w hodowli. z osobą która ze względu na absolutny brak zgody na wartości wyznawane przez hodowców - rodowodu nie wyrobiła.
                                              osobą, która obecnie posiada mieszańca z odzysku. pies w typie rasy. i wiesz, chociażbym bardzo, bardzo chciała przekonać siebie że pochodzi z pseudohodowli, rozmnażalni, i wyrzucili go dlatego że kupili go za 300 zł a to nie są duże pieniądze - jakoś pewności nie mam. przy dużym zaćmieniu :) może uchodizć za rasowego. ba, gdyby miał rodowód pewnie za specjalnie by to nie dziwiło. zwłaszcza biorąc pod uwagę dobermana czasem spacerującego po osiedlu. sylwetka mizerna, taka bardziej charcia, agresja - a ma uprawnienia hodowlane. jaK? nie wierzyłam w te uprawnienia.ani w rodowód. opowiadać to sobie każdy może. ale zobaczyłam go na wystawie, na ringu. żałuję tylko że nie zdążyłam przeczytać jak się to cudo nazywa i z jakiej hodowli pochodzi. bo właściciele są na ten temat wyjątkowo milczący.
                                              ale nie w tym dzieło. dzieło w tym aby nie generalizować. Ty się oburzasz, gdy ktoś przytacza obrzydliwe historie związane z ZK? pewnie tak. ale to nie oznacza automatycznie że TY też postępujesz obrzydliwie, prawda? nie generalizujmy. w żadną stronę.
                                              • jezzmam Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 15:15
                                                No i tak jak pisałam wcześniej nie ma sensu ta rozmowa bo ty wyciągasz jakei są
                                                ble rasowe aby udowodnić ,że hodowle sa ble a ja wyciągam jakie są biedne kundle
                                                i tym się różnimy.
                                                Nie generalizujmy mówisz to nie przytaczaj tylko ble opowieści o rasocach napisz
                                                jakie sa biedne kundle z pseudo i od rozmnażaczy. Zobacz ile na samym allegro
                                                jest takich porzuconych bid--oddawanych z byle powodu,bo nie przypomina tego co
                                                miał przypominać,bo się znudził itp. Dlaczego tam nie ma albo trafiają
                                                sporadycznie psy rasowe=rodowodowe.
                                                Przeciez to mówi samo za siebie nie trzeba być demagogiem,żeby zrozumieć ten
                                                problem.Poza tym popatrz ile jest ogłoszeń psów z rodowodem=rasowych a ile jest
                                                pseudo rasowych??
                                                I sama pomyśl nad słusznością twoich wypowiedzi.
                                                Jak nie generalizowac to przynajmniej popierać swoje słowa przykładami--a
                                                przykładem może być samo wejście na allegro z pierwszą lepszą rasę i przeliczyć
                                                ile jest rasowych=rodowodowych a ile jest pseudo rasowych.

                                                nie mam już siły tłumaczyć tak prostych rzeczy.
                                                • moonshana Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 15:22
                                                  słusznie, nie tłumacz. mnie chodzi o wartości jakie wyznają hodowcy, może nie
                                                  wszyscy - ale znaczna część.
                                                  ale o tym już sza...
                                                  maluszku.2 jesteś tam jeszcze?!
                                                  masz 28 lat tak? ok. a czemu piszesz w jednym wątku że masz synka, w drugim że
                                                  córeczkę? o ile zrozumiałam masz jedno dziecko? obojnak?
                                                  • moonshana Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 15:27
                                                    przepraszam,, źle doczytałam.
                                                  • jezzmam Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 15:33
                                                    Skąd możesz wiedzieć jakie wartości wyznaje hodowca?? rozmawiałaś z którymś w 4
                                                    oczy o wartościach jakie wyznaje??
                                                    Szczerze wątpię.
                                                  • tenshii Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 15:46
                                                    Mnie zastanawia jedno....

                                                    Jest sobie pani X. Pani X naprawdę kocha psy. Bardzo lubi ten gatunek. Ma rodowodową sunię. Pewnego dnia wymyśliła sobie, że będzie prowadzić hodowlę. Znalazła reproduktora, pokrył jej sukę. Urodziły się szczeniaki. Pani X zaszczepiła je, trzymała w domu. Sprzedała je jako zdrowe i RASOWE... OK. Szczeniaki miały dobrze.

                                                    Ale....

                                                    Związek Kynologiczny do niczego złe NIE ZMUSZA. DLACZEGO pani X nie wystawi swojej suki i nie wyrobi uprawnień. Przecież będzie robiła dokładnie TO SAMO co robi do tej pory. Będzie miała tę samą suńkę. Będzie miała w domu szczenięta. Będzie je kochać, szczepić i sprzedawać. Różnica będzie polegała na tym, że to będą naprawdę rasowe psy. Z udokumentowanym pochodzeniem. Może dawać przykład innym hodowcom, jak należy zajmować się psami.

                                                    Ale pani X nie chce się zrzeszać, a bo składki, a bo więcej pracy, czasu, jakby nie było KONTROLI, więcej wydatków... a i ZAROBEK nie taki. Niestety. Musiałaby więcej poświęcić. Ale nie chce.
                                                    Bo jak się urodzi pies z wadą zostanie PETem, wówczas cena jeszcze mniejsza. Bo trzeba przeprowadzić badania. Bo bo bo....

                                                    O to tylko mi chodzi. Można KOCHAĆ i jednocześnie dzialać LEGALNIE, dawać przykład jak można przyczyniać się do ulepszania rasy, a nie zwykłego krycia za 100 zł psem znalezionym na allegro.

                                                    O to mi chodzi. O nic więcej.

                                                    Jeśli ktoś celowo zarzuca prawdziwe hodowanie, nie jest dla mnie pasjonatem. Dlatego nie umiem się z tym pogodzić.

                                                    I nie umiem się też pogodzić z hodowcami, którzy wyrabiają papiery, ale tylko dla większego potwierdzenia swoich kompetencji. OK, zgadzam się, i wśród zrzeszonych hodowców bywają kanalie.

                                                    Jednak to nie zmienia faktu, że pani X rozgłąszająca jak to kocha zwierzęta, a jednocześnie mnożąca ot tak, szukająć krycia na allegro nie jest dla mnie hodowcą.

                                                    Po prostu.
                                                  • moonshana Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 18:42
                                                    mam chwilkę:) widzisz, tenshii, w sumie masz rację. ale jeśli
                                                    hipotetyczna pani X nie ma ochoty słuchać tekstów dotyczących 8-
                                                    letniej bulterierki, tekstów typu: szkoda że dopiero teraz ją
                                                    kupiłam, gdybym miała ją wcześniej doprowadziłabym ją do
                                                    championatu. no, ale jeszcze miot będzie miała (!).
                                                    jeśli hipotetyczna pani X nie ma przyjemności podawać ręki osobie
                                                    która jakoś dziwnie mało dbała o swoje psy ( w typie rasy), a teraz
                                                    ma rodowodowe psy odnoszące sukcesy - psy zdrowe, jak najbardziej,
                                                    traktowane jak maszynki do robienia pieniędzy. jeśli pani X nie
                                                    stanowczo nie zgadza sie na "maskowanie" wad przed
                                                    wystawami, "maskowanie" typu: nakładanie farby na źle umaszczone
                                                    miejsca, jeśli nie zgadza się na lepienie psich uszu, czasem przez
                                                    kilka miesięcy, bo nie stoją, na podcinanie - bo stoją a nie
                                                    powinny - jeśli, jeśli, jeśli - to co hipotetyczna pani X ma robić?
                                                    przynależność do jakiegkolwiek związku oznacza dla mnie akceptację
                                                    zasad w owym związku panujących. a jeśli ja tych zasad nie akceptuję?
                                                    uwierz, bardzo chciałabym aby to wyglądało inaczej. kocham psy, o
                                                    psach mogę gadać godzinami, chciałabym aby była jakaś instytucja
                                                    która byłaby wzorem dla wszystkich właścicieli czworonogów. ale
                                                    takiej instytucji nie ma... a sprzedawanie psich młodzieńców przez
                                                    hodowców bo : nie spełniły oczekiwań - także nie należy do
                                                    rzadkośći. największa podłość jaką człowiek może zrobić psu -
                                                    potraktować go jak rzecz. i ten krąg wzajemnej adoracji. coś w
                                                    rodzaju: wiemy że i u nas zdarzają się kanalie ale nigdy tego głośno
                                                    nie powiemy. fuj.
                                                    cenię uczciwość. i powtarzam. psy bywają okrutnie traktowane. i
                                                    przynależność do jakiegoś związku nie oznacza z urzędu że dany
                                                    człowiek jest uczciwy.
                                                    oceniajcie ludzi, nie grupy. konkretne przypadki nie ogół.
                                                    bardzo dziwne tu panują zasady. na pseudohodowle można najeżdżać jak
                                                    wola. natomiast na hodowców nie wolno powiedzieć nic złego bo od
                                                    razu pojawiają się głosy:
                                                    skąd wiesz? nieprawda! bo ty atakujesz hodowców, bo nie rozumiesz...
                                                    itd, itd.
                                                    a ja rozumiem doskonale. i widzę że nic się nie zmienia. niektórzy
                                                    nigdy nie przyznają że... proboszcz się puścił:)
                                                    .
                                                  • jezzmam Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 18:57
                                                    I znowu uogólniasz.Jeśli wiesz o takich przypadkach jak opisujesz dlaczego nie
                                                    zgłosisz tego gdzie trzeba, dlaczego nei zrobisz awantury na wystawie(pisałaś
                                                    ,że bywasz) jak wiesz,że ktoś oszukuje?? Dlaczego??

                                                    Jeśli jesteś takim miłośnikiem to dlaczego nie reagujesz tylko tu piszesz ,że
                                                    hodowcy są ble.
                                                    Dlaczego nie napiszesz-skoro pani X ma sukę z papierami to po co ją rozmnaża bez
                                                    skoro może zrobić jej hodowlankę nawet bez CH.PL ?? to co napisała Tenshii??
                                                    Pytanie proste DLACZEGO??
                                                    Jeśli mi się nie podoba ZK a chę chodować z głową i jak należy to nie patrzę na
                                                    ZK tylko robię tak jak trzeba, mając przy tym uprawnienia i wszystko jest ok.
                                                    Ja jako hodowca pisze,że wszędzie sa kanalie, ale zdecydowanie więcej tych
                                                    kanali jest wśród pseudo i rozmnażaczy.
                                                    Dlaczego generalizujesz,że wszyscy hodowcy podcinają uszy,farbują
                                                    niedoskonałości itp?? a może częściej robia tak wystawcy,którzy hodowcami nie
                                                    są?? wiem coś o tym.
                                                    Hodowca mówi takiemu ,że sprzedaje mu PETA za dużo niższą sume a on jednak
                                                    jedzie z petem na wystawy i robi różne dziwne rzeczy...takie kanalie też są.
                                                    Podawaj przykłady jaka hodowla i co zrobiła. Ale nie tak,że zdaje mi się ,że ze
                                                    "świńskiego lasu" to piesio było tylko konkrety.
                                                  • jezzmam Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 18:58
                                                    hodować oczywiście przez H miało być.
                                                  • moonshana Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 19:42
                                                    jezzmam, po co CI konkrety? rozejrzyj się dobrze wokół siebie,
                                                    konkretów będziesz miała aż nadto. nie, nie generalizuję że wszyscy
                                                    hodowcy farbują wadliwą sierść. ale to się zdarza i nikt w Związku
                                                    takich osób nie gani...
                                                    bulterierka hodowlankę zrobioną miała. ukochany hodowca sprzedał ją
                                                    jak już ( zgadnij jak już co) a drugi dobry hodowca kupił, nie
                                                    dlatego że ulitował się nad biedną nienajmłodszą suką. mówić dalej?
                                                    już mi się nie chce...
                                                    nie rozumiesz pewnych rzeczy. załóżmy że mam rodowodową sukę. chcę
                                                    jej zrobić hodowlankę. a nie chcę mieć absolutnie nic do czynienia z
                                                    ZK. i jak rozumiem mam iść do sklepu spożywczego i hodowlankę kupić.
                                                    a, nie, nie, wyrobię ją w bibliotece. hodowla zwierząt rodowodowych
                                                    niedołącznie wiąże sie z ZK, a ja, powtarzam, starannie wybieram
                                                    ludzi wśród których się obracam.
                                                    dla Was wszystko jest czarne albo białe.chcę być uczciwa - mam psa
                                                    rodowodowego. i jeśli rozmnażam to w sposób uznany przez ZK za
                                                    legalny. a jeśli mam koło nosa ZK - jestem złym człowiekiem bądż nie
                                                    mam prawa rozmnażać psów.podejście rodem z komunizmu. albo dzialam
                                                    po linii partii albo - wypad, zły człowieku.
                                                    jezzmam , odpowiedz na pytanie. nie, nie mnie. sobie odpowiedz. czy
                                                    słyszałaś o przypadkach złego traktowania zwierząt rodowodowych, czy
                                                    słyszałaś/ widziałaś różne nieuczciwe praktyki? jeśli masz więcej
                                                    niż 25 lat - ja już odpowiedź znam. natomiast Ty zapytaj siebie co w
                                                    związku z tym zrobiłaś.
                                                    a tymczasem kończmy tą dyskusję jakie hodowle lepsze. to bez sensu.
                                                    ja wychodzę z założenia że ta hodowla lepsza która ma lepszego
                                                    człowieka za właściciela. dużo wody musi upłynąć zanim zmienię
                                                    zdanie, jeśli wogóle kiedyś zmienię.
                                                  • maluszek.2 Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 19:49
                                                    czyli znowu potwierdza się to co powiedziałam
                                                    Jakie życię będzie miał piesek bądz legalna hodowla zależy tylko od
                                                    człowieka
                                                  • do_ciekliwa Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 20:16
                                                    > Związek Kynologiczny do niczego złe NIE ZMUSZA. DLACZEGO pani X nie wystawi swo
                                                    > jej suki i nie wyrobi uprawnień. Przecież będzie robiła dokładnie TO SAMO co ro
                                                    > bi do tej pory. Będzie miała tę samą suńkę. Będzie miała w domu szczenięta. Będ
                                                    > zie je kochać, szczepić i sprzedawać. Różnica będzie polegała na tym, że to będ
                                                    > ą naprawdę rasowe psy. Z udokumentowanym pochodzeniem. Może dawać przykład inny
                                                    > m hodowcom, jak należy zajmować się psami.

                                                    Powodów może być kilka może to być po prostu lenistwo ale czasami związek sam
                                                    zniechęca hodowców znam przykład pani A hodującej tą samą rase psów co kobieta
                                                    która obierała mioty w jej związku i przy przeglądzie uznała wszystkie
                                                    szczenięta za pety hodowczyni A nie umiała się z tym pogodzić bo szczeniaki
                                                    były śliczne zadzwoniła do innego odźiału czy może przejść pod nich i czy zrobią
                                                    jej przegląd miotu owszem zgodzili się przy przeglądzie wszystkie szczeniaki
                                                    dostały adnotacje wystawowy . Nie idzie się zrazić?
                                                    2 przykład na wystawie w Krakowie spotkałam młodą dziewczynę z yorkiem płakała
                                                    ze szczęścia gdy maluch dostał ocenę wybitnie obiecujący i nominacje do
                                                    najładniejszego szczeniaka . Jej przyjaciółka powtarzała mówiłam ci! W rozmowie
                                                    okazało się że dziewczyna poszła do swojego oddziału po odbiór rodowodu ze
                                                    szczeniakiem mówiąc że wybiera się na tą wystawę .Odradzono jej że szczenie ma
                                                    zły chód karpiowaty grzbiet zły zgryz.Słowem szkoda jej trudu pieniążków
                                                    dziewczyna zrezygnowała ale jej przyjaciółka namówiła ją by startowała nie idzie
                                                    się zrazić ?
                                                    3 Na wystawie w Głogowie był pan z owczarkiem podhalańskim który zajął 1 miejsce
                                                    z oceną doskonałą na krajówce ,1 miejsce z oceną doskonałą ni międzynarodówce
                                                    tydzień wcześniej i został na niej zdyskwalifikowany a wiecie za co bo pan go
                                                    nie wykąpał! Pies nie był brudny o nie, miał tylko mniej lśniąco białą sierść i
                                                    na nic było tłumaczenie, że co tydzień są na innej wystawie i ten pies byłby
                                                    kompany 3 raz w tym miesiącu , że nie wolno tak często kąpać i przecież powinno
                                                    się oceniać jego budowę psychikę na nie czystość włosa przecież jest biały można
                                                    określić barwę bez problemu nie idzie się zrazić?
                                                    5 wystawa w Nowej Rudzie pięknie dumnie krocząca chihuahua z dwoma ocenami
                                                    doskonała przegrywa z sunią sponsorki która szarpie się próbuje uciec z ringu
                                                    nie idzie się zniechęcić?
                                                    Będąc na rozlicznych wystawach zauważyłam jedną zasadę w pierwszej kolejności
                                                    wygrywają psy sponsorów rodziny ,znajomi z sekcji
                                                    Padnie tu odpowiedź inni też robią hodowlanki a no robią czasem trzeba zaliczyć
                                                    30 wystaw poszukać gdzie idzie najmniej psów w danej klasie sprawdzić
                                                    konkurencje żeby w końcu zrobić upragnioną hodowlankę jak nie ma się znajomości
                                                    i szczęścia
                                                    a na marginesie ja to ja
                                                  • tenshii Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 21:06
                                                    Z tobą Mariko nie rozmawiam.
                                                    Wiesz, jakie mam o tobie zdanie.
                                                    Afe...
                                                  • do_ciekliwa Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 21:30
                                                    tenshii napisała:

                                                    > Z tobą Mariko nie rozmawiam.
                                                    > Wiesz, jakie mam o tobie zdanie.
                                                    > Afe...
                                                    PODSUMOWUJĄC :
                                                    do_ciekliwa to Marika
                                                    maluszek -Marika
                                                    moonshana-Marika
                                                    2-piecho-Marika
                                                    o każdy kto pojawi się na tym wątku i będzie miał sprzeczne zdanie będzie Mariką
                                                    to zakrawa na paranoję
                                                    stare powiedzenie brzmi każdy drugiego sądzi wedle siebie samego to może ty
                                                    jesteś jazzi i rianka w jednej osobie ?
                                                    zastanów się dziewczyno czy ty nie masz obsesji musiała by mieć kont na całą
                                                    rodzinę .Każdy ma własne zdanie i nie musi podszywać się pod nikogo!
                                                  • jezzmam Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 21:24
                                                    czy nie można się zrazić do rozmnażaczy jeśli słyszysz tysięczną o nich relacje
                                                    którzy mieli już pseudo-coś tam?? czy nie można się do nich zrazić widząc w tv
                                                    kolejną zamykaną pseudohodowlę??
                                                    czy nei mozna się zrazić widząc swą ukochaną rasę na ulicach skundloną do granic
                                                    możliwości i dumnie kroczących z nimi snobów??
                                                    czy nie można się zrazić oglądając suki takich "pań z bloku" którym cycuchy
                                                    wiszą po kolana naciągnięte i już puste a nei stąpione bo nie miały czasu na to??
                                                    Czy nie można się zrazić do ludzi,którzy mnoża i liczą ile jeszcze suka moze
                                                    urodzić??

                                                    w tej sytuacji nie wiem co gorsze.
                                                  • jezzmam Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 21:34
                                                    Maluszek może wziąźć szczenie ze schroniska równie dobrze i nie bedzie problemu
                                                    agresji bo sama to szczenie poprowadzi. Kiedyś jechałam po 2 szczeniaki do
                                                    Bytomia,odchowałam je do 5 miesiąca życia i dałam rodzinie.
                                                    Maluszek się boi o swoją 4 letnią córkę a ja mam 4 latniego syna,którego uczę,że
                                                    nie wolno rozmnażac psów bo się komuś przychciało,biorę go do schronisk,
                                                    pokazuję mu,że pies ma być luksusem i tak tez ma być traktowany.
                                                    Moje dziecko ma 4 lata i wie,że jak psy gonią za suką to,że będa znowu pieski
                                                    które ktoś utopi,albo sprzeda na jarmarku,że tacy ludzie są źli bo robią krzywde
                                                    pieskowi. Moje dziecko to wszystko wie mając jednocześnie psy ze schronu pod bokiem.
                                                    Żadne z tych psów nigdy mu krzywdy nie zrobiło.
                                                  • do_ciekliwa Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 22:12
                                                    ja mam 4 latniego syna,którego uczę,ż
                                                    > e
                                                    > nie wolno rozmnażac psów bo się komuś przychciało,biorę go do schronisk,
                                                    To bardzo dobrze robisz powinno się uczyć dzieci odpowiedzialności mi los dzieci
                                                    nie dał ale uczyła bym je tak samo ,moją pasją stały się psy, niestety jeszcze
                                                    nie wynaleziono takiego dla mnie): niestety mam alergię i nie mogę mieć psa w
                                                    domu dlatego interesują mnie nowo powstałe rasy.I zwiedzam różnego tup hodowle
                                                    przy kawie czasem można dowiedzieć się niejednego
                                                  • jezzmam Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 22:18
                                                    Jeśli masz uczulenie na sierść to w hodowlach czy hofflach nic ci się nie dzieje??
                                                    U mnie jest tyle psów w domu,że nie wysiedziała byś ani chwili mając alergię.
                                                  • do_ciekliwa Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 22:28
                                                    dzieje kicham parskam ale ja to kocham przynajmniej tak mogę umilić sobie życie
                                                    dom bez psa to puste 4 ściany
                                                  • maluszek.2 Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 22:31
                                                    jezzman czy ty nie rozumiesz ze ja psa ze sroniska nie mogę wzią c
                                                    nie wierzysz prosze bardzo zadzwoń i zapytaj moze sie cos przez te
                                                    klka lkat zmieni9ło ale nie sądze
                                                  • tenshii Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 22:59
                                                    maluszek.2 napisała:

                                                    > jezzman czy ty nie rozumiesz ze ja psa ze sroniska nie mogę wzią c
                                                    > nie wierzysz prosze bardzo zadzwoń i zapytaj moze sie cos przez te
                                                    > klka lkat zmieni9ło ale nie sądze


                                                    Zanim się wypowiesz na jakiś temat - sprawdź empirycznie czy Twoje racje są faktycznie racjami.
                                                  • jezzmam Re: Zapraszam do rozmowy 26.09.09, 09:37
                                                    maluszek.2 napisała:

                                                    > jezzman czy ty nie rozumiesz ze ja psa ze sroniska nie mogę wzią c
                                                    > nie wierzysz prosze bardzo zadzwoń i zapytaj moze sie cos przez te
                                                    > klka lkat zmieni9ło ale nie sądze

                                                    A dzwoniłaś?? nawet tego ci się nie chciało. Wybrać numer i zapytać. Przez
                                                    telefon nikt cię nie ugryzie a mogłaś uratowac jakiegoś małego bidoka jeśli masz
                                                    tak wielkie serce jak tu piszesz.

                                                    Dla mnie wniosek z tego jest jeden: masz głęboko w poważniu psy o których tu
                                                    cały czas mówimy o bidach ze schronu. Liczy się tylko coś co przypomina rasę za
                                                    małe pieniądze. Równie dobrze i za mniejsze pieniądze możesz URATOWAĆ powtarzam
                                                    URATOWAĆ jakąś duszyczkę niewinną swego losu ze schronu. Ale ty tego nie zrobisz
                                                    bo cię to nie obchodzi.
                                                    "Miej serce i patrzaj w serce"- znasz ten tekst?? w nim jest wszystko.
                                                  • do_ciekliwa Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 21:58
                                                    jezzmam napisała:

                                                    > czy nie można się zrazić do rozmnażaczy jeśli słyszysz tysięczną o nich relacje
                                                    > którzy mieli już pseudo-coś tam?? czy nie można się do nich zrazić widząc w tv
                                                    > kolejną zamykaną pseudohodowlę??
                                                    > czy nei mozna się zrazić widząc swą ukochaną rasę na ulicach skundloną do grani
                                                    > c
                                                    > możliwości i dumnie kroczących z nimi snobów??
                                                    > czy nie można się zrazić oglądając suki takich "pań z bloku" którym cycuchy
                                                    > wiszą po kolana naciągnięte i już puste a nei stąpione bo nie miały czasu na to
                                                    > ??
                                                    > Czy nie można się zrazić do ludzi,którzy mnoża i liczą ile jeszcze suka moze
                                                    > urodzić??

                                                    Tak jazzmam masz racje idzie się zrazić . Można zrazić się do ludzi jak traktują
                                                    zwierzęta byłam w Czechach widziałam rodowodową hodowlę w klatkach jak króliki
                                                    widziałam pseudohodowle gdzie shi jak kundelki były trzymane na łańcuchu przy
                                                    budzie zgłosiłam na policje widziałam na giełdzie handlarkę upychającą
                                                    szczeniaki do lodówki zgłosiłam na policje (fajnie że teraz mamy straż dla
                                                    zwierząt). Widziałam sukę bez ogonka której pan obciął ogonek siekierą w ten sam
                                                    sposób szczeniętom i wmawiał że to ratlerki . Na moje słowa że tej matki prapra
                                                    babcia może i nią była a szczeniaki to mieszańce zbulwersowany odparł, że
                                                    przecież widzę, że bez ogonków się rodziły był bardzo zdumiony kiedy mu
                                                    pokazałam wzorzec ,że ratlerki rodzą się z ogonkami .
                                                    Słysząc o tej rodowodowej hodowli ostatnio o której i tu padały wątki naprawdę
                                                    idzie zrazić się do ludzi.
                                                    człowiek, człowiekowi nie równy i czy jest zrzeszony czy nie będzie tak
                                                    traktował zwierzęta jak to leży w jego naturze !
                                                    Nie zbudujemy świata od razu zacznijmy od fundamentu zróbmy coś żeby zmniejszyć
                                                    populacje mieszańców a potem będziemy myśleć co zrobić z zalewającymi nas psami
                                                    w typie rasy.
                                                  • moonshana Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 15:50
                                                    a i owszem. rozmawiałam. nie raz. widziałam i słyszałam też nie raz. co więcej
                                                    chociaż nie mam najmniejszej przyjemności utrzymywać kontaktów z hodowcami (
                                                    tak, teraz generalizuję) , sytuacja wymaga abym co jakiś czas owych hodowców
                                                    widywała. nie będę Ci tłumaczyć bo nie w tym rzecz. powtórzę jeszcze raz.
                                                    niektórzy są w porządku. a niektórzy baaaardzo nie. a teraz możesz mnie atakowac
                                                    do woli. żegnam się i życzę udanego wieczoru.
                                                  • jezzmam Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 18:26
                                                    ale moment, kto cie atakuje??
                                                    Nie odniosłas się w ogóle do mojego postu,napisałaś tylko to co ci było wygone
                                                    czyli,że hodowcy są ble .
                                                    I dlaczego się żegnasz skoro masz tak duża wiedzę i możemy o tym dyskutować??
                                                    I nie wmawiaj mi,że Cię atakuję bo jak na razie to ty rzucasz oskarżeniami we
                                                    mnie bo jestem hodowcą.
                                                    Ja już pisałam,że jestem hodowcą i szczycę się tym bo wiem co robię i nie mnoże
                                                    psów BEZCELOWO.
                                                    A może pogadasz ze mną i to już będzie o jednego hodowcę więcej z tych "lepszych"??
                                                  • moonshana Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 19:51
                                                    czytam, czytam, i tak... my się nie dogadamy.
                                                    dla mnie priorytetem jest człowiek który psy hoduje. dla Ciebie
                                                    najważniejsze - czy psy mają rodowody. nie przypominam sobie abym
                                                    rzucała w Ciebie jakimikolwiek oskarżeniami. wykazałam tylko że ...
                                                    liczy się człowiek, to jaki jest, jak w związku z tym traktuje
                                                    zwierzęta, a nie przynależność do ZK i produkcja rodowodów.
                                                    powtarzam: jeśli dobrze traktujesz swoje psy - chwała Ci za to.
                                                    jeśli dbasz je, leczysz, opiekujesz się gdy się zestarzeją - super.
                                                    ale dokładnie to samo powiedziałabym Ci gdybyś miała psy bez
                                                    rodowodu.
                                                    a teraz żegnam. tracimy tu cenny czas próbując przekonać się
                                                    nawzajem do swoich racji. czas który można wykorzystać
                                                    konstruktywniej. miło się rozmawiało.
                                                  • jezzmam Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 20:04
                                                    A gdzie napisałam,że dla mnie najważniejsze czy pies ma rodowód??
                                                    Ja się tylko pytam po co bezmyślnie i bez celowo rozmnażac psy bez rodowodu
                                                    jeśli tyle o okolo bid, którym jest potrzebny dobry kochający dom bez potrzeby
                                                    ich rozmnażania.Mam na myśli bidy ze schronów a nie z kolejnych miotów bezcelowych.
                                                    Maluszka namawiam do wziecia bidy ze schronu a jej się nawet nie chce nr
                                                    telefonu poszukac w linkach,które dostała na tacy. Dzlaczego maluszek nie chce
                                                    dac domu jakiejś bidzie tylko uparła się na kolejnego powołanego do życia
                                                    bezcelowo kundelka.

                                                    Z wieloma rzeczami w ZK się nie zgadzam,a mimo to hoduję jak należy.
                                                    Obracam się w śród hodowców z klasą.
                                                  • jezzmam Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 20:09
                                                    I jeszcze jedno mam psy i bez i z rodowodem i ja widze między nimi ogromną
                                                    różnice,nie tylko w anatomii i wyglądzie,ale przede wszystkim w charakterach.
                                                  • do_ciekliwa Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 21:02
                                                    jezzmam napisała:

                                                    > I jeszcze jedno mam psy i bez i z rodowodem i ja widze między nimi ogromną
                                                    > różnice,nie tylko w anatomii i wyglądzie,ale przede wszystkim w charakterach.
                                                    Powiedz mi ale tak szczerze podałaś przykład że państwo mieli sukę ze skrzywioną
                                                    psychiką a twoja czarnula była wspaniała .Ok to świadczy o tobie .A teraz ci
                                                    państwo przejmują wychowanie i szczeniak tak śmiesznie warczy będą go
                                                    rozdrażniać i tak świetnie się wścieka zajadle szczeka więcej ,więcej, więcej
                                                    pytam wyrobią w niej agresję? zaczyna gryźć zaczną ją bić zryją jej psychikę?
                                                    Masz psa w typie ale jak był socjalizowany? miał od pierwszych dni kontakt z
                                                    człowiekiem był uczony właściwych zachowań ? tak jak ty uczysz swoje rodowodowe
                                                    szczeniaczki?
                                                    więc jak możesz porównywać
                                                    Padają za żuty że maluszek chce psa w typie rasy a nie mieszańca ze schroniska
                                                    od psa w typie rasy można oczekiwać pewnych zachowań ,charakteru odziedziczonych
                                                    po przodkach ,nie tylko anatomii po mieszańcu można spodziewać się wszystkiego
                                                    ona ma małą córeczkę tak trudno zrozumieć ,że się o nią boi? Boi się wsiąść psa
                                                    którego psychiki nie zna nie wie co przeżył jak to się będzie przejawiało woli
                                                    wsiąść szczenie odpowiednio socjalizowane które dalej poprowadzi.Najgorszą
                                                    rzeczą jaką mogła by zrobić wsiąść psa ze schronu dać mu nadzieje a potem być
                                                    zmuszoną go oddać gdy będzie przejawiał agresje do jej córeczki. Psy ze
                                                    schroniska to psy po przejściach trzeba umieć się z nimi obchodzić umieć je
                                                    zrozumieć i wiedzieć jak z nimi pracować.
                                                  • jezzmam Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 22:06
                                                    do_ciekliwa napisała:


                                                    > Powiedz mi ale tak szczerze podałaś przykład że państwo mieli sukę ze skrzywion
                                                    > ą
                                                    > psychiką a twoja czarnula była wspaniała .Ok to świadczy o tobie .A teraz ci
                                                    > państwo przejmują wychowanie i szczeniak tak śmiesznie warczy będą go
                                                    > rozdrażniać i tak świetnie się wścieka zajadle szczeka więcej ,więcej, więcej
                                                    > pytam wyrobią w niej agresję? zaczyna gryźć zaczną ją bić zryją jej psychikę?

                                                    Mam tą przyjemnośc spotykac ludzi ROZUMNYCH,którzy mają ode mnie szczenięta i
                                                    jestem z nimi w stałym kontakcie i wiem co się dzieje z moimi szczeniętami i
                                                    gdyby coś się działo zdąże zareagować:)
                                                    Poza tym ja tez potrafię robić niespodzianki i odwiedzac moje szczenieta.

                                                    > Masz psa w typie ale jak był socjalizowany? miał od pierwszych dni kontakt z
                                                    > człowiekiem był uczony właściwych zachowań ? tak jak ty uczysz swoje rodowodowe
                                                    > szczeniaczki?
                                                    > więc jak możesz porównywać

                                                    Mogę bo oni opowiedzieli mi histrię tej suki.Ona przyszła do nich jako 6
                                                    tygodniowe szczenia a pani hodofffczyni powiedziała ,że mała ma 9 tygodni. Mała
                                                    od początki nie dała sobie mieszac w misce nie mówiąc o wyciągnięciu czegoś z
                                                    pyska. Oni siedząc przy stole nie mogli nawet nogą ruszyć bo już gryzła--jako
                                                    małe szczenie. Chodzili z nią na szkolenie-nic nie dało. To ludzie o wielkim
                                                    sercu i na pewno oni jej krzywdy nie robili ,bo gdyby tak nie było nie męczyliby
                                                    się z nią 13 lat.

                                                    > Padają za żuty że maluszek chce psa w typie rasy a nie mieszańca ze schroniska
                                                    > od psa w typie rasy można oczekiwać pewnych zachowań ,charakteru odziedziczonyc
                                                    > h
                                                    > po przodkach ,nie tylko anatomii po mieszańcu można spodziewać się wszystkiego

                                                    Tak samo po mieszańcu można się spodziewac wszystkiego jak i po skundlonym niby
                                                    rasowcu bo nie wiesz co w jego genach siedzi,nie wiesz,


                                                    > Najgorszą
                                                    > rzeczą jaką mogła by zrobić wsiąść psa ze schronu dać mu nadzieje a potem być
                                                    > zmuszoną go oddać gdy będzie przejawiał agresje do jej córeczki.

                                                    Niech weźmie szczeniaka

                                                    >Psy ze
                                                    > schroniska to psy po przejściach trzeba umieć się z nimi obchodzić umieć je
                                                    > zrozumieć i wiedzieć jak z nimi pracować.

                                                    Dlaczego skreślasz psy ze schronów?? ja mam przykłady w domu takich psów,które
                                                    nic a nic nie robią mojemu dziecku.
                                                  • jezzmam Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 22:11
                                                    Ależ psy w typie rasy to też mieszańce.
                                                    Trzeba zmniejszyć populacje mieszańców,kundelków psów w typie rasy jak kto woli
                                                    to nazywać.

                                                    A żeby zmniejszyć populacje trzeba przestać rozmnazać te psy a zacząc dawać domy
                                                    tym ,które już sa od lat i czekają tam w smierdzących sronach na nas,na nowe domy.
                                                  • do_ciekliwa Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 22:35
                                                    > Ależ psy w typie rasy to też mieszańce
                                                    i tu się z tobą nie zgodzę jeśli pokryjesz swoją rodowodową sukę swoim
                                                    rodowodowym psem ale nie zarejestrujesz tego krycia szczenie nie dostanie
                                                    metryki ale nie jest mieszańcem jest jak najbardziej rasowym psem zabrakło u
                                                    tylko formalności .
                                                  • do_ciekliwa Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 22:38
                                                    miło się rozmawiało ale idę spać jutro międzynarodówka we Wrocławiu muszę się
                                                    wyspać dobranoc.
                                                  • jezzmam Re: Zapraszam do rozmowy 26.09.09, 09:33
                                                    do_ciekliwa napisała:

                                                    > > Ależ psy w typie rasy to też mieszańce
                                                    > i tu się z tobą nie zgodzę jeśli pokryjesz swoją rodowodową sukę swoim
                                                    > rodowodowym psem ale nie zarejestrujesz tego krycia szczenie nie dostanie
                                                    > metryki ale nie jest mieszańcem jest jak najbardziej rasowym psem zabrakło u
                                                    > tylko formalności .

                                                    No i w tym momencie zaczynamy wszystko od poczatku.
                                                    Różnica między hodowcą a idiotą jest taka,że hodowca spełnia wszystkie warunki
                                                    nie bacząc na koszty i czas.

                                                    Takie psy jak opisałaś są dla mnie kundlami, a ze ich hodoffca nie chciał im dać
                                                    rodowodu to juz jego wina a krzywda dla zwierząt.
                                                  • maluszek.2 Re: Zapraszam do rozmowy 26.09.09, 16:24
                                                    Jezzman tak jak napisałam parę dni nie ubędę się juz udzielałam na
                                                    tym forum no moze czsami coś napuisze ale napewno nie dam sie
                                                    wciągnąć w rozmowy na takim poziomie
                                                    to moje zdanie
                                                    Ty nie akceptujesz ludzi kturzy w tej sprawie mają inne zdanie niż
                                                    ty to widać bardzo dokładnie w twoich wypowiedziach i nawet w tym
                                                    momencie nie ma znaczenia o czym jest rozmowa jezeli tylko ktoś się
                                                    z tobą nie zgadza to od razu jest mieszny z błotem zastanawiam sie
                                                    jakim jesteś człowiekiem
                                                    Posługujesz się słowami poety a czy takie słowa jak akceptacja
                                                    czyjejś decyzji przemawiają do ciebie
                                                    przeciez kazdy człowieka ma prawo do własnych decyzji a człowiek
                                                    mądry i z klasą mimotego ze czasami sie nie zgadza z decyzjami i
                                                    zdaniem innej osoby to jednak potrafi to uszanowac ....wnioski
                                                    zostawim tobie jezzman nawet nie musisz mi odpisywać ale pewnie to
                                                    zrobisz bo przecież musisz odbić piłeczkę
                                                  • jezzmam Re: Zapraszam do rozmowy 26.09.09, 19:14
                                                    Odbiję piłeczkę pewnie....
                                                    Nie rozumiem twojej decyzji i tyle.
                                                  • jezzmam Re: Zapraszam do rozmowy 26.09.09, 19:31
                                                    I pokaż mi w którym momencie cię zmieszalam z błotem??
                                                    Może w tym,gdzie pokazuję,że nie chciało Ci się zadzwonić do schronów??
                                                    Czy tym,że napisałam,że bazujesz na wiadomościach z przez 7 lat??
                                                  • do_ciekliwa Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 22:25
                                                    > Mam tą przyjemnośc spotykac ludzi ROZUMNYCH,którzy mają ode mnie szczenięta i
                                                    > jestem z nimi w stałym kontakcie i wiem co się dzieje z moimi szczeniętami i
                                                    > gdyby coś się działo zdąże zareagować:)
                                                    > Poza tym ja tez potrafię robić niespodzianki i odwiedzac moje szczenieta.
                                                    i super ale ja zadałam ci konkretne pytanie gdyby tak było? odpowiedź jest
                                                    prosta nie ma psów bestii to ludzie z nich je robią
                                                    > Mogę bo oni opowiedzieli mi histrię tej suki.Ona przyszła do nich jako 6
                                                    > tygodniowe szczenia a pani hodofffczyni powiedziała ,że mała ma 9 tygodni.
                                                    jak to się ma do porównania do twoich szczeniaczków ? może zapytam tak gdyby
                                                    twoja nierodowodowa suka urodziła szczeniaki -to przykład więc nie mów nigdy tak
                                                    się nie stanie -więc zakładając urodziła i urodziła by suka rodowodowa wszystkie
                                                    chowasz tak samo i co się dzieje sypiesz jedzenie do misek i te nierodowodowe
                                                    warczą a te rodowodowe są stateczne to jest porównanie! dwa szczeniaki tak samo
                                                    chowane od 1 dni życia wtedy można mówić o różnicy między nimi.
                                                  • maluszek.2 Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 16:06
                                                    jestem jestem hahaha nie pamiętam wątku gdzie pisze o synku bo ja
                                                    nie mam synka i nigdy takowego nie miałam mam córcię
                                          • moonshana Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 14:06
                                            po prostu mnie to zastanowiło. bez podtekstów i złośliwości.
                                            a sukę istotnie wysterylizuj w odpowiednim czasie. 17 m2 suka +szczeniaki + 3
                                            osobniki rasy ludzkiej - tego się nie da pogodzić. żadną metodą.
                                            • maluszek.2 Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 14:18
                                              w tym co piszesz nie ma żadnej złośliwości monshana ty nie
                                              przekaonujesz mnie na siłę tylko udzielasz konkretnych rad
                                              wielkie dzięki
                                              • jezzmam Re: Zapraszam do rozmowy 25.09.09, 14:26
                                                Tu nic nie jest na siłę bo nikt nad toba z kijem czy młotem nie stoi.
                                                Wszystko to kwestia rozumowania i odpowiedzialności.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka