Dodaj do ulubionych

zatkane zatoki...

25.03.11, 12:25
Od 3 dni Fredi zaczął gryżc ogonek u góry pupci, tak wyglądalo jakby coś go gryzlo i zaczął obwąchiwać. Obserwowałam to, przeszykałam cały ogonek, pod i całego myślałam, że załapał pchły. Dopiero zaświatało mi, że to mogą byćzatkane zatoki, pojechałam do weta, potwierdzilo się wycisnął i ani me ani be nic nie powiedział co dalej.Wieczorem był spokój dzisiaj Frdi znów robi to samo.Zmieniam weta, bo ten to jakiś flegmatyk trzeba wszystko pytać samemu, a czy może pan dr zważyć? czy waga dobra, a to zależy jaki shih tzu mówi dr.Fredi jest z większych tricolor długowlosy, odp nie otrzymałam. Czy spotkałyście się z taką sytuacją, ile razy trzeba iść, bo widziałam wczoraj ropkę w tej wydzielinie co wyciskał..Dzisiaj idę do fryzjera z Fredim, czy iść też do innego weta?, pytam, żeby nie wyszło że latam z nim po wetach bez powodu.
Obserwuj wątek
    • an3czka2 Re: zatkane zatoki... 25.03.11, 12:56
      Mnie zawsze tato uczył -Kto pyta nie błądzi:). Wiesz to podejście wetów nieraz jest nijakie. Miałam kontakt z nie jednym to wiem:). Przede wszystkim trzeba było umyć Frediego porządnie po wizycie., znaczy pupsko. Druga rzecz to przyjrzyj się następnym razem dobrze jak to robi wet i rób sama co jakiś czas, ale nie za często(raz na 1-3 m-ce), w trakcie kąpieli. Ja to robię sama od lat. Po prostu kąpiąc łapię przez chusteczkę, czy gąbkę i wyciskam.Ta wydzielina ma kolor ropy, lekko brązowawy. Chyba że są zaczopowane to nie da rady. Psa, bez łaski zważ sobie w domu, ja ważę się sama , potem małą na ręce i wiem ile waży a powinna się mieścić w normie od4,5kg-8kg. Jak nieco mniejszy czy większy to co to zmieni?. Moja małpeczka jest w normie 5,3-6 kg i tak skacze w zależności od pory roku. W sumie jak ci wet nie odpowiada to zmień, ja tak zrobiłam. Pozdrawiam
      • cccykoria Re: zatkane zatoki... 25.03.11, 15:25
        an3czka2 napisała:

        > Mnie zawsze tato uczył -Kto pyta nie błądzi:). Wiesz to podejście wetów nieraz
        > jest nijakie. Miałam kontakt z nie jednym to wiem:). Przede wszystkim trzeba by
        > ło umyć Frediego porządnie po wizycie., znaczy pupsko. Druga rzecz to przyjrzyj
        > się następnym razem dobrze jak to robi wet i rób sama co jakiś czas, ale nie z
        > a często(raz na 1-3 m-ce), w trakcie kąpieli. Ja to robię sama od lat. Po prost
        > u kąpiąc łapię przez chusteczkę, czy gąbkę i wyciskam.Ta wydzielina ma kolor ro
        > py, lekko brązowawy. Chyba że są zaczopowane to nie da rady. Psa, bez łaski zwa
        > ż sobie w domu, ja ważę się sama , potem małą na ręce i wiem ile waży a powinna
        > się mieścić w normie od4,5kg-8kg. Jak nieco mniejszy czy większy to co to zmie
        > ni?. Moja małpeczka jest w normie 5,3-6 kg i tak skacze w zależności od pory ro
        > ku. W sumie jak ci wet nie odpowiada to zmień, ja tak zrobiłam. Pozdrawiam

        Dziekuję, sama tego nie zrobię nie nadaję się, Ty to masz odwagę. Oczywiście, że umyłam pupcię i poprawka rano:) ale piszczał przy tym, może za mocno dr wyciskał? nie znam się na tym, a może to ma tak boleć? w każdym razie obserwuję i nie będę narażala na kolejny stres...Pozdrawiam
        • an3czka2 Re: zatkane zatoki... 26.03.11, 14:53
          Nie przesadzaj, dala byś radę tylko ktoś powinien ci pokazać spokojnie. Krzywdy tym psu nie zrobisz:). Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka