07.07.10, 16:30
Wstałam sobie rano, przeciagnęłam się i trach!
Chyba jakiś kręcz szyi czy coś, głową obracać nie mogę. Od dawna już
nie płakałam z bólu, ale dziś nie dałam rady.
Kupiłam w aptece jakąś maść rozgrzewającą, zaraz sobie podgrzeję
termofor i będę okładać. Tylko jak tu się położyć wygodnie crying
Ech, a miałam sobie pojeździź samochodem, bo mój Pe tak
wspaniałomyślnie chciał mnie podszkolić crying
Macie jakieś swoje sprawdzone sposoby na takie coś ? Nie wiem czy to
nadciagnięte, czy jakieś zapalenie mięśnia czy co. Boo... tak
ciepło, a ja będę w szaliku chodzić. No doprawdy...
Obserwuj wątek
    • alinka_li Re: Ała ;( 07.07.10, 16:40
      Olusinska, a może nie kombinuj tylko do rodzinnego idź? Bo jak od rana i ciągle
      boli, to lepiej sprawdzić chyba. A może to "zwykły" skurcz był? Miałam ostatnio
      taki najgorszy w życiu, też się popłakałam niestety, dziecko przerażone patrzyło
      a ja się męczyłam. Efekty odczuwałam jeszcze po 24 h, z czasem "się rozeszło"
      samo. Ale tak w ogóle to współczujęsad
    • kingaolsz Re: Ała ;( 07.07.10, 16:59
      Dobrze gdyby specjalista to zobaczyl.

      Osteopata mojego meza jak uslyszal, ze ten cieple oklady robil to sie za glowe
      zlapal i mowil, ze nie wolno ( cos mu w plecach strzelilo), bo cieplo powoduje
      puchniecie tkanek i nasila ucisk. Kazal tylko zimne oklady robic.

      ALE to sie robi wiedzac dokladnie co sie popsulo. A skoro nie wiesz to dobrze
      porady zasiegnac.
    • fettinia Re: Ała ;( 07.07.10, 18:31
      Obawiam sie,ze mogl ci dysk wyskoczyc..Lepiej idz do lekarza-to chwile
      potrwa,dysk wskoczy na miejsce i nie bedzie bolalo.
      W tym wypadku domowe sposoby nie pomoga--
      biedna..
      • olusinska Re: Ała ;( 07.07.10, 20:43
        Umówiłam się na jutro z rehabilitantem, który zajmował się mną po
        wypadku i mnie doprowadzał do ludzi.
        Ale nie wiem czy nie lepiej iść do lekarza pierwszego kontaktu,
        chociaż wątpię czy to ma sens.
        Ach, że też zawsze musi być coś...
        • olusinska Re: Ała ;( 07.07.10, 20:50
          Alinko zwykły skurcz niestety to raczej nie był. Często je miewam sad
          stąd widzę różnicę.
          Ale przez ostatnie kilka nocy budziłam się z cłakiem zdrętwiałymi
          rękami i być może to była zapowiedź tego. Niedawno mój Pe miał to
          samo. Lekarz pierwszego kontaktu powiedział, że to zapalenie mięśnia
          i dał jakieś leki przeciwbólowe. Kazał rozgrzewać.
          Mam nadzieję, że to nie wypadnięcie dysku Fetti.

          • fettinia Re: Ała ;( 07.07.10, 20:53
            Czasem jakies male kostki sie przemieszczaja i wystarczy drobny ucisk by wrocily
            na miejsce.Moja corka ma tak nieustannie i czasem nawet 5 naraz trzeba nastawic.
        • fettinia Re: Ała ;( 07.07.10, 20:51
          Jesli tamten sie opiekowal i pomogl to najlepiej do niego.
          Oby to nie bylo nic powaznego-trzymam kciuki i odezwij sie jutrosmile
          • olusinska Re: Ała ;( 07.07.10, 21:10
            Kurcze, no to może faktycznie wstanę rano i może uda mi się dostać
            do lekarza pierwszego kontaktu, a do rehabilitanta nie zaszkodzi
            jakby co.
            Pomógł, dzięki niemu po pół roku odczułam co to znaczy dzień bez
            bólu głowy wink I bark też jest w coraz lepszym stanie.
            Kiepski moment na to wszystko. Jutro koleżanka się broni i miałam
            jej towarzyszyć, a potem miałyśmy gdzieś wyjechać spontanicznie.
            Merde...
    • sylwia1607 Re: Ała ;( 07.07.10, 21:33
      Wspolczuje, wiem jaki to bol. Niedawno mialam to samo, ktorejs niedzieli
      wieczorem zaczal mnie kark bolec, pomyslalam, ze moze mnie przewialo, niestety,
      po kilku dniach bolu poszlam do lekarza. Diagnoza:krecz szyi i zapalenie miesnia
      szyjnego. Dostalam leki na zlagodzenie bolu i stanu zapalnego, masc voltaren,
      zaczely szybko dzialac, na 3 dzien moglam juz lekko krecic glowa, a pozniej
      dostalam serie masazy.
      Kilka lat temu tez noca dretwialy mi rece, dostalam masaze i prady, przeszlo.
      To nie zarty, koniecznie idz do lekarza.
      • olusinska Re: Ała ;( 08.07.10, 20:14
        No to relacja wink
        Trochę mnie wczoraj nastraszyliście, więc zdecydowałam, że wstanę z
        samego rana po numereg do lekarza poz. Byłam piąta w kolejce a
        numerki były dwa, no już myślałam, że nie da rady, ale szczęśliwie
        lekarka zgodziła się mnie przyjąć. I jeszcze udało mi się wepchnąć
        między ludźmi do gabinetu (to nie moja wina, że czekał tam starszy
        pan, który o godz. 7.35 stwierdził, że on ma numerek na 7.45 i nie
        wejdzie wcześniej do środka - no to weszłam sobie ja smile
        No i tak jak podejrzewałam, kręcz szyi i ten ostry zespół zapalenia
        mięśnia szyjnego. Na szczęście nie wygląda na to, żeby coś z dyskiem
        się którymś stało. Dostałam leki na rozluźnienie mięśni i
        przeciwbólowe, no i powiem, że jest trochę lepiej. Nawet się trochę
        przespałam dziś. Przez co zresztą o mały włos nie zdążyłabym do
        rehabilitanta. Umówieni byliśmy na 17.30, a ja się obudziłam 17.45.
        Dobrze, że do przychodni mam rzut beretem i o 18 byłam już na
        miejscu. Obejrzał to, trochę rozmasował. Ogólnie za dwa-trzy dni
        powinno być już lepiej.
        Tylko dziwnie się czułam na ulicy dzisiaj chodząc w szalu wink a tu
        taki upał wink Ale co mi tam, kazali trzymać w cieple, to trzymam wink
        Mam też maść neo-capsiderm, podobno najlepsza na tego typu
        dolegliwości.
        Ale nie życzę nikomu takich atrakcji.
        • emigrantka34 Re: Ała ;( 08.07.10, 23:48
          Dobrze, ze krecz (nie czytalam wszystkich postow). Mam nadzieje, ze juz
          lepiej.
    • emigrantka34 Re: Ała ;( 08.07.10, 23:44
      A glowa przechyla Ci sie jedna strone czy nie ? Bo niekoniecznie
      musi to byc krecz. Moze zwykly postrzal, naciagniety miesien albo
      przesuniety krag.
      Auto na pewno wybij sobie z glowy. Odpoczywac dzien lub dwa w
      pozycji, w ktorej nie masz bolu. Kolnierz w aptece mozna kupic i
      nosic ale nie za dlugo, gdyz moze tez nadwyrezyc miesnie (najlepiej
      przy czynnosciach domowych). Nie spac na wyoskiej poduszcce. Nie
      krecic glowa, nie klikac myszka, nie siedziec przy komputerze
      (napiecia z rak i barku przenosza sie na szyja).
      Mozna DELIKATNIE robic cwiczenia izometryczne: np w lezeniu plackiem
      na plecach wciskac delikatnie glowe w poduszke (tyle tylko, aby
      poczuc napiecie w miesniu). Trzymac 2-3 sekundy i rozluznic sie.
      Powtarzac 10 razy dwa - trzy razy dziennie. Wcierac mac
      rozgrzewajaca, mozna tez nalozyc lod (na niektorych polozenie lodu
      dziala lepiej niz cieple oklady).
      Nie chodzic na basen dopoki bol nie przejdzie.
      Jak nie przejdzie po dwoch dniach, isc do lekarza i zrobic
      przeswietlenie. Nikomu nie pozwalac manipulowac szyja ani jej
      nastawiac bez zdjec.
      Powodzenia (ja kregolupowiec jestem i wiem co pisze).
      • olusinska Re: Ała ;( 09.07.10, 09:10
        Dzięki Emi!
        No krąg przesunięty raczej nie, trzy osoby (znające się chyba na
        rzeczy) doszły do tego wniosku. Zresztą przy ucisku nie odczuwam
        żadnej bolesności (na szczęście!).
        Zobaczymy jak przez weekend nie przejdzie to będę się martwić smile
        • fettinia Re: Ała ;( 09.07.10, 09:29
          To kuruj sie szybkokiss dobrze,ze nie kregi
          • emigrantka34 Re: Ała ;( 10.07.10, 00:10
            jezeli trzy osoby potwierdzily, ze to nie przesuniety krag, to mozna
            przyjac te teze. kuruj sie i badz ostrozna - ostre bole szyi sa gorsze
            niz ledzwiowe.
    • alinka_li Re: Ała ;( 09.07.10, 12:51
      Szybkiego powrotu do zdrowia życzęsmile
      Ps. To jak np. w nocy drętwieje ręka to coś nie teges?
      • olusinska Re: Ała ;( 09.07.10, 15:57
        Dzięki.
        Z tego, co ja wiem to jeśli drętwieje często to może - choć nie
        musi - wskazywać na problem np.zwyrodnienie kręgosłupa szyjnego. Ale
        jeśli od czasu do czasu to raczej wynika z tego, że się gdzieś rękę
        upchnęło podczas snu nie tam gdzie trzeba smile
        • olusinska Re: Ała ;( 12.07.10, 12:21
          Jest lepiej, ale nie rewelacyjnie - niestety. Mięsień jest dużo
          mniej spuchnięty i już tak nie boli. Ale ruchy są jeszcze trochę
          bolesne.
          Najbardziej mnie wkurza rozgrzewanie tego miejsca okładami i maścia
          rozgrzewającą... A za oknem dobrze ponad 30 stopni. W domu zresztą
          też 30...
          • emigrantka34 Re: Ała ;( 12.07.10, 13:12
            sprobuj robic oklady z lodem. niektorym osobom zimno bardziej pomaga,
            niz cieplo. powinien Ci ktos odpowiedzialny rozmasowac te szyje - mam
            namiary na warzsawe i krakow, a nie wiem, gdzie mmieszkasz.
            • sylwia1607 Re: Ała ;( 12.07.10, 19:23
              Emigrantko, moja lekarz zabronila absolutnie masowac szyje, jesli
              boli, jak juz wyzej napisalam.
              • emigrantka34 Re: Ała ;( 12.07.10, 20:35
                Sylwio, to jest niestety przesad. Szyje nalezy wrecz masowac, choc
                zgadzam sie, ze oddanie jej w niewlasciwe rece moze byc niebezpieczne
                - tak jak w przypadku wszystkich innych schorzen. Przede wszystkim
                nie wolno masowac sobie szyi samemu.
                Doswiadczony rehabilitant moze spokojnie robic masaz miesni, moze tez
                je rozluznic przez prace nad powieziami i innymi mniej lub bardziej
                glebokimi tkankami, jezeli zna rozne techniki manualne, a nie metody
                klasycznego masazu, ktore czesto nie dzialaja.
                Moj rehabilitant masuje mi szyje od lat glownie wtedy, kiedy wlasnie
                boli i nie moge sama cwiczeniami sie rozluznic. Ulga po wyjsciu z
                gabinetu jest natychmiastowa. Potem cwiczeniami dochodzi sie predzej
                lub pozniej do stanu sprzed ataku bolu.
                Jesli bol nie przechodzi sam od kilku dni, i na dodatek nie zna sie
                cwiczen izometrycznych wlasciwych dla danego schorzenia, to wysokie
                prawdopodobienstwo, ze szyja odezwie wczesniej czy pozniej i nie
                mozna tego zostawic samemu sobie.
                Natomiast przy ostrym bolu nie wolno szyi nastawiac, a to juz
                zupelnie co innego.
                • sylwia1607 Re: Ała ;( 12.07.10, 22:51
                  Ja az tak sie na tym nie znamsmile powtarzam tylko slowa lekarza.
                  Nie mam pojecia jak to jest w Pl czy innym kraju, w De sa praktyki
                  rehabilitacyjne i zatrudniaja wyuczonych masazystow/rehabilitantow,
                  wiec nie ma obaw aby trafic w "niepewne rece".
                  • emigrantka34 Re: Ała ;( 12.07.10, 23:14
                    Przewaznie kazdemu osobnikowi pomaga cos innego - taki urok
                    kregoslupowych przypadlosci. Jednemu pole magnetyczne pomoze, innemu
                    prady, trzciemu komora krio, czwartemu terapia manualna, piatemu leki
                    i zastrzyki, itd...Ale w DE Sylwio tez masz dobrych i zlych
                    rehabilitantow - tak jak wszedzie. Jezdzilam do dwoch w okolicach
                    Stuttgartu. Nie wiedzieli zbyt wiele o funkcji malego miesnia
                    gruszkowatego, ktory mi czesto mi daje okropnie w kosc. Fakt, ze jest
                    wyuczony nie oznacza jeszcze, ze ma talent i wyczucie w rekach, a
                    przede wszystkim, ze mysli.
                    Mniejsza z tym - miejmy nadzieje, ze nasza "podopieczna" wyzdrowieje
                    i zapomni o bolu wkrotce smile
          • sylwia1607 Re: Ała ;( 12.07.10, 19:21
            Dlugo Cie boli, nieciekawie. Robilas badanie krwi? Mnie wtedy od
            razu lekarz pobrala krew aby zobaczyc czy nie ma stanu zapalnego, bo
            jesli jest to najpierw trzeba go "zbic" i zalagodzic bol, dopiero
            wtedy masaze.
            • emigrantka34 Re: Ała ;( 12.07.10, 20:54
              Eno pare dni to jeszcze nie tak dlugo.
              Oprocz badania krwi dobrze byloby zrobic przeswietlenie szyi.
              Choc ja nigdy nie robilam tego pierwszego, niejeden krecz przezylam i
              zawsze mi pomagalo pare zabiegow terapii manualnej, a przede wszystkim
              praca nad powieziami oraz indywidualnie dobrane cwiczenia. Dlatego sie
              pytalam gdzie mieszkasz, gdyz dysponuje namiarami na specow od terapii
              manualnej w warszawie i krakowie, ktorzy ludzi nie z takich tarapatow
              wyprowadzili.
    • pani.serwusowa Re: Ała ;( 12.07.10, 15:54
      O kurcze, mam nadzieje, ze Ci w koncu przejdzie. Zdrowka zycze! smile
      • olusinska Re: Ała ;( 13.07.10, 10:04
        Dzięki dziewczyny.
        Mieszkam w Warszawie jakby co, ale genealnie to tak jak pisałam.
        Praktycznie od razu poszłam do swojej przychodni do rehabilitantów,
        którzy mnie "postawili na nogi" po wypadku. Świetni ludzie i widać,
        że zawsze naprawdę chcą pomóc. No i zresztą miałam okazję przyglądać
        się po jakich urazach i skomplikowanych operacjach doprowadzali
        ludzi do pełnej sprawności a to dla mnie najlepsza rekomendacja smile.
        Jest dużo lepiej - takie rzeczy przecież też nie mijają z dnia na
        dzień i trzeba zawsze trochę cierpliwości. W prównaniu z wczoraj mam
        mały ból tylko w jednej pozycji, więc może do jutra nie będzie już
        śladu po tym beznadziejnym kręczu smile
        Tak jak pisałam wcześniej rehabilitant głównie rozmasował mi cały
        ten mięsień i plecy, bo u mnie to od razu wszystko się spina, a że
        ten bark po wypadku jeszcze lubi sobie czasem poboleć to tak właśnie
        to wygląda.
        Jeśli chodzi o ćwiczenia izometryczne - dobrze je znam i ćwiczę
        codziennie. Muszę.
        Niestety z czasem różne rzeczy będą mnie jeszcze nękać. Może to być
        wynikiem tego, że od razu po wypadku nikt siętym kręgosłupem nie
        zainteresował. A przecież jak mnie walnął ten samochód, to nie mogło
        pozostać bez znaczenia. No i możliwe, że to też jeszcze jednak stres
        ze mnie wychodzi, bo przez ostatnie pół roku atrakcji było co
        niemiara smile
        A wiadomo, że każdy lekarz czy rehabilitant może mieć swoje zdanie
        na temat leczenia i róznych metod. To tak jak z jedzeniem - jedni
        mówią, że mleko jest zdrowe, inni że wręcz przeciwnie smile Ale to jak
        ze wszystkim smile
        • fettinia Re: Ała ;( 13.07.10, 10:16
          Oczywiscie,ze i stres sie dolozyl.Juz nieraz pisalam,ze kregoslup jest wlasnie
          bardzo na stresy wyczulony i wysiada gdy zbyt duzo spraw na nas spadnie.
          Zdrowiej szybkokiss

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka