kot789
18.01.07, 23:03
Wg definicji ryanaira mam trudnosci z proruszaniem sie. W rzeczywistosci
zadnej pomocy przy przelocie potrzebowac nie bede. Ryanair jednak wymaga, zeby
ich informowac jesli ma sie klopoty z poruszaniem. Dla mnie jest to jednak
troche upokarzajace... Ma ktos doswiadczenia z ta firma? Ktos z Was ich nie
poinformowal i stawil sie na lotnisku? Byly jakies konsekwencje?
PS
kiedys byl podobny temat, nie moge znalezc