Dodaj do ulubionych

RATUNKU! Moja podłoga....

15.09.09, 13:14
W niektórych pomieszczeniach mam linoeum (albo PCV nie wiem czym to
się różni, hehe). Chcąc poprawić wygląd tej wykładziny kupiłam
nabłyszczacz rzeznaczony do tego typu powierzchni. Postąpiłam
zgodnie z instrukcją, czyli rozprowadziłam po podłodze
nierozcieńczony środek za pomocą ściereczki. Ależ byłam dumna jak
patrzałam jak świeci się ta podłoga. Do czasu!!!!!!!!!!
Gdy zaczęliśmy po niej chodzić zaczął się mój koszmar! Dosłownie! Na
wykłądzinie odciska się każdy ślad, każda rysa! Starsznie się klei.
Wygląda jakby była nie wiadomo jak zdewastowana! Próbowałam to
cholerstwo zmyć różnymi środkami i g**** to dało! Mam nawet dostęp
do płynów czyszczących stosowanych w warsztatach samochdowych do
zmywania smarów. Środek ten zawsze bez problemów zmywał pasty do
podłóg i inne płyny konserwujące, a to chlerstwo nawet nie drgnie!

Może Wy mi pomożecie! Ja już nie wiem jak sobie z tym poradzić.
Baaaaardzo proszę o Wasze rady!
Obserwuj wątek
    • potffora Re: RATUNKU! Moja podłoga.... 15.09.09, 13:26
      Dobre 15 lat temu miałam na podłodze lenteks i zapastowałam go
      jakimś cudem - nie do zdarcia. Dopóki szczeniak na niego nie
      zasikał - zeszło do zera. Nie polecam wypożyczania sikającego psa,
      ale może jest coś chemicznego o podobnym działaniu?
      Wiem, to głupie...
      ________
      Kobieta jest jak MediaM(...) - nie dla idiotów
      ***
      Dlaczego kobieta ma zawsze coś do zrobienia w domu? Bo, głupia, śpi
      w nocy, to jej się uzbiera....
      • moonshana Re: RATUNKU! Moja podłoga.... 15.09.09, 13:52
        ja przepraszam, ale nie mogę..
        wyobraźcie sobie ogłoszenie w prasie" wynajmę sikające psy w celu umycie
        podłogi. tel. xxxxx"
        wyobraźnia mnie kiedyś załatwi...
        • mb_1 Re: RATUNKU! Moja podłoga.... 15.09.09, 16:21

          > ja przepraszam, ale nie mogę..
          > wyobraźcie sobie ogłoszenie w prasie" wynajmę sikające psy w celu umycie
          > podłogi. tel. xxxxx"
          > wyobraźnia mnie kiedyś załatwi...

          wymiękłam big_grin
        • potffora Re: RATUNKU! Moja podłoga.... 15.09.09, 21:22
          A co ja mam powiedzieć - sama to napisałam. big_grin
          Dobrze, że nikt nie słyszał, jak rechotałam przy pisaniu wink
          Ja miałam wtedy stado (6 sztuk) sikających szczeniaków - śladu nie
          zostało po nabłyszczeniu.
          Ale gdzieś poniżej jest chyba dobra podpowiedź - amoniak.

          ________
          Kobieta jest jak MediaM(...) - nie dla idiotów
          ***
          Dlaczego kobieta ma zawsze coś do zrobienia w domu? Bo, głupia, śpi
          w nocy, to jej się uzbiera....
          • maria10344 Re: RATUNKU! Moja podłoga.... 15.09.09, 21:49
            Każde siku jest dobre,ludzkie też.
      • kk345 Re: RATUNKU! Moja podłoga.... 15.09.09, 14:58
        > może jest coś chemicznego o podobnym działaniu?
        Amoniak?
      • anta999 Re: RATUNKU! Moja podłoga.... 16.09.09, 10:37
        Są specjalne preparaty do usuwania powłok polimerowych z podłóg.
    • emma_me Re: RATUNKU! Moja podłoga.... 15.09.09, 13:36
      masz świetny pretekst, żeby zmienić podłogę
      • gemini50 Re: RATUNKU! Moja podłoga.... 15.09.09, 14:04
        Gdyby to było moje mieszkanie to podłogę bym wymieniła już dawno
        temu big_grin
    • mapril Re: RATUNKU! Moja podłoga.... 15.09.09, 20:43
      chyba sidolux miał kiedyś serię nabłyszczaczy i do tego specjalne płyny do
      zmywania. Spróbuj poszukać. Niestety nie wiem na ile skuteczne, bo sama nigdy
      ich nie uzywałam
      • gemini50 Re: RATUNKU! Moja podłoga.... 16.09.09, 09:12
        Już próbowałam zmywaczy... sad
        • mia72 Re: RATUNKU! Moja podłoga.... 16.09.09, 09:20
          Moja teściowa ma ten sam problem i niestety po trochu zeskrobuje to
          cholerstwo delikatnie nożykiem (polewając ludwikiem do naczyń). Nota
          bene to chyba zależy od rodzaju wykładziny - u mnie się nie lepiło i
          cały czas ładnie wygląda, wytrzyma do wymiany na panele. Te zmywacze
          sidoluxu są do niczego. Może faktycznie amoniak?
    • gemini50 Re: RATUNKU! Moja podłoga.... 16.09.09, 09:35
      Dzięki, spróbuję ten amoniak.
      • osmanthus Re: RATUNKU! Moja podłoga.... 16.09.09, 11:07
        gemini50 napisała:

        > Dzięki, spróbuję ten amoniak.

        Tylko sie moze nim nie przytruj! Amoniak nie jest obojetny dla
        zdrowia.

        No, i sprawdz najpierw gdzies w dyskretnym miejscu czy Ci ten
        amoniak nie zezre wykladziny.
    • keisinom Re: RATUNKU! Moja podłoga.... 16.09.09, 13:24
      Jeżeli mogę się wtrącić- z powodzeniem do podłogi używam płynów z serii VOIGT.
      Nabłyszczacz jest czerwony (wysycha i nieźle wygląda wink ), a płyn do czyszczenia
      niebieski. Do czyszczenia próbowałam też płynu Emsal. Oba mają podobny skład i
      "zapach", i działają u mnie tak samo dobrze (nierozcieńczonymi szorowałam po
      centymetrze podłogę w całym mieszkaniu po remoncie i dały radę).
      Pozdrawiam i powodzenia smile
      • lutecja4 Re: RATUNKU! Moja podłoga.... 17.09.09, 07:04
        a czym pastowałaś te podłogę?
        zresztą,bez względu na firmę na pewno była to jakaś pasta akrylowa samopołyskowa (dobre są Sidolux i Pronto)
        obydwie można usunąć zmywaczem do powłok akrylowych Cleanlux z tej samej firmy co Sidolux, tylko ja go nie rozcieńczałąm,tylko lałam na małą powierzchnię, chwile czekałam,żeby zadziałał i wycierałam kilka razy na mokro-podłoga się zrobiła jak nowa
        a te pasty naprawdę są dobre, tylko trzeba je używać na czystą SUCHĄ podłogę i rozprowadzać BARDZO CIENIUTKĄ warstwą, jeśli za mało błyszczy, poczekać,aż zupełnie wyschnie i jeszcze raz zapastować
        • gemini50 Re: RATUNKU! Moja podłoga.... 17.09.09, 08:54
          Lutecja - tak robiłam. Wcześniej "wyszorowałam" podłogę, a potem
          używałam czystej suchej szmatki, którą rozsmarowywałam niewielką
          ilość nabłyszczacza. To nie było ani Pronto, ani Sidolux. Teraz nie
          napiszę nazwy, bo siedzę w pracy i nie pamiętam.
          Dzięki za radysmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka