Słuchajcie dostałam kawał boczku wędzonego - domowej roboty jeszcze
ze sznurkiem - pięknie pachnie dymem, jest tłuściutki az miło
tylko jest dosyc duzy nie wiem co z nim zrobic - jajecznice na
bekonie - skwareczki do carbonary i co jeszcze? mozna to jakos
gotowac ponoc czy co? na razie pokroiłam na kawałki i wrzucilam do
lodówki - wszysko juz czuć dymem