Dodaj do ulubionych

Żelazko mi się popsuło :(((

22.04.10, 20:32
Wiem że wątków o żelazkach było ze 300. Umiem posługiwać się wyszukiwarką na forum. Zębów googla się nie boję.

Ale NIE POTRAFIĘ znaleźć sensownego żelazka dla siebie!!!

Pomogłyście mi kupić już zmywarkę i pralkę, pomóżcie proszę z tym żelazkiem...

Kilka lat używałam takiego: www.ceneo.pl/104165s
Tylko ładniejszego wink W liliowym kolorze. W akcie desperacji jestem gotowa kupić kolejny taki sam model. Miał świetną stopę, taką powlekaną i z rowkami. I uwielbiałam regulowany wyrzut pary, pozwalający prasować błyskawicznie bawełnę (95 % naszej garderoby). Normalnie ryczeć mi sie chce... Tyle że lała się z niego woda gdy było wyłaczone i trzymane w poziomie.

Potrzebuję żelazka w cenie do 200 zł. Z wyrzutem pary, w miarę wąskim czubkiem (dużo falbanek) i inną stopą niż taką zwykłą metalową.
W wątkach są opisywane modele z wyższej półki, a na takim mi nie zależy (30 szczurów w domu = zeżarcie każdego kabla w zasięgu łapek = ryzyko że długo się nie nacieszę żelazkiem).
Potrzebuje czegoś w miarę solidnego, ale bez bajerów. Ale też żelazko, którym da sie porządnie coś wyprasować a nie patrzeć jak ładnie wygląda na półce.
Zrobię oczywiście rekonesans w okolicznych sklepach, ale może któraś z Was ma model zbliżony do moich oczekiwań i może go polecić?
Obserwuj wątek
    • misself Re: Żelazko mi się popsuło :((( 22.04.10, 22:57
      Ja mam Philipsa GC 2110.
      Nie wiem, jaką ma stopę smile W opisie stoi, że Ceralon, nie wiem, co to, ale
      wygląda trochę jak teflon. Kosztuje mniej niż 200 zł, ma wyrzut pary i czubek do
      falbanek. Poza odkamienianiem nie ma żadnych dodatkowych funkcji. Używam czwarty
      rok i jest OK (chociaż nienawidzę prasować).
      • hela6 Re: Żelazko mi się popsuło :((( 22.04.10, 23:17
        Mam odrobinę droższego philipsa gc3320, ale nie polecam często prasującym.
        www.ceneo.pl/Zelazka;004+sgc~~M3320;017Philips_P0-1329.htm
        Widziałam już bardziej "śmigłe" stopy.
        Kupiłam bo rzadko prasuję a było tanie.
        Jednak dziś kupiłabym żelazko misself bo tańsze a zapewne porównywalne.
        www.ceneo.pl/Zelazka;004+sgc~~M2110;017Philips_P0-1329.htm
        • misself Re: Żelazko mi się popsuło :((( 25.04.10, 12:47
          Ja prasuję raz na 2 tygodnie, bo szczerze tego nie cierpię smile
          A żelazko dostałam od teściów in spe. Darowanemu żelazku się w stopę nie zagląda
          big_grin Ale nic mi nie wycieka, jak je odstawiam na tę kratkę podczas prasowania (a
          zwróciłabym uwagę na pewno, bo moja podłoga nie znosi wody). Jak odłączam,
          odstawiam je w pionie oczywiście.
    • figaroo Re: Żelazko mi się popsuło :((( 22.04.10, 23:35
      Nie wniosę zbyt wiele do tego wątku jeżeli chodzi o model żelazka. Ale mam coś
      na pocieszeniewink W żelazkach za 400zł też woda wycieka jak stoi w poziomieuncertain
      Przynajmniej w moim modelu, philipsa. Nawet to reklamowałam. W serwisie chyba
      tylko z grzeczności nie postukali się w głowę. W instrukcji też wyraźnie
      zaznaczone, żeby wylewać wodę (przeczytałam to po powrocie z serwisu)
        • imilla Re: Żelazko mi się popsuło :((( 25.04.10, 13:57
          Hela, one są po to, żeby żelazko z nich spadało wink Kilka desek już
          przeżyłam i wszystkie miały tak samo, no chyba, że ja jestem
          niezgrabota, ale tego akurat nie biorę pod uwagę wink

          A co do żelazka, przez dziesięć lat dzielnie służył mi tefal
          aquaspeed 110, niedawno wymieniłam go na tefal aquaspeed 210, cena
          ok. 160 złotych, porządna stopa, wyrzut pary, wąski czubek i ogólnie
          parametry zbliżone do tego, czego potrzebujesz ajlii. Mnie oprócz
          niechęci do nowości przekonało zdumienie pana w sklepie, że
          poprzedni model wytrzymał 10 lat intensywnego użytkowania oraz kilka
          upadków. wink
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka