milocin73 26.05.10, 19:11 Na co ma siły pani domu po całym dniu - praca, dom, dzieci, mąż? Czy wieczorem pada na twarz, czy właśnie ma czas dla siebie. Jak poprawia sobie nastrój, jak się relaksuje? Pozdrawiam Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
smartlive Re: Stopien zmęczenia WDPD 26.05.10, 20:38 zależnie od nastroju: -kąpiel+maseczka -ksiązka+wino -nocna jazda na rolkach -dobry film -w lecie liczenie gwiazd na niebie do pózna ;-D Odpowiedz Link
misself Re: Stopien zmęczenia WDPD 26.05.10, 21:49 Zależy, co po tym całym dniu robi, ale najczęściej jak pada na twarz, to: - bierze prysznic w towarzystwie pachnącego żelu - pakuje się do łóżka z książką i z drinkiem, jeśli następnego dnia nie musi wstać do pracy, albo z herbatą ziołową. Jak nie pada na twarz, to gotuje albo piecze i to jest jej relaks Dzisiaj natomiast wieszała lampę Odpowiedz Link
be-tka13 Re: Stopien zmęczenia WDPD 27.05.10, 09:50 Ostatnio generalnie pada na twarz... Ale jak jej zostaje co nieco sił, to albo coś znów porządkuje , albo drink i film lub książka lub surf po necie Odpowiedz Link
truscaveczka Re: Stopien zmęczenia WDPD 27.05.10, 10:29 Idzie spać. Sen przed północą jest najefektywniejszy Poza tym to ja mam dobry nastrój ogólnie. Odpowiedz Link
dorota_11 Re: Stopien zmęczenia WDPD 27.05.10, 11:21 Od kiedy mam zmywarkę po obiedzie zabieram psy na spacer dość szybkim krokiem. Wracam po pół godzinie tak dotleniona, że ciągnę jak parowóz do ciemnej nocy. Ale ja mam juz swoje lata i tak cieszę się moim zyciem, że nic mnie nie męczy. No, może wykończyłby mnie małe dzieci..... Odpowiedz Link
koontza Re: Stopien zmęczenia WDPD 27.05.10, 14:01 >Ale ja mam juz swoje lata i tak cieszę się moim zyciem, że nic mnie >nie męczy. No, może wykończyłby mnie małe dzieci..... ha,ha...mnie tez od jakiegos czasu mecza (irytuja ) male dzieci i ich bezstresowi rodzice Odpowiedz Link
luthienundomiel Re: Stopien zmęczenia WDPD 27.05.10, 11:38 raczej jest zmeczona ale jak dzieciaki juz zasna to seriale ulubione na kompie i herbatka albo winko 23:30 najwczesniej sie klade bo nie moge wczesniej zasnac Odpowiedz Link
kocicca73 Re: Stopien zmęczenia WDPD 27.05.10, 12:11 niestety dla mnie najlepszym odpoczynkiem jest sen, byc może sa ciekawsze rzeczy do zrobienia ale ja zwyczajnie spie na siedząco.. Odpowiedz Link
anu_anu Re: Stopien zmęczenia WDPD 27.05.10, 12:22 Prawdę mówiąc dawno nie zaznałam uczucia „padania na twarz” (nie tęsknię za nim!). Robię różne rzeczy, które mi sprawiają przyjemność: • uczę się angielskiego (od roku, zaczynałam od podstaw bo nigdy wcześniej nie miałam okazji), • chodzę na jogę (to od niedawna ), • spotykam się z ludźmi z "poprzedniej pracy" i „jeszcze poprzedniej pracy”, • zajmuję się siostrzenicą męża (sporadycznie, mała ma 3 lata), • marzę , uwielbiam to robić! • czytam , • jeżdżę z mężem aby mu kibicować na różnych imprezach sportowych – choć za tym to tak mniej przepadam • wymyślam nowe rzeczy do pracy lub do domu – z równą przyjemnością, • chodzę z mężem do knajpek/klubów. Wrocław ma ich mnóstwo więc można poszaleć Odpowiedz Link
jul-kaa Re: Stopien zmęczenia WDPD 27.05.10, 12:50 Chyba mam za krotko dziecko, bo na twarz nie padam A może to dlatego, że na macierzyńskim jedynymi moimi obowiązkami jest opieka nad maluchem? Odpowiedz Link
qpiska Re: Stopien zmęczenia WDPD 27.05.10, 13:32 Rzadko padam na twarz, aleeeee jak tylko dzieci pójdą spać lubię sobie z kieliszkiem winka czy dobrym winkiem usiąść przez tv lub kompem i o niczym nie myśleć Odpowiedz Link
copec Re: Stopien zmęczenia WDPD 27.05.10, 13:34 To zależy od tego, co działo się w pracy w ciągu dnia. Jeśli był luzik, to po położeniu Młodej spać: - robię obiad na dzień następny, - sprzątam, prasuję, - z mężem obgadujemy budowlane sprawy. Jak miałam górę pracy w pracy, to kicham na wszystko i wieczorem siadam z książką na łóżku, owijam się w kocyk, dostaję winko do ręki i to wszystko. Ewentualnie potem podejdę do łazienki, gdzie wezmę nie szybki prysznic ale długą gorącą kąpiel. I spać. Mąż przyzwyczaił się do moich fanaberii i nie mówi ani słowa a tylko podaje, czego mi brakuje. Odpowiedz Link
otterly Re: Stopien zmęczenia WDPD 27.05.10, 13:51 Rzadko osiągam taki stopień zmęczenia, żebym padała na twarz. Po zwykłym dniu nie ma dla mnie nic lepszego niż film (albo serial), wino i talerz ruccoli z jakimś słodkim owocem. W ten sposób się regeneruję. Później mogę do nocy czytać, sprawdzać prace, wymyślać zadania dla moich uczniów. Chodzę spać grubo po północy. Jeśli jestem padnięta - pomijam drugą część. Zwiększam dawkę wina, zakładam miękki dres, albo piżamę, owijam się kocem i wrzucam po raz n-ty pierwszy sezon House'a. Odpowiedz Link