best_bej
26.08.10, 13:05
Od trzech tygodni pojawiają mi się na ciele okropnie swędzące bąble! Występują wszędzie oprócz dekoltu i brzucha.Najczęściej na stopach i rękach. Pojawiają się bez względu na porę dnia. Do tej pory byłam przekonana że to alergia pokarmowa (odstawiłam nabiał, czekoladę,
orzeszki, maliny etc.- efekt- jakby lekko zelżało, ale nadal sypie). Wczoraj znalazłam w pościeli jedną, zasuszoną pluskiew. Przeszukałam cały pokój- nic nie znalazłam. Okazuje się że moją współlokatorkę też coś ciągle gryzie (do tej pory sądziłyśmy że komary wlatujące przez balkon. Pan, który czasami u mnie nocował twierdzi, że żadnych ugryzień nie ma...
I teraz moje pytanie do weteranów walk z pluskwami i alergiami - czy to możliwe żeby to była jednak alergia? Czy to możliwe żebym żadnej pluskwy w domu nie zauważyła??? Dodam, że dziś w nocy kilkakrotnie wstałam i przeszukiwałam całe łóżko, co by je wziąć z zaskoczenia i nic! Czysto!