budzik11
03.09.11, 14:23
Mam trochę świeżo ściętej lawendy, którą chcę dołożyć do pachnącej poduszki (łuski orkiszowe, chmiel i lawenda - taka do spania, nie do szuflady/szafy) która niestety już zwietrzała i nie pachnie. I teraz - czy ja tę świeżą lawendę mogę po prostu wrzucić do poduszki, czy musi wcześniej wyschnąć (nie chciałabym, żeby mi spleśniała) i ew. jak to suszyć? I co jest bardziej wartościowe, jeśli chodzi o zapach - gałązki czy kwiaty?