Tak, wiem, ze mial prawo, nalewano do niego wrzatku celem zrobienia herbaty. Szklany.O, taki:
klik I tak dlugo sie trzymal (prawie 3 lata)
Tym razem nikt sie nie oparzyl, ale boje sie kolejnego wypadku herbacianego. A jednoczesnie lubie robic wlasnie taka duza ilosc herbatki na raz.
Moze mozecie polecic jakies dzbanki NIDGY nie pekajace? I ladne