no właśnie.. kupiłam dziś cudowne czółenka ze skóry, beżowe (rozmiar 34, hehe, to najszczęśliwszy dzień w tym roku dla mnie). Zawsze skórzane buty kremuję na dzień dobry, ale miałam tylko czarne. Teraz boję się przebarwień na beżu... na pewno próbowałyście, podzielcie się więc efektami