Dodaj do ulubionych

M. Rozenek - polskie wydanie PPD

06.02.12, 15:50

A o tym niusie cisza? Jak wam się podoba polskie wydanie Perfekcyjnej Pani Domu? Sięgnie Anthei do pięt? Pobije ją na głowę?

Pierwszy odcinek dopiero 28 lutego.
Obserwuj wątek
    • budzik11 Re: M. Rozenek - polskie wydanie PPD 06.02.12, 17:14
      Absolutnie niezachęcające.
    • danuu Re: M. Rozenek - polskie wydanie PPD 06.02.12, 18:14
      Obawiam się, że problemy tej pani nie są tożsame z problemami 99 % kobiet w Polsce. Chyba, że Waszym problemem dnia również jest decyzja czy podać ser mimolette czy goudę dzieciom na podwieczorek...
      • mysiam Re: M. Rozenek - polskie wydanie PPD 06.02.12, 19:46
        bardzo trafne..
      • budzik11 Re: M. Rozenek - polskie wydanie PPD 06.02.12, 21:50
        Dokładnie. Anthea sprawia wrażenie równej babki, która faktycznie się angażuje i chce pomóc, a pani Rozenek (to jest żona jakiegoś piosenkarza, tak?) sprawia wrażenie jakby kij połknęła i w ogóle to... "bułkĘ przez bibułkĘ".
        • antytalentka Re: M. Rozenek - polskie wydanie PPD 07.02.12, 14:18
          Też odniosłam takie wrażenie. Miałam właśnie pisać, czy jest tylko mało skromna czy już zarozumiaławink
        • toxicity1 Re: M. Rozenek - polskie wydanie PPD 08.02.12, 21:12
          budzik11 napisała:

          > Dokładnie. Anthea sprawia wrażenie równej babki, która faktycznie się angażuje
          > i chce pomóc, a pani Rozenek (to jest żona jakiegoś piosenkarza, tak?) sprawia
          > wrażenie jakby kij połknęła i w ogóle to... "bułkĘ przez bibułkĘ".

          Pani Rozenek jest żoną aktora Jacka Rozenka.
          pl.wikipedia.org/wiki/Jacek_Rozenek
    • lili2006 Re: M. Rozenek - polskie wydanie PPD 06.02.12, 22:34
      no cóż, oliwkę do ciała stosuje od lat na stal nierdzewną i nie robię na tym kariery PPD, wręcz przeciwnie WDPD zupełnie mi wystarczasmile
      • pamana Re: M. Rozenek - polskie wydanie PPD 07.02.12, 09:37
        Bo nie masz męża z tv wink
        My jak zwykle sto lat za... z programami, czasy Turner juz u nas były więc po co odgrzewać stare kotlety i to w polskim wydaniu czyli "kij w d..." i wiedza o sprzątaniu teoretyczna wyczytana z książki Turner.
        Pani Rozenek, piękna kobieta ale czy to wystarczy aby ciekawie i z charyzma prowadzić program tv i mieć wysoką oglądalność ? nie sądzę...
        p.
        • marysia460 Re: M. Rozenek - polskie wydanie PPD 07.02.12, 10:10
          A może warto zaczekać do 1 odcinka ?? I wtedy wyrażać opinię ?? smile
    • poziomka001 Re: M. Rozenek - polskie wydanie PPD 07.02.12, 12:07

      Sprawia wrażenie chłodnej, zdystansowanej, wymuskanej i nieco flegmatycznej pańci z wydumanymi problemami. Raczej niezachęcająco. I o ile Anthea ze ścierką wyglądała autentycznie, tak tej w ogóle nie jestem w stanie sobie wyobrazić, ale zobaczymy. Co więcej A. była w tym programie równą babką, albo bardzo dobrze grała równą babkę, a tu bułkę przez bibułkę...
      • polikarpia Re: M. Rozenek - polskie wydanie PPD 07.02.12, 13:14
        Ja odniosłam wrażenie, że jest miłą osobą - a chałupa po prostu mnie powaliła. Pięknie mieszkają. J. Rozenek towarzyszy mi często w długich podróżach, lubię go jako lektora audiobooków. Ona o tych problemach z wyborem sera dla dzieciaków mówiła z przymrużeniem oka, odebrałam to jako żart. Wspomniała o koniach...te wszystkie elementy statusu materialnego mogą niejednego...zdenerwowaćwink Szczerze mówiąc, to pierwszą myślą po obejrzeniu reportażu było pytanie, ile ludzi z tzw. środowiska ich teraz znienawidzismile
        Zaimponowała mi, że robi doktorat z prawa. Zazdroszczę! Dodam jeszcze, że dla mnie jedyną opcją na pokazanie domu w mediach byłaby chęć jego sprzedaży w niedalekiej przyszłości.
        Anthea też miała lepszą chatę od uczestniczek, tak mi się wydaje, bo nie oglądałam wszystkich odcinków, ale czasami miałam wrażenie, że zadziera nosa. Te wrażenia to paskudna i bardzo indywidualna sprawawink
    • 123ciocia_stasia konfitury z 2007 08.02.12, 11:13
      PPD prezentuje w swojej "salonowej" spiżarni konfitury z 2007 roku.
      Wy też tak macie?
      Przetwory traktujecie jak wino - im starsze, tym lepsze? wink
      • polikarpia Re: konfitury z 2007 08.02.12, 12:18
        Tez mnie to przerazilo.
        • iwoniaw Re: konfitury z 2007 08.02.12, 18:26
          E no, nie przesadzajcie, dobrze zapasteryzowane przetwory mają tę miłą cechę, że mogą trochę postać. Inna sprawa, że nie znam domu, gdzie akurat konfitury truskawkowe (bez względu na ilość zrobioną w danym sezonie) doczekałyby przednówka wink
          • marzeka1 Re: konfitury z 2007 08.02.12, 19:29
            A mnie się podoba; jest miła, ładna, ma piękny dom- bardziej "pańciowata" wydawała mi się A. Turner.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka