mkaroli
23.05.12, 21:35
Chciałabym się pochwalić. A ponieważ na tym forum w większości kobiety są przyjazne więc nie boję się krytyki. Przez wiele lat męczyłam się z poczuciem winy, że nie pracuję zawodowo. Co jakiś czas próbowałam znaleźć pracę, zwykle kończyło się to koszmarnie, na przykład 1/2 etatu w monopolowym wieczorem - mam szacun wśród meneli na osiedlu. Coś ostatnio przełamało sie we mnie. Między innymi pod wpływem Polskiej Perfekcyjnej, która mówi, że mamy prawo do szacunku. Chyba Czas być dumną z życiowych wyborów.
Jestem Żoną, Matką i Panią Domu.