Dodaj do ulubionych

Lodówka = zawrót głowy

09.05.14, 21:45
Padła mi lodówka i muszę kupić nową. I nie wiem, na co zwrócić uwagę, co warto mieć. Wiem na pewno, że ma być wysoka (ok. 200 cm). Szerokośćod 60 cm do 75 cm. Trzy szuflady zamrażarki, nie więcej). I dalej jestem jak dziecko we mgle... Szuflada/komora "Biofresh" warto? System "No Frost" warto? Jakieś inne dodatki? Firma - Liebherr, Bosch, Siemens? A może jak najprostsza? Przeczytałam już wszystkie wątki o lodówkach i dalej nic nie wiem. Może ktoś mi coś doradzi?
Obserwuj wątek
    • klara551 Re: Lodówka = zawrót głowy 09.05.14, 22:38
      Marka w tej chwili to mniej ważna rzecz bo wszystkie w swoich klasach robią takie same a przepłacać za firmę to bez sensu.. Biofresh to dobra rzecz jeżeli chcesz mieć miejsce dla warzyw czy owoców bo jabłka,cebula rzodkiewki nie padają tak szybko.Ja mam trzy szuflady w zamrażarce i to stanowczo za mało bo mrożę grzyby,zioła,bulion, zupy,chleb własnego wyrobu itd.A może zdecydujesz się na dwa urządzenia zestawione w słupek? Ja mam lodówkę dwuagregatową /teraz to rzadko spotykane /i mam ten luksus,że mogę w dowolnej chwili któreś wyłączyć.
    • sasilla Re: Lodówka = zawrót głowy 09.05.14, 23:54
      "No Frost" to chyba najwazniejsza sprawa. Lodowke mam 8 lat i probowalam rozmrozic ja raz. Probowalam - bo nie znalazlam zadnego szronu. Teraz po prostu regularnie wyciagam rzeczy na 10 minut, myje, odkurzam itp. Wszystko jest dlugo swieze, wielokrotnie musze sie zastanowic czy cos grubo przeterminowane moge nadal zjesc, bo wyglada jak prosto ze sklepu. wink

      Mam LG i uwielbiam ja. Kupilam wlasciwie tylko ze wzgledu na to, ze akurat miala drzwi na ktorych nie widac paluchow. W tej chwili wiem, ze zostane wierna firmie jesli chodzi o lodowki, bo sprawdza sie cudownie. (rodzice obserwujac moje zadowolenie tez kupili LL i sa rownie zadowoleni).
      • shiva772 Re: Lodówka = zawrót głowy 10.05.14, 00:34
        Mam i cenię sobie no frost - bo jako gehennę z dzieciństwa wspominam regularne odmrażanie lodówki smile Mokra podłoga, wyciąganie wszystkiego ze środka... Zamrażarkę mam 3 szufladową - sporo mrożę więc trochę mało tego miejsca ale ujdzie - jedna szuflada mięsa, jedna owoców, trzecia na lód i jakieś gotowce...
        Mam samsunga z wodą za zewnątrz i kostkarką w zamrażarce, coś takiego (8 lat temu pewnie była nieco inna):
        www.avans.pl/samsung-lodowka-samsung-rl56gwgih,id-26644?gclid=CJq7tZDxn74CFRIPtAod5UMAYw
        Użytkuję już 8 lat i nie mam żadnych zastrzeżeń, no może to jedno: nie używamy tej wody z baniaka - jest za zimna - u mnie się pije w temp. pokojowej.
        Funkcja bio fresh - nie bardzo wiem po co to bo osobiście nie przechowuję warzyw za długo - kupuję i przerabiam, fresh to fresh - w standardowych dolnych szufladach bardzo długo się przechowują np. brokuły czy seler, które trzyma się dłużej.
    • squirk Re: Lodówka = zawrót głowy 10.05.14, 02:05
      No frost, duża zamrażarka, "komora świeżości" (dmucha tam na wędliny zimnym powietrzem, przydawało się), tryb wakacyjny, cicha, energooszczędna, możliwość regulacji temperatury osobno w lodówce i zamrażarce. Sporo podstawek pod jajka, szeroka komora w drzwiach na napoje, no ale to już drobiazgi. Zostawiłam taką w Polsce i bardzo mi jej brakuje, obecnie używam niezłej, ale znacząco gorszej.
      • b-b1 Re: Lodówka = zawrót głowy 10.05.14, 09:38
        Szuflada z zerową temperaturą(na ryby/mięso/wędliny)-genialny wynalazek wędlina (krojona)wytrzymuje tam ok tygodnia. Szuflada na warzywa-ma pokrętło wilgotności-ukrojona papryka nie mięknie na końcach, rzodkiewki są twarde-polecam.
        I jeśli się zdecydujesz -szuflady(obie, albo jedna) najlepiej jak są na dole lodówki, bo przy wysokiej lodówce dzieci nie dosięgną.
        No frost obowiązkowo big_grin
    • incubus_0 Re: Lodówka = zawrót głowy 10.05.14, 10:04
      No więc tak - nie chcę dużej zamrażarki, bo do tej pory miałam cztery szuflady, co jest dla nas zdecydowanie za dużo, za to część chłodziarkowa była za mała.

      Czy komora zerowa i komora świeżości to to samo?
      • squirk Re: Lodówka = zawrót głowy 10.05.14, 13:51
        incubus_0 napisała:

        > No więc tak - nie chcę dużej zamrażarki, bo do tej pory miałam cztery szuflady,
        > co jest dla nas zdecydowanie za dużo, za to część chłodziarkowa była za mała.

        O, to ja muszę, jako chomik, mieć mnóstwo miejsca na zapasy ale i dużą część chłodziarkową. Obecnie mam 3 nieduże szuflady w zamrażalniku plus komorę na lód i marudzę.
        Nie sądziłam że zacznę tęsknić za swoją lodówką smile

        > Czy komora zerowa i komora świeżości to to samo?

        Chyba tak, takie nieduże coś w co dmucha zimnem, na wędliny, ryby, mięso itp.
        smile
    • incubus_0 Re: Lodówka = zawrót głowy 10.05.14, 11:51
      Wstępnie wybrałam taką: Siemens KG39NXI32

      Jak myślicie, ma to sens?
      • squirk Re: Lodówka = zawrót głowy 10.05.14, 13:58
        incubus_0 napisała:

        > Wstępnie wybrałam taką: Siemens KG39NXI32

        Wygląda porządnie, widzę tu www.siemens-home.es/Files/SiemensNew/Es/es/Images/fotos_alta/KG39NXI32.jpg że ten cośtam na butelki da się wyjąć więc byłoby też miejsce na wyższy garnek itp. Podoba mi się. Moja to coś bardzo zbliżonego do img.bazarek.pl/192914/13599/1710762/4651040694ca4f4ae0e5cf.jpg ale widzę, że w Twojej jest większa komora świeżości i lepiej rozwiązana technicznie więc gdybym kupowała teraz "odmałpowałabym" chyba Twój wybór.
        smile
      • b-b1 Re: Lodówka = zawrót głowy 10.05.14, 14:44
        incubus_0 napisała:

        > Wstępnie wybrałam taką: Siemens KG39NXI32
        >
        > Jak myślicie, ma to sens?

        Mam taką samą big_grin i jestem zadowolona. Dla mnie idee-fixe to była czwarta półka w lodówce-na pewno zauważyłaś, że większość lodówek ma 3 półki. Półkę na butelki wyjęłam, mam miejsce na wysokie garnki. Właśnie przez 4 półkę zamrażalka nie jest ogromna-miałam wcześniej niższego boscha i też 3 szuflady i były pojemniejsze.
        Kupujbig_grin
      • valla-maldoran Re: Lodówka = zawrót głowy 10.05.14, 14:55
        Lodówka jak lodówka, co komu pasuje.
        Ja bym nie dosięgnęła na górne półki, więc dla mnie odpada.
        • squirk Re: Lodówka = zawrót głowy 10.05.14, 15:15
          valla-maldoran napisała:

          > Lodówka jak lodówka, co komu pasuje.
          > Ja bym nie dosięgnęła na górne półki, więc dla mnie odpada.

          U nas górna półka jest "mężowa" - są tam jakieś jego ulubione salsy, dżem i kilka rzeczy, po które sięgam rzadko i wtedy proszę go o podanie.
          smile
          • b-b1 Re: Lodówka = zawrót głowy 10.05.14, 16:03
            U mnie górna to "magazynek"-choć bezproblemowo dosięgam big_grin
            Góra dodatkowych jajec, chleb tostowy, tortille i takie tam różności, nieczęstego użytku.
            • incubus_0 Re: Lodówka = zawrót głowy 10.05.14, 17:15
              Ja sięgam bez problemu. smile Moja lodówka ma cztery półki + cztery szuflady, ale jest za mała.
      • fraszka_igraszka Re: Lodówka = zawrót głowy 10.05.14, 22:16
        w tej cenie można wybrać lodówkę szerszą niż standardowe 60 cm, np. Bosch czy Siemens ma szerokości 70 cm, niby tylko 10 cm, ale uwierz mi - robi różnicę, jeśli masz miejsce - wybrałabym właśnie szerszą
        • incubus_0 Re: Lodówka = zawrót głowy 11.05.14, 00:37
          Wiem, ale musiałabym likwidować szafkę cargo o szerokości 30 cm i wys. 200 cm i trochę mi szkoda dla 10 cm lodówki. Wolałabym szerszą, ale się nie da.
      • shiva772 Re: Lodówka = zawrót głowy 10.05.14, 23:35
        Bardzo fajna ale za tą cenę wzięłabym coś z kostkarką... smile
        • incubus_0 Re: Lodówka = zawrót głowy 11.05.14, 00:38
          Patrzyłam, ale szkoda mi miejsca w lodówce na kostkarkę.
    • johana75 Re: Lodówka = zawrót głowy 10.05.14, 22:22
      ja mam tą:www.ceneo.pl/21262367
      Użytkuje od lutego i spełniła moje oczekiwania. Nie ma komory fresch, ale ja jej nie potrzebuje mam na rynek 5 kroków. Ma no frost to jest ważne, nie chciałam lodówki z baniakiem na wodę czy kostkarka bo nie pijemy schłodzonej wody, a szkoda mi było półek na drzwiach na to. plastiki sa ok jeśli porównywać do mojej poprzedniej lodówki z Ikea ( miała 5 lat) plastiki były słabe.
      • ainafets Re: do johana 75 11.05.14, 09:17
        Johana mam taką samą lodówkę jak Ty, ale napisz proszę, czy w Twojej lodówce nagrzewają się boki i czy "strzela".
        Mam tą lodówkę niecały rok i miałam ją latem w upały, nie dość, że mieszkam na ostatnim piętrze (więc mam piekarnik latem) to jeszcze mam grzejący mebel (lodówka). Boki lodówki latem jak agregat akurat pracuje są mocno ciepłe, zimą są letnie. Do tego lodówka przynajmniej kilka razy na dobę głośno "strzela". Fachowiec mówi, że tak ma być, a tak w ogóle to lodówka cicho pracuje, w sumie jestem z niej zadowolona, tylko te nagrzewające się boki i to strzelanie.
        • i_bella Re: do johana 75 11.05.14, 17:23
          no właśnie, i tu mam pytanie, piszecie ze marka nie odgrywa większej roli, bo każda lodówka ma mniej więcej to samo. Nie jestem pewna. Już kiedyś, o ile dobrze pamiętam, pojawił się tu wątek "strzelających lodówek" i chyba właśnie chodziło o to, że no Frost tak ma. Otóż nie ma. Mam no forst w domu, cicha, wspaniała lodówka, z biofresh, dwudrzwiowa, wybrana dlatego, że miała również chłodziarkę na wino, w zyciu nic w niej nie strzelało, pukało, pękało czy tez się nagrzewało. W czasie wakacji wynajmowaliśmy mieszkanie, tam była właśnie taka dziwna lodówka. Co jakiś czas coś w niej pękało, spadało, cholera wie co. Dwa tygodnie niespodziewanych hałasów..... Przy otwartej na salon kuchni nie chciałabym mieć takiego sprzętu, bo to dość denerwujące jest.
          • incubus_0 Re: do johana 75 11.05.14, 22:43
            A jakiej marki masz lodówkę?
            • pamana Re: do johana 75 12.05.14, 10:14
              Mam Samsunga- modelu nie pomne, ale mogę sprawdzić i gorszego g.. nie kupiłam w życiu.
              Po pol roku się zepsuła, naprawiono w ramach gwarancji po 3 tygodniach- dobrze, ze zima byłabig_grin , lodówka jest b. głosna, non stop strzela, pstryka. Nie widzę zalet- oprocz tego, że chodzi już 6 lat.
              Zewnetrzna strona brudzi sie strasznie, widać wszelakie ślady, cięzko domyć, zostają smugi jakieś- nigdy wiecej samsunga.
              • i_bella Re: do pamana 12.05.14, 11:26
                Ta lodówka na wakacjach to tez był Samsung, pykał, strzelał, charczal, burczal.....niestety kuchnia nie była duża i połączona z salonem, wiec przyjemnie nie było.
            • i_bella Re: do johana 75 12.05.14, 11:24
              liebherr, nie moge w nim znaleźć wad, naprawdę, no poza ceną smile mam tez siemensa, 15letniego, nic sie z nim nie dzieje, w życiu sie nie zepsuł (dlatego wciąż z nami jest), ale kupowany był TEN konkretny, model polecony przez znajomego dystrybutora sprzętu AGD, (który mi spokojnie wytłumaczył ze sa modele i modele, serie i serie....) życzę Ci powodzenia, bo naprawdę to strzelajace nie wiem co wspominam źle do dzis.
              • incubus_0 Re: do johana 75 12.05.14, 11:27
                A tego liebherra to jak długo masz? Bo mnie pan z AGD (z serwisu) powiedział, że owszem 10 - 15 lat temu to były mercedesy wśród lodówek, ale teraz już niestety nie.
                • i_bella Re: do johana 75 12.05.14, 17:07
                  5 lat. Kupilismy ze względu na to wino. No i ładna jest smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka