Dodaj do ulubionych

Prezent dla Squirk :)

26.10.14, 19:51
Z pozrowieniami
Obserwuj wątek
    • squirk Re: Prezent dla Squirk :) 26.10.14, 20:11
      anu_anu napisała:

      > Z pozrowieniami

      Orrany, szczurki! smile dziękuję, poprawiłaś mi (kiepski ostatnio, przyznam) humor - myślę, ze nie tylko mnie, chętnie się tym prezentem podzielę, Madzioreck jako hodowca szczurzynek też się pewnie zachwyci, piękne i mądre zwierzątka.
      smile)
      • squirk Re: Prezent dla Squirk :) 26.10.14, 20:16
        squirk napisała:

        > Orrany, szczurki! smile

        Szczurki, szczurki...Dopiero mąż zwrócił moją uwagę na to, że to za małe na szczurki, że to myszęta są - mam prawie 39 stopni i jestem jakaś taka niekumata ostatnio smile
      • madzioreck Re: Prezent dla Squirk :) 26.10.14, 20:50
        Heheh, zachwycające, uwielbiam ten filmik smile Aczkolwiek to myszki są wink Ale myszki też miałam i też są fajne smile
        • anu_anu Re: Prezent dla Squirk :) 27.10.14, 07:23
          Umknęło mi, że i Ty możesz się ucieszyć. Ale jeśli tak - to prezent jest też dla Ciebie! Dobrego dnia!
          • madzioreck Re: Prezent dla Squirk :) 27.10.14, 23:12
            Dziękuję! smile
            Aczkolwiek... o, pożalę się, jak już wątasek offtopiczny... taki sobie, jedna szczurzynka mi podupada na zdrowiu mocno, serduszko ma chore, a jest w wieku, kiedy leki na serce już nie wystarczą, w płucach zbiera się płyn. Jeszcze śmiga i spuszcza łomot młodszym, ale po dzisiejszej wizycie - bateria leków i strach, czy się nagle nie pogorszy, nie zacznie dusić któregoś dnia... życie ze szczurami, ech sad
            • squirk Re: Prezent dla Squirk :) 28.10.14, 03:04
              madzioreck napisała:

              > Dziękuję! smile
              > Aczkolwiek... o, pożalę się, jak już wątasek offtopiczny... taki sobie, jedna s
              > zczurzynka mi podupada na zdrowiu mocno, serduszko ma chore, a jest w wieku, ki
              > edy leki na serce już nie wystarczą, w płucach zbiera się płyn. Jeszcze śmiga i
              > spuszcza łomot młodszym, ale po dzisiejszej wizycie - bateria leków i strach,
              > czy się nagle nie pogorszy, nie zacznie dusić któregoś dnia... życie ze szczura
              > mi, ech sad

              Mieszkasz może w Warszawie albo Krakowie? Jeśli tak wyszukaj lecznicę o nazwie Oaza albo doktora Tomasza Seweryna (a jeśli nie daj, proszę, znać - pomożemy szukać najlepszego lekarza), wyratowali mi myszydełka z naprawdę nieciekawych sytuacji, bardzo im ufaliśmy i cieszę się ogromnie że za granicą znaleźliśmy równie genialne lekarki.
              Mocno trzymam kciuki, niech się scure pozbiera i żyje w zdrowiu jeszcze wiele lat, widziałam zdjęcia, macie wyjątkowej urody szczurzynki o bystrych ślepkach, niech żyją pełnią życia jak najdłużej, chyba nigdzie nie miałyby lepiej, niż u Was.
              • madzioreck Re: Prezent dla Squirk :) 28.10.14, 12:18
                Dziękuję smile Oazy znam, ale ja z Łodzi smile Doktorów mamy bardzo dobrych, jak najbardziej gryzoniowych, no ale niektórych rzeczy się nie przeskoczy, a ta baba jest już w wieku dość babcinym. Na razie nie jest źle, ale pełni zdrowia już nie będzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka