Dodaj do ulubionych

Kuchenka indukcyjna

31.01.08, 20:14
Czy któraś z Was ma może doświadczenia bezpośrednie z kuchenkami indukcyjnymi? Moja mama się nad taką zastanawia, teoretycznie wszyscy się o nich dobrze wypowiadają, ale chciałabym usłyszeć relację z pierwszej ręki.

Żeby nie było całkiem OT - podobno takie kuchenki się nie przypalają nawet po ew. wykipieniu, więc o ile łatwiej o czystość w kuchni smile)
Obserwuj wątek
    • metamorphosis4 Re: Kuchenka indukcyjna 31.01.08, 20:37
      ja uzywam od pół roku i jestem bardzo zadowolona. Gotuje się na niej
      tak, jak na gazie to znaczy - bardzo szybko sie nagrzewa i po
      wyłączeniu potrawa natychmiast przestaje sie gotować. Utrzymać w
      czystości jest również dość łatwo. Ogólnie - warto.
      Przez ten czas zauwżyłam tylko jeden problem... zawsze do rosołu
      opalałam połówki cebuli nad gazem, a teraz nic z tego sad
      Może któraś z Was ma pomysł co z tym fantem zrobić. Myślałam, żeby
      sobie kupić taką specjalna opalarkę gazową. Widziałam takie w
      różnych programach kulinarnych, ale za cholerę nie wiem gdzie można
      takie cudo nabyc za rozsądne pieniądze.
      • aneczkai1 Re: Kuchenka indukcyjna 06.02.08, 10:15
        cebulę przekrojoną na pół zrumieniam na suchej patelni teflonowej do zbrązowienia
    • wiedzma30 Re: Kuchenka indukcyjna 31.01.08, 21:01
      Mam taka kuchnie jakies 3 lata. Mozna powiedziec, ze juz sie do niej
      przyzwyczailam wink
      Plusy - mozna przesuwac garnki na plycie
      - latwo sie czysci - wystarczy jakies mleczko, albo drapiacy zmywak
      - po wylaczeniu palnika jeszcze przez jakis czas szyba/plyta jest w tym miejscu
      goraca - potrawa jest dluzej ciepla
      - nie brudzi garnkow z zewnatrz - tak jak kuchenka gazowa czy elektryczna ze
      spirala

      Minusy - gotuje sie na niej wolniej/dluzej niz na kuchence gazowej, czy
      elektrycznej ze spirala (wczesniej mialam elektryczna ze spirala, to zagotowanie
      wody zajmowalo ok. 3 min, teraz 10min.)
      - przyzwyczajanie sie do wolniejszego gotowania trwa dlugo - na poczatku to
      bardzo denerwujace...

      Wyszlo wiecej plusow, ale jezeli wybieralabym znow - wybralabym elektryczna ze
      spiralami. To wolniejsze gotowanie naprawde potrafi dzialac na nerwy wink Mam swoj
      "patent" - jezeli mam gotowac makaron, zupe, cokolwiek, co wymaga wrzatku - to
      gotuje wode w czajniku elektrycznym i przelewam do garnka - trwa to o wiele
      krocej...
      • hossa76 Re: Kuchenka indukcyjna 31.01.08, 21:10
        Ale ty piszesz o płycie elektrycznej czy płycie elektrycznej
        indukcyjnej?
      • metamorphosis4 Re: Kuchenka indukcyjna 31.01.08, 21:52
        To bardzo dziwne co piszesz Wiedźmo. Moja kuchenka indukcyjna gotuje
        wodę szybciej niż czajnik elektryczny. Chyba ma funkcję booster, ale
        nie jestem pewna. Jak nastawiam duzy garnek na ziemniaki, to wodę
        doprowadzam do wrzenia w mniej niz 3 minuty. Z całą pewnościa nie
        gotuje dłużej. Zresztą na zdrowy rozum w takiej kuchence ze spiralą
        najpierw musi nagrzać się spirala, a potem oddaje ona ciepło do
        garnka. W indukcyjnej nagrzewa się wyłącznie garnek i to
        natychmiast. On jako całość jest w tym momencie grzałką.
      • metamorphosis4 jeszcze jedno 31.01.08, 21:56
        płytę ceramiczną NIGDY nie należy myć szorstkim zmywakiem. Wystarczy
        miękka szmatka, a na trudniejsze zabrudzenia mleczko do płyt
        ceramicznych. Inaczej robia się rysy i z czasem coraz trudniej jest
        ją doczyścić, a w pewnym momencie nawet po umyciu zaczyna wyglądać
        kiepsko. Wiem o tym na pewno, bo koleżanka tak robiła i
        przestraszyłam się widząc jej płytę, która ma 5 lat, a moim zdaniem
        nadaje się do wymiany.
        • magda.ost Re: jeszcze jedno 06.02.08, 09:15
          metamorphosis4,

          napisz proszę jaką dokładnie (firma i model) płytę indukcyjną używasz smile też
          chce indukcje w swojej malej kuchni, ale nie mogę się zdecydować na konkretny
          model, bo w zasadzie każdy na jakąś tam narzeka (ze np. Electrolux wydaje
          świdrujący dźwięk, a Teka to niby niska jakość) albo cena astronomiczna ;-((
          • agava07 Re: Magda 07.02.08, 10:54
            a w czy się przejawioa niska jakość Teki? Bo ja właśnie o takiej
            marzyłam...
            • magda.ost Re: Magda 07.02.08, 12:02
              agava07 napisała:

              > a w czy się przejawioa niska jakość Teki? Bo ja właśnie o takiej
              > marzyłam...

              Szczerze mówiąc nie mam pojęcia - to są tylko opinie, na które się natknęłam
              szukając jakiegoś sprawdzonego modelu płyty indukcyjnej. Wygląda na to, że to
              wypowiedzi konkurencji, bo nie znalazłam żadnego dodatkowego opisu ...
          • metamorphosis4 Re: jeszcze jedno 07.02.08, 22:14
            Ja mam płytę TEKA chyba model GKST i uważam, że jest bardzo dobra.
            Nie wiem czego mogły dotyczyć te negatywne opinie. Płyta, jak płyta -
            działa jak trzeba smile
            • magda.ost Re: jeszcze jedno 08.02.08, 09:31
              Wielkie dzięki za odpowiedz! Teraz przynajmniej znam opinie osoby, która
              rzeczywiście używa tej płyty, a nie jakiegoś 'internetowego zachwalacza' wink
              Pozdrawiam
              Magda
    • annopol2 Re: Kuchenka indukcyjna 17.02.08, 21:51
      Od niedawna używam płyty indukcyjnej. Czy można na niej stosować
      patelnie teflonowe (np. Tefal)?
      Co do godnej polecenia marki, to my wybraliśmu AEG - tylko dlatego
      że była w promocji w sklepie internetowym. Ma przydatną funcję
      szybkiego zagotowania (np.wody w czajniku). Mam problemy z
      przyzwyczajeniem się do obsługi (naciskanie / wybór temperatur) nie
      zawsze mi zaskakuje. Ogólnie produkt godny polecenia. Wybraliśmy ten
      rodzaj płyty z racji na oszczędność energii.
      • elik123 Re: Kuchenka indukcyjna 05.03.08, 14:49
        indukcyjna jest super,grzeje bardzo szybko,ja mam Gorenje.Jak na
        indukcje jedna z tańszych i rewelacyjna na 4 gary.Co do garów
        musiałam zmienić ale to drobny wydatek.Teraz coraz więcej jest tych
        na indukcje.Jak będzie się pod spodem trzymał magnes to jest ok!
        Ważny jest spód garnka.Pozdrawiam.
        • agava07 Re: Kuchenka indukcyjna 05.03.08, 21:14
          Hmmm, marzyłam o tej indukcji latami, a jak teraz planuję nową
          kuchnię, to mnie fachowiec (gotujący) namawia, żeby jednak gaz
          kontynuować, bo "prawdziwi kucharze tylko na gazie" i że na
          indukcyjnej to się jednak wszystkiego nie da. Noż sama nie wiem, ale
          trochę mnie przekonał. Nikt z moch znajomych kuchenki indukcyjnej
          nie używa, więc nier mam jak wypróbować (wg zaleceń fachury od, u
          którego kuchnię zamawiam.
          Ma ta indukcja jakieś wady według Was?
          • taje Re: Kuchenka indukcyjna 05.03.08, 22:37
            Ja mam płytę indukcyjną AEG, nowego typu pozwalającą kłaść garnki na dwóch
            polach równocześnie (trochę jak na blasze na tradycyjnym piecu). Płyta niby
            hiper super ale powiem, że żałuję, że jednak zrezygnowałam z gazu. Przede
            wszystkim, jak to urządzenia elektroniczne, płyt bywa nieprzewidywalna - np. ku
            mojemu wielkiemu zdziwieniu nie zawsze działają na niej garnki działające na
            innych płytach indukcyjnych. Dostałam od rodziców patelnię, która, mimo, że nie
            ma znaczka indukcji pod spodem, magnes przyciąga i działa na płycie Siemensa
            moich rodziców, a u mnie nie działa. No nie i już. Płyta sprawna, serwisant
            powiedział, ze nie wie dlaczego tak się dzieje - najprawdopodobniej jest
            "bardziej czuła" niż płyta Siemensa. Poza tym, podobnie jak płyty Electroluxa
            (bo marka AEG należy do Electroluxa) jest dość głośna, zwłaszcza przy włączonej
            funcji Power. Myje się łatwo ale też łatwo się brudzi i ponieważ jest czarna
            brud ten łatwo widać. No i główna wada, poniekąd niezależna od samej płyty, w
            sytuacji, gdy wyłączą ci prąd na pół dnia, a na wsiach zdarza się to dość
            często, bywa naprawdę kiepsko, a jak masz niemowlaka w domu to już klops. Nawet
            wody na herbat(k)ę nie zagotujesz. Ja głosuję na gaz - niestety po fakcie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka