Dziewczyny, mam pytanie (strasznie glupie, wiem) a Wy na pewno znacie
odpowiedź

)
Jak gotujecie zurek na takim zakwasie z butelki to uzywacie samego płynu czy
wstrzasacie zeby sie wymieszalo z tym osadem i gotujecie całość? Normalnie co
roku mam ten sam problem i nigdy nie wiem czy sam plyn, czy to gęste tez?