Dodaj do ulubionych

mocowanie zazdros(t)ek

23.04.08, 14:28
prosze powiedzcie do czego (ja) montujecie pałąki na te firanki ..
ja dostaję szału ..
kupiłam w sklepie specjalne do tego celu wieszaczki - mocowane na
taśmie dwustronnej .. przykleiłam toto do szyby ... i średnio co
godzinę odpada ...

klej w ogóel nie chce trzymać...

czy mocujecie to do szyb, czy do framug (u mnie jest prblem z
montażem do farmug- bo mam zamontowane rolety - więc framugi
odpadają ...
czy jest jakiś inny system montażu ?
a może wymieniałyście taśmę na inną - mocniejszą? ...
dziękuję za każdą podpowiedź..

-
lepiej grzeszyć i żałować niż żałować, że się nie grzeszyło ...
Obserwuj wątek
    • dzioucha_z_lasu Re: mocowanie zazdros(t)ek 23.04.08, 15:15
      Ja przykleiłam do ramy okiennej - trzymało się ponad dwa lata, potem
      taśma puściła, ale tak sprytnie, że haczyk odpadł i za żadne skarby
      nie daje się przykleić, natomiast to co było na ramie okiennej
      zostało i w żaden ludzki sposób nie chce dać się zmyć. Nigdy więcej
      taśmy dwustronnej na oknach...
      • malgunia Re: mocowanie zazdros(t)ek 23.04.08, 16:04
        Sprobuj odtluscic, tzn, zanim przykleisz posmaruj miejsce
        spirytusem. Powinno pomocsmile
        • b-b1 Re: mocowanie zazdros(t)ek 23.04.08, 16:53
          U mnie tez odpadało na tasmie-więc haczyki są przewiercone cieniusieńkim
          wiertłem i przykręcone do ramy okiennej..
          • kocia_noga Re: mocowanie zazdros(t)ek 23.04.08, 19:01
            Ja tez mam rolety i zazdroski.Rolety chodzą na takiej szynie a
            firanki nad tą szyną, rozumiem,że u ciebie jest inny system
            montowania.
            Ślady po tasmie dwustronnej powinny puścić rozpuszczalnikiem albo
            zmywaczem do paznokci.
            • agawa70 Re: mocowanie zazdros(t)ek 23.04.08, 19:29
              No żeby tylko ten rozpuszczalnik czy zmywacz nie zmył farby z okna
              czy plastiku nie stopił bo i tak może byc...
              • aankaa Re: mocowanie zazdros(t)ek 23.04.08, 19:53
                nie polecam jakiejkolwiek chemii do usuwania taśmy. Raczej pracowite
                "zrolowanie" palcem (długo, łapy bolą ale plastik nienaruszony)
                • nie_nowa_ja Re: mocowanie zazdros(t)ek 23.04.08, 19:58
                  dzięki ... muszę pomyślec nad tym wwierceniem się ..choć chciałam
                  tego uniknąć ..
                  • martinkau Re: mocowanie zazdros(t)ek 24.04.08, 09:23
                    a ja po dziesiątym zebraniu firanek z podłogi po prostu przykleiłam
                    te wieszaczki kropelką - dosłownie dałam minimalną ilość kleju a
                    trzyma dobrze!
                    • nie_nowa_ja Martinkau 24.04.08, 21:35
                      kropelką przykeliłaś do szyby ? i trzyma ? -

                      to byłaby rewelacja ...smile
    • gdzie-idziesz klej 24.04.08, 09:54
      co do kleju na ramach okiennych - kilka dni męczyłam się z tym, bo
      żeby zabezpieczyć ramy okleiliśmy je taśmą. Horror, namaczanie,
      natłuszczanie, skrobanie paznokciem. I brak efektu (a okien do
      wyczyszczenia pięć). Teść przyniósł benzynę ekstrakcyjną,
      wypróbowałam, po pół godzinie miałam sprawę załatwioną. Już rok
      minął z, z ramami nie dzieje się nic złego.
      Pozdrawiam
      • dzioucha_z_lasu Re: klej 24.04.08, 12:01
        O, muszę spróbować z benzyną. Ze zmywaczem wolę nie ryzykować,
        słyszałam, że może uszkodzić plastikową ramę, rolowanie palcem dało
        jedynie taki efekt, że na palcu zrobił mi się bąbel, trochę taśmy
        zlazło, a na ramie został czarny placek po kleju smile
        A patyk do zazdrostek wisi na gwoździkach wbitych w połączenie
        między ramą okienną i ścianą big_grin
        • kocia_noga Benzyna ekstrakcyjna 24.04.08, 16:37
          to miałam na mysli pisząc rozpuszczalnik smile
          U mnie stoi w szafce kuchennej i przydaje sie do różnych rzeczy -
          ślady po metkach, etykietkach i wiele innych.
          Tylko trzeba wacik po uzyciu wyrzucić do sedesu i spuścić wodę, bo w
          koszu zasmrodzi całą kuchnię.
          • helaraja SWIETNY SPOSÓB 25.04.08, 09:52
            W IKEA kupujecie specjalną listwę, jest tania. To jakby jedna
            rurka, włożona w drugą, można ją rozsuwać i zsuwać na dowolną
            szerokość. Na to naciąga się firaneczkę. A listwę po prostu nakładam
            z góry, opieram, na dwa cieniutkie gwożdziki, które wbiłam w
            plastikową (!) framugę. Po wyjęciu gwożdzika dziurka mniejsza, niż
            po kolczyku, łatwo ją zamalować choćby kropką białego lakieru.
            Zazdrostka trzyma się już 8 lat!
            • gdzie-idziesz Re: SWIETNY SPOSÓB 26.04.08, 11:45
              W moim rodzinnym domu zazdrostki były przymocowane na przygiętych,
              przybitych do ramy gwoździkach (bez główek). Ile razy myjąc okna
              przyhaczyłam nadgarstkiem o nie, nie pamiętam. Serdecznie nie
              znosiłam tego patentu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka