watto
30.04.04, 16:48
Tortury to norma w postępowaniu amerykanskiego wywiadu i armii, a nie wybryk kilku żołdaków.
To problem systemowy, a nie jednostkowy.
Sam Kimmitt przyznaje, że zdarzało sie to w innych miejscach.
Służby specjalne i wywiad zachęcały do tortur i same je stosują.
A nikt nie jest oskarżony z wywiadu wojskowego.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=12305766
A tu o jankeskich wybrykach w Wietnamie
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=9053792&a=9053792