przyjacielameryki
30.09.12, 09:08
"Ten dokument zawiera dwie krytyczne informacje - podkreśla Al Arabiya - po pierwsze, że po katastrofie piloci wciąż żyli. Po drugie, że Rosja była zaangażowana w całą operację. Ten sam raport zawiera rozkaz, by pilotów traktować jak jeńców wojennych i przesłuchać ich ws. rzekomego wspierania syryjskich rebeliantów przez Turcję.
Drugi dokument ujawniony przez telewizję to pismo wysłane z kancelarii prezydenta do szefów służb wywiadowczych. "W wyniku informacji i porad przekazanych przez Rosjan, pojawiła się potrzeba wyeliminowania dwóch tureckich pilotów pojmanych przez nasz oddział specjalny w naturalny sposób. Ich ciała muszą zostać zwrócone na miejsce katastrofy na międzynarodowe wody" - cytuje Al Arabiya."
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12579956,Szokujace_rewelacje_Al_Arabiyi__tureccy_piloci_zamordowani.html
Turcja powinna znieść z powierzchni tę rosyjską bandycką bazę w Tartus.!!!!!! Znowu strzał w potylicę??? To tak się postępuje z jeńcami????