Dodaj do ulubionych

Cierpliwosc niezbedna

31.08.24, 10:13
Relacje polsko-niemieckie sa ciagle waznym tematem. Do stworzenia tego watku zdopingowal mnie wpis piszacego po polsku mieszkanca Bochum. A takze chec pogadania troche o Europie na forum, ktore zyje wyborami w Stanach i ruska agresja Ukrainy.

Szperajac na internecie znalazlem interesujaca informacje, ze niemiecki inwestor (firma Westminster) chciala kupic klub futbolowy Slask z mego rodzinnego Wroclawia. I zapytalem sie sam siebie czy to dobry pomysl? Podobnym pomyslem bylby zakup przez polska firme klubu futbolowego we Lwowie czy w Wilnie:) I pewnie zimne kalkulacje finansowe nie mogloby ukryc emocji zwiazanych z historia sprzed 80-kilku lat. Ale, na szczescie (?) sprzedaz nie doszla do skutku bo Slask zaczal dobrze grac i cena okazala sie za wysoka dla Westminsteru:)

Kiedy te emocje wreszcie opadna i zachodni sasiedzi stana sie zwyklymi sasiadami? Chyba trzeba odczekac kilka dziesiecioleci po zakonczeniu ruskiej agresji Ukrainy. I od rezultatu tej agresji.

Czyli cierpliwosc jest potrzebna.

PF
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Sprecyzujmy 31.08.24, 10:17
      polski_francuz napisał:

      Do stworzenia tego watku zdopingowal mnie wpis piszacego po polsku mieszkanca Bochum.

      Chodzi o ponizszy wpis z cytowanego watku:

      Na forum działa pewien skurwysyn, podszywający się pod Polaka, który usiłuje wbić klin między Polaków i Niemców, pluje na Polaków żyjących w Niemczech, usiłuje zohydzić Polakom naród niemiecki poprzez wymyślanie nieprawdziwych stereotypów o Polakach rzekomo kursujących w społeczeństwie niemieckim.
      Olewam to ścierwo. W załączeniu link o pewnym skupisku Polaków żyjących w Niemczech, Miłej lektury.
      dpg-bochum.nrw/


      PF
    • szwampuch58 Re: Cierpliwosc niezbedna 31.08.24, 11:50
      Co kresowiec chce tu zasugerowac zero pojecia ale to ze polskie kluby pilkarskie to dno i 5 metrow szlamu to fakt.
      www.sport.pl/pilka/7,65041,31265044,nasi-sasiedzi-osmieszaja-polska-pilke-prawda-najbrutalniejsza.html
    • de_oakville Re: Cierpliwosc niezbedna 31.08.24, 14:06
      polski_francuz napisał:

      > Relacje polsko-niemieckie sa ciagle waznym tematem. Do stworzenia tego watku zd
      > opingowal mnie wpis piszacego po polsku mieszkanca Bochum. A t
      > akze chec pogadania troche o Europie na forum, ktore zyje wyborami w Stanach i
      > ruska agresja Ukrainy.

      Slyszalem niedawno wypowiedz znanego historyka, ktory zajmuje sie historia swiata, ze Polska byla i jest dla Niemiec tym, czym Meksyk dla Stanow Zjednoczonych. I pewnie to prawda, z tym, ze roznica polega na tym, ze Stany Zjednoczone posiadaja wiele terenow, ktore wczesniej nalezaly do Meksyku, natomiast Polska posiada wiele terenow, ktore wczesniej nalezaly do Niemiec i ktore wcale nie zostaly przez Polske zabrane, tylko podarowane jej przez inne kraje. Jesli spojrzymy na mape gestosci zaludnienia Meksyku, to widac wyraznie, ze tereny na polnocy kraju, przy granicy z USA sa niemal bezludne. A to, co zabrali Amerykanie bylo jeszcze bardziej puste i bezludne - Meksykanska Syberia. Natomiast tereny Polski, ktore wczesniej nalezaly do Niemiec, byly bardzo dobrze zagospodarowane i w wielu przypadkach gesto zaludnione (np. Dolny Slask).
      Niemcy byly dla mnie od dziecka "od zawsze" krajem pokojowym - Niemcy jako "kraj wojny" to byla przeszla historia ogladana tylko na filmach wojennych oraz nauczana w podrecznikach do historii. Mialem dla Niemiec wielki szacunek nawet z drobnych powodow - kleilem modele samolotow, "made in GDR", ktore wiernie odtwarzaly ksztalty oryginalow, "pusczalem" kolejki elektryczne ("Piko Modellbahn"), ktorych parowozy, elektrowozy i wagony wiernie odtwarzaly w miniaturze prawdziwy tabor kolejowy. Podobaly mi sie polskie miasta, takie jak Szczecin, Gdansk i inne, ktore choc zniszczone, pozwalaly wyobrazic sobie jak wygladaly wczesniej. I czulo sie, ze nawet gdyby PRL "stanela na glowie" to nigdy nie doprowadzilaby tych miast do takiego blasku i swietnosci, do jakiego doszlyby, gdyby nadal nalezaly do Niemiec. Polska to byla wtedy "egzotyka" - pamietam, ze na studiach w akademickiej stolowce tamtejsze pracownice nakladaly palcami pierogi na talerze konsumentow, a na Dworcu Śródmiescie w Warszawie przez dlugie lata w drzwiach do WC nie bylo klamki tylko dziura
      po klamce i zeby te drzwi otworzyc trzeba bylo wsadzic palec w te dziure i pociagnac. Te polskie miejscowosci, ktore mi sie najbardziej podobaly (np. Sopot czy Wrocław) zostaly w tym ksztalcie zaplanowane i wybudowane przez Niemców. Oczywiscie obecna Polska "unijna" jest bogata, atrakcyjna i te wszystkie egzotyczne cechy, ktore posiadala PRL naleza (ogolnie biorac) do przeszlosci. Ale nawet dzis, te polskie pieknie odnowione miasta, to jeszcze nie sa Niemcy, tylko prawie Niemcy. Polacy czerpia jednak dume z tego, ze Polska to narodowy "biały" kraj, natomiast w Niemczech miliony przybyszow z "egzotycznych" krajow robia ponoc tam "syf". Wrogi stosunek do Niemiec w moim przekonaniu nie ma sensu. Trzeba robic swoje, zeby byc jutro lepszym od siebie wczorajszego, a nie porownywac sie i wywyzszac nad innymi, ktorych droga zyciowa jest zupelnie inna od naszej i nieporownywalna z nasza. Niemcy nie sa dzis krajem agresywnym tak jak Rosja, ktora zawsze byla agresywna i pozostala taka do dzis.


      • polski_francuz Re: Cierpliwosc niezbedna 31.08.24, 16:45
        de_oakville napisał:


        " Slyszalem niedawno wypowiedz znanego historyka, ktory zajmuje sie historia swiata, ze Polska byla i jest dla Niemiec tym, czym Meksyk dla Stanow Zjednoczonych. I pewnie to prawda, z tym, ze roznica polega na tym, ze Stany Zjednoczone posiadaja wiele terenow, ktore wczesniej nalezaly do Meksyku, natomiast Polska posiada wiele terenow, ktore wczesniej nalezaly do Niemiec i ktore wcale nie zostaly przez Polske zabrane, tylko podarowane jej przez inne kraje."

        Interesujace porownanie Polski do Meksyku. Przyspiesza zrozumienie stosunkow polsko-niemieckich, ale, w rzeczy samej, troche zbyt je upraszcza. Dlaczego? Bo Polska ma i inna historie i inna ambicje. Ambicja, ktora dopiero teraz moze sie realizowac i powoli zaczyna sie stawac rzeczywistoscia.

        Poza tym niechec Niemcow do Polakow poszla troche zbyt daleko za czasow 2 ws. I ich owczesny rasizm kosztowal zycie milionow polskich obywateli. Ale rozsadek Niemcow mentalnie pokierowanych przez amerykanskich zwyciezcow wojny zakonczyl sie kleknieciem Brandta w Warszawie w 1970 roku, czyli prosba o wybaczenie.

        Ale zgadzam sie z Toba, ze dzisiejsze Niemcy sa nam przyjaznym krajem i ze warto i trzeba sie z nimi ulozyc. I, dodajmy, demagogia niektorych polskich politykow (objawem bylo m.in. zadanie odszkodowan) daleko nie prowadzi.

        W koncu i Ty i ja mamy pozytywne doswiadczenie z Niemiec i nie o nas tu chodzi. Ale jest ciagle i wsrod Niemcow i wsrod Polakow wielu sobie nieprzyjaznych. I to nad ich przekonaniem warto i trzeba pracowac.

        PF
        • szwampuch58 Re: Cierpliwosc niezbedna 31.08.24, 17:57
          Ano filozofie:Jakie ambicje moze teraz realizowac?
        • felusiak1 Re: Cierpliwosc niezbedna 31.08.24, 18:03
          Strasznie dużo tekstu i bardzo malo tresci.
          Niemcy sprzyjają Polsce koniunkturalnie i Polska to doskonale wie.
          To sprzyjanie jest wybiorcze. Na przykład są przeciwni powstaniu CPK.
          Oni maja swój CPK i konkurencja nie jest im do niczego potrzebna.
          Teraz kibicują szybkiemu zakończeniu wojny na Ukrainie, żeby wrocić do interesów z moskalami.
          • szwampuch58 Re: Cierpliwosc niezbedna 31.08.24, 18:09
            Lotniska w Franfurcie Berlinie Monachium Stutgarcie boja sie Baranowa…serio pisior?
          • polski_francuz Rozsadne stosunki 31.08.24, 18:49
            felusiak1 napisał:

            " Strasznie dużo tekstu i bardzo malo tresci. Niemcy sprzyjają Polsce koniunkturalnie i Polska to doskonale wie. To sprzyjanie jest wybiorcze. Na przykład są przeciwni powstaniu CPK. Oni maja swój CPK i konkurencja nie jest im do niczego potrzebna."


            Zacznij od wpisu bochumskiego motywatora watku, ktory ocenia innego jako "skurwysyna". Przyznasz, ze to nie jest wpis bazujacy na rozsadku ale na bardzo negatywnych emocjach. Stad te slowa by uspokoic te emocje.

            Co do reszty, to masz racje co do tego, ze Niemcy kieruja sie zdrowym rozsadkiem w polityce. I to jest wielki postep od aryjskiego rasizmu sprzed 80-kilku lat. Ten rozsadek powoli wkracza i do polskiej polityki. Mozna powiedziec, ze bierzemy z nich przyklad. I bardzo dobrze.

            I znajac Twoje sympatie polityczne, ten rozsadek przydalby sie bardzo kandydatowi republikanow u Ciebie. Ale, na jego usprawiedliwienie, dodajmy ze co innego polityka realizowana a co innego walka o wladze. Walka o wladze jest zawsze bardziej emocjonalna.

            PF
            • felusiak1 Re: Rozsadne stosunki 31.08.24, 19:45
              Wpisy vertermietretera zawsze są emocjonalnie niestabilne. Widocznie jest mlody i jeszcze nie ma wlosow pod pachami.
              Jest ogromna roznica pomiedzy niemcami a Niemcami. Niemcy zawsze dązyli do dominacji i nadal to robią. Metody sie zmienily ale cel pozostaje ten sam. Zwykli niemcy są tacy sami jak zwykli polacy z jedną roznica. Oni są posłuszni wladzy co wynika z historycznych zaszlości. W Niemczech wladza była swoja, niemiecka. W Polsce władza była z zewnątrz. I to jest bardzo ważne w polskiej polityce.
              Władza musi uwazać aby nie być postrzegana jako agent Niemiec.

              PS. Niemcy nie kierują sie zdrowym rozsadkiem w polityce co widać na przykładzie Nordstream i zamkniecia elektrowni atomowych.

              Mówisz, ze mojemu kandydatowi przydalby sie rozsadek. On był prezydentem przez 4 lata. Bardzo dobre 4 lata. To moj kandydat wytknął niemcom w ONZ niebezpieczeństwo uzależniena się od rosyjskiego gazu. To on zażadał aby tzw "sojusznicy" zwiekszyli wydatki na obronność. Spotkal go szyderczy śmiech i plucie.

              A co powiesz o rozsadku kandydatki, która obiecuje wprowadzenie kontroli cen i podatek od niezrealizowanych przyrostow kapitałowych? To recepta na zabicie gospodarki. Ale wam pewnie o tym nie mowią. Są zajeci obrzydzaniem pomarańczowego.
              • polski_francuz Nearly reasonable 31.08.24, 22:07
                felusiak1 napisał:

                " W Niemczech wladza była swoja, niemiecka. W Polsce władza była z zewnątrz. I to jest bardzo ważne w polskiej polityce. Władza musi uwazać aby nie być postrzegana jako agent Niemiec... Niemcy nie kierują sie zdrowym rozsadkiem w polityce co widać na przykładzie Nordstream i zamkniecia elektrowni atomowych. "

                Co do wladzy w Polsce czy w Niemczech to jest troche prawdy w tym co piszesz ale tez duzo uproszczenia. Bo Niemcy do konca XIX wieku byly podzielone na drobne panstewka. Polacy mieli nieswoje wladze w rzeczy samej.

                Co do zrodel energii to niedoceniasz ekologicznego idealizmu reprezentowanego przez Zielonych u wspol-wladzy teraz. Czytalem, ze sa najlepsi w ograniczaniu emisji dwutlenku wegla. Tyle, ze ten idealizm dotarl do swoich granic i szykuje sie powrot do realizmu.

                PF
          • petronelabaran Re: Cierpliwosc niezbedna 31.08.24, 20:34
            felusiak1 napisał:

            > Strasznie dużo tekstu i bardzo malo tresci.
            > Niemcy sprzyjają Polsce koniunkturalnie i Polska to doskonale wie.
            > To sprzyjanie jest wybiorcze. Na przykład są przeciwni powstaniu CPK.
            > Oni maja swój CPK i konkurencja nie jest im do niczego potrzebna.
            > Teraz kibicują szybkiemu zakończeniu wojny na Ukrainie, żeby wrocić do interesó
            > w z moskalami.
            >
            >
            Na przykład są przeciwni powstaniu CPK.
            Gdzies to wyczytal?Z pisiorskich mediow?
            • felusiak1 Re: Cierpliwosc niezbedna 31.08.24, 21:04
              Nie czytam pisiorskich mediow. A wiem z Bankier.pl i businessinsider.pl.
              Niemcom rownież nie podoba się port w Świnoujściu.
              Ponadto naciskają aby zamknąć Belchatów. Ale "bełchatow" po ich stronie granicy jest jak najbardziej czysty i ekologiczny.
              • szwampuch58 Re: Cierpliwosc niezbedna 31.08.24, 21:08
                Nie czytasz pisior bo je tworzysz
        • 1.melord Re: Cierpliwosc niezbedna 01.09.24, 01:23
          polski_francuz napisal:

          > Ale rozsadek Niemcow mentalnie pokierowanych przez amerykanskich zwyciezcow wojny zakonczyl sie >kleknieciem Brandta w Warszawie w 1970 roku, czyli prosba o wybaczenie.

          rozsadek hmmm...byc moze ?
          Brandt kleknal przed pomnikiem Bohaterow Getta, wiec kogo prosil o wybaczenie?

          Gdyby szukal wybaczenia od Polakow powinien kleknac przed pomnikiem Bohaterow Warszawy -Warszawskiej Nike,ktora w tym czasie byla symbolem tragedii W-wy w PW
          • de_oakville Re: Cierpliwosc niezbedna 01.09.24, 01:39
            1.melord napisał(a):

            > Brandt kleknal przed pomnikiem Bohaterow Getta, wiec kogo prosil o wybaczenie?
            >
            > Gdyby szukal wybaczenia od Polakow powinien kleknac przed pomnikiem Bohaterow W
            > arszawy -Warszawskiej Nike,ktora w tym czasie byla symbolem tragedii W-wy w PW

            To jego klekniecie bylo wielce symboliczne. Nie mogl z tego powodu klekac dwa razy przed dwoma roznymi pomnikami, bo wtedy powinien by kleknoc nawet i dziesiec razy, dwadziescia razy przed kazda tablica poswiecona Polakom rozstrzelanym przez hitlerowcow (takich tablic jest mnostwo w Warszawie). A wiec ukleknal tylko przed jednym pomnikiem bedacym w opinii wielu symbolem najwiekszej zbrodni. Gdyby w Warszawie powstanie nie wybuchlo to wielu Polakow, w tym ludnosc cywilna, by ocalalo. Natomiast Zydzi nie musieli dokonywac zadnego czynu przeciwko okupantom - byli usmiercani tylko dlatego, ze byli Zydami. Byli wtedy polskimi obywatelami. Klekajac w Polsce prosil przez to posrednio o wybaczenie rowniez i Polakow.
    • vermieter Re: Cierpliwosc niezbedna 01.09.24, 00:30
      jeżeli to ciebie zdopingowało, to dlaczego zamknąłeś mordę i słowa nie uroniłeś o towarzystwie polsko-niemieckim, do którego zamieściłem link?
      widzisz ścierwo, to są ludzie poświecający swój czas i pieniądze na zbliżenie polsko-niemieckie, to się tobie nie podoba skurwysynie, wolisz bluzgać
      • polski_francuz Niedzielne zakonczenie cierpliwosci 01.09.24, 10:15
        vermieter napisał(a):

        " ... ścierwo...skurwysynie..."


        Ciagle bluzgi mimo tego, ze podjelem spokojne i rozwaznie temat stosunkow polsko-niemieckich. Dodajmy ze to dokladnie 85 lat temu niemieccy mordercy masowi napadli na Westerplatte by moc mordowac i niszczyc nasz kraj.

        No coz, zacznijmy od formy. Dziwi mnie ciagle, jak to mozliwe, ze admin dopuszcza taki slowa na tym forum. Moze zna bochumowca? Moze chce pokazac jego degeneracje? Ale przeciez prawo i reguly forumowe sa, a przynajmniej powinny byc, takie same dla wszystkich. Nie zostalo mi nic innego niz wygasic tego forumowicza, ktory mnie obraza.

        Co do stosunkow polsko-niemieckich coz mozna dodac? Osobiscie, mam pozytywne wspomnienia zawodowe bo i rozwinelem tam technologie, ktora dodala mis skrzydel w dalszej pracy. I uhonorowano mnie tytulem akademickim na jednej z niemieckich politechnik. Pozostanmy zatem z pozytywnymi wspomnieniami i nie dajmy sie wyprowdzac z roznowagi.

        Milej niedzieli.

        PF

        • felusiak1 Re: Niedzielne zakonczenie cierpliwosci 01.09.24, 11:24
          Dlaczego dyskutujesz z debilem. On nazywa ciebie ścierwem a ty starasz się merytorycznie argumentować?
          Olej **uja.
    • borrrka Nie ukrywam swej germanofilii 01.09.24, 09:28
      I wiem , że znam "Rajchowych" na wylot, bo w swej prawdziwie germańsko-słowiańskiej, pruskiej wersji sa bardzo prostolinijni.
      Moim wzorcem od dawna była hrabianka Marion von Doenhoff - świetna dziennikarka i zaprzeczenie krzywdzącego mitu o niemieckim braku polotu.
      Denhoffówna konno, w środku zimy, uciekła przed armią radziecką wkraczającą do Prus Wschodnich.

      Jak większość pruskiej szlachty z obrzydzeniem patrzyla na celtyckich parweniuszy w rodzaju adolfa.

      Ale do rzeczy - na naszym padole nie ma ideałow i wady mają również Niemcy.
      Uwielbiają pouczać.
      I do tego potrzebują odpowiedniego obiektu (-ów).
      Wdzięcznym obiektem byli Włosi i Hiszpanie.
      Potem myśmy przejęli pałeczkę na długie lata.
      Przy czym podkreślam: intencja jest dobra.
      To chęć pomocy.
      Ale z Polakami i Dederowcami skończylo się na początku tysiąclecia i jak mi powiedział celtycki Miszling z Akwizgranu, nie znajdująca ujścia chęć pouczania degeneruje się w konfliktach sąsiedzkich o miedzę.
      • polski_francuz Niezbadane sa wyroki... 01.09.24, 10:28
        borrrka napisał:

        "Uwielbiają pouczać. I do tego potrzebują odpowiedniego obiektu (-ów). Wdzięcznym obiektem byli Włosi i Hiszpanie. Potem myśmy przejęli pałeczkę na długie lata. Przy czym podkreślam: intencja jest dobra. To chęć pomocy. Ale z Polakami i Dederowcami skończylo się na początku tysiąclecia i jak mi powiedział celtycki Miszling z Akwizgranu, nie znajdująca ujścia chęć pouczania degeneruje się w konfliktach sąsiedzkich o miedzę."

        Sasiedzi to rzeczywiscie wazny temat. Jak mieszkac niedaleko i byc bardzo roznym? To nielatwa sprawa. Moze oddzielenie gorami jak Szwajcaria, albo bycie niezbyt malym krajem jak Austria pomaga. Polska nie ma tej szansy.

        Co do sasiedzkiej miedzy, to Wroclaw czy Gdansk sa rzeczywiscie darami niebios dla Polski. A to, ze najwyzszy wybral takich posrednikow jak hitler by mordowac na lewo i prawo i ruskich by kompinowac jak na wieki sklocic Polakow z Niemcami, to Jego wybor i nic nam do tego:)

        W koncu, i ja biore wiele cech od Niemcow i nie wstydze sie tego. I te niemieckie cegielki pomagaja w tworzeniu przyszlej Europy.

        PF
        • borrrka W latach 90-tych 01.09.24, 11:41
          Takim darem było samo sąsiedztwo Rajchu.
          Świadkiem jestem, jak mali i więksi przedsiębiorcy niemieccy ratowali polską gospodarkę i to im z wdzięcznością pamiętam.
          • krabat01 Re: W latach 90-tych 01.09.24, 17:07
            borrrka napisał:

            > Takim darem było samo sąsiedztwo Rajchu.
            > Świadkiem jestem, jak mali i więksi przedsiębiorcy niemieccy ratowali polską go
            > spodarkę i to im z wdzięcznością pamiętam.

            Im wisi twoja wdziecznosc. Po drugie oni nie ratowali, tylko widzieli szanse zarobku, tak jak inne nacje , USA, Francja, Wlosi itd , przy okazji modernizujac zaklady, przemysl w kraju . I nastapil skok cywilizacyjny oparty na zagr. Kapitale.

            Gdy np. Ukraina wejdzie do Unii, znaczenie Polski zmaleje, czesc kapitalu, firmy przeniosa sie na wschod , lepiej tam zarobia niz w Polsce .

            • borrrka Otworzyłeś mi oczy! 01.09.24, 19:59
              A ja, głupi, myślałem, że robili to wyłącznie kierowani życzliwością.
              Jak tow. Stalin z Pałacem Kultury!
              • krabat01 Re: Otworzyłeś mi oczy! 01.09.24, 22:46
                borrrka napisał:

                > A ja, głupi, myślałem, że robili to wyłącznie kierowani życzliwością.
                > Jak tow. Stalin z Pałacem Kultury!
                >
                Kolejna bzdura. Stalin nie robil niczego z zyczliwosci.
                Ani zaden Polak, Francuz , Anglik nie robi niczego z zyczliwisci ( pomijam pomoc humanitarna)

    • petronelabaran Re: Cierpliwosc niezbedna 01.09.24, 18:09
      W Turyngii wybory do Landtagu wygrała AfD z "ekstremista i nazista" szefem partii B.Höcke,i to wyraźnie,w Saksonii chyba wygra CDU przed AfD.Różnica jest w tej chwili tylko1%.
      • szwampuch58 Re: Cierpliwosc niezbedna 01.09.24, 18:12
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,127561,31269911,prorosyjska-prawica-z-szansa-na-zwyciestwo-w-niemczech-europa.html
        • petronelabaran Re: Cierpliwosc niezbedna 01.09.24, 18:15
          szwampuch58 napisał:

          > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,127561,31269911,prorosyjska-prawica-z-szansa-na-zwyciestwo-w-niemczech-europa.html

          Za Niemcy w Turyngii są proruscy to tak uważają lewacy,komunisci,LBGTowcy,socjalisci ,Zieloni,Greta Thunberg,Biden,Harris itd.
        • petronelabaran Re: Cierpliwosc niezbedna 01.09.24, 20:03
          szwampuch58 napisał:

          > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,127561,31269911,prorosyjska-prawica-z-szansa-na-zwyciestwo-w-niemczech-europa.html

          Partia pani Sahry Wagenknecht,prorosyjskiej szefowej BSW wystartowała jak rakieta,z punktu 0% do 15%w Turyngii i 12% w Saksonii.
          Stanowiska polityczne BSW obejmują dalsze ograniczenia imigracji, plan deglobalizacji, sprzeciw wobec zielonej polityki, zaprzestanie pomocy wojskowej dla Ukrainy oraz wynegocjowanie porozumienia w sprawie rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Wagenknecht uważa, że jej partia stoi przede wszystkim w opozycji do Die Linke i Sojuszu 90/Zielonych. Jest ona różnie opisywana jako populistyczna, ekonomicznie socjalistyczna, konserwatywna społecznie i prorosyjska.

          BSW krytycznie odnosi się do wysyłania broni Ukrainie i jej zwolennikom w wojnie rosyjsko-ukraińskiej oraz obwinia NATO za eskalację konfliktu.

          Widzisz mamlasie,w Niemczech sa dwie partie proruskie a nie jedna,jak uważają twoje kłamliwe media.
          • szwampuch58 Re: Cierpliwosc niezbedna 02.09.24, 11:05
            AfD nie uzyskala 51%…nikt z brunatnymi nie zamierza rozmawiac
            Wiec dupa blada
            • petronelabaran Re: Cierpliwosc niezbedna 02.09.24, 13:23
              szwampuch58 napisał:

              > AfD nie uzyskala 51%…nikt z brunatnymi nie zamierza rozmawiac
              > Wiec dupa blada
              >
              Ale w żadnym z tych Landów inne partie nie będą mieć większości mimo koalicji.Chyba ze za pomocą prorosyjskiej i antyukraińskiej partii Sahry Wagenknecht w Saksonii.

              Turyńska AfD osiąga mniejszość blokującą: co to oznacza
              Stan na: 2 września 2024 r., godzina 11:06
              W wyborach w Turyngii AfD zdobyła ponad jedną trzecią mandatów w parlamencie krajowym. Oznacza to, że czasami może mieć znaczny wpływ na decyzje parlamentu.
              W przypadku mniejszości blokującej niektóre ustawy Landowe wymagające większości dwóch trzecich wszystkich parlamentarzystów nie mogłyby zostać uchwalone bez głosów AfD.
              Ciekawie zrobilo sie w Saksonii.Okazalo sie ze komputer zle podliczyl glosy i AfD utracila jeden glos i tym samym mniejszosc blokujaca.Zobaczymy czy to nie trik Czerwono-Zielonych.
      • polski_francuz Re: Cierpliwosc niezbedna 01.09.24, 18:20
        petronelabaran napisał:

        " W Turyngii wybory do Landtagu wygrała AfD z "ekstremista i nazista" szefem partii B.Höcke,i to wyraźnie,w Saksonii chyba wygra CDU przed AfD.Różnica jest w tej chwili tylko 1%."

        Dodajmy jeszcze dobry wynik Sary Wegeknecht i slabawy Lewicy (Linken) rzadzacych do tej pory.

        Rzadzaca koalicja ma na wschodzie Niemiec niewiele/nic do powiedzenia.

        PF
        • petronelabaran Re: Cierpliwosc niezbedna 01.09.24, 18:30
          polski_francuz napisał:


          > Dodajmy jeszcze dobry wynik Sary Wegeknecht i
          > slabawy Lewicy (Linken) rzadzacych do tej pory.

          >
          > Rzadzaca koalicja ma na wschodzie Niemiec niewiele/nic do powiedzenia.
          >
          > PF
          Nie dziwota ze nie ma nic do powiedzenie.Prawie codziennie ktoś morduje nożem.W 2021 gdy rzady objela dzisiejsza koalicja, do Niemiec przyjechalo 190 tys migrantów,w 2022 - 244 tys a w 2023 - 352 tys.Gdyby nie dzialalnosc AfD te liczby urosły by do 1 mln.
    • borrrka Długi proces czeka NRD 02.09.24, 11:34
      Wystarczy spojrzeć na relacje niemiecko-francuskie.
      A DDR dużo krócej jest obiektem "normalizacji".
      I, nad czym ubolewam, jest skutecznie infiltrowane przez bohaterski kacapstan.
      Ciągle żyją tysiące Ossis, na których Łubianka ma kwity - ubolewam, bo lubię DeDeRonów, ale z faktami nie ma co dyskutować.
      Mimo dziwactw nie trzeba im tłumaczyć niuansów - chwytają w lot.
      I to lubię, ale kwit na Lubiance , to kwit na Łubiance.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka