Dodaj do ulubionych

Juliusz Mieroszewski

21.06.26, 19:50
Mało dzisiaj znany emigracyjny dziennikarz, publicysta, bliski współpracownik Jerzego Giedroycia.

Uważał, że:

"suwerenność Ukrainy, Litwy i Białorusi (ULB) jest czynnikiem sprzyjającym niepodległości Rzeczypospolitej, natomiast zdominowanie tych krajów przez Rosję otwiera drogę do zniewolenia także Polski."

Czy miał rację?

pl.wikipedia.org/wiki/Juliusz_Mieroszewski
Obserwuj wątek
    • taziuta Re: Juliusz Mieroszewski 21.06.26, 20:02
      malkontent6 napisał:

      > Mało dzisiaj znany emigracyjny dziennikarz, publicysta, bliski współpracownik J
      > erzego Giedroycia.
      >
      > Uważał, że:
      >
      > "suwerenność Ukrainy, Litwy i Białorusi (ULB) jest czynnikiem sprzyjającym niep
      > odległości Rzeczypospolitej, natomiast zdominowanie tych krajów przez Rosję otw
      > iera drogę do zniewolenia także Polski."
      >
      > Czy miał rację?

      Nie, według Nawrockiego.
    • j-k Juliusz Mieroszewski - racje mial. 21.06.26, 20:07
      malkontent6 napisał:

      > Mało dzisiaj znany emigracyjny dziennikarz, publicysta, bliski współpracownik J
      > erzego Giedroycia.
      >
      > Uważał, że:
      >
      > "suwerenność Ukrainy, Litwy i Białorusi (ULB) jest czynnikiem sprzyjającym niep
      > odległości Rzeczypospolitej, natomiast zdominowanie tych krajów przez Rosję otw
      > iera drogę do zniewolenia także Polski."
      >
      > Czy miał rację?


      racje mial.

      tyle, ze stabilizacja polityczna Ukrainy - na europejskim poziomie

      I wyrwanie Bialorusi z objec Moskwy - to jeszcze daleka historia.

      Pozostaje nam CIEMNA i niejasna teraznieszosc,.



      • 1.melord Re: Juliusz Mieroszewski - racje mial. 21.06.26, 21:57
        > "suwerenność Ukrainy, Litwy i Białorusi (ULB) jest czynnikiem sprzyjającym niep
        > odległości Rzeczypospolitej,

        racje mial czesciiowo
        Litwa,Bialorus byc moze
        Ukraina zdecydowanie NIE-problemy Polsce sprawiala od dawna (Przerwa w ZSRR) praktycznie do chwili obecnej
    • igor_2025 Malki, wiesz co mnie rozsmieszylo? 21.06.26, 21:01
      Polska i Rosja przez kilka stuleci walczyli miedzy soba o dominacje w tym regionie. Raz Polska byla gora, raz Rosja. W ostatecnosci wygrala Rosja. I w tym nie ma nic smiesznego.
      Nie bylo smiesznie, gdy wyobrazilem sobie, ze to Polska wygrala ta walke o dominacje w regionie, a ja zakladam watek na forum jakiejs gazety. ru pod tytulem: Iwan Iwanowicz Iwanow. A w samym watku napisalem, zadajac pytanie:
      Mało dzisiaj znany emigracyjny dziennikarz, publicysta, bliski współpracownik Jakiegos tam Pietrowa

      Uważał, że:

      "suwerenność Ukrainy, Litwy i Białorusi (ULB) jest czynnikiem sprzyjającym niepodległości Rosji, natomiast zdominowanie tych krajów przez Polske otwiera drogę do zniewolenia także Rosji"

      Czy miał rację?


      I wtedy dopiero mnie zrobilo sie smiesznie.
      Mnie caly czas dziwi jakijs infatylny stosunek Polakow do swojej historii, ktora nazwalbym polityka historyczna skupiona na martyrologii i micie "wiecznego bohatera". Polska przez stulecia walczyla o to, zeby byc mocarstwem, przynajmniej regionalnym, ale przegrakla walke, i zaczela zachowywac sie jak dzieciak ze szkoly, ktory toczyl walke z tym, kogo uwazal za slabszego od siebie, o przywodztwo nad klasa. Ale walke przegral, i zal nosi przez cale swoje zycie do zwyciezcy.
      Przeciez Polska nie ucierpiala od Rosji bardziej, niz od innych krajow. Tak naprawde, to Polacy najbardziej ucierpieli od samych siebie, ale za wszystkie swoje niepowodzenia wina obciazaja Rosje. To zal o przegranej dominacji, to zal o straconej mozliwosci byc mocarstwem, jest zrodlo polskiej rusofobii. Ale Polacy nie maja odwagi w sobie w tym przyznac sie.
      Ten dzieciak, ze szkoly, ktory przegral walke o przywodztwo w klasie, tak i zmarl, noszac w sercu zal do zwyciezcy. Ale Polska to nie dzieciak, a panstwo, ktore ma szanse wydoroslec, i byc powyzej zale z dziecinstwa.
      • igor_2025 Co jeszcze jest bardzo smieszne :-) 22.06.26, 09:50
        Wyobrazilem sobie, jak to rosyjscy forumowiczy, piszace pod nickami тазюты, алкоголики lub бумцыкцыки, opisuja Polske jako kraj bandycki,okradajacy wszystkich na okolo. I biadolili o tym, ze to Polska nie pozwolila Rosji rozwijac sie. A potomek banderowcow борратик, uda ajac Rosjanina, obsieral Polske.
    • j0rl.1 Re: Juliusz Mieroszewski 21.06.26, 22:08
      malkontent6 napisał:

      > Mało dzisiaj znany emigracyjny dziennikarz, publicysta, bliski współpracownik J
      > erzego Giedroycia.
      >
      > Uważał, że:

      > "suwerenność Ukrainy, Litwy i Białorusi (ULB) jest czynnikiem sprzyjającym niep
      > odległości Rzeczypospolitej, natomiast zdominowanie tych krajów przez Rosję otw
      > iera drogę do zniewolenia także Polski."
      >
      > Czy miał rację?


      jakies tam dawne czasy, mozna sobie po kant d... rozbic co tam ktos gadal w stosunku do tego co jest dzisiaj.

      Polska sie zachowuje jak stara brzydka panna ktora wrzeszy ze wszyscy chca ja zgwalcic a tak naprawde to nikt jej nawet kijem nie chce dotknac.

      Ani dla Rosji ani dla Niemiec nie jest Polska potrzebna, syfi kazdemu z tych krajow i najlepiej ja omijac z daleka. Jak ta stara panne.

      Za komuny Polska musiala byc kontrolowana przez ZSRR bo przez Polske byl dostep do tego kawalka Niemiec zwanego DDRem. No i w latach 50/60 lotniska z bombowcami amerykanskimi z bronia jadrowa byly dalej o 1000 km. A to duzo znaczylo bo w latach 50tych USA mogla zniszczyc ZSRR bez strat na swoim terytorium praktycznie. Tzn. zabic >50% ludnosci ZSRR przy zabitych u siebie <5% ludnosci.
      Ale ZSRR proponowal Niemcom oddani DDRu ale pod warunkiem ze Niemcy beda neutralne czyli zadne lotniska dla bombowcow amerykanskich. Na to sie Niemcy nie zgodzily.

      A Polska byla w UW ten najmniej zaufanym krajem dla ZSRR. Stopniowanie tajemnic wojskowych bylo takie ze Polska byla w tyle tzn najmniej tajemnic dla Polski. Bo przeciwz Kuklinscy w Polsce to sie masowo rodzili.

      A teraz Polska nikomu nie jest potrzebna, jakos Polacy sie niebotycznie przeceniaja.
      • igor_2025 Glupstwa piszesz, Jorl 21.06.26, 22:46
        j0rl.1 napisał:


        > A teraz Polska nikomu nie jest potrzebna, jakos Polacy sie niebotycznie przecen
        > iaja.


        Polska ma duza wartosc dla Zachodu. Gdy skoncza sie Ukraincy, wtedy do gry oni planuja wrzucic Polakow.
        Wiem, drogi Jorle,ze to trudno dla Ciebie, ale postaraj sie to przeczytac z 10 razy, to moze cos do Ciebie dotrze.
        • j-k Igor, Chacholy sie nigdy nie skoncza. 21.06.26, 23:28
          igor_2025 napisał:
          > Polska ma duza wartosc dla Zachodu. Gdy skoncza sie Ukraincy, wtedy do gry oni
          > planuja wrzucic Polakow.


          Igor, Chacholy, to sie nigdy nie skoncza.
          powstana chocby polzywe znad grobu.

          taka juz ich natura.
          • igor_2025 Janusz, nie boj sie 21.06.26, 23:40
            j-k napisał:

            > Igor, Chacholy, to sie nigdy nie skoncza.
            > powstana chocby polzywe znad grobu.
            > taka juz ich natura.

            Ci co polzywe powylaza z grobow, pojda z widlami na Polakow, ale Ciebie to nie bedzie dotyczyc, przeciez nie masz zamiaru wracac do Polski. To taziuta z widlami w brzuchu w ostatnim przeblysku resztek rozumu pomysli: dlaczego nie wierzylem Igorowi, przecierz on ostrzegal mnie przed tymi rezunami.

            • j-k poki co, to nie mam czego... 21.06.26, 23:51
              igor_2025 napisał:
              > Ci co polzywe powylaza z grobow, pojda z widlami na Polakow,


              Igor, poki co to nie mam czego

              wpakowaliscie sie w taki "kanal" rozgrywek z nimi (a oni z wami),

              ze oceniam, ze my Polacy bedziemy mieli jeszcze z dekade spokoju.

              a potem - to niech moj syn i siostrzenica sie martwia.
              • igor_2025 Janusz, zapewniam Ciebie 22.06.26, 00:17
                j-k napisał:

                > ze oceniam, ze my Polacy bedziemy mieli jeszcze z dekade spokoju.

                Ze jak nawet jutro, Rosja wstanie na granice z Polska w Medyce, dla bezpeczenstwa Polski nic zlego nie stanie sie,wrecz przeciwnie - Polska bedzie bardziej bezpeczna niz dzis. I im szybciej granica polsko-ukrainska zniknie, a na jej miejscu bedzie granica polsko-rosyjska, tym mniej realna bedzie wojna polsko-rosyjska. To wlasnie przedluzajaca sie wojna na Ukrainie, przybliza konflikt zbrojny miedzy Moska i Warszawa.

                • j-k Igor, ja tesz zapewniam Ciebie 22.06.26, 02:12
                  ze znakomicie fantazjujesz.

                  tylko vidzisz - Россия nie ma dzis zadnych srodkow, ani CELU . by zaatakowac Polske

                  viem, ze to sie moze zmienic.

                  gdy rozprawicie sie z Ukrami.

                  ale jestem optymista i zycze Wam by do roku 2030 - to sie wam udalo.

                  Buenas Noches.
                  • igor_2025 Janusz, nie jestes wstanie mnie zapewnic 22.06.26, 09:42
                    j-k napisał:

                    > ze znakomicie fantazjujesz.

                    Od fantazje, i niezbywajacych sie progmozow jestes Ty.


                    > tylko vidzisz - Россия nie ma dzis zadnych srodkow, ani CELU . by zaatakowac P
                    > olske


                    Masz racje tylko w polowie, i to nie do konca. Otoz, srodki sa, a i cele Polska caly czas sama podrzuca.
                    Jest takie pojecie, jak prog bolu. Ma go i kazdy czlowiek, i kazde Panstwo.
                    Otoz, gdy na Kremlu stwierdza, ze juz starcze cierpiec przyloty rakiet i dronow po Moskwie, czy innych miastach rosyjskich, to wtedy zdecyduja na uderzenia po logistyce ukrainskiej. A wiesz gdzie sa najwazniejsze centra logostyczne Ukrainy? Podpowiem Tobie, miedzy innym w Polsce. Wiec15 -20 rakiet z glowicami taktycznymi wystarcze,zeby calkowicie odciac dostawy uzbrojen na Ukraine.
                    I mozesz byc pewien tego,ze ani Francja,,ani Anglia nie zaczna w ospowiedzi uzywac wlasnych pociskow, bo oni o tym juz dzis wiedza. A Stany tylkouciesza sie z wiadomosci, ze nareszcie moga walnach atomem po Iranu. I wtedy wojna bardzo szybko sie skonczy, a wraz z nia i blok NATO, a w ciagu kilka lat nastapi ponowny podzila Europy, i mozesz bez problem zgadnac, w czyjej strefie wplywow okaze sie Polska. Tobie to jest potrzebne?


                    > viem, ze to sie moze zmienic. gdy rozprawicie sie z Ukrami.

                    Nie, jesli to i nastapi,to japierw, a nie po Ukrach. Bo Ukry sami juz dawno wijne przegrali, obecnie Rosja wojuje z zachodem. Zreszta zachod o tym mowi otwarcie. To tylko glupki, tacy jak taziuta z pijaczynka, uwazaja, ze Ukry dzeilnie walcza. Oni nie walcza,atylko siedza po piwnicach,czy okopach, bojac sie wysunac nos. A walcza dystansowo specjalisci od dronow.

                    > ale jestem optymista i zycze Wam by do roku 2030 - to sie wam udalo.

                    Nie, to nie jest optymizm, to wybacz, glupota. Ta wojna nie bedzie trwac jeszcze 4 lata, wczesniej wszystko rozstrzygnie sie. Albo uderzeniami nuklearnymi, lub kapitulacja Ukrow. Przy tym ta kapitulacja moze byc ukrtya,jak w przypadku wojny USA z Iranem.
        • j0rl.1 Re: Glupstwa piszesz, Jorl 22.06.26, 11:07
          igor_2025 napisał:


          > Polska ma duza wartosc dla Zachodu. Gdy skoncza sie Ukraincy, wtedy do gry oni
          > planuja wrzucic Polakow.


          Kiedy sie Ukraincy skoncza? Narazie zabitych jest 1..1,5 miliona zolnierzy ukrainskich. Jeszcze Zachod moze zorganizowac aby Rosjanie i 5 milionow zolnierzy ukrainskich byli zmuszenia zabic.A i 10 milionow sie wygospodaruje do zabicia. jak trzeba Ilu jest w EU z Ukrainy? Beda musiali wracac na Ukraine. I juz sa zamawiane mudury dla kobiet aby je do wojska ukrainskiego mogilizowac.

          Bedzie sie sypalo kase z zachodu dla ukrainskich poganiaczy i bedzie dzialalo. Bo bron, sprzet towary to spoko, Zachod wyprodukuje i dostarczy
          Polacy nie sa potrzebni do walki na Ukrainie. Najpierw niech praktycznie wszyscy na Ukrainie beda zabici.


          > Wiem, drogi Jorle,ze to trudno dla Ciebie, ale postaraj sie to przeczytac z 10
          > razy, to moze cos do Ciebie dotrze.

          Jak zwykle glupoty piszesz Igor.
          • igor_2025 Re: Glupstwa piszesz, Jorl 22.06.26, 11:47
            j0rl.1 napisał:


            > Kiedy sie Ukraincy skoncza? Narazie zabitych jest 1..1,5 miliona zolnierzy ukra
            > inskich.

            Daleko nie kazdy Ukrainiec, w wieku poborowym, moze byc zmobilizowany do wojska. Ogrom ludzi musi sluzyc w aparacie represyjnym, zeby narod nie wzbuntowal sie. I mozesz byc pewien, ze predziej zabraknie ludzi na linii frontu, niz w tych jednostach represyjnych.
    • pijatyka Dziś to już oczywistość, banał. 22.06.26, 02:26


      I nie chodzi tu o zwykle przeciąganie liny między Moskwą a - w tym kontekście - Warszawą, jak przy wielu takich konfliktach między różnymi państwami o sfery wpływów.

      Ale tutaj chodzi jeszcze o definitywne zdekapitowanie i przebicie osinowym kołkiem post-carskiego i post-komunistycznego kacapskiego imperium - tak jego resztek w realu, jak samej idei.

      Najazd Putlera na Ukrainę tylko potwierdza słowa Brzezińskiego - bez niej żadnego odtworzenia imperium po prostu nie będzie.

      • borrrka Słuszna ocena - też tak myslę o roli Ukrainy 22.06.26, 09:37
        Ale brak jednego elementu - tego oczekują głownie ruscy zbuntowani politolodzy i to bardzo serio.
        Stworzenia chińskiego protektoratu z Rosji.
        Przez ostatnie ćwierć wieku Zachód trochę nie zauważa zmiany ról - kiedyś bracia na wiek.
        Potem, powtórzę kolejny raz, rassiejuszka jako park technologiczny Chin i to jest - no raczej było - na poważnie!
        Dziś rosja kupuje wojskową technologię w IRANIE.

        Koncepcja prosta: Rosja sama niby zarządza swym bałaganem, ale bez szału w sprawach dla dużych chłopców.
        Ot może współpraca z lokalną bratwą, kierowanie cerkwią, dystrybucja chińskiego towaru.
        To też bardzo ważne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka