Dodaj do ulubionych

Właścicielka szwedzkiej cukierni oskarżona o "s...

IP: *.wesola.sdi.tpnet.pl 11.08.03, 12:43
a ja znam ciastko w jednej z cukierni na południu które się
nazywa "szwedka" hi, hi, hi, smacznego!
Obserwuj wątek
    • Gość: as Wariactwo siega szczytu (europejskiego) IP: *.geol.uni-heidelberg.de 11.08.03, 12:46
      • Gość: jarek Re: Wariactwo siega szczytu (europejskiego) IP: 62.101.126.* 11.08.03, 19:00
        Moze lepiej falszywa poprawnosc poliryczna osiagla poziom
        wariactwa.

        Jezeli sie nie myle to to ciastko sie nazywa Negers Bollerne, co
        w tym jesr rasistycznego, moze ma sie nazywac "Bollerne paa
        negers maade". za niedlugo zniknie tez "Zydowski karp"., albo tez
        Zydzi sa wyjeci ...mozna ich obrazac jak tylko dusza zapragnie.
    • Gość: paul Re: Właścicielka szwedzkiej cukierni oskarżona o IP: 62.190.198.* 11.08.03, 12:48
      Szwedzi szczyca sie polityczna poprawnoscia. GW szczyci sie
      rasizmem, z upodobaniem uzywajac obrzydliwego
      okreslenia "Murzyn". Panie Michniku, mamy 21 wiek!
    • Gość: paul Re: Właścicielka szwedzkiej cukierni oskarżona o IP: 62.190.198.* 11.08.03, 12:53
      "Szwedka" przynajmniej nie brzmi rasistowsko - moze zostac!
      • Gość: ola Murzyn... IP: 195.85.227.* 11.08.03, 13:03
        Co jest obraźliwego w słowie Murzyn?!
        • Gość: paul Re: Murzyn... IP: 62.190.198.* 11.08.03, 13:09
          Wystarczy zanalizowac zrodloslow. Swoja droga najwyzszy czas wymyslic jakies
          neutralne polskie okreslenie ciemnoskorych ludzi Afrynakskiego pochodzenia, po
          albo sa za dlugie, albo niezgrabne.
          • Gość: Gur Re: Murzyn... IP: *.ci.uw.edu.pl 11.08.03, 13:17
            Nie bardzo wiem, co zlego jest w slowie Murzyn - wg slownika
            jezyka polskiego to czlowiek rasy czarnej, a zmiana tej nazwy na
            cos inego w ramach jakiejs dziwnej poprawnosci polityczej byloby
            zwyczajna glupota
            • Gość: paul Re: Murzyn... IP: 62.190.198.* 11.08.03, 13:37
              Czasy sie zmieniaja, slowniki tez. W b. starym angielskim slowo "nigger" nie
              jest oznaczone jako obrazliwe. Ale zapewne nie chcial(a)bys, aby Cie nazwano
              Murzynem (murzynem?)?
          • Gość: michal Re: Murzyn... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.08.03, 13:20
            Gość portalu: paul napisał(a):

            > Wystarczy zanalizowac zrodloslow. Swoja droga najwyzszy czas wymyslic jakies
            > neutralne polskie okreslenie ciemnoskorych ludzi Afrynakskiego pochodzenia,
            po
            > albo sa za dlugie, albo niezgrabne.

            A po jaka cholere "wymyslic jakies neutralne polskie okreslenie" i kto ma je
            wymyslic? Jak wszyscy mowia "murzyn", to zaden dekret tego nie zabroni.
            Teoretycznie nie mozna w miejscach publicznych uzywac slow typu k.... albo ch..
            a i tak wszyscy tak robia. Zreszta slow nie da sie "wymyslic", one same
            powstaja. Tak na marginesie - jaki jest zrodloslow "murzyna"?
            • Gość: paul Re: Murzyn... IP: 62.190.198.* 11.08.03, 13:49
              Wielu mowi tez np. "pedal", "kacap" itp. i zaden dekret tego nie zabroni.
              Podobnie jak z uzywaniem slow "typu k.... albo ch.." jest to kwestia
              wrazliwosci, smaku i kultury. Albo ich braku. A slowo murzyn pochodzi
              o "murzenia". Kiedy ubrudzilem sie (na czarno) bedac chlopcem, to dziadek
              mowil "Ales sie umurzyl". A babcia miala takie powiedzenie - nie czyn drugiemu,
              co tobie niemile.
              • Gość: ola Re: Murzyn... IP: 195.85.227.* 11.08.03, 13:58
                Eeee, nie ma takiego słowa jak "umurzyć" :-))))
                • Gość: brzytwa Re: Murzyn... IP: *.pcz.czest.pl 11.08.03, 14:07
                  Gość portalu: ola napisał(a):

                  > Eeee, nie ma takiego słowa jak "umurzyć" :-))))

                  Jest, oznacza pobrudzenie sadzą.
                  • Gość: ola Re: Murzyn... IP: 195.85.227.* 11.08.03, 14:24
                    Możesz wskazać miejsce, w którym można to słowo znaleźć. Będę wdzięczna. :-)
                  • Gość: |v|rowa Re: Murzyn... IP: 134.174.110.* 11.08.03, 18:19
                    Gość portalu: brzytwa napisał(a):

                    > Gość portalu: ola napisał(a):
                    >
                    > > Eeee, nie ma takiego słowa jak "umurzyć" :-))))
                    >
                    > Jest, oznacza pobrudzenie sadzą.

                    Przepraszam, a co obrazliwego w pobrudzeniu sadza?

                    Jesli sie dobrze orientuje MURZYNOW nie przeszkadza absolutnie zrodloslow tego
                    slowa, jego przenosne znaczenie w jezyku polskim oznaczajace niewolnika - "byc
                    czyims murzynem". I o to rozgrywa sie batalia.

                    Ale slowo "zyd" w jez. polskim oznacza rowniez "kleksa" i "zlodzieja, oszusta".
                    To co wymyslamy nowe slowo okreslajace Zyda?
                    • Gość: |v|rowa Tekst po korekcie IP: 134.174.110.* 11.08.03, 18:22
                      Przepraszam, a co obrazliwego w pobrudzeniu sadza?

                      Jesli sie dobrze orientuje MURZYNOM nie przeszkadza absolutnie zrodloslow tego
                      slowa, a tylko jego przenosne znaczenie w jezyku polskim oznaczajace
                      niewolnika - "byc czyims murzynem". I o to rozgrywa sie batalia.

                      Ale slowo "zyd" w jez. polskim oznacza rowniez "kleksa" i "zlodzieja, oszusta".
                      To co, wymyslamy nowe slowo okreslajace Zyda?
                      • Gość: MM Re: Tekst po korekcie IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 11.08.03, 19:09
                        Gość portalu: |v|rowa napisał(a):

                        > Przepraszam, a co obrazliwego w pobrudzeniu sadza?
                        >
                        > Jesli sie dobrze orientuje MURZYNOM nie przeszkadza absolutnie zrodloslow
                        tego
                        > slowa, a tylko jego przenosne znaczenie w jezyku polskim oznaczajace
                        > niewolnika - "byc czyims murzynem". I o to rozgrywa sie batalia.
                        >
                        > Ale slowo "zyd" w jez. polskim oznacza rowniez "kleksa" i "zlodzieja,
                        oszusta".
                        >
                        > To co, wymyslamy nowe slowo okreslajace Zyda?

                        OK, no to teraz mamy cwiczenie typu 'co bylo wczesniej, jajko czy kura?' Bo
                        przeciez stwierdzenie 'byc czyims murzynem' wynika z faktu niewolnictwa tychze
                        osobnikow przed wiekami, natomiast sami murzyni istnieli jeszcze wczesniej. W
                        takim przypadku, niepoprawne politycznie jest uzycie przenosne wyrazu, a nie
                        okreslenie rasy ludzkiej, prawda? A swoja droga, ciekaw jestem kiedy w jezyku
                        polskim pojawil sie ten wyraz? Czy jeszcze przed afrykanskim niewolnictwem?
                        (mam na mysli ere nowozytna)

                        Zreszta podobna sytuacja jest z terminem 'Zyd'. Slowo to oznaczalo narodowosc,
                        natomiast czy znaczenie "zlodziej, oszust" zostalo dodane pozniej? Jesli tak,
                        to wlasnie ono jest niepoprawne, a nie sama nazwa.

                        Poza tym, nie sadze aby Zydzi mieli problem z drugim znaczeniem tego slowa,
                        czyli z "kleksem", bo nie widze w tym raczej nic zdroznego. Jesli w ogole, to
                        cos przeciwko temu mogliby miec chyba Murzyni ;o)
                      • Gość: paul Re: Tekst po korekcie IP: 62.190.198.* 12.08.03, 11:28
                        Czy ktos w Polszcze jeszcze robi kleksy? I nazywa je zydami? To juz przeszlosc.
                        Chodzi o to, aby Polacy stali sie troche wrazliwsi, niz byli wowczas. Chyba, ze
                        w tym kraju czas sie zatrzymal.
                        • Gość: |v|rowa Re: Tekst po korekcie IP: *.tc3.rnktel.net 12.08.03, 12:25
                          Gość portalu: paul napisał(a):

                          > Czy ktos w Polszcze jeszcze robi kleksy? I nazywa je zydami?

                          Nie, ale miliony Polakow czytaja "Zemste" Fredry. Nie mowiac juz o jej
                          inscenizacjach - na nich nazywa sie kleksa "zydem". A wiec tradycja w narodzie
                          nie gine. :)

                          To juz przeszlosc.
                          >
                          > Chodzi o to, aby Polacy stali sie troche wrazliwsi, niz byli wowczas. Chyba,
                          ze
                          >
                          > w tym kraju czas sie zatrzymal.

                          • Gość: paul Re: Tekst po korekcie IP: 62.190.198.* 12.08.03, 13:09
                            To nie jest tradycja, tylko archaiczny jezyk, podobnie jak w wierszu
                            o "Murzynku Bambo".
              • Gość: Stefan Re: Murzyn... IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 11.08.03, 14:10
                Gość portalu: paul napisał(a):

                > Wielu mowi tez np. "pedal", "kacap" itp. i zaden dekret tego nie zabroni.
                > Podobnie jak z uzywaniem slow "typu k.... albo ch.." jest to kwestia
                > wrazliwosci, smaku i kultury. Albo ich braku. A slowo murzyn pochodzi
                > o "murzenia". Kiedy ubrudzilem sie (na czarno) bedac chlopcem, to dziadek
                > mowil "Ales sie umurzyl". A babcia miala takie powiedzenie - nie czyn
                drugiemu,
                >
                > co tobie niemile.

                I co w słowie Murzun jest obraźliwego. To może nie powinniśmy używać również
                słowa Niemiec. Tak nazywali swoich zachodnich sąsiadów Słowianie. Powód:
                uważali ich mowę za bełkot.
                • Gość: paul Tylko nie murzyn... IP: 62.190.198.* 11.08.03, 14:19
                  Gdyby Niemcy (wszystko jedno - ci z Niemiec czy tez mniejszosc niemiecka w
                  Polsce) uznali, ze nie chca tak byc nazywani, bo ich to rani, to wtedy
                  powinnismy przestac ich tak nazywac. Ale to chyba nie grozi. Wyobraz sobie, ze
                  masz niepelnosprawne dziecko - chcialbys, zeby wszyscy wolali za nim ej, ty,
                  niedorozwiniety? Podobnie inni nie chca, zeby ich nazywac tak lub inaczej, bo
                  maja z tym zle skojarzenia. Wiec wtedy jesli nawet nie rozumiesz dlaczego,
                  powinienes uwierzyc im na slowo. Widocznie maja swoje powody.
                • Gość: rafi Re: Murzyn... IP: *.ethz.ch 11.08.03, 16:37
                  te teorie w sprawie niemcow popiera tylko czesc
                  naukowcow wiec nie podawaj takich watpliwych faktow jakoi
                  argumentow...
          • Gość: Gedymin Re: Murzyn... IP: *.gwardii.bmj.net.pl / 192.168.20.* 11.08.03, 13:56
            Gość portalu: paul napisał(a):

            > Wystarczy zanalizowac zrodloslow. Swoja droga najwyzszy czas
            wymyslic jakies
            > neutralne polskie okreslenie ciemnoskorych ludzi Afrynakskiego
            pochodzenia, po
            > albo sa za dlugie, albo niezgrabne.
            ----------------------------------------------------------
            Nie trzeba wymyslać bo takie słowo istnieje - ,,murzyn''.
            Jest ono znaczeniowo neutralne w odróżnieniu od czarnucha czy
            szuwaksa.
            • Gość: brzytwa Re: Murzyn... IP: *.pcz.czest.pl 11.08.03, 14:08
              Gość portalu: Gedymin napisał(a):


              > Jest ono znaczeniowo neutralne w odróżnieniu od czarnucha czy
              > szuwaksa.

              Albo smolucha.
            • Gość: paul Re: Murzyn... IP: 62.190.198.* 11.08.03, 14:09
              "Murzyn" niesie z pewnoscia mniejszy ladunek emocjonalny od pozostalych
              przytoczonych okreslen, ale nie znaczy, ze go nie ma. Nie zamierzam nakazywac
              nikomu wrazliwosci, ale zapytaj jakiegos Afropolaka czy podoba mu sie
              okreslenie "murzyn"!
              • Gość: piotr.ny Afropolak - paul IP: 216.223.52.* 11.08.03, 15:26
                najglupsze slowo jakie udalo mi sie ostanio uslyszec lub
                przeczytac. Przypomina troche komunistyczne proby nazwania
                krawatu zwisem meskim.
                Jak bedziemy isc w tym kierunku to mozna sie spodziewac ze
                "Zemsta" Fredry zostanie ocenzurowana bo jest tam uzyte
                okreslenie "zyd" jako kleks. Zreszta w jezyku polskim "Zyd" ma
                potoczne znaczenie - skąpiec, czyli negatywne. Jakos nie
                slyszalem propozycji aby je zmienic na Judejczykow, Mojzeszowcow
                czy inne.
                Zreszta dla mnie nienaturalnie brzmi jak uzywa sie Rom zamiast
                Cygan. Kilkaset lat uzywano Cygan, dlaczego zmieniac?
                • Gość: paul Re: Afropolak - paul IP: 62.190.198.* 11.08.03, 16:21
                  Jesli ktos woli, zebym go nazywal Romem niz Cyganem, to ja sie chetnie
                  dostosuje. Nie uznaje tlumaczenia typu "zawsze tak bylo, to po co to zmieniac".
                  W koncu dobrze nam bylo z niewolnictwem (wlascicielom, nie poddanym), to po co
                  to bylo zmieniac? Otoz jesli cos smieniamy, to zwykle dlatego, ze do tej pory
                  cos bylo nie tak. Nawet, jesli nie zdawalismy sobie sprawy. I powiedz
                  Amerykanom ze okreslenie "Afroamerykanin" jest glupie i kojarzy Ci sie z
                  komunizmem! Swoja droga ja sam nie jestem Afropolakiem. Choc przydalby sie
                  jakis na tym forum - moze latwiej byloby mu to wytlumaczyc?
                  • Gość: rafi Re: Afropolak - paul IP: *.ethz.ch 11.08.03, 16:40
                    hm... to ja proponuje tez zmienic nazwe naszej
                    narodowosci, bo czesto slyszy sie Pole ze zdecydowaniem
                    negatywnym podtekstem... hehehe... ludzie! co wy? na
                    glowe upadliscie?
                    rownie negatywny wydzwiek moze miec nazwanie kogos
                    warszawiakiem... hihihi...
                    • Gość: paul Re: Afropolak - paul IP: 62.190.198.* 11.08.03, 17:19
                      Jak przekonasz wiekszosc Polakow, to z pewnoscia Ci sie uda, a jak mniejszosc,
                      to przynajmniej bedziecie mieli alternatywna nazwe - powodzenia!!!!! :-)
                  • Gość: piotr.ny Re: Afropolak - paul IP: 216.223.52.* 11.08.03, 16:46
                    African American, Afrykanski Amerykanin, a nie Afroamerykanin,
                    jestes 30 lat do tylu.
                    Jak sam mozesz przeczytac i zauwazyc, jezyk angielski, zwlaszcza
                    w wydaniu amerykanskim, latwo poddaje sie "obrobce". W jezyku
                    polskim brzmi to nienaturalnie. Jak Cygan chce bym Romem, czy
                    Murzyn Afrykaninem, to niech sobie beda. Ale nikt mi nie bedzie
                    mowil jak ja mam nazywac ciasto, jak sie nie podoba to niech
                    omijaja cukiernie.
                    • Gość: paul Re: Afropolak - paul IP: 62.190.198.* 12.08.03, 11:32
                      dictionary.reference.com/search?q=afroamerican
                      Afro-American n. (...) A Black American of African ancestry; an African
                      American.
                      Source: The American Heritage® Dictionary of the English Language, Fourth
                      Edition Copyright © 2000 by Houghton Mifflin Company. Published by Houghton
                      Mifflin Company. All rights reserved.

                      30 lat temu, to ja jeszcze do szkoly nie chodzilem.
          • Gość: jarek Re: Murzyn... IP: 62.101.126.* 11.08.03, 19:24
            Prawidlowojest: Ludzie ,ktorych skora nie jest tak biala jak biale przscieradlo ( tu trzeba wytlumaczyc, jak biele moze byc przescieradlo) i ktorzy przystosowali swoja skore na dluzsze wystawienie na promienie sloneczne bez przykrych nastepstw.
          • Gość: jaga Re: Murzyn... IP: 63.116.174.* 11.09.03, 21:51
            Gość portalu: paul napisał(a):

            > Wystarczy zanalizowac zrodloslow. Swoja droga najwyzszy czas
            wymyslic jakies
            > neutralne polskie okreslenie ciemnoskorych ludzi Afrynakskiego
            pochodzenia, po
            > albo sa za dlugie, albo niezgrabne.



            Bardzo popularne w Ameryce ( wsrod polakow oczywiscie) - Murzyn
            czyli Bambula
        • Gość: marter Re: Murzyn... IP: *.isr.uc.pt 11.08.03, 13:32
          Gość portalu: ola napisał(a):

          > Co jest obraźliwego w słowie Murzyn?!

          Jak to co? Jest tlumaczeniem angielskiego "negro"
          i jako takie powinno byc zakazane ;-)
          • Gość: ola Re: Murzyn... IP: 195.85.227.* 11.08.03, 13:42
            Ciekawe w którym słowniku, a w ogóle co tu ma do rzeczy angielski przekład?
            • Gość: marter Re: Murzyn... IP: *.isr.uc.pt 11.08.03, 14:50
              Gość portalu: ola napisał(a):

              > Ciekawe w którym słowniku, a w ogóle co tu ma do rzeczy
              angielski przekład?

              Oj, mrugniecie bylo przeciez [;-)]

              A co do zrodel, podobno:
              niem. Mohr - murzyn (od sredniowiecznego mor <- lac. maurus)
              lac. maurus - maur (mieszkaniec Mauretanii)

              Zreszta na pl.hum.polszczyzna byla dawno temu na ten
              temat dyskusja (temat: murzyn (afrykanin)), nawet z kilkoma
              sensownymi argumentami przeciwko uzywaniu slowa "Murzyn". Tyle,
              ze cala PP jest tak naprawde tematem zastepczym. Bo problemem nie
              jest nazwa tylko stereotypy, a tych sie przez zmiane nazwy nie
              pozbedziemy.
              • Gość: paul Re: Murzyn... IP: 62.190.198.* 11.08.03, 14:54
                To wlasnie mialem na mysli mowiac, ze nie mozna nikogo zmusic do wrazliwosci...
            • Gość: jarek Re: Murzyn... IP: 62.101.126.* 11.08.03, 19:59
              Cesarz Etiopski nazywal sie Negus itd , i wcale sie tym nie przejmowal, bardziej dla niego bolesne bylo jego traktowanie przez tzw postepowych, lewicowych, poprawnych mordercow.
          • Gość: gogo Re: Murzyn... IP: *.crowley.pl 11.08.03, 14:13
            Nie jest tłumaczeniem zadnego nigger!!! Nasze wlasne, neutralne
            okreslenie i koniec.

            A mi się "premier" kojarzy z "SLDowski beton i mafia" to może
            trzeba zmienić?
            • Gość: paul Re: Murzyn... IP: 62.190.198.* 11.08.03, 14:22
              Jezeli jestes premierem i tak Ci sie kojarzy, to w Twojej obecnosci nie bede
              uzywal okreslenia "SLDowski beton i mafia". OK?
        • Gość: kl Re: Murzyn... nic IP: 130.94.107.* 11.09.03, 22:28
    • Gość: marcin Re: Właścicielka szwedzkiej cukierni oskarżona o IP: 217.153.6.* 11.08.03, 13:05
      nie jestem jezykoznawca , ale okrelsenie "murzyn" nie jest w
      Polsce obrazliwie
      za slown, j.p.
      murzyn - człowiek należący do odmiany czarnej, Murzyni
      afrykańscy.Murzyni amerykańscy.
      natomiast okreslenie "czarnuch" z cala pewnoscia jest obrazliwe
      w jez. angielskim slowo to brzmi "negro" i jest niepoprawne
      politycznie, nie wiem ja to brzmi w szwedzkim - moze podobnie?
      w tej notatce tlumaczenie wydaje sie niefortunne, dlatego my sie
      dziwimy dlaczego oni sie oburzaja :-)
      • Gość: Gościu W Polsce też już się zmienia !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 195.85.227.* 11.08.03, 13:14
        Pamiętam że gdy wyjażdżalem na wieś w pierwszej połowie lat 70-
        tych to każdy czarny pies na wsi nazywał się "Murzyn". Teraz
        nawet na wsi jest to nie do pomyślenia. A moja mama do dziś dnia
        piecze murzynka (ale kanibalem nie jest).
        Swoją drogą jak czulibyśmy się gdyby np. w Niemczech na
        Wielkanoc smażono "polaczka" ???
      • Gość: Leszek Re: Właścicielka szwedzkiej cukierni oskarżona o IP: proxy / 10.30.30.* 11.08.03, 13:25
        Gość portalu: marcin napisał(a):

        > nie jestem jezykoznawca , ale okrelsenie "murzyn" nie jest w
        > Polsce obrazliwie
        > za slown, j.p.
        > murzyn - człowiek należący do odmiany czarnej, Murzyni
        > afrykańscy.Murzyni amerykańscy.
        > natomiast okreslenie "czarnuch" z cala pewnoscia jest obrazliwe
        > w jez. angielskim slowo to brzmi "negro" i jest niepoprawne
        > politycznie, nie wiem ja to brzmi w szwedzkim - moze podobnie?
        > w tej notatce tlumaczenie wydaje sie niefortunne, dlatego my sie
        > dziwimy dlaczego oni sie oburzaja :-)
        Dokladnie jest tak jak pan pisze. Neger to nie jest pieszczotliwy "murzynek" a
        pogardliwy "czarnuch". w Szwceji jest sporo ludnosci naplywowej z Afryki i nic
        dziwnego ze okreslenie to brzmi dla wielu ludzi anachronicznie i obrazliwie.
        Nie czynmy innym co nam nie mile.
      • Gość: paul Re: Właścicielka szwedzkiej cukierni oskarżona o IP: 62.190.198.* 11.08.03, 14:14
        Jesli chcemy scisle tlymaczyc, to Negro = Murzyn, nigger = czarnuch. Pierwsze
        nieco mniej obrazliwe, drugie bardziej. W obu jezykach podobnie.
    • Gość: lehó Re: Właścicielka szwedzkiej cukierni oskarżona o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.03, 13:30
      To ja protestuję przeciw białej czekoladzie.
    • Gość: Niepoprawny Re: Właścicielka szwedzkiej cukierni oskarżona o IP: voodoo2:* / 10.48.73.* 11.08.03, 14:17
      Poprawność polityczna sięga w tym przypadku granic absurdu. Do przemyślenia
      pozostawiam słowa piosenki:

      "Okazało się, że pastor King nie był murzynem,
      ani czarnym - on był afroamerykaninem!"
      • Gość: paul Re: Właścicielka szwedzkiej cukierni oskarżona o IP: 62.190.198.* 11.08.03, 14:26
        Do absurdu dochodzi, jesli za poprawnosc polityczna zabieraja sie ci, ktorzy
        nie maja o niej pojecia.

        A piosenki kazdy sobie moze pisac. Poprawnosc polityczna nie likwiduje wolnosci
        slowa. Wrecz przeciwnie.

        Na marginesie: pastor King istntnie nie był murzynem. Byl ("Czarnym" zreszta)
        Afroamerykaninem.
        • Gość: ola Re: Właścicielka szwedzkiej cukierni oskarżona o IP: 195.85.227.* 11.08.03, 14:30
          A słyszałeś może o afroniemcach, afroportugalczykach, afrochińczykach,...?
          • Gość: paul Re: Właścicielka szwedzkiej cukierni oskarżona o IP: 62.190.198.* 11.08.03, 14:40
            A czemu nie???

            • Gość: ola Re: Właścicielka szwedzkiej cukierni oskarżona o IP: 195.85.227.* 11.08.03, 14:50
              Jest to raczej głupi pomysł (bez urazy)- taki sposób myślenia doprowadziłby
              do... Zgadnij, do czego.
              • Gość: paul Re: Właścicielka szwedzkiej cukierni oskarżona o IP: 62.190.198.* 11.08.03, 14:56
                Nie mam pojecia. Przeciez mieszkaniec np Malty pochodzacy z Afryki to jest
                Afromaltanczyk!
                • Gość: ola Re: Właścicielka szwedzkiej cukierni oskarżona o IP: 195.85.227.* 11.08.03, 15:06
                  Wyobraź sobie grupę ludzi, którym nie podoba się nazwa wykonywanego przez nich
                  zawodu, orientacji seksualnej, itd. (Każdy mógłby mieć słownik języka polskiego
                  taki jaki chce- odpowiedni dla siebie i tworzony przez siebie, tylko co z
                  komunikacją)
                  • Gość: paul Re: Właścicielka szwedzkiej cukierni oskarżona o IP: 62.190.198.* 11.08.03, 15:11
                    W jez. angielskim to normalne. Wiele aktorek nie chce, zeby okreslac je
                    slowem "actress", wiec corac powszechniejsze jest okreslanie takze kobiet
                    slowem "actor" - do niedawna zastrzezonym dla mezczyzn. Podobnie strazacy to
                    juz nie "firemen" tylko "firefighters". Nie widze powodow, aby podobne procesy
                    nie mogly przebiegac w jez. polskim? Jezyk to zywy organizm, nikt go nie
                    opatentowal i nie ma prawa wylacznosci. Kazdy moze uzywac dowolnie wybranego
                    slownictwa, choc w jego interesie lezy to, aby byc dobrze zrozumianym, ale
                    rozniez aby nikogo nie obrazac - szczegolnie nieswiadomie.
                    • Gość: ola Re: Właścicielka szwedzkiej cukierni oskarżona o IP: 195.85.227.* 11.08.03, 15:23
                      W języku angielskim to normalne. Nie mówimy tutaj o angielskim ale o języku
                      polskim i o polskim słowie "murzyn".
                      P. S. Jesteś fanem USA? Szkoda, że z USA staramy się(tu patrzę na Ciebie)
                      czerpać przeważnie to, co niezbyt dobre dla naszego kraju/ języka... (Pamiętasz
                      początek lat 90.- każda, nawet najmniejsza, zasyfiała budka była marketem albo
                      szopem- bardzo głupio to wyglądało- i teraz, na szczęście już mamy sklepy...)
                      • Gość: piotr.ny Re: Właścicielka szwedzkiej cukierni oskarżona o IP: 216.223.52.* 11.08.03, 15:35
                        a propos waszej wczesniejszej wymiany zdan. W US nie ma
                        Afroamerykanien tylko Afrykanski Amerykanin - African American.
                        Zgadzam sie z Toba ze roznice w jezykach czynia niektore
                        zapozyczenia bardzo nienaturalnie brzmiace. W jezyku polskim sa
                        scisle okreslone rodzaje-osoby rzeczownikow, i zmiana ich dla
                        politycznej poprawnosci bylaby po prostu zasmiecaniem jezyka.
                      • Gość: paul Re: Właścicielka szwedzkiej cukierni oskarżona o IP: 62.190.198.* 11.08.03, 16:25
                        Nie, nie jestem fanem USA Tak sie sklada, ze jest jeszcze pare innych krajow,
                        gdzie rowniez mowi sie po angielsku (a moze nawet jeszcze bardziej?) - np.
                        Irlandia, Australia, Anglia, Nowa Zelandia, Szkocja, Kanada, Walia....
            • Gość: rafi Re: W?as´cicielka szwedzkiej cukierni oskarz˙ona o IP: *.ethz.ch 11.08.03, 16:45
              zygac mi sie chce to amerykanska pseudo poprawnoscia...
              nie znam zadnego czarnego brytyjczyka, ktory powiedzialby o
              sobie, ze jest afrobrytyjczykiem. niech zostanie tak, ze blizej
              nam do uk niz do us, ok? blagam!
              :-)
              • Gość: paul Re: W?as´cicielka szwedzkiej cukierni oskarz˙ona IP: 62.190.198.* 11.08.03, 17:25
                Zgoda, niech tak zostanie! US wcale nie maja monopolu na poprawnosc polityczna.
                Zreszta watpie, abys znal czarnoskorego Brytyjczyka, ktory nazywalby siebie
                terminem "nigger" - albo nawet i "negro"? Mnie osobiscie wszystko jedno jak
                kogos nazywasz, ale jest mi po prostu niemilo, jesli uzywasz terminu
                obrazliwego zamiast neutralnego. Tylko tyle.
                • Gość: rafi Re: W?as´cicielka szwedzkiej cukierni oskarz˙ona IP: *.ethz.ch 11.08.03, 19:21
                • Gość: rafi Re: W?as´cicielka szwedzkiej cukierni oskarz˙ona IP: *.ethz.ch 11.08.03, 19:24
                  a juz myslalem, ze sie nie bedziemy zgadzali,a tu prosze :-)
                  jasne. masz racje. io ja nie zamierzam nikomu ublizac czy
                  uzywac obelzywych okreslen. chodzi tylko o to gdzie
                  przebiega granica, co jest obrazliwe, a co nie. i w wypadku
                  ciasteczek to jednak przesada. nawet gdyby mialy sie
                  nazywac czarnuchami. zwlaszcza, ze nazywaja sie tak, o ile
                  dobrze zrozumialem z tekstu, nie do dzis tylko do czasow,
                  gdy byc moze szwedzi mysleli jeszcze, ze ciemni to sa
                  rosjanie... nie popadajmy w amerykanska paranoje!
                  • Gość: paul Re: W?as´cicielka szwedzkiej cukierni oskarz˙ona IP: 62.190.198.* 12.08.03, 11:34
                    Widocznie mamy inna wrazliwosc, ale przynajmniej podobne intencje. Pozdrowienia!
    • Gość: Niepoprawny Re: Właścicielka szwedzkiej cukierni oskarżona o IP: voodoo2:* / 10.48.73.* 11.08.03, 14:21
      Jeszcze jedno - czy są poprawne politycznie następujące określenia:

      1. cygan (czy nie należy mówić: rom?)
      2. żyd (jakie tu jest sformułowanie poprawne?)
      3. Rumun (znowu: jak to powiedzieć inaczej?)

      Jakby dobrze poszukać, to jeszcze parę takich sformułowań by się znalazło...
      • Gość: paul Re: Właścicielka szwedzkiej cukierni oskarżona o IP: 62.190.198.* 11.08.03, 14:30
        Ciekawy temat. Dlaczego jest tak, ze negatywne okreslenie "murzyn" w Polszcze
        wielu uwaza za niewinne, a niewinnym okresleniom narodowosci (nie tylko Rumun
        czy Zyd, ale nawet Ukrainiec, Rosjanin czy Arab) nadaje sie negatywne cechy?
        Troche sie nie dziwie, ze dla wielu Niemcow "Polak" znaczy zlodziej
        samochodow...
        • Gość: Niepoprawny Re: Właścicielka szwedzkiej cukierni oskarżona o IP: voodoo2:* / 10.48.73.* 11.08.03, 14:39
          A dla wielu amerykanów 'Polak' to synonim głupka.
          Więc co, może zabrońmy innym nazywać nas Polakami - niech ta nazwa będzie
          niepoprawna politycznie. Niech nas nazywają inaczej - np.
          środkowoeuroposłowianami. A jak ta nazwa będzie później postrzegana negatywnie,
          to znowu każemy się nazywać jeszcze inaczej, itd.
          • Gość: paul Re: Właścicielka szwedzkiej cukierni oskarżona o IP: 62.190.198.* 11.08.03, 14:44
            Ciekawe, ze Polacy uwazaja sie "srodkowoeuropejczykow" (i moze nawet takimi sa
            np. dla Rosjan), choc dla narodow zachodnich sa "wschodnieuropejczykami", jako
            ze ich kraj lezy na wschodznich granicach Europy (tam, gdzie jest b. zimno i
            wiecznie pada snieg).
            • Gość: rafi Re: W?as´cicielka szwedzkiej cukierni oskarz˙ona o IP: *.ethz.ch 11.08.03, 16:50
            • Gość: rafi Re: W?as´cicielka szwedzkiej cukierni oskarz˙ona o IP: *.ethz.ch 11.08.03, 16:50
              hehe, a dla szwajcarow jestesmy krajem nordyckim. serio!
              :-)
        • Gość: Niepoprawny Re: Właścicielka szwedzkiej cukierni oskarżona o IP: voodoo2:* / 10.48.73.* 11.08.03, 14:42
          Gość portalu: paul napisał(a):

          > Ciekawy temat. Dlaczego jest tak, ze negatywne okreslenie "murzyn" w Polszcze
          > wielu uwaza za niewinne, a niewinnym okresleniom narodowosci (nie tylko Rumun
          > czy Zyd, ale nawet Ukrainiec, Rosjanin czy Arab) nadaje sie negatywne cechy?
          > Troche sie nie dziwie, ze dla wielu Niemcow "Polak" znaczy zlodziej
          > samochodow...

          A dlaczego uważasz, że określenie "murzyn" jest negatywne. Dla mnie to jest
          zwyczajne określenie, bez ładunku emocjonalnego.
          • Gość: paul Re: Właścicielka szwedzkiej cukierni oskarżona o IP: 62.190.198.* 11.08.03, 15:01
            Doskonale rozumiem, ze dla Ciebie to jest "zwyczajne określenie, bez ładunku
            emocjonalnego". Rzecz w tym, ze nie jestes Afropolakiem. Jesli ja nie uzywam
            okreslenia "murzyn" to wylacznie dlatego, aby nie urazic Afrykanow, a nie
            Ciebie - Tobie przeciez wszystko jedno!
        • Gość: meerkat Nie Negro a NIGGER IP: 152.75.142.* 11.08.03, 14:43
          Gość portalu: paul napisał(a):

          > Ciekawy temat. Dlaczego jest tak, ze negatywne
          okreslenie "murzyn" w Polszcze
          > wielu uwaza za niewinne, a niewinnym okresleniom narodowosci
          (nie tylko Rumun
          > czy Zyd, ale nawet Ukrainiec, Rosjanin czy Arab) nadaje sie
          negatywne cechy?
          > Troche sie nie dziwie, ze dla wielu Niemcow "Polak" znaczy
          zlodziej
          > samochodow...


          W Niemczech jako dowcip (?) kursuje od dawna fikcyjna reklama
          biura turystycznego: Odwiedź Polskę: Twój samochód już tam jest!

          KOREKTA: Negro nie jest określeniem negatywnym po angielsku,
          jest poprawna nazwa rasy urywana pryez samych Murzynów (np.
          United Negro College). NIGGER, natomiast to właśnie czarnuch.

          a poza tym w Polsce nie mówi sie Francuz, Niemiec, Włoch lub
          Czech, ale żabojad,kraut,makaroniarz lub pepik.
          • Gość: paul Re: Nie Negro a NIGGER IP: 62.190.198.* 11.08.03, 14:50
            Prosze zobacz, co na to slownik Oxford Univerity Press:

            dictionary.reference.com/search?q=negro
            "...Negro n. Often Offensive"
            "...A member of the Negroid race. Not in scientific use"

            dictionary.reference.com/search?q=black
            "...it was not until the late 1960s that black (or Black) gained its present
            status as a self-chosen ethnonym with strong connotations of racial pride,
            replacing the then-current Negro among Blacks and non-Blacks alike with
            remarkable speed. Equally significant is the degree to which Negro became
            discredited in the process, reflecting the profound changes taking place in the
            Black community during the tumultuous years of the civil rights and Black Power
            movements."


            • Gość: ANka What meens really S. use? IP: *.ifn-magdeburg.de 11.08.03, 15:44
              Should I use s. terms talking to my neighbour? Should I call him
              ´black skin´? Is this term more adequate? Or should I rather feel
              embarrassed by the term red hair used to determine the colour of
              my hair originally blond?
              As it can have some particular connotations to the question of my
              intelligence...

              • Gość: paul Re: What meens really S. use? IP: 62.190.198.* 11.08.03, 15:50
                Do you always call your neighbour "black skin" or "nigger"? I should think that
                they would know what colour skin they have and calling them by their first name
                would appear far more appropriate.
                • Gość: ANka I personnaly do not care. IP: *.ifn-magdeburg.de 11.08.03, 15:54
                  But my children naturally might..
                  Also when I present my friends to others that don´t know them,
                  while arranging a meeting for instance I would need some
                  descriptive terms...Would you use sc. terms by phone?
                  • Gość: paul Re: I personnaly do not care. IP: 62.190.198.* 11.08.03, 16:30
                    What does "sc. terms" stand for?
                    • Gość: ANka I would say IP: *.ifn-magdeburg.de 11.08.03, 18:16
                      Mostly for sc. articles..
                      taking such expression as replication or reduction-
                      without context can lead to many misunderstandings..
                      I have heard lately of such term in food preparation...

                      But I would not argue any more since we have generally
                      the same aproach to the question...
                      S.Y.

                      I ciesze sie jesli sie pomylilam w kwestii dinozaurow..
                      • Gość: paul Re: I would say IP: 62.190.198.* 12.08.03, 11:37
                        Jakos tak sie sklada, ze okreslenie dinozaur nie uchodzi za obrazliwe (ale moze
                        sie myle)! :-)
          • Gość: ANka o czegos sie dowiaduje... IP: *.ifn-magdeburg.de 11.08.03, 15:37
            Gość portalu: meerkat napisał(a):


            >
            > a poza tym w Polsce nie mówi sie Francuz, Niemiec, Włoch lub
            > Czech, ale żabojad,kraut,makaroniarz lub pepik.

            O ´kraut´nie slyszalam. Czyzby süss kraut?
            A pan Paul to zawsze szuka dziury w calym.. To jeden z dinozaurow..
            I b. mnie nie lubi od czasu gdy stwierdzilam ze Lepper to komuna...
            A jak nie murzyn to co lepsze- czarnoskory? autochton afrykanski?
            Czysta bzdura.. Niedlugo nie bede mogla mowic o sobie ´blondyna´
            tym bardziej ze od dluzszego juz czasu jestem ruda....
            • Gość: paul Re: o czegos sie dowiaduje... IP: 62.190.198.* 11.08.03, 15:44
              Pan Paul to ma dobre serce i zawsze wszystkich lubi! (Wstyd mi, ze zawsze musze
              szukac dziury w calym. Ale moja samoocena wzrosla, odkad zostalem dinozaurem!
              8^)

              OK - od dzisiaj niech bedzie, ze Lepper to komuna. Ale jak ktos sie w Polsce
              urodzil - albo nawet w Ameryce, i ma ciemna skore, to za autochtona
              afrykanskiego chyba sie nie uwaza.
              • Gość: ANka Mimo wszystko to jakos ludzi okresla.. IP: *.ifn-magdeburg.de 11.08.03, 15:49
                Dlaczego ma zaraz byc rasizmem? Czy kolor wlosow to tez cos czego
                nalezy sie wstydzic? nie rozumiem- to chyba znow to
                przewrazliwienie.. Doszlo do tego ze pies to w Polsce tez
                obrzydliwe slowo.. Jakies koszmary.. Niedlugo bedzie to samo z
                katolikiem, zydem, ateista albo ...no nie bede dalej siegac po
                przyklady..
                Bez przesady z ta poprawnoscia...
                • Gość: ANka I afropolak to tak znowu lepiej? IP: *.ifn-magdeburg.de 11.08.03, 15:51
                  Dla mnie tez smiesznie. Moze nawet smieszniej... Bo czy zaraz
                  musi byc afro? A jak jest ´pomieszany´ i ma malo krecone wlosy?
                  To dyskusja o nazewnictwie a nie prawdziwym rasizmie.. Tak mi sie
                  cos wydaje...
                  • Gość: paul I afropolak to tak znowu lepiej? IP: 62.190.198.* 11.08.03, 16:00
                    Ja tam nie dziele ludzi wg koloru skory - mam wlasne kryteria oparte na innych
                    wartosciach. Dlatego wlasnie staram sie o neutralne okreslenia, jesli juz z
                    jakichs powodow trzeba go uzyc. Na pewno "murzyn" do nich nie nalezy. Afropolak
                    jest niezle - skoro moze by Afroamerykanin. To wlasnie Polak pochodzenia
                    afrykanskiego, bo np. jedno z rodzicow pochodzi z Afryki. ale jesli wolisz
                    termin "mniejszosc Afrykanska w Polsce", jak np. polscy Niemcy, to dlamnie jest
                    to OK. Dla Afropolankow mam nadieje rowniez.
                    • Gość: ANka Ja tez nie dziele... IP: *.ifn-magdeburg.de 11.08.03, 16:07
                      Juz mowilam... nie jestem afro.. Dla scislosci. Spedzilam troche
                      zycia w Afryce totez b. lubie kulture afrykanska...
                      A to z tym murzynem to sie tak utarlo- i stad caly problem... Ale
                      niech bedzie... Natomiast zabawy w rewolucjonizowanie slownictwa
                      tez czasem sa smieszne..
                      Ale niech bedzie - bede mowila afropolak...Tylko co bedzie jak
                      juz wszyscy zaczna uparcie prostowac wlosy.. Moze sie tez wtedy
                      zaczna obrazac.. Ale sprobuje.. zobaczymy :)))
                      • Gość: paul Re: Ja tez nie dziele... IP: 62.190.198.* 11.08.03, 16:35
                        O ile slowa "Afropolak" nie bedziesz powtarzac w kolko jak modlitwe, a tylko w
                        rzadkich, uzasadnionych przypadkach, to mam nadzieje, ze nawet ci z
                        wyprostowanymi wlosami sie nie obraza.
                        A co do tego paskudengo slowa, to ciekawe, czy ktos nawet w Polsce nazwalby
                        jeszcze Michaela Jacksona "murzynem". Przeciez on jes bielszy niz Lepper! Czy w
                        zwiazku z tym Lepper mialby byc "murzynem"??? ;)
                        • Gość: rafi Re: Ja tez nie dziele... IP: *.ethz.ch 11.08.03, 18:20
                          bo michael jest bylem afroamerykaninem. teraz jest
                          amerykaninem - potomkiem brytyjskich kolonizatorow. (a
                          moze hiszpanskich... hm... no nie wiem... o to to juz trzeba
                          sie jego samego zapytac. albo jacksona seniora)
                    • Gość: michal pytanie do paula IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.08.03, 16:22


                      Paul, a jak bys nazwal czlowieka, ktorego ojcem jest rosyjski Zyd, matka Polka
                      a on sam mieszka w USA? Przypadek autentyczny.
                      • Gość: paul Re: pytanie do paula IP: 62.190.198.* 11.08.03, 16:32
                        Dla mnie to typowy Amerykanin - choc nie rdzenny. Nie musze miec na niego
                        okreslenia zwiazanego z rasa czy kolorem skory. A zwrocilbym sie do niego na
                        ulicy per "mate" lub "sir" bez wzgledu na to, kim jest i jak wyglada.
                • Gość: paul Re: Mimo wszystko to jakos ludzi okresla.. IP: 62.190.198.* 11.08.03, 15:54
                  Fakt, jak sie kogos nazwie swinia, to uwazane to jest za obraze. moim zdaniem
                  obraza to swinie - to w sumie mile zwierzatka, raczej nie bywaja tak wredne jak
                  niektorzy ludzie! 8^#)
                  • Gość: ANka Jesli naprawde swinia to nie ma problemu.. IP: *.ifn-magdeburg.de 11.08.03, 15:58
                    Nawet swiniom zaszkodzic nie moze..
                    To tylko jezyk ludzki.. A teraz przyklad z zycia...
                    ´i bedzie na Ciebie czekal moj kolega, z Monachium.. ma no
                    wiesz... ciemniejsza skore, no ale to nie kolega z Indii, nie
                    afro (zaraz jak to sie mowi po angielsku, a po niemiecku... ma
                    krecone wlosy.. wzrost.. itd....
                    I tak godzina mija a kolega nie wie o co chodzi..
                    B. wesola perspektywa....
                    • Gość: paul Re: Jesli naprawde swinia to nie ma problemu.. IP: 62.190.198.* 11.08.03, 16:06
                      Widze, ze po niemiecku jeszcze trudniej, niz po polsku!!! Na szczescie w jez.
                      angielskim nie ma takich problemow, wiec latwiej nam sie pod tym wzgledem zyje.
                      • Gość: paul Re: Jesli naprawde swinia to nie ma problemu.. IP: 62.190.198.* 11.08.03, 16:09
                        Nie chcialbym tez zaczynac nowego watku, ale w Polsce powszechnie na kogos z
                        Indii mowi sie "Hindus" - nawet jesli to muzulmanin!
                  • Gość: rafi Re: Mimo wszystko to jakos ludzi okresla.. IP: *.ethz.ch 11.08.03, 18:22
                    od razu widac, ze to miastowa napisala... zobacz kiedys jak
                    sie swinie zachowuje, gdy sie im zarcie rzuci! serio! jak bym
                    patrzal ped karierowiczow do sld/samoobrony :-)
                    • Gość: ANka Rafi ja taka miastowa jak Pan zna problemy swoich IP: *.ifn-magdeburg.de 11.08.03, 19:51
                      rodakow w Afryce i RPA.. Wie Pan kto najgorzej tam gnebi?
                      W wiekszosci ziomkowie..Ale takie sa prawa Afryki.. Widac
                      dawno Pan wyjechal....
                      • Gość: ANka A swinie widzialam i znam... IP: *.ifn-magdeburg.de 11.08.03, 19:54
                        Calkiem fajne stworzenia.. Swietnie zbieraja trufle..
                        I dlatego schabowe jadam nieczesto....
                        Na zarcie zas najbardziej sie rzucaja ludzie... i nie
                        tylko na zarcie. Zupelnie wtedy nie mysla co bedzie
                        dalej.. Ale ja nie bronie SLD czy Leppera.. - wrecz
                        przeciwnie i z tym sie nie kryje...
                        Tylko przywoluje do porzadku i myslenia....
            • Gość: rafi Re: o czegos sie dowiaduje... IP: *.ethz.ch 11.08.03, 16:54
              kraut to chyba nie polacy wymyslili, bo tez te zepsute rzeczy
              wzeraja...
    • macho29wawa Gdyby sie nazywało Czarnuch to może byłby rasizm!!! 11.08.03, 15:18
      Murzynek brzmi bardzo przyjaźnie. Są zresztą cały czas Żółtka,
      Bielinki itp i niek sie nie rzuca.
    • Gość: Aspen Re: Nie o to chodzi IP: *.sikt.chalmers.se 11.08.03, 15:39
      Nie mam 100% pewnosci, ale wydaje mi sie, ze Wasze dyskusje na
      temat tego, czy uzycie stricte slowa 'murzyn' w nazwie ciastka
      jest dyskryminujace, nijak sie maja do tego, o co wlasciwie
      poszlo w tej cukierni. A wszystko dlatego, ze, jak sadze, autor
      zbyt 'dyplomatycznie' przetlumaczyl te nazwe. Te 'kulki',
      oprocz kulek, moga rowniez oznaczac te czesc ciala, ktora po
      polsku nazywa sie eufemistycznie 'jaja'. A to juz chyba robi
      roznice - murzynskie czy czekoladowe - prawda?

      Pozdrawiam
    • Gość: Gość A co z Murzynkiem Bambo IP: 12.152.7.* 11.08.03, 17:34
      Wczoraj czytalem swojej corce bajke o Murzynku Bambo, ktory w
      Afryce mieszkal...
      Czy jest niepoprawna politycznie bajka? I czy byl to odczyt
      tekstu rasistowskiego. Tymbardziej, ze on tam sie uczy z
      murzynskiej czytanki.

      Najlepsze jet to, ze On sie boi ze sie wybieli. A Michael
      Jackson tyle forsy na to wywala - a ten Bambo nie chce byc bialy.
      • Gość: paul Re: A co z Murzynkiem Bambo IP: 62.190.198.* 11.08.03, 17:37
        Wiersz jest jak najbardziej niepoprawny politycznie. Nie to, zeby go zaraz
        cenzurowac - to w koncu dokument czasow, w jakich byl napisany. Ale wrazliwosc
        sie jednak od tamtej pory zmienila.
        • Gość: rafi Re: A co z Murzynkiem Bambo IP: *.ethz.ch 11.08.03, 18:24
          niepoprawny politycznie to malo powiedziane. on jest
          rasistowski. JEST.
          • Gość: gg Murzynek Bambo daje czadu IP: *.acn.waw.pl 11.08.03, 18:55
            Gość portalu: rafi napisał(a):

            > niepoprawny politycznie to malo powiedziane. on jest
            > rasistowski. JEST.

            Moze i jest rasistowski ale fakt, nie oddaje w sposob wlasciwy tego co sie
            dzieje w Afryce.
            Nie ma w nim na przyklad nic o tym ze Murzynek Bambo wraz z kolegami wymordowal
            pol miliona Hutu, albo ze krajach Murzynkow Bambo AIDS rozprestrzenia sie
            najszybciej, a to ze wzgledu na 'lokalna kulture' w ktorej kazdy Murzynek Bambo
            pieprzy sie z kazdym innym Murzynkiem Bambo przy lada okazji i nawet misjonarze
            nic na to nie moga poradzic. Nie, w wierszu on tylko 'na drzewo ucieka'. I
            niech tak juz zostanie.
            • Gość: rafi Re: Murzynek Bambo daje czadu IP: *.ethz.ch 11.08.03, 19:27
              nie mowi takze nic o sytuacji czarnych w us w xix czy xx
              wieku. ani nic na temat sytuacji czarnych w rpa... i co?
              nie mowi takze o tym, ze pierwsi luszie byli czarni... i co?

              Gos´c´ portalu: gg napisa?(a):

              > Gos´c´ portalu: rafi napisa?(a):
              >
              > > niepoprawny politycznie to malo powiedziane. on jest
              > > rasistowski. JEST.
              >
              > Moze i jest rasistowski ale fakt, nie oddaje w sposob
              wlasciwy tego co sie
              > dzieje w Afryce.
              > Nie ma w nim na przyklad nic o tym ze Murzynek Bambo
              wraz z kolegami wymordowal
              >
              > pol miliona Hutu, albo ze krajach Murzynkow Bambo AIDS
              rozprestrzenia sie
              > najszybciej, a to ze wzgledu na 'lokalna kulture' w ktorej
              kazdy Murzynek Bambo
              >
              > pieprzy sie z kazdym innym Murzynkiem Bambo przy lada
              okazji i nawet misjonarze
              >
              > nic na to nie moga poradzic. Nie, w wierszu on tylko 'na
              drzewo ucieka'. I
              > niech tak juz zostanie.
              • Gość: Linn Re: Murzynek Bambo daje czadu IP: *.dialup.tiscali.it 12.08.03, 11:02
                We wloskiej miejscowosci Aversa typowym ciastem jest „polacca“, ktora na
                targach w calych Wloszech reprezentuje ich kuchnie. Fakt, iz pieczona jest w
                piecu / duzym, jak to w cukierni /, moze w nas budzic zle skojarzenia. Nie
                sadze jednak, aby cukiernicy sie z tym zgodzili i chcieli z tego powodu
                zrezygnowac z nazwy. Sa z tego wyrobu wyjatkowo dumni. Niedaleko Bari, w
                przydroznym barze, widzialam ciastko o tej samej nazwie, „polacca“. Ze smakiem
                je schrupalam i zapytalam o dostawce. Najbardziej natomiast znanym wyrobem
                cukierniczym Neapolu jest “babà” / wywodzace sie z polskiej tradycji, ktore
                trafilo do Neapolu za sprawa krola Leszczynskiego – via Franca /. Nie
                slyszalam, aby ktos protestowal mimo, ze jedna z odmian ma intrygujacy meski
                ksztalt.
                Co do „crauti“, takiego okreslenia uzywaja czasem Wlosi. Z tym wlasnie kojarza
                sobie kuchnie niemiecka, a zatem i Niemcow.
                • Gość: paul Re: Murzynek Bambo daje czadu IP: 62.190.198.* 12.08.03, 12:53
                  Nie znajac wloskiego zakladam, ze "polacca" nie znaczy czegos takiego
                  jak "brudne polaczysko", a zatem dlaczego ktos mialby protestowac.
                  • Gość: Linn Re: Murzynek Bambo daje czadu IP: *.dialup.tiscali.it 12.08.03, 18:55
                    Wiesz, chodzilo mi raczej o zestawienie z piecem. Teraz przypomnialam sobie, ze
                    sa jeszcze buty "polacchino" / sznurowane w kostce /. Kogos mogloby to razic.
                    Ja w kazdym razie bede piec murzynka. To naprawde dobre ciasto.
                • Gość: ANka Re: Murzynek Bambo daje czadu IP: *.ifn-magdeburg.de 12.08.03, 16:17
                  Z sauer kraut sie smieje bo jesli ci Niemcy to od tego to
                  w takim razie od nas pewno wywodzi sie salami..
                  Zawsze myslalam ze kapusta kiszona to domena kuchni
                  slowianskiej... Ale jesli jest inaczej to niech mnie ktos
                  z bledu wyprowadzi.. Zreszta niemcy swojej kapuchy nie
                  lubia...
                  Gotowanie bigosu tutaj graniczy wiec z cudem....
                  • Gość: ANka Chyba ze chodzi generalnie o szatkowanie... IP: *.ifn-magdeburg.de 12.08.03, 16:20
                    Czy moze inny zrodloslow tak jak we francuskim Choux croute..
                    Jesli ktos wie to chetnie sie dowiem...
                  • Gość: Linn Re: Murzynek Bambo daje czadu IP: *.dialup.tiscali.it 12.08.03, 18:57
                    Nie lubia? To dlaczego kojarzymy ich z kapusta i kielbasa oraz kuflem piwa? Nie
                    chodzi o bigos.
    • Gość: jarek Moze rasizm jest tutaj. IP: 62.101.126.* 12.08.03, 16:22
      Moze jest to rasizm w stosunku do bialych, reklamuje organy seksualne czarnych, jesli dobrze pomietam to te ciastka 30 lat temu nazywaly sie "Negers Boeller" co tlumaczac bezposrednio "Kule Murzyna"- kule myslac jako jaja, moze byle one za male i dlatego protest czarnych?
      • Gość: Linn Re: Moze rasizm jest tutaj. IP: *.dialup.tiscali.it 12.08.03, 18:59
        Byc moze. Powinni podwoic wielkosc i nie byloby protestow. No chyba, ze
        zaczeliby protestowac Szwedzi...
        • Gość: Linn Re: Moze rasizm jest tutaj. IP: *.dialup.tiscali.it 12.08.03, 19:12
          No i zapomnielismy o znanym ciescie "cycki Murzynki" / ma zreszta rozne nazwy /.
    • Gość: tom bulka szwedzka, pierogi ruskie, karp po zydowsku, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.03, 13:37
      kluski slaskie, murzynek, ryba po grecku, czeski blad, taniec
      polska - precz z tymi rasistowsko faszystowskimi nazwami!!
    • Gość: stalin Re: Właścicielka szwedzkiej cukierni oskarżona o IP: *.cm-upc.chello.se 11.09.03, 18:21
      szwedzkie slowo neger ma brzmienie negatywne, to nie zaden
      murzynek, a po prostu czarnuch.
      w polsce batoniki "czarnuchy" chyba tez nie przeszlyby bez echa.
    • Gość: bodek Re: Właścicielka czarnej kolki IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 14.09.03, 15:52
      Wyglada nz to, ze bialy czlowiek jest kompletnym idiota. Jak
      mozna przyjmowac pozwy sadowe i walczyc z tradycja ay tylko dac
      radosc adwokatom reprezentujacym przemoc grup mniejszosciowych
      nad narodem.
      • Gość: jarek Re: Właścicielka czarnej kolki IP: *.fastres.net 14.09.03, 16:06
        Bo adwokaci z tego dobrze zyja, mielismy pracownika Araba z Marocco, przez jeden miesiac znikl z pracy bez sluchu, po miesiacu powiadomilismy policje, ale jednoczesnie dostalismy pismo od jego adwokata za rasistowskie zwolnienie( na szczescie, zwolnienia nie wyslalismy) i sprawe wygralismy, tylko Arab jak zwykle nie zaplacil nam odszkodowania, moze zmienil nazwisko( wziol przyklad z tych co maja rozne podpisy na Forum, chyba jego rodacy)..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka