Dodaj do ulubionych

Eva Orner po oskarze: US gov. are war criminals

26.02.08, 08:55
nagrodzony film dokumentalny: taxi to the dark side
o czym: tortury w iraku, inne

www.news.com.au/heraldsun/story/0,21985,23277671-5005961,00.html
co powiedziala australijska tworczyni? ze "US gov. are war criminals (...)"?
holy dooley! strewth!
Obserwuj wątek
    • spit_me Re: Eva Orner po oskarze: US gov. are war crimina 26.02.08, 09:00
      Aussies maja dosc , slyszalem , ponoc pakuja manele na wiosne ,...
    • wujekjurek Re: Eva Orner po oskarze: US gov. are war crimina 26.02.08, 19:33
      No popatrz, ci przestępcy wojenni nie przeszkodzili jej w otrzymaniu
      Oscara za ten film.

      Teraz powinna zrobic jakiś film o Korei Północnej i poczekać na
      reakcje tamtych władz.
      • you-know-who Re: Eva Orner po oskarze: US gov. are war crimina 27.02.08, 00:01
        brawo, wlasnie udowodniles sobie ze rzad usa jest lepszy niz rzad korei
        poludniowej :-) chyle czola. przyznaj, nie zarabiasz na zycie glowa...
        • wujekjurek Re: Eva Orner po oskarze: US gov. are war crimina 27.02.08, 00:46
          Chciałeś chyba powiedzieć Korei Północnej?
          • you-know-who Re: Eva Orner po oskarze: US gov. are war crimina 27.02.08, 01:01
            hmm... racja. spojrzalem do gory nogami (z pozycji down under).
    • warmi2 Re: Eva Orner po oskarze: US gov. are war crimina 26.02.08, 21:31
      Pojechac do USA o oglosic ze rzad USA to kryminalisci .... alez to
      faktycznie wymaga niesamowitej odwagi.

      Ciekawe czy dozyje czasu kiedy jeden z tych "bohaterow" pojedzie np
      do Chin czy do Sudanu, Iranu, Kuby .. i tam oglosi ze ich rzad to
      kryminalisci.


      • you-know-who Re: Eva Orner po oskarze: US gov. are war crimina 27.02.08, 00:02
        kiedys se mowilo "a w ameryce murzynow bija", teraz widze tekst sie zmienil, ale
        poziom argumentacji pozostal.
        • wujekjurek Re: Eva Orner po oskarze: US gov. are war crimina 27.02.08, 00:49
          Nie, po prostu krytykowanie rządu USA jest bardzo bezpieczne. Za
          negatywną ocenę władzy Fidela nagród nie dają.
        • warmi2 Re: Eva Orner po oskarze: US gov. are war crimina 27.02.08, 14:46
          To nie byla argumentacja ... raczej ironiczna uwaga.

    • felusiak1 Re: Eva Orner po oskarze: US gov. are war crimina 26.02.08, 21:36
      Who gives a flying fcuk what Eva Orner says?
      I'm being bombarded with this kind of ranting every day, day in, day out and all
      night long.

      On Oprah's Wednesday 'voting party' show featuring important celebrities
      like P. Diddy (Vote or Die!), Drew Barrymore and Christina Aguilera, svelte
      suffragette Cameron Diaz took to shock tactics to get the female vote out.

      After a discussion on lynching and the vote with Oprah, Diaz spoke of the
      dire consequences for women if they sit out this election:

      Ms. DIAZ: We have a voice now, and we're not using it, and women have so
      much to lose. I mean, we could lose the right to our bodies. We could lo--if you
      think that RAPE SHOULD BE LEGAL, then don't vote. But if you think that you have
      a right to your body, and you have a right to say what happens to you and fight
      off that danger of losing that, then you should vote, and those are the...

      WINFREY: It's your voice.

      Ms. DIAZ: It's your voice. It's your voice, that's your right.

      Cameron, we're less interested in your voice and more interested in your
      parading around on the silver screen in a bikini...

      Trust me...
      • you-know-who Re: Eva Orner po oskarze: US gov. are war crimina 27.02.08, 00:03
        > Who gives a flying fcuk what Eva Orner says?

        ci co daja oskary?
        • misterpee Re: Oskary nie sa moja impreza 27.02.08, 00:08
          ale ta Australijka zasluguje na wielkie oklaski od Amerykanow. Ten
          narzucony Ameryce rzad i gabinet cieni musi odejsc i cale lobby z
          Felusiakiem bedzie przedmiotem lustracji !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • felusiak1 Re: Eva Orner po oskarze: US gov. are war crimina 27.02.08, 00:42
          to oskary daja za chlapanie jezorem a nie za jakość produkcji?
          • you-know-who Re: Eva Orner po oskarze: US gov. are war crimina 27.02.08, 00:57
            nie ma rozbieznosci pomiedzy tym co mowi, w posredni sposob film, i doslownie
            jego tworcy... ze zrozumieniem ktorego przekazu masz klopoty felusiak? sluze
            wyjasnieniem.
          • wujekjurek Re: Eva Orner po oskarze: US gov. are war crimina 27.02.08, 01:15
            Tak. Jak myślisz, za co dostał Oscara Michael Moore?
            • you-know-who Re: Eva Orner po oskarze: US gov. are war crimina 27.02.08, 04:15
              > Jak myślisz, za co dostał Oscara Michael Moore?

              mysle ze dostal za bowling for columbine w 2002. masz inny poglad na te sprawe?
              • wujekjurek Re: Eva Orner po oskarze: US gov. are war crimina 27.02.08, 06:16
                W tym właśnie jest problem. Mr. Moore dostał Oscara za
                film "dokumentalny", który ma jednak niewiele wspólnego z
                rzeczywistością. Jest za to bardzo poprawny politycznie a to się
                teraz przecież najbardziej liczy.
                • you-know-who zdrowo ci sie popiermylilo wujkujurku 27.02.08, 06:54
                  bowling for columbine nie mial wiele wspolnego z rzeczywistoscia?
                  czlowieku, zadaj sobie trud obejrzenia tego filmu. potem zglos sie i powiedz mi
                  o rzeczywistosci! tylko konkretnie, bez pieprzenia:
                  co powiedzial w filmie moore a jaka jest rzeczywistosc. bardzo prosze, tylko sie
                  nie wymiguj, bo zaczynam podejrzewac ze nie masz infinitezymalnego pojecia o tym
                  o czym starasz sie mowic.

                  w filmie tym moore probuje dojsc do zrodel kultury gwaltu w ameryce.
                  co ciekawe, konstatuje ze nie jest ona prostym wynikiem wiekszej niz gdzie
                  indziej dostepnosci broni (ktora jest oczywistym faktem. np., na filmie dostaje
                  darmowa strzelbe od banku, w ktorym otwiera konto; dzieki jego akcji ze
                  wspoludzialem ofiar ataku w columbine high i ku jego zdziwieniu udaje im sie
                  wymusic wycofanie ostrej amunicji ze sprzedazy w sklepie walmart w tym miescie,
                  oczywiscie bez zadnych background checks).

                  zamiast tego, podaje jako pradopodobna przyczyne kulture strachu, zagrozenia i
                  apoteoze agresji z bronia w reku, propagowane przez koncerny i rzad federalny.
                  nawet jesli proponowane odpowiedzi nie zadowola wszystkich widzow, film ten
                  poruszyl po raz pierwszy istotne sprawy i byl bardzo chwalony przez publicznosc
                  i w usa i za granicami. (zwlaszcza przez osoby ktore go widzialy.)

                  • felusiak1 Nie chcesz chuba powiedzieć, że 27.02.08, 15:02
                    Bowling for Columbine to film dokumentalny?
                    MM nie robi filmów dokumentalnych lecz propagandowe.
                  • wujekjurek Ręce opadają. 27.02.08, 16:33
                    Bowling for Columbine oglądałem. Dwa razy.

                    Pomijam już fakt, że ten numer ze strzelbą w banku był mocno
                    naciągany. Przjdźmy do konkretów. Jak wiesz społeczeństwo
                    amerykańskie nie jest jednolite etniczne i poziom przestępczości
                    jest różny w poszczególnych grupach. Możesz mnie nazwać rasistą ale
                    prawda jest taka, że odsetek morderstw wśród Afro-Amerykanów jest 7-
                    8 razy wyższy niż wśród ludności białej (niewiele ponad 3 mordesrtwa
                    na 100 tysiecy ludzi wśród białych ale 22-28 wśród czarnych). Gdyby
                    Moore wspomniał ten fakt to właściwie cała teza jego filmu pada jak
                    domek z kart, bo okazałoby się, że kultura strachu dotyczy głównie
                    czarnoskórych. Strzelają do siebie jak szaleni bo się siebie boją?

                    Żyjemy niestety w politycznie poprawnym świecie i niektórych,
                    niewygodnych faktów wolimy nie zauważać.
                    • you-know-who Re: Ręce opadają. 28.02.08, 03:35
                      nawet gdybys mial racje ze sa 3 morderstwa na 100000 ludzi (bialych),
                      to kanada ma tylko 1.5.
                      wlasnie wlaczylem radio i..co za przypadek, leci "janie's got a gun".
                      • wujekjurek Re: Ręce opadają. 28.02.08, 04:11
                        Czytałem gdzieś, że w Kanadzie ten wskanik wynosi ok. 2 czyli byłby
                        porównywalny. Ale nie tym mówimy. Nadal twierdzisz, że Michael
                        Moore jest rzetelnym dokumentalitą?
                        • you-know-who it's a crime 28.02.08, 06:15
                          kanada: bylo 1.7 w 2003, w 2006 1.85, wiec ok. 2 razy mniej /100000 niz w
                          stanach, gdzie bylo 3.3/100000 wsrod bialych, 20.6 wsrod czarnych. ale crime to
                          nie tylko morderstwa.

                          w 42% rabunkow i 68% zabojstw uzyto broni w usa,
                          w 22% rabunkow i 37% zabojstw uzyto broni w kanadzie

                          www.canadianembassy.org/government/guncontrol-en.asp
                          www.ojp.usdoj.gov/bjs/homicide/tables/vracetab.htm#rates
                          www.ojp.usdoj.gov/bjs/glance/guncrime.htm
                          www40.statcan.ca/l01/cst01/legal02.htm


                          > Nadal twierdzisz, że Michael
                          > Moore jest rzetelnym dokumentalitą?

                          powiedzmy tak: bywaja takie lata, ze najlepszym. wiesz jak w ameryce mierzy sie
                          te rzeczy, prawda?

                          PS
                          prosilem o wykazanie rzekomych klamstw w konkretnym filmie: columbine. sa czy
                          nie ma?
                          pzdr
                          • wujekjurek Re: it's a crime 28.02.08, 06:47
                            you-know-who napisał:

                            > wiesz jak w ameryce mierzy sie
                            > te rzeczy, prawda?

                            Nie. :))

                            > prosilem o wykazanie rzekomych klamstw w konkretnym filmie:
                            columbine. sa czy
                            > nie ma?

                            Po pierwsze sprawa z otrzymaniem strzelby w banku wyglądała inaczej
                            ale to drobiazg.

                            Charlton Heston dyskretnie zasugerował, że większość morderstw
                            zdarza się wśród "certain demographics" co Moore uznał za rasizm i
                            natychmiast zareagował pokazaniem murzyna na ulicy w Toronto.
                            Dodał, że w Kanadzie 13% ludności to tzw. minoritis a morderstw jest
                            dużo mniej. Niby prawda, tyle tylko, że minorieties w Kanadzie to
                            głównie bardzo spokojni Azjaci a czarni to zaledwie 2-3%.

                            Moore sugeruje, że NRA jest spadkobiercą KKK i powstała w celu
                            uniemożliwienia czarnym dostępu do broni. Bzdura, NRA powstała
                            między innymi po to aby czarni mogli broń legalnie kupić w celu
                            samoobrony.

                            Moore spacerując w South Central Los Angeles mówi "To ma być niby
                            taka niebezbieczna okolica a my sobie tu łazimy i nic nam sie nie
                            stało". To też prawda. Moore i jego kolega nie mieli problemów w
                            tej głównie czarnej dzielnicy ale odsetek morderstw jest tam dwa
                            razy wyższy niż średnia krajowa (o ile wyższy niż w Kanadzie).

                            Tezy Moore'a to może często nie kłamstwa ale pomijanie pewnych
                            faktów - czyli propaganda.
        • you-know-who dla niewiedzacych 27.02.08, 04:23
          oskary daja czlonkowie hollywoodzkiego academy of motion picture arts &
          sciences, prawie 5000 ludzi. co prawda, glosuja w swoich kategoriach, wiec moze
          tylko ok. 1000 ludzi glosowalo na krotka liste 15 filmow w tym roku.
          • felusiak1 Re: dla niewiedzacych 27.02.08, 15:04
            No to dodaj jeszcze to, ze wiekszość członków głosuje bez obejrzenia filmu.
            • you-know-who Re: dla niewiedzacych 28.02.08, 03:37
              gdybys chociaz ty obejrzal, moglbys podyskutowac. a tak to bijesz piane.
              • felusiak1 Re: dla niewiedzacych 28.02.08, 04:49
                you-know-who napisał:
                > gdybys chociaz ty obejrzal, moglbys podyskutowac. a tak to bijesz piane.

                Co miałbym obejrzeć? Film o którym nie dyskutuję?
                Robaczku, wyraziłem opinie, że to co myśli pani Eva na temat US government jest bez znaczenia. Ważniejsze jest to, ze pani Eva ma prawo i mozliwośc wyrażania
                takich opinii. Jestem głeboko poruszony tym, ze pani Eva nie spodziewała się, ze tak ciężki film zdobył Oscara. Pani Eva ma niesamowite poczucie humoru.
      • lamignatt Re: Eva Orner po oskarze: US gov. are war crimina 27.02.08, 01:00
        Nie zapominaj, felusiaku, ze, cytujac czyjs tekst, powinines dawac autorowi
        kredyt...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka