Gość: Mlody Dawca... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 19:45 Mam pytanie, czy zdarza wam sie czasem urwac lusterko samochodowe przez przypadek, na przyklad katujac w korku??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: NYorker Re: LUSTERKA LUSTERKA IP: *.kondylis.com 05.08.05, 19:49 nie, przez przypadki zdarza mi sie tylko orgazm. ponoc urywa sie nogi raczej, niz lusterka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MJ Re: LUSTERKA LUSTERKA IP: *.autocom.pl 05.08.05, 23:34 Szanujący się motocyklista (moim zdaniem) nie powinien pozwolić sobie na taki numer. Mi się jeszcze nie zdarzyło. I dobrze, bo urwanie jakiegoś lusterka z elektryczną regulacją, podgrzewaniem i kierunkowskazem, polakierowanego w kolorze nadwozia kosztowałoby więcej niż walnięcie komuś w nadkole. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ocular Re: LUSTERKA LUSTERKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 12:02 zgadza się, lepiej nie zrywać lusterek bo możesz nadziać się na naprawdę mocno przymocowane, oprócz tego że drogie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Galas Re: LUSTERKA LUSTERKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 12:11 No właśnie! Wczoraj moja dziewczyna żaliła mi się że jakiś palant tak dawał w korku (Opole)że przestawił jej lusterko! Mimo że sami dużo jeździmu na moto to wściekła się jak niewiem co. I miała racje. Ludzie troche wyobraźni! Jak nie umiesz opanować motocykla na tyle żeby nie zahaczać o innych uczestników drogi to albo zwolnij albo nie siadaj wogóle. Wystarczy przecież jeden głupi ruch kierowncą i rozwalasz swój ukochany motocykl, bok auta i własne gnaty najczęściej. Do jazdy na moto potrzeba wyobraźni za czterech! Pozdrawiam wszystkich oprócz palanta od lusterka. Galas&Drag Odpowiedz Link Zgłoś