lunatica 10.07.04, 23:26 Ryszard III Antygona ciekawe... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Ja Re: Seweryn - reżyser IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.07.04, 08:16 To forum zaczyna się psuć.Nie mogę wysłać posta po zalogowaniu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j Re: Seweryn - reżyser IP: *.acn.pl 12.07.04, 20:15 ryszard II nie trzeci, barania glowo. wyborazasz sobie zebroskiego jako ryszarda III? 30-letniego zebrowskiego? 187 cm? Odpowiedz Link Zgłoś
lunatica Re: Seweryn - reżyser 13.07.04, 22:47 tak... a Szekspir napisał "Ryszarda I". a "baranią głowę" wsadź sobie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bustaw Re: Seweryn - reżyser IP: *.crowley.pl 13.07.04, 23:24 "j" ma rację. Seweryn wystawi "Ryszarda II" w Narodowym już we wrześniu. Sztuka jest prawie gotowa, a Żebro zna tekst od pól roku. Ciężka rola - to niemal teatr jednego aktora. Odpowiedz Link Zgłoś
luteczek123 Re: Seweryn - reżyser 14.07.04, 11:00 Gość portalu: Bustaw napisał(a): > "j" ma rację. Seweryn wystawi "Ryszarda II" w Narodowym już we wrześniu. Sztuka > > jest prawie gotowa, a Żebro zna tekst od pól roku. Ciężka rola - to niemal > teatr jednego aktora. Tylko, że tytułowego Ryszarda II zagra Artur Żmijewski. Żebrowski gra Herforda, głównego antagonistę króla Ryszarda. Bustaw, jakieś bliższe szczegóły? Ja słyszałem, że premiera w październiku (Żebro do września w Chinach film kręci...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gerontofil Re: Seweryn - reżyser IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.04, 21:20 Głupi Luteczku, po co powtarzasz z takim przekonaniem dyrdymały starego aktora z głupiego wywiadu bądź z innego żródła, równie fałszywego? Żebrowski gra rolę tytułową; gra Ryszarda II. Niech Ci to wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
lunatica ok, ok... 14.07.04, 23:12 wystarczy wyjaśnić, a nie wyzywać od "baranich głów". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: em Wszystko źle IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.04, 14:18 dzielę się wiedzą: Ryszard II, planowana premiera 16 października, Luteczku 123, zakuty łbie - Żebrowski: Ryszard, Żmijewski: Hereford; pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
luteczek123 Re: Wszystko źle 15.07.04, 15:06 Drogi/a "oświecony/a" em... że zacytuję wywiad z Ignacym Gogolewskim grającym w tym przedstawieniu: "[...] W przygotowaniu nowa premiera "Ryszard II" Szekspira w reżyserii Andrzeja Seweryna. Grałem w tej sztuce Herforda, głównego antagonistę króla. Dzisiaj gram ojca Herforda, w którego wciela się Michał Żebrowski. Rolę tytułową kreuje Artur Żmijewski. Reżyser jest wymagający, precyzyjny i doskonale przygotowany." źródło: www.teatry.art.pl/!rozmowy/znerkami.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bustaw Re: Wszystko źle, drogi Panie Ignacy IP: *.crowley.pl 15.07.04, 22:16 To się p. Ignacemu trochę pochrzanilo. "em" ma rację: Herford /książę Bolingbrook/, późniejszy król Henryk, kreowany jest przez Żmiję; Ryszarda gra Żebro. Premiera istotnie 16.10. Seweryn cieszy się ogromnym autorytetem w zespole aktorskim. Ma wizję sztuki, do której chyba wszystkich przekonal. Guru! Odpowiedz Link Zgłoś
jasiek_natolin Re: Wszystko źle, drogi Panie Ignacy 15.07.04, 22:45 I ja się wcale Gogolewskiemu nie dziwię,bo Żebrowski i Żmijewski są tak do siebie podobni,że od pierwszej chwili odróżniają ich chyba tylko zakochane w nich podlotki albo czytelniczki rozmaitych "Viv","Twoich stylów" itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bustaw Re: Wszystko źle, drogi Panie Ignacy IP: *.crowley.pl 16.07.04, 08:35 Trochę krzywdzisz Żebrowskiego. Ten aktor naprawdę ciężko pracuje nad sobą i to chyba jednak widać. To nie jest celuloidowy serialowiec. Natomiast Żmijewskiemu jego "podstawowy" wizerunek chyba odpowiada i to też widać w teatrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;p Re: Wszystko źle, drogi Panie Ignacy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.04, 20:21 ale problemy macie.... i tak wszystko zobaczycie w poazdzierniku... a te 'dyskusje' sa funta klakow nie warte Odpowiedz Link Zgłoś
jasiek_natolin Re: Wszystko źle, drogi Panie Ignacy 18.07.04, 08:37 Skąd wiesz,że zobaczę? A jeśli chodzi o Ciebie,Bustawie,to powinieneś mnie zrozumieć,bo wysilam pamięć jak tylko mogę i widzę w niej Żebrowskiego dźwigającego miecz czy szabelkę w filmach dosć żałosnych.I nie można tu mówić,że w Polsce nie powstają filmy,którym nie chodzi o bicie kasowych rekordów.Jakieś rozsądniejsze produkcje jednak się pojawiają.Spójrz na takiego Andrzeja Chyrę - on jakoś potrafi wyłapywać ciekawe scenariusze i nie musi bawić się w rycerzy na ekranie. Fakt - pamiętam ciekawy teatr telewizji z Żebrowskim - "Świętoszka" - i to chyba nawet w reżyserii Seweryna .Ale jedna jaskółka nie czyni wiosny.Ja po prostu nie widziałem Żebrowskiego w niczym,co by zostawało w pamięci.Z wyjątkiem wymienionego "Świętoszka". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widz Re: Wszystko źle, drogi Panie Ignacy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.07.04, 08:28 Ale to chyba dobrze rokuje, że utalentowany aktor chce coś ze soba zrobic. Rola w Swiętoszku pokazała wyraźnie, że potrafi i nie jest jeszcze zapóźno, jak istotnie dla Żimjewskiego, byc może. Co to znaczy, że seweryn jest Guru? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widz Re: Wszystko źle, drogi Panie Ignacy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.07.04, 16:40 czy już nikt nic nie powie o sewerynie reżyserze? Czy Bustaw może rozwinąć swoją myśl? Odpowiedz Link Zgłoś
jasiek_natolin Re: Wszystko źle, drogi Panie Ignacy 31.07.04, 12:16 A co można powiedzieć o Sewerynie - reżyserze? Jak na razie, to zbyt mało wyreżyserował przedstawień. No właśnie - ile dokładnie? Czy we Francji Seweryn zrobił tylko "Wieczór trzech króli"? Można się na pewno spodziewać solidnego spektaklu ,który będzie silnie osadzony w tekście. Podoba mi się w Sewerynie to,że jego teatralne wybory są absolutnie świadome,że nie widzi konieczności robienia takiego teatru,jaki teraz jest najlepiej przyjmowany. Jego przedstawienie to na pewno będzie inny Szekspir niż ten,którego zrobił Klata,ale nie przypuszczam,by Seweryn poddawał gdańskie przestawienie jakiejś druzgocącej krytyce. I dobrze - dzięki temu teatr nie jest jakąś zunifikowaną masą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bertrand oj jasiu, jasiu... ty wróć do szkółki niedzielnej IP: *.mielno.sdi.tpnet.pl 31.07.04, 19:20 Seweryn reżyserował trochę, nie tylko u nas, dla telewizji, w Komedii Francuskiej też, debiutował tam sztuką Zło Krąży, ponoć świetnie to zrobił. A jak kto chce wiedzieć więcej, to niech pogrzebie po bibliotekach i archiwach. Bert. Odpowiedz Link Zgłoś
jasiek_natolin Re: oj jasiu, jasiu... ty wróć do szkółki niedzie 01.08.04, 10:22 Ten protekcjonalizm ma sprawić,że poczuję się obrażony? Kto wie,czy nie powinienem żałować tego,że nigdy do takiej szkółki nie uczęszczałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widz Re: oj jasiu, jasiu... ty wróć do szkółki niedzie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.08.04, 20:27 jest w tym jakaś myśl. U Smugonia pewnie był niezły poziom. Co do Seweryna, któ ry istotnie, trochę wyreżyserował dobrze przyjętych przedstawień we Francji, to na pewno można powiedzieć, że wie po co i jaki uprawia teatr. Prośba do Bustawa dptyczyła rozwinięcia myśli, ze Serweryn "jest Guru". Aktorzy, z którymi współpracuje rzeczywiście podziwiają jego niezwykłe zaangażowanie w pracę, które bardzo ich rozwija. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bustaw Re: Wszystko źle, drogi Panie Ignacy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 23:37 Koncepcja "Ryszarda II" jest czysto autorska. Dla Seweryna teatr jest wszysktkim, to jego życie. Niczego nie udaje ale też umie słuchać innych. To piękna cecha - artysta otwarty na sugestie, twardo trzymający się własnej wizji sztuki. Dlatego guru. P.S. Naprawdę nie piszę hagiografii Seweryna. Odpowiedz Link Zgłoś
axur Re: Wszystko źle, drogi Panie Ignacy 18.08.04, 13:08 nie, ale chyba statystujesz w "Ryszardzie"... a może w "Antygonie"?... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bustaw Re: Wszystko źle, drogi Panie Ignacy IP: *.bakoma.pl / 195.136.33.* 23.08.04, 16:01 Też nie. Nie jestem aktorem ani zawodowo związany z teatrem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik teatru narodowego IP: *.acn.pl 25.08.04, 23:35 czytam to i czytam... i mysle o tym co sie podpisuje Bustaw:: ot kolejny co to udaje kogos kim nie jest... jezu, ludzie, przeciez to widac, ze wy albo w tych teatrach pracujecie, albo jestescie z tego srodowiska... komu innemu chcialoby sie tu wchodzic i to czytac? kto poza wami ma taka wiedze? a moze sie myle... ale ja nie mam pojecia o tym co sie dzieje na probach w narodowym... serio. mniejsza z tym. nie bez powodu tu zajrzalem. uwaga. czytam to co sie tu dzieje od dobrych kilku tygodni. pisze bowiem prace na socjologii - czy moge was poprosic o wypowiedzi : czemu udzielacie sie na tym forum, ile macie lat i co wam udzial, wypowiadanie sie na forum daje? bede wdzieczny za potraktowanie mojej prosby powaznie. z przyjaznymi mi osobami chetnie wymienie pare zdan, moze juz nie koniecznie na forum. szczegolnie interesuja mnie opinie osob ktore sa juz tu od dawna. czyli na przyklad tej osoby co sie podpisuje jako "axur", "jaska natolina" i "woytashka". uklony Odpowiedz Link Zgłoś
axur ankietka? 26.08.04, 14:06 łatwo możesz pytać pisząc bezpośrednio do osób, które się logują; login jest jednocześnie mailem w domenie gazeta.pl. Ja mogę ci poopowiadać, ale czy to ci sie na cokolwiek przyda..? Odpowiedz Link Zgłoś
jasiek_natolin Re: ankietka? 26.08.04, 23:03 Tajemniczy pracowniku teatru! Na mnie nie licz. Nie lubię robić za królika doświadczalnego.Czego zresztą miałaby dowodzić podobna praca? Może zechcesz wysłuchać rady starszego? Myślę,że zrobisz dobrze,jeśli zrezygnujesz z podobnych pomysłów na swoje życie.Na świecie i tak jest już zdecydowanie za dużo walniętych naukowców,którzy są przekonani,że wykorzystują swą wiedzę i inteligencję w godny uznania sposób,tymczasem nie robią nic innego,jak tylko przelewają z pustego w próżne,a przy tym pozują na mędrców.Za dużo się już porobiło tych socjologów,psychologów,co to błyszczą w telewizji itp. Oddaj więc pole tym nielicznym,którzy naprawdę mają coś odkrywczego do powiedzenia,bo nie wydaje mi się,byś w przyszłości mógł do nich dołączyć. Tak więc ja nie dołączam,tak jak axur,do grona przychylnie nastowionych do Twego pomysłu osób. Maila możesz sobie,rzecz jasna,darować. Odpowiedz Link Zgłoś