mademois-elle 29.06.07, 22:50 Nareszcie cos dla ciała niekoniecznie masowego a tak łatwo dostepnego..jestem pod wrazeniem.po raz kolejny z rzędu......polecam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
f.lamer sztuka ulicy w warszawie 03.07.07, 09:19 byłem wczoraj na strefie ciszy z poznania - po raz kolejny przekonałem się jak mocno narzucają formę widzom dziś trzeba by obejrzeć biuro podróży szkoda że to już koniec Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jenisiej Zieew... IP: *.subscribers.sferia.net 04.07.07, 06:31 Znów na okrągło ogień, woda, szczudła i zagubiony klient z walizką. Chwilami wydawało mi się, że uczestniczę w zawodach, kto dłużej wytrzyma przypalanie pochodnią tyłka. Aha, i motocykle - ale to też już było: Hanuszkiewicz jakieś 35 lat temu wystawił Balladynę w smrodzie spalin w Teatrze Narodowym. No dobra, nie chcę generalizować - nie widziałem w tym roku zbyt wiele - ale zapamiętam głównie dwa spektakle spoza głównego, teatralnego nurtu: kameralny, urzekający taniec z diabolo przy dźwiękach kontrabasu oraz zamykający festiwal koncert Koreańczyków, którzy swą energią zawładnęli publicznością i włączyli ją do wspólnej, radosnej zabawy. Odpowiedz Link Zgłoś